Dr Robert Duncan i Len Ber – wywiad

Wielu z Was wie, że jestem zwolennikiem teorii dr Roberta Duncana i uważam go za najlepsze źródło wiedzy o kontroli umysłu. Dlatego też, cenię każdy jego wywiad i uważam że dla świadomych TI , wywiady te są bogate w wiedzę, której nie znajdą nigdzie indziej.

Dla mnie osobiście, jego wywiady są weryfikacją, która pomaga mi zrozumieć które z moich obserwacji jako TI są prawdziwe. Jako że dr Duncan jest wg mnie specjalistą nr jeden na świecie w tematyce kontroli umysłu, to właśnie jego wywiady są dla mnie najcenniejsze.

Wczoraj dostałem info o nowym wywiadzie dr Duncana. Choć każdy jego wywiad jest skarbnicą wiedzy, to ten wywiad strasznie mnie nakręcił. Jest w nim tak wiele informacji, które weryfikują moje prywatne obserwacje, o których pisałem parę dni temu (oraz przez wiele lat), że mam wrażenie jakbym to ja tam z nimi siedział. Oczywiście świadczy to tylko o fakcie, jak schematyczne są to działania. Oczywiście władze i rząd tych schematów nie widzi 😉

Choć głównie piszę tu o swoich doświadczeniach, wrzucam tu ten wywiad i jego streszczenie, jako weryfikację moich doświadczeń. Oczywiście mam świadomość, że dla każdej osoby „z zewnątrz” i tak pozostanę wariatem. Jednak dla TI, jest to cenna informacja, że jeszcze nie zwariowaliśmy.


Streszczenie:

W wywiadzie udział biorą dr Robert Duncan (znany specjalista/whistleblower od kontroli umysłu i naukowiec niegdyś pracujący dla CIA i DARPA) oraz Len Ber (były lekarz z niegdyś Związku Radzieckiego, specjalizujący się w endokrynologii, który pracował dla firmy farmaceutycznej). Widomo dr Duncan występuje jako specjalista od kontroli umysłu, natomiast Len Ber jako ofiara tzw Syndromu Hawańskiego (dla nas znany jako elektroniczne nękanie czy kontrola umysłu).

1:29 – Ber mówi że jego ataki zaczęły się w roku 2019 (więc jest generalnie jeszcze początkującym targetem, choć to nie znaczy że nie ma wiedzy na ten temat)

2:38 – Duncan oznajmi iż około dwadzieścia lat temu zrozumiał, że jego badania zostały wykorzystane przez agencje rządowe do nielegalnych eksperymentów na obywatelach USA. Przeprowadził wywiady z ponad 2500 ofiar tej technologii i stworzył schematy działań oprawców. Działał jako aktywista i nagłaśniał problem technologii kontroli umysłu

6:52 – Ber opisuje formę ataków jakich doświadcza, są to głownie głosy w głowie/v2k, piski w uszach, wibracje i napięcie w całym ciele, które dosłownie uniemożliwiają funkcjonowanie. (ten sam typ ataków jakie doświadczam ja).

9:35 – po badaniach u lekarza (który badał też inne ofiary ataków z tzw Havana Syndrom), stwierdzono że, ataki te nie generują fizycznych uszkodzeń w mózgu, natomiast powodują nieprawidłowe neurologicznie funkcjonowanie pracy mózgu, takie jak objawy PTSD (zespół stresu pourazowego).

10:15 – Ber tłumaczy, że nie ma powodu dla którego został wybrany na cel tych ataków, że jest zwykłym obywatelem. (wg mnie to co klasyfikuje Ber’a do ataków to np to że jest z pochodzenia Rosjaninem który mieszka w USA – wiemy że obcokrajowcy często są wybierani na TI. Wiadomo też że technologie te testuje się na wszystkich typach ludzi)

11:35 – ciekawy też jest fakt, że ofiary Hawana Syndrom, mają tzw zaburzenia połączeń neurologicznych w mózgu – wywołuje to podobne stany jak w trakcie kiedy mózg jest w głębokim śnie – w fazie delta. Ataki te tworzą zerwane połączenia komórek nerwowych

16:38 – Duncan mówi o technologii v2k- generowania dźwięków bezpośrednio w głowie, wykorzystującej Efekt Freya, który opatentowało wojsko, której patent i opis można znaleźć na ich stronie internetowej – lecz technologia ta akurat tworzy uszkodzenia mózgu

17:20 – Duncan mówi o innej technologii energii skierowanej opartej na zjawisko przesycenia mózgu dopaminą, rezonuje z komórkami w mózgu odpowiedzialnymi za wytwarzanie dopaminy – jest na to patent Sił Powietrznych USA – technologia ta ma na celu obezwładnienie przeciwnika

18:20 – Duncan mówi o tym że można zmierzyć i zapisać odcisk-wzór fal mózgowych każdej osoby, indywidualny wzór częstotliwości. Potem można związać taką osobę poprzez techniki autokorelacji , dzięki technologii fMRI można to robić na odległość, można dzięki tym wzorom kontrolować zdalnie każdą osobę na świecie, można czytać jej myśli, poznać zamiary itd. Mózg człowieka jest jak telefon komórkowy, znając jego wzorce, ofiara nie ma możliwości ukrycia się przed tą technologią która wykorzystuje całą jonosferę. Ta technologia funkcjonuje na całym świecie i bazuje na tych samych mechanizmach.

20:50 – Duncan mówi o konieczności poznania wzorców i kluczy synchronizacji fal mózgowych ażeby ta technologia mogła oddziaływać na umysł Targeta. Chodzi o weryfikację i synchronizację wzorców fal mózgowych, ażeby móc oddziaływać na dany mózg. (pisałem o tym w wielu miejscach, że aby technologia mogła w pełni oddziaływać musza oni zweryfikować wzorce – np poprzez słowa v2k)

21:28 – Duncan mówi o tym, że to czy ktoś jest TI, można stwierdzić znając odpowiednie symptomy i mechanizmy zachowania (weryfikacja i rozumienie scenariuszy elektronicznych tortur powtarzana u wszystkich TI – metodą którą zawsze stosuję – weryfikacja na bazie sprawdzonych źródeł). Scenariusze są zawsze takie same. Są oczywiście dostosowywane do każdej osoby, ale mechanizm jest ten sam – mają na celu wywołać zmieszanie, złamać psychikę osoby.

22:15 – Duncan potwierdza że technologie kontroli umysłu imitują choroby ale też generują je.

22:50 – Duncan opisuje bardzo ważną rzecz, mówi o konieczności łamania psychiki ofiary, niszczenia jego ego, w celu odbudowania tego ego na ich własny sposób – tworzy się w ten sposób ukryte osobowości w ofierze, które można wykorzystać np jako nieświadomych zabójców „Manchurian Candidates”, lub jako nieświadomych kurierów itd. Manipulacje odbywają się najczęściej za pomocą v2k, głosów w głowie, które udają głosy boga, kosmitów, demonów, agentów innych krajów itp.

26:22: łamanie psychiki i ego ofiary tych technologii kontroli umysłu, przeprowadza się za pomocą serii bolesnych tortur i psychicznych upokorzeń, które są typowymi schematami tortur znanymi z podręczników CIA, takich jak Kubark Manual, mechanizmów typu „dobry – zły glina”

27:18 – celem tej technologii też jest poznanie każdej możliwej reakcji na każdą sytuację, którą AI – sztuczna inteligencja uczy się poznając wzorce fal mózgowych każdego typu człowieka, wszystkich języków, kultur na całym świecie

28:15 – Ber mówi o tym jak działa ta technologia, o dwukierunkowym sygnale który nieustannie monitoruje umysł Targeta – jest to tzw system RNM – Remote Neural Monitoring (Zdalne Monitorowanie Neuronowe)

29:30 – Duncan mówi o tym jak programuje się np Manchurian Candidate – wykorzystują do tego technologię v2k i poprzez głosy w głowie, 24/7 tortury i ból , poprzez AI chatterboty które doprowadzają ofiary do obłędu – ofiary są nakierowywane przeciwko celom, które kontrolerzy chcą by ofiara kontroli umysłu zabiła. (w Polsce najbardziej znanym takim przypadkiem jest zabójca prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza – zabójca mówił zaraz przed zabiciem prezydenta, że PO go torturowało – później wyszło do mediów, że zabójca słyszał też głosy w głowie).

35:08 – Duncan mówi też o możliwości zastosowania tych technologii dla dobra ludzi, tak jak technologia Elona Musk’a Neuralink. Technologia to mogła by pomóc w walce z depresją, chorobami umysłu, poprawą nastroju czy pomóc w współodczuwaniu, a nawet pozwala na możliwość syntetycznej telepatii (technologia która ma już niedługo być stosowana komercjalnie- od dawna jednak jest już stosowana do tortur na TI). Początki wykorzystania syntetycznej telepatii Duncan jest już wskazać na lata 1958.

Havana Syndrom to tylko przykrywka dla stosowanych już od dawna technologii kontroli umysłu i syntetycznej telepatii. Wypuszczona do mediów pod terminem Havana Syndrom.

38:26 – Duncan mówi o eksperymencie na Uniwersytecie Duke, w którym połączono umysły trzech małp w jeden wspólny umysł, umysł zbiorczy HIVE MIND. Naukowcy nazywają to cybernetycznym połączeniem.

Wspomina też o nieudanym eksperymencie łączenia mózgu kobiety z mózgiem małpy, który zakończył się bardzo źle dla kobiety, gdyż nie byli oni wtedy jeszcze w stanie złamać ego małpy, co spowodowało że kobieta nie mogła odróżnić jaźni jej samej.

Dlatego tak ważnym elementem w kontroli umysłu są tortury, których doświadczają TI. Trzeba wpierw zniszczyć ich ego, aby mogli się oni być poddani kontroli umysłu i potem stać częścią hive mind.

(ciekawe że śmierć ego jest też bardzo popularnym i ważnym etapem w wielu tradycjach inicjacji duchowej)

48:10 – Duncan napomina że badania nad tą technologią USA rozwija wraz z krajami sojuszu NATO.

48:40 – Ber wspomina o ciekawym artykule z Niemieckim magazynie Zeit, który zawiera wiele wskazówek odnośnie tego kto pracuje nad tymi technologiami. LINK

51:00 – Duncan tłumaczy że ataki na Targetach odbywają się nieustannie, 24/7, ofiary nie mogą spać, co dodatkowo je osłabia, a deprywacja snu jest popularną metodą tortur, powodując że łatwiej łamie się psychikę ofiary i staje się ona bardziej podatna na sugestie. Nawiązuje to stanu Delta (o którym mówił Ber), częstotliwości pracy fal mózgowych, które odpowiadają stanowi bycia pod wpływem hipnozy.

51:26 – wspomina o RHIC (pisałem też o tym nawet w ostatnim wpisie), Remote Hypnotic Cerebral Control. Definicja hipnozy polega na dostrojeniu umysłu (podobnie jak poprzez dźwięki binaturalne). Obecnie można to wywoływać stany hipnotyczne poprzez rezonans sygnałów elektrycznych w mózgu. Za pomocą tej technologii można generować w ofierze dowolne stany emocjonalne i psychiczne, depresje itp. Wówczas lekarze przepisują leki psychotropowe, które dodatkowo zmiękczają umysł i czynią go jeszcze bardziej podatnym na sugestie i programowanie.

53:14 – ciekawa uwaga Duncana, że gdyby te technologie wyszły na jaw, mogło by to spowodować anarchię, zaprzeczyć wszelkim religiom, wykluczyć istnienie realnej demokracji.

53:44 – prowadzący zauważa, że sporo ludzi mimo tego że słyszało o tych technologiach, nic z tym nie robi – a Duncan mówi „dopiero kiedy to się im przytrafi – ale wtedy jest już za późno żeby im pomóc”. Później wspomina o historii Mayron May’a, który był ofiarą kontroli umysłu i który zastrzelił kilkoro ludzi.

1:00:39 – Duncan mówi o Psychic Driving, metodzie stosowanej w badaniach MKultra, na pacjentach szpitali psychiatrycznych. Polega to na odtwarzaniu pacjentom w kółko nagrań, mających na celu złamać psychikę osoby (jego ego). Nagrania te odtwarzano im poprzez słuchawki kiedy pacjenci byli w stanie pseudo śpiączki – stanie wegetacji umysłowej, falach delta lub theta – czesto także będących pod wpływem LSD oraz traktowanych elektrowstrząsami – czyścili umysły do zera w celu zaprogramowania im nowych osobowości. (przypominam że obecnie taką role też pełnią chatterboty)

1:07:20 – Duncan mówi o wykorzystaniu tej technologii do zdalnych elektronicznych symulowanych gwałtów i nieustannych orgazmów jako metody do łamania psychiki Targeta.

1:09:25 – Duncan mówi o technologi v2k okreslanej mianem „Voice of God weapon”, czyli technologii głosów w głowie naśladujących głos boga, czy aniołów, stosowanych jako manipulację na ludziach w celu kontrolowania ich. Szczególnie osoby religijne i zainteresowane duchowością są podatne na te technologie.

1:10:47 – Duncan mówi o dr Jose Delgado, pionierze implantów mózgowych w celu kontroli umysłu jednostki. Jeden z głównych pionierów technologii kontroli umysłu- elektrycznej stymulacji mózgu, pracujący dla CIA w latach 1950. Autor jednego z najbardziej kontrowersyjnych stwierdzeń transhumanizmu: „Man does not have the right to develope his own mind… we must eletrically control the brain- człowiek nie ma prawa sam rozwijać swojego umysłu… musimy kontrolować go poprzez elektrostymulację jego mózgu”.

1:14:01 – Duncan mówi o wyższych celach tej technologii, o totalnej dominacji świata, stworzeniu umysłu kolektywnego, w pełni kontrolowanego społeczeństwa, pełnej kontroli umysłu. Ludzie zachęceni możliwościami nowej technologii sami ulegną jej wpływowi.

1:19:00 – bardzo dobra uwaga, prowadzący i Duncan wnioskują, że najlepszą obroną przed kontrolą umysłu była by interakcja z innymi ludźmi, wyrwanie się z izolacji i życiu towarzyskim. (już dawno o tym pisałem, że najlepsza blokadą na v2k jest przebywanie z innymi ludźmi – jednak kontrola umysłu skutecznie izoluje Targetów, poprzez nieustanne nękanie, target stara się odpocząć od wszystkich w izolacji – tak działa mózg – jednocześnie jest to narzędzie wykorzystywane w kontroli umysłu i samonapędzająca się potrzeba przeistaczana w możliwość łatwiejszego programowania jednostki)

1:22:18 – Ber mówi, że ważnym jest aby zrozumieć jaka to technologia wywołuje w ludziach te zmiany – mówi, że jest to „skierowana pulsacyjna energia mikrofalowa” – pulsacyjność jest bardzo istotnym czynnikiem, gdyż sama fala mikrofalowa nie wpływa na umysł, jedynie go podgrzewa – natomiast pulsacje powodują że tkanki się rozszerzają i pomniejszają (poczytajcie o microwave frey effect – na tym opiera się ta technologia v2k), co właśnie jest używane do generowania głosów i dźwięków w głowie

1:23:40 – Ber omawia kwestię źródła tych ataków, czy jest ona lokalna (np ktoś to robi zza ściany, lub z furgonetki pod blokiem itp) czy ataki są z technologii dalekiego zasięgu (radary, satelity, anteny, HAARP itp). Ber opierając to na wspólnym eksperymencie w strefie „no wi-fi” (czy strefie gdzie zakaz jest używania jakichkolwiek sygnałów radiowych – w pobliżu stacji z teleskopem kosmicznym) – stwierdza, że mimo to ataki te mają miejsce – musi to być technologia dalekiego zasięgu.

1:27:10 – Duncan wymienia technologie które pozwalają na zdalną kontrolę sygnałów – technologia HAARP np wykorzystuje podgrzewanie jonosfery, co powoduje zalanie ziemi polem elektromagnetycznych w celu zwiększenia przewodnictwa elektrycznego na całej kuli ziemskiej.

1:27:57 – Następnie dzięki technologii Nuclear Magnetic Resonance Imaging (obrazowanie jądrowym rezonansem magnetycznym) , zamieniamy planetę Ziemię w ogromną maszynę MRI (obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego) – dzięki metodzie termicznej można monitorować naturalne pola magnetyczne (czyli także pole elektryczne każdego człowieka – zdalnie)

1:28:40 – Duncan mówi o niedawno opublikowanym artykule naukowym, w którym napisano że można już odczytywać i zapisywać sny ludzkie, oraz o tym, że można odczytywać „wewnętrzny głos” człowieka (jego słownictwo) – to o czym myśli – można to robić właśnie dzięki metodzie fMRI. (znów to o czym ciągle ja piszę – o zmapowaniu słownika, czytaniu myśli człowieka)

1:29:25 – ciekawostka, część ludzi myśli za pomocą słów, część za pomocą obrazów – wg Duncana podział jest około 40 do 60 jednych i drugich. (może to określa kto nadaje się na TI z v2k, a kto na TI do podpiekania).

1:30:00 – Duncan mówi o tym, że każda myśl, słowo czy obraz w umyśle ma swój wzorzec fal mózgowych

1:30:40 – wg Duncana wiele z tych eksperymentów mają na celu stworzenie bazy danych wzorców fal mózgowych jakie wykorzystuje do nauki sztuczna inteligencja AI (mówiłem o tym nawet w wywiadzie dla NTV)

1:31:16 – Ber opisuje jak zaczynają się jego ataki, od uczucia wibracji, silnego ciśnienia w głowie, całe ciało wibruje, słuch się stępia, słychać piski w uszach („tinnitus”) – które są modulowane, słyszy głosy w głowie (v2k)

1:32:55 – Duncan mówi o eksperymencie dr James.C.Lin’a, na Uniwersytecie Chicago, gdzie stworzył on i pokazał funkcjonowanie technologii słyszenia mikrofalowego (frey effect) LINK

1:33:40 – prowadzący pyta się „co mówią te głosy?” – Ber odpowiada że jest to głównie poniżanie, obleśne słowa których nawet nie chce powtarzać, głównie mające na celu cię upokorzyć, zawstydzić, wywołać negatywne reakcje. (dokładnie o tym samym mówi każdy TI z chatterbot v2k – słowa których nawet nie możesz powtórzyć – niektóre z tych wypowiedzi jakie ja słyszę, choć bardzo ocenzurowane można znaleźć na moim twiterze: LINK
Duncan mówi, że na tym polega łamanie ego i psychiki TI, przeczołgują cię przez wszystkie schematy łamiące ego (typowe to np u kobiet że jest brzydka, gruba, ma małe piersi itd – facetów że jest gruby, obleśny i ma małego penisa itd) i sprawdzają co na ciebie działa, a potem wykorzystują te trafione rzeczy do nieustannego nękania

1:34:58 – Duncan mówi o tym jak weryfikują co do ciebie trafia co nie – technologia ta działa jak wykrywacz kłamstw, bada twoje bodźce, poziom stresu itd, wszystko jest zawarte w wielu sygnałach mózgowych, które monitorują. Istnieje nawet konkretna częstotliwość, tzw „p300” – sygnał weryfikacyjny oparty na badani silnej reakcji na dany bodziec.
Wykorzystują też do tego chatterboty które przepytują cię nieustannie o różne rzeczy, sytuacje i wyłapują co na ciebie działa negatywnie i wykorzystują to do dalszego nękania cię.

1:36:49 – prowadzący pyta Ber’a pod jaki głos u niego podszywają się v2k – mówi że pod głos członków jego rodziny (u nie nigdy nie podszywali się pod głos nikogo znajomego) – co ciekawe wszystkie słowa v2k u Ber’a są w języku Rosyjskim.
Jednak Ber jest świadom, że te głosy to nie są ich głosy, tylko nieustannie gadająca 24/7 sztuczna inteligencja zwana chatterbotem.

1:37:34 – ciekawa informacja , Ber mówi, aby zagłuszyć v2k, śpi w słuchawkach zagłuszających dźwięki oraz słucha audiobooków , pomaga mu to skupić uwagę umysłu na realnych rzeczach, nie na syntetycznych sygnałach. (już od dawna polecałem wszystkim TI z v2k , aby zagłuszali je audiobookami, wywiadami itp)

1:38:24 – Ber mówi o tym że v2k wykorzystują dźwięki w tle, wszczepiają swoje słowa w dźwięki np takich urządzeń jak klimatyzacja, lodówka itp (chodzi o „buczące” urządzenia generujące szum) – dr Duncan mówi że chodzi o technologię EEG Heterodyning. (EEG Heterodynowanie), która może nanosić swoje sygnały na sygnały połączeń nerwowych komórek w mózgu. (pisałem o tym wielokrotnie że v2k wykorzystują dźwięki w tle i modyfikują je na poziomie fal mózgowych)

1:41:14 – Ber mówi o nowej technologii broni kognitywnych , które pozwalają zamiast zabijać niewygodne jednostki, w tych czasach robi się z nich dosłownie wariatów, za pomocą tej technologii, i taka osoba jest pozbawiana wiarygodności i wykluczana ze społeczeństwa

1:41:44 – Ber słusznie zauważa, że v2k nie da się, tak jak radzą inni, poprostu ignorować, gdyż ataki te odbywają się 24 godziny na dobę i są wzmacniane przez cały wachlarz innych ataków na ciało i umysł Targeta

1:42:11 – Duncan mówi o definicji systemów nieśmiercionośnych energii skierowanej, gdzie mówi ona o zneutralizowaniu personelu – czyli atak i neutralizacja człowieka odpowiedzialnego za daną funkcję. (ciekawe że to samo jest opisane w raporcie na temat polskiego programu energii skierowanej LINK ) – jest to skomplikowany system wojny psychologicznej, technologii do niszczenia psychicznego i fizycznego człowieka, manipulacji za pomocą głosów w głowie, sztucznej inteligencji – chatterbotów itp

1:43:31 – Duncan wskazuje na Operacja Paperclip (spinacz), kiedy to USA, Rosja i Chiny przejęły niemieckich naukowców, wśród których byli specjaliści od kontroli umysłu. Wiadomo o niemieckich naukowcach którzy badali rakiety i inne dziedziny, natomiast specjalistów od umysłu utajniono. Zatem tak jak i z innymi dziedzinami, kraje to biorą udział w wyścigu zbrojeń technologii broni kognitywistycznej. (pisałem o tym też ostatnio)

1:45:31 – Ber twierdzi, iż aby problem kontroli umysłu został rozwiązany, musiałby wpierw być rozważony przez polityków i uznany prze rząd. Jednostki nagłaśniające problem, aktywiści TI, nie mają takiej możliwości, znaczenia i siły prawnej aby zakończyć ten problem. Niemal wszystkie zgłoszenia i raporty od Targetów są ignorowane przez rząd i organizacje pomocy społecznej.

1:47:51 – Duncan mówi co można robić aby radzić sobie z problemem kontroli umysłu. Wspomina, że pracował nad jammerami (zagłuszacze fal elektromagnetycznych ), które pomagają blokować pewne częstotliwości oparte na pewnych schematach. Jammery te mogą być pomocne w pewnym stopniu dla niektórych TI.

1:50:14 – Ber mówi jak ta technologia może dotknąć każdego (nawet przeciętnego obywatela). Każdy mózg można zdalnie zaatakować i uszkodzić. Kontrolerzy gromadzą indywidualne wzorce fal mózgowch (brainprint), DNA człowieka rezonuje, każda komórka w ciele człowieka ma swoją unikalną częstotliwość/rezonans.
Duncan przytacza pewne porównanie, tak samo jak każdy telefon komórkowy ma swój numer (czyli swoją częstotliwość), tak też każdy człowiek ma swoją częstotliwość rezonansu. Tłumaczy w ten sposób jak można atakować tylko jednego człowieka, kiedy inne osoby w pobliżu i tego nie doświadczają.

1:55:15 – prowadzący zwraca uwagę na fakt, iż CIA i inne agencje wykorzystują termin „teoria spiskowa” aby naznaczyć jakiś temat negatywnym skojarzeniem.

1:56:19 – Duncan mówi o tym jak on i inni TI starają się nagłośnić problem i pokazać jak zaawansowana jest technologia wpływania na ludzki umysł. Mówi o tym, że patrząc na ekran smartfona, telewizora czy komputera, nie mamy wpływu na to jakie sygnały/informacje są wysyłane do naszego umysłu – stymuluje się w ten sposób neurony aby reagowały w określony sposób, pomijając wszelkie świadome procesy myślowe.

1:57:42 – mimo, iż wcześniej (1970) zabroniono stosować strategii PSYOP na własnych obywatelach (aby nie niszczyć demokracji), ale po ataku na World Trade Center 9-11, wszystko się zmieniło i rządy mogą cenzurować swoich obywateli. Tak też postępują teraz rządy wszystkich innych krajów.

1:59:44 – Ben słusznie zauważa, że największym problemem w nagłaśnianiu, jest to, że ludzie nie mają pojęcia jak bardzo zaawansowana jest obecnie technologia, przez to nie mogą uwierzyć w problem kontroli umysłu. Wszyscy myślą tylko że to science-fiction, ale nauka jest już dużo bardziej zaawansowana. Potwierdzają to światowej klasy specjaliści z tematu neuronauk. Mówią otwarcie o tym, że ludność jest atakowana poprzez technologie wojny kognitywnej, że można włamać się zdalnie do ludzkiego umysłu. Powinniśmy nad tym się zastanowić.

2:01:23 – Duncan twierdzi, że jak już kiedyś technologia ta będzie stosowana komercyjnie (tak jak chce tego Elon Musk z jego neuralink), może rząd przestanie torturować nią Targetów – ale będzie to tłumaczyć tym, że to ta technologia pomogła im wyleczyć ich „choroby psychiczne”. W ten sposób wywiną się od zapłaty za lata tortur na Targetach. Duncan uważa że zdecydowanie uda im się wywinąć. Choć jest to smutne, takie są realia.

2:03:12 – Duncan mówi o schematach manipulacji jakie są prowadzone na Targetach, o strategiach wprost z podręczników do przesłuchań różnych agencji, o tym jak torturuje się i wkręca Targetów, że sąsiad za ścianą atakuje nas z broni laserowej, jak udają że są w pobliżu, a tak naprawdę wszystko robią zdalnie.

2:04:28 – Duncan mówi o Projekcie Blue Beam, który wg niego jest wykorzystywany do oszukiwania ludzi i radarów, za pomocą obrazów stworzonych przy pomocy technologii energii skierowanej, na zasadzie krzyżowania wiązek w atmosferze, co powoduje pobudzenie elektronów w cząsteczkach tlenu i azotu w atmosferze, co tworzy efekt świetlny widoczny ludzkim okiem (ale także na radarze). Podobny efekt jak wskaźnika laserowego. W przestrzeni trójwymiarowej można w ten sposób tworzyć obrazy. Duncan mówi że wie na pewno (zapewne sam pracował nad tym), że takie technologie są rozwijane i stosowane w celu tworzenia iluzji UFO.
Duncan mówi też o Japońskiej firmie która tworzy trójwymiarowe hologramy w przestrzeni, które też można poczuć fizycznie dotykając ich.

2:10:24 – Duncan oznajmia, że przeprowadził rozmowy z 2500 Targetów w celu stworzenia statystyk mechanizmów manipulacji jakie kontrolerzy stosują na TI

2:11:43 – Duncan twierdzi, że technologie te są częścią katastroficznej ewolucji człowieka, nie uważa żeby można było to powstrzymać

2:11:46 – Duncan mówi o systemie broni o nazwie S.A.T.A.N. (Silent Asassination Through Adaptive Networks- Ciche Mordowanie Poprzez Sieci Neuronowe). Jest to broń oparta na AI-sztucznej inteligencji i taktykach manipulacji. (czyli to przez co przechodzą Targeci). Mówi że w ramach tego programu stymuluje się w osobie ośrodki przyjemności oraz zadaje się ból aby dowolnie kształtować osobowość człowieka. Tworzy się w ten sposób szczęśliwych niewolników. Ostatecznie spowoduje to, że w przyszłości ludzie już nie będą tacy jak teraz.

2:17:52 – Ber mówi o tym, że osoby rządowe które ucierpiały w tzn Havana Syndrom są leczone tak jak przy PTSD, czyli jak przy zespole stresu pourazowego. Jednak Ber wie, że terapia u Targeta nie ma sensu, ponieważ ataki nadal trwają – nie jest to wydarzenie które wydarzyło się kiedyś, które można przepracować. W życiu TI, ataki są nieustannie, co nie pozwala na rehabilitację.

2:20:03 – prowadzący oznajmia, że dobrze chociaż, że rząd USA oficjalnie, publicznie przyznał, że te technologie istnieją. Nie przyznał jednak, że są one stosowane w kraju, tylko za granicą.

2:20:44 – na koniec Ber wyjaśni, że najważniejsze jest aby rząd zbadał problem, wyjaśnił to jak to jest robione, przez kogo, w jaki sposób to oddziaływuje, kto za tym stoi i dlaczego to robią.

2:21:36 – Duncan na koniec mówi, że ludzie muszą przyjrzeć się Havana Syndrom, choć jest to to tylko kropla w oceanie, powinni zmusić polityków i agencje informacyjne aby zrozumieć i nagłośnić problem.

Końca nie ma – aktualizacje

Aktualizacja

Wiem, że nie było mnie tutaj już bardzo dawno, co nie znaczy, że problem u mnie zniknął. Wręcz przeciwnie programowanie/przejmowanie mózgu się rozwija. Coraz trudniej jest cokolwiek dla siebie zrobić. Egzystencja zombie w trybie survival. Coraz mniejsza decyzyjność. Coraz mniej zdrowia. Coraz częstsze traumy.

Jednak jak zawsze, pozostaje nam TI pewna wolność wyrażania się na pewnym poziomie. Gdzieś tam głęboko w nas – w tej maszynie – pozostaje iskierka JA, która w tej iluzji wolności, zachowuje pewną swobodę wyrażania myśli. Nie po to aby dać nam wolność, lecz po to aby AI mogło czerpać z nas energię i resztkę człowieczeństwa, aby sztuczna inteligencja mogła uczyć się z nas i doskonalić swoje narzędzia zniewolenia.

Dlatego mam możliwość wesprzeć wszystkich innych TI (nikt inny nie słucha), aby ułatwić Wam tryb egzystencji w tej machnie zniewolenia. Pragnę podzielić się z Wami moim obserwacjami, które może niektórym z Was, pomogą zrozumieć jak działa ta technologia i poprzez to ułatwią Wam choć trochę życie w tym piekle.

Terminy

Na początku chciałbym rozróżnić pewne zjawiska , jak mniemam kluczowe dla Targetów z v2k – czyli tzw głosami w głowie. Warto myślę znać rozróżnienie, zwłaszcza kiedy staramy się tłumaczyć innym z czym się męczymy.

Najczęściej tłumaczymy, że TI z głosami w głowie, są nękani za pomocą v2k – voice to skull. Oczywiście można to generalizować, żeby nie komplikować sprawy i sam często tak robię. Jednak jeśli mamy być specyficzni i staramy się wyjść do innych z profesjonalnej strony to:

voice to skull – v2k – jest to głownie technologia która jedynie zajmuje się WYSYŁANIEM głosów do głowy. Może wywołać efekt słyszenia rozmowy czy dźwięków, bezpośrednio w naszej głowie, takich których nie słyszy nikt inny, nawet osoba obok. Przykładem (który też podawał dr Duncan) są dwie technologie: słyszenie mikrofalowe- tzw „efekt freya” albo głośniki kierunkowe tzw „audio spot light”. Podkreślam, technologie te mogą tylko wysyłać dźwięki, nie monitorują fal mózgowych, lecz powodują tylko efekt dźwięków generowanych bezpośrednio w głowie osoby. Wg mnie, są one wykorzystywane głównie w początkowym etapie nękania Targeta i podczas mapowania mózgu.

syntetyczna telepatia – natomiast jest tym o czym większość Targetów mówi, kiedy opowiada o głosach, które komentują jego myśli, prowadzą rozmowy z nimi z głowie, prowadzą manipulacje i gry (hive mind). Syntetyczna telepatia jest zaawansowaną formą v2k, która opiera się zarówno na wysyłaniu i monitorowaniu sygnałów elektrycznych w naszym mózgu (dr Duncan mówi tu o EEG Heterdynowaniueeg heterodyning„). Odbywa się to zapewne za pomocą tzw. RNMRemote Neural Monitoring – nieustannym monitorowaniu fal mózgowych danej osoby ( w tych czasach robione bezprzewodowo dzięki zaawansowanej technologii i nanotechnologii). Dzięki temu, kontroler/system jest w stanie na bieżąco odczytywać nasze myśli oraz generować swoje myśli bezpośrednio w naszych głowach.

Zatem, voice to skull głownie odnosi się do technologii wysyłania dźwięków do głowy ofiary, natomiast syntetyczna telepatia odnosi się do terminu zaawansowanej technologii pozwalającej odczytywać fale mózgowe oraz generować sztuczne fale w umysłach.

Obydwa zjawiska są udokumentowane jako możliwe, zarówno w licznych patentach naukowych oraz coraz liczniejszych artykułach naukowych na temat możliwości „współczesnej” technologii.

Targeci TI i kontrolowani

Ważnym też rozróżnieniem jest świadomość, że nie każda osoba kontrolowana jest Targetem/TI, ale każdy Target jest osobą kontrolowaną. Większość myśli, że wszyscy jesteśmy w tych czasach Targetami, bo kontrola umysłu oddziaływuje także na populacje. Wiadomo, że niemal od początków systemu tworzono tzw kontrolę, system manipulacji – polityka, religia, media itd. Natomiast dopiero od lat „współczesnych” rozwija się tzw technologia kontroli umysłu (wg mnie od lat 1940 – kiedy to naziści prowadzili badania nad transhumanizmem).

Dlatego zalecam odróżnianie terminów

Targeted Individual – TI – czyli osoba wybrana do programowania poprzez tzw program kontroli umysłu poprzez traumę (trauma based mind control) – czyli są to jednostki wybrane do eksperymentów jednostek poprzez metody tortur i warunkowania poprzez traumatyczne doświadczenia.

Osoby kontrolowane, to każda osoba, która podlega ogólnej kontroli zachowania poprzez różne media – telewizja, polityka, religia, media, portale społecznościowe, a także technologię kontroli umysłu itd. Czyli faktycznie w tych czasach pewnie już wszyscy.

Decyzyjność / brak wolnej woli

To główny problem większości Targetów i mój – który niestety nie pozwala nam się skutecznie zorganizować. Każda decyzja odnośnie realizacji czegoś, zmusza nas, naszą silną wolę, samodyscyplinę do działania. Wiąże się to oczywiście z wieloma procesami decyzyjnymi w naszym mózgu. Niewątpliwie są to sygnały elektryczne w naszym mózgu skłaniające nas do podjęcia jednej lub drugiej decyzji. To właśnie od tych sygnałów zależy czy coś zrobimy czy nie. Jak wiedzą TI, sygnały w mózgu są przejmowane przez system kontroli umysłu/RNM.
Dobrym przykładem jest np kiedy staramy się zacząć chodzić na siłownię, czyli wykonać wzmożony wysiłek. Dostajemy wtedy tysiąc bodźców żeby się nie męczyć, ważniejszych rzeczy które musimy zrobić. Tak samo działa kontrola umysłu. W momencie kiedy TI chce zrobić coś pożytecznego, coś ważnego, jego umysł dostaje nieskończone sygnały aby tego nie robić. Jego decyzyjność zostaje przejęta przez silniejszy sygnał, nieustający sygnał, nie męczący się sygnał, który determinuje nasz wybór. Nasza silna wola zostaje przejęta przez program (który się nie męczy), który ma na celu pozbawić nas wydajności i kreatywności oraz przede wszystkim zamienić nasze życie w piekło.

Uproszczony schemat działania fal mózgowych, podczas decyzji, pod wpływem sygnałów kontroli umysłu

Loop – zapętlenie – nieskończony sygnał

Przeciwieństwem silnej woli człowieka staje się zewnętrzny sygnał, generowany przez komputer który się nie męczy. LOOP czyli tzw zapętlenie. W kontroli umysłu można zauważyć, że podstawowym narzędziem jest tzw „loop„, czyli zapętlanie. System wykorzystuje to, ażeby zmusić Targeta (oraz każdego kontrolowanego) do wybrania danej opcji. Wymusza to też skupienie uwagi na konkretnej myśli. System MK zapętla sygnały determinujące wybór, czy skupiające myśli v2k na danej rzeczy. Kiedy Target próbuje coś zrobić, albo bardziej nie chce czegoś zrobić (nałogi) , system MK zapętla potrzebę, żeby to zrobić i w ten sposób umysł Targeta automatycznie kieruje się w stronę, którą narzuca destruktywny system MK.

przykład syntetycznej zapętlonej myśli w głowie na uproszczonym schemacie fal mózgowych

Znają to Targeci z tzw nałogami. Nie są oni w stanie zrezygnować z substancji, gdyż to że wiesz „że nie chcesz” i tak zostanie przebite przez „chcesz-potrzebujesz” syntetyczne.


Tak samo odbywa się np odkrywanie i poznanie nieznanych schematów słów języka angielskiego. System MK/v2k zapętla usłyszane słowo w języku angielskim, ażeby wymusić na mnie pomyślenie (w połączeniu z przymusowym myśleniem – pobudzeniem kory mowy) co to słowo oznacza. Nawet jeśli zagłuszę to innymi myślami, słowo to wraca w tle, powtarzane w kółko, aż pomyślę co ono oznacza. Tak v2k/MK/chatterbot uczy się rozpoznawać schematy słów angielskich.

Czytanie myśli

Dla większości ludzi czytanie myśli to niemożliwa sprawa i nie wytłumaczysz im, że współczesna technologia pozwala na to. Choć większość TI (na pewno ci z v2k/ST) wie że czytanie myśli, syntetyczna telepatia jest możliwa, to wielu nie rozumie jak to się odbywa. Warto tu zwrócić uwagę na wykłady Jack’a Gallanta, które mówią wprost o możliwościach technologicznych mapowania umysłu. Dzięki technologii można współcześnie odczytać sygnały/schematy odpowiadające za konkretne słowa/myśli (stany i uczucia oczywiście też). Dzięki zmapowaniu słownika , czyli zasobu słownictwa danej osoby, z czasem można całkiem precyzyjnie odczytać myśli danej osoby. Wiadomo, jeżeli można je odczytać, można je też generować. Tak powstaje syntetyczna telepatia.

Widzenie oczami Targetów

Widzenie oczami targeta to już bardziej sporna sprawa dla większości Targetów. Choć większość Targetów z v2k wie, że kontrolerzy/system jest w stanie „widzieć naszymi oczami„, bo jest im to wprost opisywane w głowach poprzez v2k/ST, to nie do końca wg mnie tak jest. Oczywiście zgodzę się, że system mind control jest w stanie odczytywać obrazy które widzi, a nawet sobie wyobraża Target, to nie jest to widzenie oczami, ale „widzenie mózgiem„. Zatem, to co odbiera system nie jest bezpośrednim obrazem jaki widzimy naszymi oczami, ale raczej odczytuje to co widzi nasz mózg. Czyli, wszystko co widzą oczy, mózg musi zinterpretować, czyli przełożyć na słowa. Znów wracamy do słownika.

Jeśli widzimy coś czego nie znamy, wtedy system MK nie wie co widzą oczy. Dopóki mózg tego nie zinterpretuje (opisze słowami lub pozna nazwę) system MK nie będzie znał wzorca fal dla tej rzeczy. Jednak system MK dąży do opisania przez nas (nazwania) tej rzeczy i automatycznie przypisuje schemat do tej rzeczy (uczy się).

Co więcej, oprócz obrazów które widzą oczy, system MK, widzi też obrazy które sobie wizualizujemy, wyobrażamy. Tak to przykre. Ale wszystkie nasze fantazje są tak samo widziane jak to co widzą nasze oczy. Wszystko co sobie wyobrażamy opisujemy za pomocą słów (tak żeby nasz umysł rozumiał co sobie wyobrażamy). Znów wracamy do zmapowanego słownika (widać tu jak dużo od tego zależy). Dlatego każda fantazja jawi się kontrolerom/systemowi MK jak obraz z naszych oczów. (wg Joe Dispenzy – neurobiologa – obrazy wizualizowane w umyśle, nasz mózg interpretuje jako prawdziwe).

To czy widzą oni obrazy na monitorach to inna kwestia. Tak jest to możliwe, ale znów nie jest to takie jak widzą nasze oczy. Jest to informacja przetwarzana przez mózg. Możliwe jest jednak dla technologii (znów wykłady Jacka Gallanta) aby obrazy przetwarzane przez mózg były przekładane na obraz wideo. Jednak nie jest to taki przejrzysty obraz jaki widzimy oczami, ani ten sam. Jest to raczej zlepek obrazów przypisanych do danej informacji. Zatem obraz jaki generuje system MK jest tylko zlepkiem obrazów przypisanych do informacji jakie przetwarza nasz mózg.

Dopóki nie zaczniemy nosić soczewek z kamerami to nie ma obawy, że widzą to co my widzimy. Widomo jednak, że technologia może być bardziej zaawansowana niż mi się wydaje.

Sny oraz ich modyfikacja

Kolejnym science-fiction którym jest rzeczywistość Targeta jest modyfikacja snów. Niestety jest to w pełni możliwe i jest to w pełni wykorzystywane przeciwko Targetom. Znów wracając do mapowania mózgu i słownika, wydaje mi się że na tym się to opiera.

Może mieliście okazje zaobserwować, kiedy osoba która śpi, ulega bodźcom zewnętrznym, które przekładają się na ich śnienie. Tak samo, wysyłając słowa do śpiącego umysłu można w ten sposób zapewne modelować to o czym śni dana osoba. (Można to też robić szepcząc śpiącemu do ucha 😉 )

Tak samo poprzez monitorowanie umysłu, można pewnie odczytywać obrazy śniącego, poprzez czytanie słownika jakim sny się posługują – tzn to jak sny interpretuje mózg. Choć naturalnych snów pewnie ze względu na swoją surrealistyczną naturę nie da się tak łatwo odczytać. Ale znów, poprzez aktywację (czy monitorowanie) obszarów kory mózgowej oraz rozpoznawanie schematów słów, można odczytać o czym śni konkretna osoba.
Wiadomo, że wielu z TI jest pod wpływem manipulowania snami, ja także wiem, że niemal wszystkie moje sny są teraz modyfikowane. Noc po takich snach jest strasznie męcząca. Są to głownie sny gdzie musimy z kimś walczyć, uciekać, jesteśmy straszeni, torturowani, a po obudzeniu czujemy się jak po całonocnej nawalance.

Dowodzenie, tłumaczenie i brak zrozumienia dla Targetów

Jedną z ciekawszych definicji samotności jaką słyszałem jest, że: „samotność to nie ja i cztery ściany – tylko tęsknota za byciem rozumianym„. Myślę że to właśnie ta samotność, której doświadczają wszyscy TI. Samotność której nie da się zapełnić. Każdy TI wie, że tłumaczenie innym przez co się przechodzi jest najgorszą traumą i nikt inny ich nie zrozumie, tylko drugi TI.

Moja rada, przestańcie tłumaczyć innym co się z Wami dzieje, nikt nigdy tego i tak nie zrozumie, dopóki sam nie stanie się Targetem i przejdzie przez program tortur serwowany Targetom. Naprawdę nie ma to sensu. Zapewne nawet mimo szczerych chęci słuchających, nie da się tego zrozumieć ani zaakceptować. Każda natomiast próba jest ogromnym stresem i często kończy się kolejną traumą dla TI.

Moja rada – lepiej pisać „bloga„, gdzie można się „wygadać” i trafić do innych TI, którzy skorzystają z tego, niż tych, którzy wykorzystają Twoje historie przeciwko Tobie. Większość będzie i tak postrzegać Was jako wariatów i zaproponuje psychiatrę i cukierki 😉.
Jest to jedna z metod tortur, nieustanna potrzeba bycia zrozumianym, zwłaszcza kiedy inni pytają co nas dręczy. Sam nieustannie czuję potrzebę tłumaczenia innym zjawiska kontroli umysłu, ale zawsze to się zaczyna i kończy traumą.

Szyfrowanie

Zacznę od tego dzięki czemu mam możliwość zauważyć pewne rzeczy, których nie widzą inni TI. Chodzi mi o możliwość szyfrowania moich myśli przed RNM – syntetyczne telepatią. Dzięki mojej płynnej znajomości języka angielskiego, udało mi się odkryć że moje głosy w głowie – v2k- syntettyczna telepatia – chatterbot-RNM nie są w stanie odszyfrować moich myśli w języku angielskim. Niektórzy pomyślą, przecież moje v2k mówią do mnie w obu językach itd. Oczywiście jest taka możliwość. Podejrzewam, że może mieć to związek z tym, że gdy mapowano mój umysł, nigdy nie używałem języka angielskiego na głos, jedynie do czytania i słuchania anglojęzycznych wywiadów. Może używanie języka „na głos” jest wymagane aby zmapować dany słownik.

Na tym właśnie polega mapowanie umysłu, czytanie myśli, ażeby poznać schematy słów jakimi operuje człowiek (mówi o tym nawet dr.Duncan w swoim najlepszym wywiadzie). Jak wygląda mapowanie umysłu można zrozumieć dzięki tzn „evoked potentials„, w polskim „potencjały wywołane” oraz wykładach Jack’a Gallanta.

W książce „Matrix Deciphered” dr Duncan pisze, że osoby ze znajomością płynną języka obcego, mogą zachować prywatność i szyfrować swoje myśli. Oczywiście zanim o tym przeczytałem, sam to odkryłem metodą empiryczną. Ale żeby nie było tak pięknie, AI potrafi się uczyć. Choć nigdy moje v2k nie powiedziało nic po angielsku (oprócz pojedynczych słów na zasadzie kopiuj-wklej), ani nie potrafi poprawnie skomentować żadnej myśli w jęz. ang. Potrafi powiedzieć mi v2k: „myślisz po angielsku„, czyli choć nie rozumie, widzi że formuję myśli (pewnie poprzez aktywność kory mowy), jednak nigdy nie skomentowała nic poprawnie z moich myśli po angielsku.

Oczywiście wszystkie myśli w języku polskim są w pełni rozumiane, poprawnie komentowane oraz cała komunikacja v2k/st odbywa się w języku polskim. Jednak AI/SI jest w stanie uczyć się rozumieć słów/wzorów po angielsku. Poprzez zapętlenia/loop myśli, czasem jest w stanie zmusić mnie do pomyślenia co dane słowo po angielsku oznacza – wtedy powtarza te słowa i zapamiętuje. Część słów po angielsku już rozpoznaje i oczywiście zawsze mnie o tym informuje w celu wywołania jeszcze większej frustracji we mnie. Jednak póki co język angielski i przestawienie się nań w myślach, pozwala mi zachować większą prywatność i umiejętność rozpoznawania mechanizmów kontroli umysłu (o tym dalej).

Są sytuacje kiedy chatterbot mówi po angielsku. Są to jednak tylko max jedno zdanie, lub najczęściej jedno, dwa słowa. Odbywa się to na zasadzie „CTRL+C” (czyli kopij-wklej). Wiem na pewno, że to jest ta metoda, ponieważ, w ten sposób system kopiuje nawet błędy w wymowie (błędy które sam czasem specjalnie generuje). Czyli, jeśli pomyślę coś w języku angielskim, system kopiuje ten fragment (schemat fali w mózgu) „ctrl+c” i powtarza mi to już swoim głosem. Jednak jeśli zrobię specjalnie błąd w wymowie, ten sam błąd słyszę potem ich głosem. Choć chatterbot mówi mi v2k: „widzisz znam angielski” to nie rozumie zupełnie co „powiedział”. Są to sztuczki które głupi program stara się ugrać na nieświadomych umysłach TI.

Dostrajanie

Większość TI nie rozumie jak system mind cotrol działa. Jak ważną rolę odgrywają słowa/myśli w dostrajaniu Targeta do systemu kontroli. Niestety poprzez zmapowanie słownika TI, każde słowo/myśl jest schematem, który pozwala się systemowi dostroić do układu/mózgu Targeta. To właśnie to dostrojenie jest istotne. Ciężko wytłumaczyć, ale sama UWAGA, wystarczy aby dostroić Targeta i zrobić z nim się co chce.

Dr Duncan ilustrował te dostrojenie takim schematem w swojej książce:

Dopiero po zestrojeniu umysł Targeta podlega pełnej manipulacji. Dostrojenie zazwyczaj odbywa się na zasadzie odpowiedzi na v2k. Poprzez v2k system wysyła Ci nieustanne komunikaty, które mają zwrócić Twoją uwagę na te sygnały. Jeśli skupisz uwagę na słowach usłyszanych przez v2k (schematy) lub jeśli powtórzysz je w umyśle, system rozpoznaje schemat (najczęściej wtedy szybko powtarza kilka razy daną frazę), dostraja sygnał do Ciebie i od tego momentu ma możliwość generowania w tobie, oprócz głosów v2k, wysyłają dodatkowo negatywne odczucia – napięcie, strach, paranoję, uczucie obecności innych oraz negatywne uczucia, na które nie mamy wpływu (niczym jak stan hipnozy).

Dzięki, mojej znajomości angielskiego (szyfrowania myśli), mogę przez jakiś czas „nie odpowiadać” na ich schematy weryfikacji. Dzięki temu mogę obserwować jak system usilnie generuje sygnały (myśli v2k), które starają się dostroić do mojego umysłu i związać mnie swoimi sygnałami (dostroić rezonans). Dzięki temu szyfrowaniu mogę także zaobserwować jak reaguje system MK, kiedy zwróci moją uwagę – czyli kiedy ja zareaguję/odpowiem na ich schematy.

Wygląda to tak, że dopóki nie skupię się na polskich słowach (schematach które zna system MK-mind control), tylko zasypuję swój umysł nieznanymi schematami (tj myślami po angielsku), to czuje w ciele przyjemne rozluźnienie i spokój. Jednak gdy tylko skupię uwagę/powtórzę na słowach v2k, natychmiast zaczynam czuć w ciele napięcie i niepokój. Często po zsychronizowaniu (skupieniu na v2k) słyszę przez v2k: „dobrze, dobrze, dobrze„.

Dlatego uważam, że synchronizacja odgrywa dużą rolę w traumatyzowaniu i warunkowaniu Targetów. Niestety, każde zmapowane słowo (nawet obraz) jest schematem, które rozpoznaje system MK , w celu synchronizacji systemu MK/RNM.

Przymusowe myślenie

Niestety rzeczywistość TI nie jest tak piękna jak innych mądrych osób. Wyciszanie umysłu u Targetów nie działa tak jak u innych. Możemy medytować, wyciszać umysł, redukować myślenie – ale to i tak nie powstrzyma technologii. Niestety Targeci są torturowani tzw. „przymusowym myśleniem”. Objawia się to nieustanną burzą myśli, której nie da się opanować zwykłym sposobem. Prawdopodobnie dzieje się to na zasadzie pobudzania kory mózgowej odpowiedzialnej za mowę. Objawia się to mimowolną burzą myśli oraz często niekontrolowanym gadulstwem. Zwyczajnie syntetyczne sygnały generowane w mózgu zmuszają nas do tworzenia słów/myśli, które powstają poprzez zewnętrznie generowany sygnał w naszej korze mowy.

Jedyną opcją jaką odkryłem, która jest pomocna, to słuchanie innej mowy (audiobooki, wywiady, czytanie). Chodzi o skupienie uwagi na mowie. Jedynie mowa jest w stanie zakłócić v2k. Muzyka wg mnie ma niższą ważność/priorytet uwagi. Chodzi o to na co umysł wpierw zwraca uwagę. Zauważyłem że u mnie najlepiej sprawdza się skupienie uwagi na rozmowie. Dlatego albo słucham wywiadów (rozmów) której ja chce, albo słucham v2k. Muzyka niestety powoduje relaks i umysł się odpręża i kiedy v2k zaczyna gadać, nasz umysł automatycznie skupia uwagę na słowach nie na muzyce i w ten sposób synchronizuje się z RNM. Dlatego każda cisza zmusza mnie do słuchania v2k. Dlatego ciągle słucham jakiś wywiadów (ja decyduję co przyswajam), dzięki temu unikam słuchania v2k. Niestety dla Targetów z v2k – cisza nie istnieje 😦 . Oczywiście wiąże się to też z tym, że umysł nie odpoczywa. Jest to trudne , ale na tym polega tortura bycia TI. Wciąż lepiej skupiać umysł na cennych informacjach niż słuchać v2k.

schemat piramidy priorytetu uwagi

Izolacja

Kolejnym problemem jest to, że TI nigdy nie są sami. Każdy normalny człowiek wie, że żeby odpocząć, potrzebujemy czasem odizolować się od innych. Odpocząć. Niestety dla TI nie ma odpoczynku. Nigdy „nie jesteśmy sami”. Przez to u Targetów często tworzy się potrzeba izolacji, wewnętrzna potrzeba odpoczynku. Uciekamy od ludzi, bo chcemy odpocząć, ale dla TI z v2k, nie ma takiej opcji. Nigdy nie jesteśmy sami, ale ciągle próbujemy znaleźć odpoczynek izolując się od innych. Są to mechanizmy, które nasi oprawcy wykorzystują do torturowania nas. Zamknięte koło. Nasza potrzeba odpoczynku generuje możliwość dalszych tortur.

Tak więc każda myśl Targeta, jest narzędziem tortury.

Bezsenność

Większość TI cierpi też na bezsenność (sztucznie wywoływana). Bezsenność osłabia umysł i wystawia na najgorsze ataki elektroniczne. Leżąc w łóżku i nie mogąc zasnąć, system MK atakuje wszystkimi torturami- nieustanne gadanie (trzeba wiedzieć że v2k też wymuszają automatyczne odpowiedzi) oraz uczucie napięcia w ciele (ciągle się kręcimy) oraz nierzadko uczucia bólu (przypiekanie, ukucia)

Gwałty

Często też spotykamy się historiami Targetów, którzy piszą o elektronicznych gwałtach (pisze o tym też dr Duncan w „Raport o bezdotykowych torturach”). Targeci są często pobudzani seksualnie w nieskończoność aby nie móc odpocząć. TI z v2k dodatkowo są wtedy zmuszeni do słuchania zwyrolskich komentarzy kontrolerów którzy gwałcą jego ciało. Sporo z ofiar opisuje też bardzo bolesne uczucia w okolicach genitaliów, które wraz z pobudzeniem seksualnym, tworzy brutalny gwałt pozostawiający silne TRAUMY.

Chatterboty

Chatterbot jest to program , algorytm bazujący na prostej zasadzie, informacja – reakcja. Nie jest to genialna sztuczna inteligencja która myśli, czuje i jest istotą. To zwyczajny program, który możemy poznać na różnych stronach itp. To algorytm który na bazie sygnałów, tworzy możliwie realistyczną odpowiedź, która ma imitować zachowania człowieka. Chatterboty do torturowania TI są tak zaawansowane, że wielu TI nie jest w stanie rozróżnić czy gada z nimi człowiek czy komputer. W większości jest to komputer, którego mowa/odpowiedzi bazują na wszystkich sygnałach jakie rejestruje mózg Targeta.

Ważne jest, że program ten nie jest inteligentny, nie ma świadomości, ale za to rejestruje i kataloguje więcej niż myślimy. Sporo z tego jest nawet myślami, których nie rejestruje sam TI. Jednak nie jest to nic więcej niż to, co zarejestrował nasz mózg. Mój chatterbot nie jest nawet w stanie powiedzieć jaka jest godzina (o ile sam mu nie podsunę tej odpowiedzi).

Niestety, ponieważ sami nie kontrolujemy większości informacji jakie przetwarza nasz mózg, nie jesteśmy w stanie wycwanić się i wykiwać chatterbota. Każdy nawet impuls, nie wypowiedziana w myślach myśl, jeśli jest świadoma (shcemat/intencja) to chatterbot to rozszyfruje i będzie znał nasz zamysł. Jeśli nie umiesz SZYFROWAĆ myśli nie masz szans nic ukryć, ponieważ żeby działać, nasz umysł musi to rozumieć, a rozumie za pomocą schematów (słownika).

Oprócz odpowiedzi/komentarzy na nasze myśli, chatterbot też inicjuje rozmowy. Co jakiś czas jeśli zbyt zajmuję uwagę innymi rzeczami, chatterbot zaczyna zagadywać. Zawsze kiedy nastaje cisza chatterbot odrazu zaczyna gadać. Jeśli długo zajmowałem umysł i nie słyszę bota, wystarczy że pomyślę o chatterbocie/v2k – automatycznie odzywa się v2k/chatterbot w mojej głowie.

Percepcja , postrzeganie, kognitywistyka

Ogromnym problemem dla większości TI jest zrozumienie manipulacji percepcją człowieka poprzez systemy mind control. A jest to kluczowa kwestia rozumienia MK. Umysł człowieka, wiadomo już, jest komputerem, opiera się na sygnałach elektrycznych które tworzą obraz/dane, czyli to jak postrzegamy rzeczywistość. Percepcja – to jak widzimy, jest uwarunkowana od sygnałów które generuje nasz mózg, każda komórka. Niestety w obecnych czasach sygnały te są w pełni modyfikowalne i można na nie wpływać za pomocą technologii. Oznacza to, że to co widzimy możemy, modyfikować za pomocą technologii. To właśnie jest kontrola umysłu, czyli kontrola sygnałów elektrycznych w naszych umysłach ( dzięki nanotechnologii). Dlatego głównym błędem większości TI oraz ludzi jest bazowanie na naszych zmysłach (które są głównym celem technologii kognitywistycznych)

Jak wygląda przykładowe manipulowanie. Większość TI słyszy jak inni gadają o nich. Często jest tak, że rozmowy które słyszą, są sztucznie generowane. Może być, że początkowo usłyszymy czyiś głos, a potem słyszymy jak on dalej gada o nas lub mówi bezpośrednio do nas. Jest to najczęstsza manipulacja v2k/RNM stosowana na TI. Wykorzystuje się to do manipulacji, oszukiwania i tworzenia syntetycznej paranoi. Dzieje się to tak:

Pierwotny schemat mowy, sygnał, jest „przestrajany” do sygnału v2k, tak iż myślimy, że dalej słyszymy daną osobę (kogoś bliskiego/sąsiada za ścianą, kogoś zza okna itp). System MK, wykorzystuje ten schemat (ton, głos/tło) aby dalej za pomocą jego, kontynuować informację przesyłaną do umysłu Targeta. Tylko, że poza pierwszym (prawdziwym) głosem, zaczynamy słyszeć (syntetyczny) głos, który już mówi do nas/o nas. W ten sposób system MK tworzy paranoję w umyśle TI, iż każdy w otoczeniu jest przeciwko niemu. Choć damy sobie rękę uciąć że to prawda, bo przecież to słyszymy, tak nie jest.

Znów uwaga gra tu główną rolę. I sprawdziłem to wielokrotnie. Grające w tle radio potrafi nadawać zupełnie inny kontekst, jaki słyszymy, a zupełnie inny kiedy podejdziesz do niego i skupisz uwagę na nim. Zwyczajnie system kontroli MK, potrafi dostroić Twoją uwagę do siebie, do tego stopnia, że nie słyszysz realnego dźwięku, ale dźwięk syntetyczny. Dopiero „przebudzona” uwaga pozwala usłyszeć prawdziwy dźwięk. Chodzi tu głównie dźwięki w „tle”, które preferuje system MK. Łatwiej „przestroić” umysł na dźwięki w tle, niż na te które umysł wyraźnie słyszy.

Znów kiedyś zainteresowany tym, dlaczego np w rozmowie z kimś innym nie słyszę v2k – dr Duncan, wytłumaczył mi, że na tym opiera się zdolność pracy umysłu. Dzięki temu właśnie zrozumiałem jak dużą rolę w postrzeganiu odgrywa uwaga/skupienie na. W oparciu o to też byłem w stanie zbudować swój system oporu, czyli zwalczania v2k. Dzięki czemu z 80% v2k, udało mi się zredukować v2k do ok 20%. Chodzi o umiejętność skupienia uwagi. System MK bazuje na dostrojeniu umysłu Targeta do swoich częstotliwości. Jeśli potrafisz utrzymać skupienie na rzeczywistych sygnałach, sygnały syntetyczne mają coraz mniejszą moc skupiania i łatwiej ci pozostać w rzeczywistości. Tak samo w drugą stronę, im więcej słuchasz v2k, tym trudniej Twojemu umysłowi skupić się na rzeczywistych sygnałach.

Ogólnie zauważyłem, że sygnały v2k/MK głównie wykorzystują rzeczywiste fale do swoich potrzeb. Imitują realne dźwięki, wykorzystują to, co już jest, aby zmodyfikować to na swoje potrzeby. Dzięki temu, postrzeganie rzeczywistości jest jeszcze trudniejsze, ponieważ zakłamują oni rzeczywistość (zmieniają percepcję). Kiedy umysł TI jest „przestrojony” na sygnały syntetyczne, mogą całkowicie sztucznie generować „rzeczywistość” Targeta (najczęściej poprzez izolację Targeta- wówczas łatwiej im kontrolować rejestrowane sygnały).

Osłabienie – kopanie leżącego

Każdy wie, kiedy jest chory, osłabiony, nie ma siły się bronić. Tak właśnie działa mehcanizm tortur, który można odnaleźć w każdym podręczniku „wzmocnionych przesłuchań” (enhanced interrogation techniques) – synonimu zwykłych tortur. Najpierw trzeba zmiękczyć ofiarę, tj, pozbawić snu, zagłodzić, pozbawić sił. Tak prowadzone są wszystkie tortury, także te na Targetach. Dlatego najlepiej kiedy ofiara/TI jest osłabiony, chory, pozbawiony snu, osłabiony narkotykami, alkoholem, chorobą, wówczas taka osoba nie ma siły się bronić, umysł staje się bezbronny. Dlatego tak dużo doświadczeń prowadzi się na uzależnionych od narkotyków, od alkoholu, lub zmiękczonych lekami psychotropowymi. Wówczas umysł pozbawiony jest tzw zapory (firewall – wbrew artykułowi- umysł posiada zaporę). Osłabiony, umysł jest bardziej podatny na zewnętrzne wpływy (mówią o tym badania mkultra nad narkotykami).

Dlatego tak wielu TI boryka się z chronicznymi chorobami osłabiającymi ich układ odpornościowy, tak wielu jest „narkomanami”, tak wielu cierpi na bezsenność. Wszystko to pomaga na prowadzonych na nich „eksperymentach„. Co gorsze, wielu TI ulega sztucznym nawykom, jest sztucznie uzależniana od substancji zmiękczających umysł. Zdecydowanie wspiera to programowanie. Niestety nie jest to nałóg z którym można walczyć i przezwyciężać. Sztuczne syntetyczne potrzeby generowane w umyśle zmuszają ofiary do nadużywania szkodliwych substancji. Jeśli ktoś nie ma „predyspozycji” (na których opiera się większość programowania), generują nieustanne choroby osłabiające układ odpornościowy w ofierze.

Hipnoza

Dla każdego wnikliwego nie jest tajemnicą, że kontrola umysłu jest bardzo powiązana z hipnozą. Jest na ten temat wiele badań powiązań mkultra z hipnozą. Istnieje nawet technologia tzn Radio Hypnotic Inter Cerebral Control – RHIC. Technologia generująca zdalnie stany hipnotyczne w celu kontroli jednostki, która została wymyślona przez CIA.


Choć większości hipnoza kojarzy się z stanem, kiedy jesteśmy usypiani i nie wiemy się co z nami się dzieje, hipnoza bardziej działa na zasadzie filtru informacyjnego nałożonego na postrzeganie (dla ciekawskich polecam polski program w TVN „Hipnoza”). Wygląda to tak, iż osobie poddanej hipnozie, narzuca się pewien filtr na postrzeganie, informację która wpływa na to jak widzimy i interpretujemy naszą rzeczywistość. Dlatego osoby w stanie hipnozy widzą i odbierają rzeczy na swój sposób. Wszczepiona im informacja dominuje to jak odbiera otoczenie osoba.

Wiem, że to właśnie hipnoza jest formą kontroli umysłu, dostrojenia umysłu do syntetycznej fałszywej rzeczywistości. Zahipnotyzowany umysł interpretuje zupełnie inaczej otoczenie, niżeli umysł w naturalnym stanie. Targeci są utrzymywani w stanie płytkiej hipnozy (o tym też była mowa z programie TVN „Hipnoza”). Wówczas są oni bardziej podatni na komendy/triggery aktywujące stany hipnotyczne.
U mnie wygląda to tak, iż np kiedy czytam „zahipnotyzowany” książkę, wydaje mi się że cała treść nawiązuje do mnie, jest to oczywiste i niepokojące. Natomiast kiedy czytam tą samą treść w normalnym stanie, treść książki jest „normalna” opowiada o kimś innym.


Zapewne wielu TI odnajdzie w swoich doświadczeniach sytuacje kiedy wydaje się Wam, że wszystko odnosi się do was – audycja w radiu mówi o was (lub bezpośrednio do was), w telewizji program tak samo mówi o Was, itd. Jest to oczywiście powiązane z synchronizacją, dostrajaniem częstotliwości oraz wprowadzaniem umysłu w trans – specyficzne częstotliwości uległe na zewnętrzne wpływy. Jednak jak tylko uda nam się obudzić, skupić uwagę, znów widzimy że coś jest nie tak. Jednak raz zahipnotyzowany umysł jest dużo bardziej podatny jak kolejny trans. Dlatego ważne jest trzymać umysł silny, zdrowy i skupiony.

Triggery

Hipnoza często wiąże się z tzw „triggerami” (czyli wyzwalacze), czyli bodźcami które zostają powiązane z danymi obrazami, sytuacjami, zapachami, uczuciami etc. Triggery te powodują, że ofiara w danej sytuacji automatycznie wprowadzana jest w swego rodzaju trans (niczym pstryknięcie palcami hipnotyzera), lub wybudza łańcuch powiązań, które aktywują w nim najczęściej niechciane wspomnienia, potrzeby – tzw. uwarunkowania.

Jest to bardzo trudne do ogarnięcia dla Targeta, ponieważ warunkowując go w odpowiedni sposób, zamyka się go w swego rodzaju więzieniu zależności, które podtrzymują negatywne programowanie. Tak uwiązana jednostka nie jest np w stanie wyjść z pętli uzależnień.

NLP

Przykładem takiego negatywnego programowania jest negatywne NLP (neurolingwistyczne programowanie). Pozytywne NLP głównie stosuje się do wprowadzania pozytywnych zmian w swoim zachowaniu. Negatywne NLP jest wykorzystane aby negatywnie uwarunkować, manipulować i kontrolować osobę. Przykładowo poprzez ciągłe powtarzanie ofierze pewnych zwrotów, wytwarza w nim programy – uwarunkowuje go na nowe sytuacje – reakcje – zachowania. W badaniach MKultra stosowano tzw „psychic driving” – puszczano pacjentom w słuchawkach powtarzane w kółko frazy, które miały go przełamać i zaprogramować na nowo. Współcześnie rolę „psychic driving” pełnią chatterboty.

Informacja

Niestety wiele z programowania wiąże się z ukrytą informacją. Zwłaszcza na wyższym poziomie programowania, kiedy umysł jest coraz bardziej zmapowany, system kontroli wykorzystuje informacje podświadome, których v2k nie komunikuje. Chodzi o sytuacje kiedy pewne słowa, impulsy generują automatyczne reakcje/zachowania. Wiadomo, że umysł posiada podświadomość, nieświadomość, ukryte pokłady świadomości, które oddziaływają na naszą rzeczywistość i postrzeganie.

Na wyższych poziomach manipulacji, system kontroli umysłu potrafi generować informacje, sygnały których nie słyszymy, ale odbieramy, na które reagujemy tak jakby były to nasze własne myśli/bodźce. Tak jak dziecko uczy się rozumowania, tak samo można przeprogramować człowieka dorosłego (choć oczywiście jest to trudniejsze niż programowanie dziecka). Można wręcz nadać nowe znaczenia, nową informację już znanym schematom/słowom.

Pedofilia

Przykładem może być negatywne programowanie normalnych bodźców u Targetów. Według statystyk dr Duncana, ponad 95% Targetów jest nękana pedofilskimi podtekstami. Oprócz bezpośredniego obrzydzania pedofilskimi tekstami v2k, Targeci są poddawani syntetycznemu przeprogramowaniu na bodźce związane z pedofilią (negatywne programowanie). System kontroli umysłu stara się powiązać normalne bodźce seksualne, podniecenie u Targeta, wiążąc je z skojarzeniami z dziećmi, starając się stworzyć wymuszone bodźce pedofilskie. Nie jest to tożsame z zwykłym odczuciem podniecenia, ale próbują generować sygnały w okolicach gentili, które mają imitować podniecenie.

Oczywiście w każdym TI generuje to obrzydzenie, ale przede wszystkim strach przed tym, co kontrolerzy mogą zrobić z naszą psychiką i naszym ciałem. Wydaje się że preferencji seksualnych nie da się zmienić, ale pierwotny cel, czyli wzbudzenie strachu, zostaje osiągnięte. Często wiąże się to ze strachem na widok dzieci, spowodowanym przez syntetyczne bodźce, które generuje chory system kontroli umysłu poprzez traumę. (trauma based mind control – powiązanym też z SRA- satanic ritual abuse).

Targeci z v2k są nieustannie zastraszani, że zrobią z nas pedofilów, lub zwyczajnie wrobią nas w sytuacje gdzie inni nas oskarżą o pedofilię.


SRA- Monarch

Program kontroli umysłu poprzez traumę jest silnie powiązany z pedofilią. W zjawisku tzw SRA – satanic ritual abuse – programowanie głównie prowadzi się na małych dzieciach. Umysł dziecka jest prostszą matrycą do programowania – nie zawiera już tak wielu zakorzenionych programów, jak dorosły człowiek. Program ten stosuje na dzieciach efekt dysocjacji psychicznej, kiedy w momentach niewyobrażalnego bólu, umysł dziecka wycofuje się w głąb swojej psychiki i tworzy nową warstwę, nową osobowość, która jest czystą kartką gotową do łatwego zaprogramowania. Dysocjacje te najczęściej tworzy się poprzez skrajne stany cierpienia, najczęściej są to gwałty, tortury i morderstwa jakich doświadczają dzieci od najmłodszych lat. W ten sposób bestialscy kontrolerzy tworzą wielowarstwowe maszyny, zaprogramowane na konkretne bodźce.


Istnieje program, który jest podobno wynikiem i kontynuacją badań MKultra – nazywa się MONARCH. Nazwa wywodzi się od motyla królewskiego – który jest symbolem programowania wykorzystywanym przez kontrolerów na ofiarach kontroli umysłu.

Sterowanie

Zastanawiamy się czy można kimś posterować jak zdalną zabawką. Moja odpowiedź: i tak i nie. Żeby pokierować czyimś ciałem musimy w pełni kontrolować jego umysł – być jedynym świadomym kontrolującym. Jeżeli TI jest choć w części świadom, ma możliwość „w jakimś stopniu” decydować o swoim ciele. Choć wiele prezentacji naukowych pokazuje, że za pomocą BCI (brain computer interface) można sterować impulsami w czyjejś ręce czy nodze, to dzieje się to na zasadzie impulsu, potrzeby, którą można jeszcze kontrolować. Choć nieskończone impulsy potrafią zmusić nasze ciało do mimowolnych ruchów (np RLS – restles leg syndrom).


Jednak są sytuacje, kiedy robiłem rzeczy których nie pamiętam, nad którymi nie miałem kontroli, a moje ciało było w pełni aktywne. Chodzi o sytuacje, kiedy nasz umysł jest uśpiony, ale ciało nie śpi. Chodzi np o sytuacje jak lunatykowanie. Choć lunatykowanie, a kontrola umysłu to nie to samo. Są jednak momenty, kiedy kontrolerzy są w stanie pokierować naszym ciałem niczym zdalną zabawką. Muszą wpierw uśpić nasz umysł, ale nie nasze ciało. Utrzymują umysł w pobudzeniu, a kiedy my usypiamy go na siłę (np poprzez tabletki nasenne), mogą oni potem sterować naszym ciałem niczym kukiełką. Nie będziemy nic z tego pamiętać, lub będziemy mieli tylko przebłyski z tych chwil (najczęściej jeśli ktoś nam przypomni że coś robiliśmy).

Wywiad

Wrzucam jeszcze mój wywiad u Janusza Zagórskiego dla Niezależnej Telewizji NTV. Przejrzałem wywiad i okazuje się, że sporo informacji które potwierdziło moje wieloletnie doświadczenie, już wcześniej omówiłem w wywiadzie u Janusza Zagórskiego. Możecie sobie przypomnieć 🙂

Raport na Koniec

234234234

Minęło około 8 miesięcy od ostatniego wpisu, który w założeniu miał być ostatnim z wpisów. Jednak czuję, że brakuje tu kropki nad i.

Pragnę jeszcze pokazać jakie szanse dałem wymiarowi sprawiedliwości i organom które zdeklarowały się stać na straży bezpieczeństwa obywateli oraz innym które podjęły się walki o prawa człowieka.


Dlaczego

Można by się zastanowić po co wogóle to robić, mając świadomość że i tak to nic nie da. Po co zgłaszać swoją sytuację na policję, prokuraturę , MON czy u innych. Wiedząc jak skorumpowany, kontrolowany i zepsuty jest system w jakim żyjemy, czy to wogóle ma sens?

Otóż ma. Chociażby tylko dla tego aby pozostawić ślad po tej zbrodni. Nadzieja umiera ostatnia. Może kiedyś jakimś cudem nastanie rewolucja, totalna zmiana na szczytach władzy i może w końcu dobrzy ludzie wezmą władzę w swoje ręce.

Wówczas to właśnie te zgłoszenia będą podstawą, aby zrewidować system i rozliczyć osoby bezkarnie prowadzące programy niszczenia niewinnych jednostek określanych mianem Targeted Individuals.

Składając swoje zawiadomienia, nie liczyłem, że nagle mój koszmar się skończy, a wszyscy winni zostaną ukarani, ani że zbrodnia wyjdzie na światło dzienne.

Liczy się dokument, dowód, na to że coś się dzieje. Bez tego nie mamy co liczyć, że coś się zmieni, że ktoś dobry zainteresuje się tematem i będzie miał szansę pomóc.


Przedstawiam więc dowody na to, że moja sytuacja została zgłoszona.
(Ze względów na bezpieczeństwo, tylko fragmenty i bez danych personalnych – wersje nie ocenzurowane dostępne dla zainteresowanych)


Rok 2015 pierwsze zgłoszenie

1

2

Zostało umówione spotkanie w celu spisania odpowiedniego formalnie zeznania. Co ciekawe, policjant który spisywał zeznanie, zaskoczył mnie  że zna temat i jak to określił „problem jest znacznie poważniejszy niż nawet mi się wydaje”.

Poinstruował mnie, że wszystko zostanie poprowadzone w odpowiedni sposób. Zrozumiałem to tak, iż skoro jestem ofiarą syntetycznej telepatii/RNM, moje myśli nie są prywatne, więc im mniej wiem, tym lepiej dla śledztwa. Dlatego dałem sprawie czasu i nie dociekałem co się tam dzieje.


 

W między czasie szukałem pomocy w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Choć fundacja ta pomogła ofiarom tortur CIA na terenie polski, okazuje się że nie mają pieniędzy aby pomóc obywatelom swojego kraju. Oczywiście pewnie nie chodzi o to, że nie mają pieniędzy aby mi pomóc, tylko dostali pieniądze aby tego nie robić…

3


W 2016 roku po wypowiedzi Ministra Obrony Narodowej – Antoniego Macierewicza, na temat testów bronią elektromagnetyczną na obywatelach, wraz z wieloma innymi Targetami z Polski i ze Stowarzyszenia STOPZET, złożyłem pismo o swojej sytuacji do MON.

Oczywiście MON nigdy nie zaprzeczał na temat tego, że takie rzeczy się nie dzieją (a wręcz potwierdzili że wiedzą że się dzieją). Ostatecznie też umywa ręce i odsyła do policji.

4

Dołączyłem też do zbiorowego zawiadomienia do MON ze strony Stowarzyszenia STOPZET i innym TI z Polski

56


Teraz najciekawsze. Ponieważ przez ponad dwa lata nie otrzymałem żadnej informacji na temat jak przebiega śledztwo, postanowiłem że złożę podanie o umówienie spotkania w tej sprawie.

Spotkanie zostało umówione.

Na samym początku podinspektor który prowadził to spotkanie na dzień dobry powiedział mi „że ma dla mnie złą wiadomość”.  Cóż niczego dobrego się nie spodziewałem, tortury nadal trwają więc… Okazało się, że moje zgłoszenie z 2015 roku całkowicie zniknęło. Nie ma żadnych danych, żadnego zeznania, żadnych informacji oprócz tego, że takie zawiadomienie zostało złożone.

Według podinspektora osoba, która prowadziła sprawę jest już na emeryturze, a na jego laptopie nie ma żadnych informacji czego dotyczyło moje zgłoszenie.

Lekko zażenowany podinspektor nie wiedział nawet czego się spodziewać. Więc po moim wprowadzeniu już wogóle nie wiedział co powiedzieć. Oczywiście nie słyszał nigdy o niczym takim jak gangstalking czy elektroniczne nękanie. Oznajmił mi że w tej sprawie raczej nie będą mogli mi pomóc…

Na koniec zawołał drugiego policjanta i zdecydowali, że możemy tylko spisać w tej sprawie drugie zgłoszenie, na nowo…

Następnego dnia spisałem nowe zawiadomienie, z bardzo dziwnie zachowującym się sierż.st. z innego wydziału. Do zawiadomienia załączyłem swoją historię jako TI.

7

9


Po rozmowie dostałem pierwsze pismo, gdzie przydzielono mi panią st.asp. która miała rzekomo prowadzić moją sprawę. Jeśli chodzi o jej zainteresowanie, to wiem tylko że dzwoniła do osób które przebywały ze mną w najgorszym okresie nękania mnie, aby spytać ich co o tym myślą… (osób które choć mnie wspierają to i tak nie wiedzą wiele na temat procesu, technologii i metod całego nękania). Nie interesowały jej żadne anomalie, dowody jakie mógłbym jej zaprezentować, nie było żadnego spotkania, żadnych pytań do mnie, rozmowy, nic…

8


Niedługo później przyszło pismo z prokuratury o odmowie wszczęcia dochodzenia. Choć wiedziałem, że tak to się skończy, to jak mówią – nadziej umiera ostatnia. No i wzięła zdechła…

1110


 

moja historia TI „bez cenzury”

HIST

Raz już przedstawiałem swoją historię tego jak zaczęło się to piekło, jak stałem się targetem. Tym razem chcę opisać tu całość ze szczegółami bez ukrywania osób które mogą być w to zaangażowane.

Prawa Człowieka

Ponieważ zgłosiłem swoje podejrzenia i opisałem swoją historię do prokuratury i na policję, uważam że mam pełne prawo nagłośnić swoją sytuację. Zwłaszcza, że po zgłoszeniu nic się nie zmieniło, tortury trwają, a moją sytuacją nikt ze służb się specjalnie nie zainteresował. Sprawcy natomiast dobrze się bawią…

Początek

A więc nazywam się Sławek Wiktor i to jest moja historia jako TI – Targeted Individual.

Wszystko się zaczęło gdzieś  w roku 2011 w mieście Olsztyn na Warmii-Mazurach. Można powiedzieć, że zaczęło się od telefonu mojego kolegi (z którym znałem się od lat) Janusza Niedźwieckiego. Pytał czy może przyjść sprawdzić u mnie swoje konto  na FB, ponieważ ma jakieś problemy ze swoimi komputerami. Szybko dodał, że ma jakieś problemy z szefem.

gm gadgetsimages

W tym czasie Janusz pracował w Olsztynie w firmie GM Gadgety u Grzegorza Majewskiego. Obecnie ta firma jest już zamknięta, ale Majewski otworzył w Olsztynie park trampolin dla dzieci Jump Street.

Później Janusz podzielił się ze mną swoimi podejrzeniami, uważa że jego szef go w jakiś sposób szpieguje. Podejrzewał, że najprawdopodobniej przez komputery, ponieważ w jakiś sposób wie co Janusz robi i organizuje mu tak czas pracy aby nie miał czasu na swoje sprawy.

Janusz podejrzewał, że wina leży w netbooku firmowym, który dostał do pracy. Janusz uważał, że po podłączeniu do sieci domowej, netbook mógł zainfekować wszystkie komputery domowe podłączone do sieci domowej.

Jako że zaczynałem się interesować zabezpieczeniami komputerowymi próbowałem jakoś pomóc Januszowi. Zaczęliśmy szukać śladów infekcji na komputerze.

Wówczas jeszcze nie rozumiałem o co chodziło, choć teraz mogę powiedzieć, że najprawdopodobniej Janusz był już wtedy monitorowany i możliwe, że wpływano na niego technologią kontroli umysłu. To by tłumaczyło skąd Janusza szef by wiedział co on robi.

Faktycznie komputery zachowywały się dziwnie. Ponad to, kiedy zaczęliśmy szukać przyczyny, u Janusza zaczęły się dziać kolejne problemy (podejrzewam, że tak samo jak w przypadku większości osób które mogą być pod kontrolą, kiedy zaczynają drążyć temat stają się TI – targetami).

Janusz powiedział nam, że jest śledzony przez różnych ludzi. Powiedział, że śledzą go różne osoby oraz że jeżdżą za nim rożne samochody. Ponad to,  jego telefon zaczyna wariować (są to typowe objawy gang stalkingu). Choć nie do końca jeszcze mu wierzyłem i tak próbowałem mu pomóc.

W tym czasie widać było, że Janusz przejawiał objawy typowego targeta, który zaczyna być ofiarą gang stalkingu. Skarżył się nam na grupę ludzi którzy za nim chodzą, ma problemy z komputerem, ze smartfonem, zaczyna wpadać w panikę, ma objawy typowej paranoi (takie są cele gang stalkingu).

Janusz był u swojego szefa, Grzegorza Majewskiego i powiedział mu, że wie, że ten go szpieguje i zażądał aby przestał. Dodatkowo powiedział mu, że jego znajomi informatycy zdobywają dowody na to (chodziło o komputer). W ten sposób niejako wmieszał mnie w całą sytuację. Co ciekawe facet nie był zdziwiony, ale podobno jak to Janusz opisał, Majewski był tak przestraszony, że dosłownie nie mógł utrzymać telefonu w dłoni i jak dzwonił do kogoś, nr musiała wybierać mu jego sekretarka, starsza pani  (czy tak reaguje niewinna osoba? ponad to widać jacy bohaterzy nas nękają)

Janusz też powiedział mi, że na jakimś spotkaniu firmowym Majewski otwarcie, publicznie mówił, że „ZNISZCZY ŻYCIE” Janusza (wtedy jeszcze nie byłem w to wmieszany). Janusz mówił, że powiedzieli mu to jego koledzy z pracy z którymi pracował u Majewskiego.

Janusz mówił też, że jego szef, Majewski, współpracuje z Olsztyńskim Biurem Detektywistycznym SPY EYE i jakąś firmą komputerową, którzy według niego mogą być w to wszystko zamieszani. Dodatkowo Majewski jest także powiązany z ludźmi, którzy urządzają wyścigi samochodowe (później odnalazłem że pasierb Majewskiego jest organizatorem NIGHT POWER w Olsztynie).

Przez pierwszy miesiąc niemalże codziennie Janusz przychodził do mnie i próbowaliśmy mu pomóc z komputerem. Choć nic nie potrafiliśmy znaleźć, mój komputer i telefon także zaczęły dziwnie się zachowywać:

-ekran telefonu sam się włączał, nie można było się do mnie dodzwonić, sam miałem problemy z dzwonieniem w krytycznych momentach
-w komputerze nie można było wyłączyć wifi (nawet przełącznik nie działał), a było też tak, że podczas pracy na komputerze sam zaczął się formatować.

Kiedy już miałem tyle problemów ze sprzętami, że nie mogłem się zająć pracą bo ciągle się coś psuło, miałem już dość Janusza i jego sytuacji przenikającej do mojego życia. Próbowałem się odciąć choć nie było to łatwe.

Kiedy już miałem tego dosyć, któregoś dnia zadzwoniłem z pracy (pomagałem wówczas przy budowie dachu domu na jednej z wsi poza Olsztynem) do Janusza i powiedziałem mu, że mam już dość tych problemów, żebyśmy wzięli tego netbooka i poszli z tym na policję. (prawdopodobnie to był moment kiedy uznano mnie za targeta).

Jakieś pół godziny później, we wsi w której pracowałem, zaczęły jeździć w tą i z powrotem grupa aut i jeden skuter. Było tam około 6-8 pojazdów, które przejeżdżały i zwalniały pod bramą posesji na której pracowałem, jechały dalej i  może po 3 minutach wracały znów zwalniając przy posesji bramy. I tak kilka rund w tą i z powrotem.

x6

Co ciekawe dwa auta, które wyróżniały się od reszty, były to duże auta typu SUV, jeden to wiem na pewno, że było to czarne BMW X6, ponieważ auto jest bardzo charakterystyczne (wówczas takich aut nie jeździło tak dużo jak teraz – w Olsztynie widziałem tylko jedno takie). Co ciekawe właścicielem takiego auta był Grzegorz Majewski (wiem to ponieważ Janusz pokazywał mi to auto raz jak przyjechałem po niego do pracy). Drugie auto to było podobne, duży czarny Audi lub Mitsubishi (dziś już nie pamiętam która z tych marek). Pozostałe pojazdy były to zwykłe auta (przeciętne). Był jeszcze jeden skuter.

Zrobiłem opis tych pojazdów na kartce, ponieważ wydało mi się to dziwne i podejrzewałem, że może to być związane z sytuacją z Januszem.

Wracając z pracy do Olsztyna,  mówiłem o tym bratu, ale nie chciał mi wierzyć. Choć powiedziałem jakie to były auta i co ciekawe wracając z pracy mijaliśmy większość tych aut, które były zaparkowane gdzieś przy drodze.

Po powrocie z pracy musiałem iść do sklepu. Wówczas wychodząc z klatki jakiś gnojek szedł za mną. Kiedy to zauważyłem, zatrzymałem się żeby poszedł dalej, jednak kawałek dalej czekał na mnie kolejny gówniarz i kiedy zobaczył, że się zbliżam, szedł powoli przede mną.  Pod sklepem grupa gówniarzy zaczęła głośno komentować i wskazywać na mnie, co zwróciło moją uwagę. Kiedy wchodziłem do sklepu ten gówniarz,  jako pierwszy szedł za mną od klatki, wychodząc do sklepu, dał znak komuś że to ja. Po sklepie zaczęły chodzić za mną różni ludzie dziwnie się mi przyglądając (sporo z nich wyglądało jak jacyś recydywiści, koksiarze, gnojki z podwórka, pijaczki). Wtedy pierwszy raz się przestraszyłem, że może się to źle skończyć, więc poprosiłem Janusza aby przyjechał do mnie i pomóc mi wyjść z sytuacji (odczekałem w sklepie który mieli zamykać zaraz, ochroniarz sklepu zauważył sytuację i powiedziałem mu, że muszę poczekać na znajomego bo prawdopodobnie jacyś ludzie chcą mnie pobić – ochroniarz sprawdził i pod sklepem na parkingu stały dwa auta wypełnione ludźmi). Kiedy Janusz przyjechał powiedziałem mu o sytuacji, nie chciał uwierzyć.

Po powrocie do domu powiedziałem o sytuacji w sklepie przyjaciółce z którą mieszkałem. Powiedziała że mi odbiło i zdenerwowana wyszła z mieszkania – po chwili wróciła zszokowana i mówi że teraz mi wierzy. Kiedy wyszła z klatki, za rogiem stały dwa auta pełne ludzi, kiedy wyszła naprzeciwko aut, zapalili reflektory i ludzie z auta zaczęli biec w jej stronę, uciekła z powrotem do klatki i do mieszkania.

Janusz nie chciał uwierzyć ani mi ani jej. Najprawdopodobniej kiedy wrobił nas jako swoich znajomych informatyków, którzy pomagają mu zdobyć dowody, skupili się na nas a jemu dali spokój.

Gang stalking 

Od tego czasu Janusz już nie przychodził, ale wszystko o czym wcześniej mówił Janusz zaczynało się dziać u mnie (oraz u mojej przyjaciółki z którą mieszkałem, ale nie chcę o niej tu mówić dlatego skupię się na swoich obserwacjach).

Zauważyłem, że od tego czasu zaczęli chodzić za mną ludzie (wyglądało że są to zwykli młodzi ludzie, pijaczki z podwórka, dresiarze itp.). Gdziekolwiek szedłem ktoś szedł za mną. Nigdzie nie mogłem znaleźć miejsca gdzie nie było by innych ludzi.

W moim mieszkaniu (ulica Cicha 3 C , w Olsztynie) także zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Co ciekawe, wyprowadzili się sąsiedzi którzy mieszkali nade mną i wprowadzili się inni, chłopak z dziewczyną . Bardzo hałaśliwi, ciągle hałasował w mieszkaniu nade mną. Było słychać jak jakiś palant (cham wydziera się,  kłoci się z dziewczyną, jak gada z kimś itd.). Wcześniej nigdy nie było słychać ludzi z góry.

Co ciekawe, zauważyłem że zawsze kiedy wchodziłem do łazienki, ktoś u góry spuszczał wodę w wc. Wydało mi się to bardzo dziwne. Sprawdziłem, że mogłem wyjść na minutę wrócić i od razu ktoś spuszczał wodę. (teraz wiem że jest to popularna metoda gaslighting’u). Zaczęły się niekończące się remonty, wiercenie w ścianach, hałasy.

Zauważyłem też, że zmieniło się zachowanie sąsiadów z mieszkań obok. Wcześniej byli sympatyczni, teraz dziwnie się patrzyli na mnie. Raz widziałem, jak wracałem do mieszkania, jak jeden sąsiad z mieszkania obok schodził po schodach z mieszkania nade mną (wcześniej nigdy tam nie chodził). Innym razem kiedy moja współlokatorka spytała na balkonie sąsiadki z mieszkania obok czy rąbią remont, bo ciągle borują w ściany, tamta odpowiedziała że nic nie robią. Za chwilę słychać było jak ta sama sąsiadka gada z kimś na balkonie z mieszkania nade mną,  o tym o co spytała moja przyjaciółka. Innym razem słychać było jak ten sam ktoś na balkonie nade mną, gada z kimś przez telefon i mówi „że siedzimy cały czas w mieszkaniu i nic nie robimy”.

Zaciekawieni tym zsynchronizowanym spuszczaniem wody w wc, pewnego dnia postanowiliśmy zakręcić dopływ wody w mieszkaniu. Kiedy zakręciliśmy kranik w momencie spuszczania wody w wc u góry, ktoś się bardzo wkurzył. Głośno krzyczał „zapierdole ich, zapierdole skurwysynów”. Zaciekawiło nas to. Znów odkręciliśmy kranik i od razu ktoś u góry spuścił wodę w wc. Przy kolejnym spuszczaniu wody w wc,  przez kogoś u góry, znów zakręciliśmy wodę. Znów ktoś zaczął krzyczeć „zapierdolę skurwysynów!”. Zaciekawiło nas to bardzo i sprawdzaliśmy reakcje na odkręcony dopływ wody i zamknięty. Co ciekawe, kiedy zakręcaliśmy dopływ wody,  przestawali spuszczać wodę w wc u góry. Jednak puszczali wtedy wodę powoli. Jak tylko otwieraliśmy dopływ wody, szybko spuszczali wodę w wc. Wtedy zakręcaliśmy, oni bluzgali i tak w kółko.

Poszliśmy do administracji spytać czy mogą sprawdzić bo ktoś w mieszkaniu nade mną wali w rury i chyba coś kombinuje przy rurach kanalizacyjnych (było nawet u nas na rurach widać pył tynku jakby sypał się z góry). Facet z administracji od razu poszedł z nami, powiedział że bez zgody administracji nie mogą nic robić z rurami. Kiedy chciał do nich wejść nie wpuszczali go, udawali że ich nie ma. Jednak z naszego mieszkania było słychać, że ktoś u góry w mieszkaniu chodzi. Za parę dni kiedy poszliśmy do administracji dowiedzieć się czy coś się wyjaśniło, facet z administracji powiedział, że właściciel mieszkania powiedział mu, że nic tam się nie dzieje i jakby były problemy mamy wystosować pismo do niego…

Potem zauważaliśmy coraz więcej działań zsynchronizowanymi z naszymi działaniami w mieszkaniu. Kiedy cichliśmy, ktoś z mieszkań sąsiadów wychodził i łaził po klatce schodowej. W mieszkaniu nad nami, zaczęli szurać czymś ciężkim po, tak jakby ustawiając coś ciężkiego zawsze nad nami tam gdzie siadaliśmy (kolejna typowa metoda gaslighting’u). Leżąc w łóżku czasem czuć było jakby „gorącą” , „ciężką” falę która była na nas nakierowywana, na głowę na ciało. Kiedy cichliśmy, słychać było jak ktoś z mieszkania u góry zaczynał chodzić i gadał „gdzie oni są?”, po chwili „tu jest skurwysyn” itp.

W tym czasie rozwalono mi zamek w skrzynce na listy (musiałem sam płacić za wymianę). Rozwalono zamek w skrzynce od internetu na moim piętrze. Ktoś stłukł mi lusterko w moim samochodzie. Prawdopodobnie ktoś wchodził do mieszkania kiedy wychodziliśmy.

Pewnego dnia zauważyłem kiedy szukałem w komputerze śladów, w logach komputera na Linuksie, że podłączył się do sieci mój telefon. Pojawiła się nazwa telefonu w logach. Sprawdziłem szybko telefon i okazało się, że miał włączony bluetooth (wtedy już pilnowałem aby wifi i bluetooth były zawsze wyłączone, więc musiał ktoś go włączyć zdalnie). Zauważyłem na telefonie grafikę z kontrolką bluetooth (to były stare smartfony gdzie połączenia BT wyświetlane były dużą grafiką na wyświetlaczu bluetooth i ikonek połączonych urządzeń). Okazało się, że oprócz włączonego bluetooth, podłączony do telefonu przez BT był laptop przyjaciółki. Jednak jej laptop w tej chwili był wyłączony i miał wyjętą baterię (ktoś podszył się pod laptop przyjaciółki (spoofing) aby zsynchronizować go z moim telefonem który wcześniej był zsynchronizowany z tym laptopem). Ktoś w pobliżu (bluetooth działa na bliską odległość) podszył się pod laptop znajomej aby połączyć się z moim telefonem, który miał dostęp do sieci wifi, żeby podłączyć się do mojej sieci do której był podłączony laptop na którym w tej chwili pracowałem. Zrobiłem nawet zdjęcie ekranu telefonu. Myślę, że mogli wykonać tak skomplikowane podłączenie, ponieważ zmieniliśmy hasło do wifi na ponad 20 literowe (wcześniej nie mieli problemu z włamaniem się do wifi).

Było już oczywiste, że ktoś nas prześladuje, podgląda i kontroluje nasze sprzęty. Komputer ciągle się psuł, telefon nie działał jak należy, ekran sam się zapalał, nie dało się do mnie dodzwonić, a kiedy próbowaliśmy się dodzwonić do dostawcy internetu z problemami technicznymi, słychać było tylko do opcji „wybierz 1 jeśli chcesz…” ale po wciśnięciu cyfry i tak dalej ta sama formułka w telefonie.

Pewnego dnia, kiedy zauważyłem, że idą za mną jakiś pijaczek z jakąś dziewczyną, zatrzymałem się i puściłem ich przodem. Wtedy wyglądali jak zagubieni, nie wiedzieli w którą stronę iść, zakręcili się.

Postanowiłem pójść od posterunek Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie na ul. Partyzantów 23. Czekałem przed wejściem aby zobaczyć co się będzie działo. Wysłałem też do przyjaciółki sms, ale w treści napisałem do Grzegorza Majewskiego (wiedziałem że przejmują moje wiadomości) aby przestał albo idę policję.

Po chwili, przy ulicy naprzeciwko podjechało auto z dwoma typami (wyglądali jak recydywiści). Przez chwilę siedzieli w aucie i gapili się na mnie. Po chwili jeden (jak go określiłem typ „barbie diesel” – cycki jak barbie i ryj jak vin diesel – z tatuażem „zupka chińska” na prawym przedramieniu) wysiadł, przeszedł obok mnie, wszedł do budynku, niecałą minutę później wyszedł, przeszedł obok gapiąc się na mnie, wsiadł do auta. Siedzieli jeszcze chwile, pogapili się na mnie, pośmiali się i pojechali. Szybko spisałem rejestracje auta (cała ta akcja miała na celu właśnie zmusić ich do reakcji dzięki której udało mi się zdobyć informację o tym z jakimi ludźmi współpracuje Grzegorz Majewski). Poszedłem dalej na miasto. Udało mi się dowiedzieć co to za typy, ponoć ten co wychodził z auta to kryminalista który więcej siedzi w więzieniu niż na wolności, a jego kolega nie gorszy.

Później na mieście zauważyłem faceta (ten z kolei wyglądał na profesjonalistę), który chodził z aparatem i robił zdjęcia zawsze w moim kierunku. Co ciekawe ten sam facet pojawiał się u mnie pod domem. Rozmawiał z gówniarzami z bloku na przeciwko, którzy ciągle przesiadują pod blokiem. Potem kiedy moja przyjaciółka siedziała na balkonie zarówno ten facet i ci gówniarze robili jej zdjęcia. Mówiła, że było widać błysk lamp fleszowych.

Innego dnia kiedy jechałem do pracy autem z bratem, widziałem jak ten sam facet podjechał w miejscu gdzie parkowaliśmy (mówiłem bratu o sytuacji, ale nie uwierzył). Kiedy zaparkował w pobliżu w telefonie włączył się bluetooth (znów pojawiła się duża grafika BT na ekranie). Kiedy ruszyliśmy, tamte auto jechało za nami jeszcze przez jakiś czas (jeśli dobrze pamiętam jeździł on jakimś ciemno granatowym lub czarnym autem kombi (może WV).

Wszystko to działo się kilka miesięcy. Coraz bardziej mnie osaczano. Miałem wrażenie, że dookoła mnie jest pełno ludzi, którzy robią wszystko aby pozbawić mnie prywatności, zastraszyć, przejąć kontrole nad moim życiem, pozbawić środków do życia. Tak właśnie było.

W moim mieszkaniu nie dało się wytrzymać. Wieczorem kiedy było ciemno  w mieszkaniu, pojawiały się jakieś smugi światła. Tak jakby punkty ledwo widoczne rozświetlały miejsca w moim mieszkaniu, poruszały się po mieszkaniu jakby je skanowały.

W mieszkaniach u sąsiadów było coraz głośniej. Ich działania były zsynchronizowane z naszymi działaniami.

W łazience nie zapalałem światła bo miałem wrażenie, że ktoś mnie podgląda że mają gdzieś poukrywane mikro kamery.

Cały czas stosowali patent z puszczaniem wody w wc. Szorowali czymś ciężkim po podłodze w mieszkaniu u głowy. Nieustannie wiercono w ścianach.

Po kilku miesiącach postanowiłem wynieść się z tego mieszkania z nadzieją że to wszystko się skończy. Pozbyłem się mieszkania i wyjechałem do Anglii. Anglii nie zauważałem żadnych objawów prześladowań które zauważałem w Polsce. Jednak z powodu choroby matki musiałem po niecałym roku wrócić do Polski.

Na początku po powrocie nie maiłem takich problemów jak wcześniej. Jednak po około  miesiąca, znów miałem wrażenie, że moi prześladowcy wrócili. Tym razem wszystko działo się w mieszkaniu mojej rodziny w Olsztynie na ulicy Jeziołowicza, gdzie musiałem zamieszkać ponieważ mojego mieszkania już nie miałem.

Znów wydawało się jakby do mieszkania nade mną, do moich sąsiadów, wprowadzili się jacyś ludzie, którzy prowadzili dalsze prześladowania mojej osoby.

Wyglądało to podobnie do tego na czym się skończyło w poprzednim mieszkaniu. Znów zaczęli zsynchronizowane spuszczanie wody w wc, szuranie czymś ciężkim (robiłem nawet testy – kiedy szurali czymś nad moją głową, zmieniałem miejsce i wtedy od razu przesuwali coś ciężkiego nade mną), upuszczaniu nad głową (tam gdzie siadałem) czy to jakieś sztućce czy jakby piłeczkę pingpongową, a późno nocy kiedy kończyłem pracę na komputerze i kładłem się do łózka, ktoś schodził głośno po klatce schodowej z mieszkania u góry.

W tym okresie prześladowań bardzo skupiałem się na znalezieniu jakiś dowodów, tego jak podglądają mnie w mieszkaniu. Co ważne, pojawiało się dużo efektów świetlnych (różnych świateł których źródła szukałem i biegałem za tym jak kot za laserem…)

Robili wszystko,  abym był przekonany, że są w mieszkaniu u sąsiadów, że są w pobliżu i wszystko monitorują i kontrolują. Głównie wyglądało tak jakby siedzieli w mieszkaniu nade mną. (choć były sytuacje późno w nocy, kiedy miałem wrażenie że ktoś z mieszkania nade mną, schodził po klatce i wchodził do mieszkania pode mną, słychać było kroki i trzaskanie drzwi).

W tym czasie nie miałem jeszcze pojęcia o kontroli umysłu, elektronicznym nękaniu i gangstalkingu. Byłem przekonany, że są to przestępcy którzy na zlecenie Grzegorza Majewskiego mają mnie zastraszać aby nie iść na policję. Myślałem, że robią to przy współpracy z profesjonalistami z biura detektywistycznego.

Zacząłem szukać informacji na temat szpiegowania. Próbowałem znaleźć coś na temat dziwnej metody spuszczania wody w wc zawsze kiedy wchodzi się do toalety. Dzięki tej metodzie, trafiłem wtedy na jeden wpis na zagranicznym forum. Ktoś opisywał identyczne zjawisko i przy okazji wspomniał też o szuraniu jakby ciężką metalową skrzynią. Dokładnie odpowiadało to moim spostrzeżeniom. Ktoś na tym forum odpowiedział mu „że musiał wejść w drogę komuś wpływowemu i te metody są związane z tzw GASLIGHTING’IEM”. Poszedłem dalej tym tropem i dowiedziałem się, że gaslighting jest metodą stosowaną w gang stalkingu, przez grupy ludzi którzy nękają ofiary, niewygodnych świadków.

Wtedy jeszcze nie rozumiałem gang stalkingu i nie łączyłem tego wcale z kontrolą umysłu. Dopiero kiedy poczytałem o gang stalkingu, o świadectwach ofiar gang stalkingu na zagranicznych forach, zrozumiałem że jestem właśnie ofiarą gang stalkingu. Minęło chyba około 2-3 lata od początku nękania, zanim trafiłem na jakiekolwiek informacje o gangstalkingu. W Polsce wówczas nie było o tym prawie wcale informacji, nie miałem szans na zrozumienie tego co się u mnie działo.

Jakiś czas później trafiłem na forum NTV gdzie był watek o gang stalkingu i elektronicznym nękaniu. Tam się dowiedziałem, że są inni ludzie, którzy opisują takie same doświadczenia jakie miałem ja. Wtedy też trafiłem na pierwsze wywiady w NTV z Ewą Pawelą.

Przez jakiś czas jeszcze, stosowali te same metody prześladowania. Robili wszystko abym był pewien, że są w pobliżu, wszystko widzą, wszystko kontrolują. Choć wtedy jeszcze nie miałem pewności, czasem zastanawiałem się czy może nie wydaje mi się to wszystko.

Gdzieś w tym okresie spotkałem się z moim kolegą od którego to wszystko się zaczęło, z Januszem Niedźwieckim aby pogadać o tej sytuacji. Wyglądało na to, że u niego już wszystko było normalnie. Zajął się polityką, pracował w biurze Ruchu Janusza Palikota w Olsztynie. Mówiłem mu wtedy że cała sytuacja nie skończyła się u mnie, że dalej to się dzieje. Wtedy już miałem jakieś pojęcie o tym co się dzieje. Powiedziałem mu, że to jest powiązane z tzw gang stalkingiem. Dałem mu informacje na ten temat. Powiedział, że zerknie na to i jak znajdzie czas to przyjdzie do mnie sprawdzić czy to o czym mówię może się dziać. Janusz powiedział też, że jest przekonany że to co u niego się działo, to nie do końca było rzeczywiste. Uważał, że musiał być przepracowany, co najwyżej mógł mieć faktycznie w komputerze wirusa. Oczywiście nie przyszedł do mnie jak obiecał,  żeby sprawdzić czy to co mówię ma miejsce.

W tym okresie głównie skupiałem się na „efektach świetlnych”. Różnych światłach, których było bardzo dużo kiedy w nocy gasiłem światło i obserwowałem otoczenie. Zupełnie nie rozumiałem do czego służą im te światła (do dziś nie jestem w stanie powiedzieć co to mogło być). Światła te były ledwo widoczne, różne, rozświetlające punkty latające po podłodze, po całym pokoju. Były także inne światła, takie które widziałem np. na sekundę po przebudzeniu w środku nocy, jakby światła stroboskopowe (które szybko znikały jak tylko je zauważyłem po przebudzeniu).

Dziwne było też, że kiedy chowałem głowę pod kołdrę, po chwili w tej ciemności też rozjaśniało jakieś światło. Zupełnie nie miałem pojęcia jak to robili. Później pomyślałem, że musi być coś co rozświetla się pod wpływem jakiejś fali. Co ciekawe, wyczytałem w książce dla domorosłych detektywów, że można wykorzystać światło UV do wykrywania zmian barwy w tynku, gdyby coś ktoś w ścianie miał zamontować. Kupiłem latarkę UV.

Zauważyłem że kineskop w tv, jak w zupełnej ciemności skieruję światło UV na niego, to jeszcze sekundę świeci w ciemności. Pomyślałem aby wykorzystać to, aby sprawdzić czy nie da się tego zastosować do tych „światełek”. Leżąc w łóżku pod kołdrą w miejscu gdzie rozświetliło się coś, przyłożyłem do obicia łóżka latarkę, zapaliłem na klika sekund i gasiłem, w tym miejscu przez około sekundę żarzył się punkcik. Za chwilę znów przykładałem latarkę do łóżka zaświecałem ale punktu już nie było, przyłożyłem do miejsca obok i tam znów przez sekundę żarzył się punkcik. Ten punkt się przemieszczał jakby pod obiciem łóżka…

Tego typu doświadczenia trwały jeszcze jakiś czas, ale najgorsze pojawiło się potem.

Elektroniczne tortury – voice to skull

Pewnego dnia kiedy wpisywałem hasło do komputera, usłyszałem jakby ktoś u góry w mieszkaniu, dziewczyna i facet, śpiewali moje hasło, dokładnie to co wpisywałem właśnie w komputerze. Słychać to było jakby ktoś za ścianą głośno powtarzał hasło które wpisywałem.

(To był pierwszy raz kiedy usłyszałem voice to skull – choć wtedy jeszcze nie wiedziałem co to jest)

Wówczas uznałem, że NA PEWNO moi prześladowcy siedzą w mieszkaniu nade mną. Niestety dałem się zmanipulować, powiadomiłem znajomych którym mówiłem o swojej sytuacji, że teraz wiem, że moi prześladowcy są w mieszkaniu nade mną (bo przecież usłyszałem ich jak podglądali jak wpisuję hasło – tak myślałem wtedy). Co gorsza dałem się zmanipulować i poszedłem do sąsiadów aby porozmawiać z nimi. Ci nade mną nie otwierali i nie wiem jak mnie zmanipulowali, ale oskarżyłem też sąsiadów u góry ale w mieszkaniu obok o współpracę z Majewskim. Za co potem było mi bardzo głupio bo tych sąsiadów akurat bym nigdy o nic nie podejrzewał. Po tej sytuacji, jeszcze  w totalnym szoku usłyszałem w głowie taki komentarz: „do takich gier trzeba mieć mocne nerwy…”

Po tej sytuacji totalnie zszokowany postanowiłem wyprowadzić się do przyjaciółki do mieszkania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Niestety u niej nie miałem już spokoju. Cała sytuacja z poprzednich mieszkań nadal trwała. Teraz dodatkowo słyszałem jak moi prześladowcy, którzy jak myślałem tu też wprowadzili się do sąsiadów w mieszkaniu u góry, komentują to co robię (było to słychać jakby ktoś głośno gadał za ścianą – wtedy też myślałem że tak jest – nie wiedziałem jeszcze o technologii v2k, głosów w głowie)

W tym mieszkaniu także występowały zjawiska z poprzednich mieszkań. Głównie nadal występowały efekty świetlne widoczne w zaciemnionym pomieszczeniu. Tutaj pierwszy raz widziałem takie światła ledwo widoczne, w kształcie fal radarowych rozchodzących się z narożnika pokoju czy łazienki.

Głównie jednak rozwijały się głosy które słyszałem jakby za ścianą. Najwięcej słychać ich było w nocy kiedy leżałem w łóżku. Słyszałem wtedy jak trójka osób rozmawia o tym co robię.

Pamiętam pewnego dnia, kiedy w szoku położyłem gdzieś klucze i nie mogłem potem znaleźć. Kiedy zrezygnowany usiadłem na łóżku słyszałem jakby ktoś w mieszkaniu u góry głośno krzyczał „co za debil” itd. Usłyszałem też że ten komentator powiedział, że „klucze położyłem pod pudełkiem od pizzy”. Poszedłem sprawdzić i faktycznie tam były. Byłem przekonany, że muszą widzieć co się dzieje w mieszkaniu.

Kolejne noce sprawdzałem czy faktycznie widzą co robię. Nasłuchiwałem o czym rozmawiają (nie wiedziałem że słyszę ich w głowie, ale myślałem, że słychać ich przez ścianę – wtedy jeszcze głosy były mało wyraźne). Robiłem coś na komputerze i słuchałem jak komentują dokładnie co robię.

Wtedy też wydawało mi się, że usłyszałem ich imiona: Dawid, Dominika i Tomek. Nie wiem czy usłyszałem to czy sam jakoś nadałem im te imiona (dr Duncan pisze w swojej książce że targeci często nadają imiona swoim operatorom). Osoby te reprezentowały różne charaktery, Dawid był wrednym chamem, Dominika była neutralna, mniej się udzielała, a Tomek był tym dobrym, który się za mną wstawiał. (schemat dobry zły glina?)

Był to okres kiedy jeszcze nie rozmawiałem z nimi w myślach, nie komentowali moich myśli. Słyszałem natomiast jak komentują to co robię. Stosowali obraźliwe komentarze, naśmiewanie, uprzykrzanie, miałem wrażenie że cały czas monitorują mieszkanie i wszystko widzą, nie było prywatności ani w łazience ani w łóżku, nieustannie słyszałem jak komentowali co się dzieje w mieszkaniu.  Wyglądało to tak jakby siedzieli w mieszkaniu u góry.

Po paru miesiącach, będąc w bardzo złym stanie psychicznym, spowodowanym całą sytuacją z głosami które słyszałem,  znów próbowałem pogadać z Januszem Niedźwieckim o całej tej sytuacji. Ten jednak przekonywał mnie, że to niemożliwe i po paru dniach kontaktu z nim zrozumiałem, że nie ma co z nim gadać na ten temat i to był ostatni raz kiedy gadaliśmy.

Od tego czasu było coraz gorzej. Nie mogłem spać w nocy, słyszałem jak trójka moich prześladowców ciągle gada o mnie. Światła w pokoju nie dawały mi spokoju. Już zaczynałem rozumieć, że głosy które słyszę, słyszę tylko w głowie – moja przyjaciółka nie słyszała tego co ja słyszałem. Wtedy też trafiłem na informacje, że sporo z ofiar gang stalkingu i elektronicznego nękania doświadcza tzw głosów w głowie. Na kanale NTV  obejrzałem bardzo dobry wywiad z Elizą Dobroniak, która także opowiadała to tym, że słyszy głosy jakiś ludzi którzy komentują, straszą ją,  obrażają, uprzykrzają jej, dokładnie jak u mnie.

Należy zrozumieć na czym polega nękanie za pomocą głosów w głowie, czyli technologii v2k, co chcą osiągnąć gang stalkerzy i oprawcy. Chodzi przede wszystkim o to aby pozbawić człowieka prywatności, intymności , godności i UPRZYKRZYĆ mu wszystko co robi. Dlatego ich ulubiona sferą nękania jest intymność. Pozbawiają targeta intymności, godności, uczestniczą w każdej najprywatniejszej chwili człowieka i robią wszystko abyś wiedział, że oni są „obok” i „wszystko widzą”. Często w trakcie seksu bardzo intensywnie atakowali głosami, mówili „wszystko widzimy” , „przesuń się zasłaniasz nam” , „wszystko nagrywamy” „robimy teraz zdjęcia” „ale masz chuja” itd. Wszystko aby zakłócić chwile, uprzykrzyć i pozbawić przyjemności życia.

Kiedy uda się przywyknąć do tego typu komentarzy,  przechodzą na kolejny poziom. Zaczynają perfidne pedofilskie teksty. Nawiązują wszystko do dzieci, potrafią w trakcie seksu puszczać głosy w głowie płaczących dzieci… (podkreślę tu tylko, według dr Duncana, na około 1000 wywiadów z targetami z głosami, niemal 100% skarżyło się że oprawcy wykorzystują pedofilskie treści do ich nękania) Trzeba zrozumieć, że wszystko to polega na stosowaniu na ofierze tego co ją najbardziej męczy. Słuchanie pedofilskich komentarzy oprawców w swojej głowie, to obrzydliwa tortura.

Po jakimś czasie wróciłem do mieszkania rodzinnego na ul. Jeziołowicza, gdzie zostałem  już sam bez przyjaciółki, udało im się mnie odizolować.

W tym okresie moi prześladowcy zaczynali gadać do mnie coraz więcej. Na początku gadali tylko jak leżałem w łóżku. Potem już słyszałem ich w całym mieszkaniu. Potem zacząłem słyszeć ich w mieszkaniu mojej babci którą się także opiekuję, gdzie wówczas często przebywałem. Potem słyszałem ich dodatkowo w samochodzie. Potem w pracy na budowie (co bardzo utrudniało mi pracę, nie mogłem się skupić na czynnościach które wykonywałem, co kończyło się problemami – rozlewałem puszki z farbą, wywracałem rzeczy itp. – nie mogłem się skupić, ciągle gadali do mnie w głowie „zrób to tak” „słuchaj mnie ja wiem lepiej, pomogę ci” „musisz się mnie słuchać ja się znam” itd.) nie mogłem pracować…

Z czasem głosy było słychać coraz wyraźniej, coraz więcej, nie mogłem spać, byłem strasznie wyczerpany fizycznie i psychicznie, zupełnie odizolowany, cały czas przekonywali mnie że są w pobliżu, w mieszkaniu nade mną.

W tym czasie stosowali różne techniki manipulacji. Zastraszali mnie, mówili (poprzez v2k), że jak zasnę przyjdą z góry i zgwałcą mnie faceci.  Potem grozili, że zrobią krzywdę mojej rodzinie, że wrobią mnie w to.

Stosowali różne manipulacje przez głosy w głowie abym robił różne rzeczy które chcieli. Manipulowali moimi emocjami tak, że w jednej chwili leżałem bezradnie w totalnej depresji, po chwili byłem wesoły i pełen energii, po chwili generowali strach itd.

Nie miałem prywatności w toalecie ani w łazience. Dokładnie komentowali mi co robię w danej chwili, obrażając mnie nieustannie, naśmiewając się, ciągle upokarzając.

Przypuszczam, że to był okres kiedy mapowali mój umysł, ponieważ nieustannie gadali do mnie, wywoływali różne emocje i nieustannie pojawiały się jakieś efekty świetlne. Zwłaszcza jak leżałem w miejscu, już nie tylko kiedy zasypiałem, zaczynało bardzo szybko migotać światło , jakby światło stroboskopowe oraz czułem wibracje w ciele.

Często abym nie usnął, stosowali jakieś fale, powodując że nie mogłem leżeć w jednym miejscu, musiałem co zmieniać miejsce, kręcić się. Jednocześnie cały czas do mnie gadali, nie dawali spokoju.

Syntetyczna telepatia

W pewnym momencie zauważyłem, że komentują moje myśli. Dotychczas jak chciałem im coś powiedzieć, tak aby usłyszeli, mówiłem na głos (lub raczej szeptem w nocy). Natomiast później zauważyłem, że reagują też na moje myśli (pewnie zmapowali już mój umysł – poznali słownik – czyli znają każde słowo które wypowiadam w myślach)

Zacząłem już mówić do nich w myślach, a oni odpowiadali jakby wszystko w pełni rozumieli. Potrafili odpowiadać jak o coś pytałem. Wówczas jeszcze wtedy gadali do mnie ludzie – operatorzy.

Pamiętam jednego razu kiedy nie wiedziałem o co chodzi, operator w momencie kiedy czułem w ciele mocne wibracje i znów migotało to światło, operator powiedział: „o! bardzo dobrze rezonuje”, ja jeszcze nie miałem pojęcia czym jest rezonans, spytałem w myślach „co robię?” , operator odpowiedział „rezonujesz”, wówczas szybko sprawdziłem w internecie czym jest rezonans. Okazało się, że może to być powiązane z tym co mi robią. Teraz już wiem, że rezonans czyli wibracje, jak najbardziej mają zastosowanie w tej technologii. Dla mnie był to kolejny dowód na to, że głosy w głowie nie są moje. Co ciekawe, po tej sytuacji, miałem wrażenie, że operator który się wygadała o rezonansie w mojej głowie, miał później zły humor przez kilka dni (pewnie dostał ochrzan).

mozna

W tym czasie szukałem też innych form pomocy dla ludzi w mojej sytuacji. Trafiłem na stronę fundacji przeciwko stalkingowi Można Inaczej. Co było dla mnie zaskoczeniem, na stronie głównej, po prawej stronie pod tytułem Partnerzy, widnieje logo firmy Grzegorza Majewskiego – GM Gadgets. „Przypadkowo” Majewski wspiera ofiary stalkingu. Jak dla mnie jest to jawne potwierdzenie, że może być jak najbardziej uwikłany w gang stalking.

mozn2

Ostatnio też znalazłem w sieci, że Grzegorz Majewski jest wiceprezesem  fundacji „Kochajmy dzieci” oraz prowadzi duży park trampolin dla dzieci w Olsztynie o nazwie „7 Jump Street”. Zważywszy na to, że wspiera ofiary stalkingu, a sam organizuje gang stalking innym, to czy współpraca z pedofilami może dobrze świadczyć o  byciu wiceprezesem fundacji dla dzieci?

Dobry glina

W tym okresie jeszcze myślałem, że sprawcami są przestępcy wynajęci przez Grzegorza Majewskiego do nękania i zniszczenia mnie. Miałem taki etap (pewnie kolejne manipulacje), że wierzyłem że policja i służby takie jak ABW mogą mi pomóc. Myślałem, że jak zgłoszę się do nich to jak się dowiedzą o tym co robi Majewski, to wszystko się skończy.

Postanowiłem postarać się dostać do policji, a nawet wysłałem swoje CV do ABW poprzez ich stronę internetową. Wiem teraz że byłem wtedy strasznie naiwny. Jednak było tak ponieważ nadal nie rozumiałem poprawnie sytuacji.

W dużym skrócie, ABW w ogóle nie odpowiedziało na moje CV, choć mieli na stronie że potrzebują fotografów – a ja mam wykształcenie w tym kierunku. Natomiast egzaminów do policji nie przeszedłem. Teraz myślę, że miałem szczęście że mi się nie udało. Choć pewnie nawet nie miałbym szans się tam dostać w obecnej sytuacji.

Kolejny poziom

Po długich miesiącach tortur głosami w głowie, postanowiłem stanąć na nogi i poszukać pracy. Natrafiła się okazja i znalazłem pracę w Warszawie. Choć cały czas nie miałem spokoju w głowie i nieustannie zagadywali mnie w głowie moi prześladowcy, to miałem pracę biurową, z innymi ludźmi, dzięki czemu udawało mi się jakoś skupić na pracy.

Ponieważ nie jestem z Warszawy, musiałem wynajmować pokój w mieszkaniu z innymi ludźmi, a to nie wygodna sytuacja dla targeta, ponieważ ciągle jest się przekonanym, że osoby w otoczeniu są podstawione. Jednak jeśli zaakceptuje się to, że i tak ktoś wchodzi grzebie w twoich rzeczach, w komputerze itd., to da się to jakoś znieść.

Chatterbot

Po jakimś czasie głosy w głowie zaczęły się zmieniać, przestałem słyszeć kilkoro ludzi w głowie którzy gadali do mnie, ale pozostał jeden nieustannie gadający głos, ciągle komentujący wszystkie myśli i wszystko co robię. Jednak szybko zauważyłem, że głos ten już nie należał do człowieka. Miałem wrażenie, że był to jakiś program stworzony do nieustannego nękania mnie głosami w głowie.

Wówczas nie wiedziałem jeszcze co to jest. Gdzieś w sieci w jednym miejscu dla ofiar gang stalkingu i elektronicznego nękania,  trafiłem na określenie „papuga”. Później jednak pierwszy raz trafiłem na wywiad z dr Duncanem. W wywiadzie tym wspomina on o chatterbotach. Okazało się, że to jest dokładnie to czego doświadczam, czyli głos który nieustannie gada w mojej głowie. Od tego czasu skupiłem się na poznaniu prac dr Duncana. Dzięki lekturom książek dr Roberta Duncana zaczynam dużo więcej rozumieć. Pytania na jakie odpowiada w swojej książce „How to tame a demon” dokładnie pokrywają się z moimi doświadczeniami w 100%. Dzięki temu wiem, że to czego doświadczałem nie jest wymysłem mojego chorego umysłu, a programem rządowym, prowadzonym przez wojsko i agencje wywiadowcze (takie jak CIA, NSA, DoD, DIA i ich odpowiedniki w innych krajach)

Dziennik

blog

W Warszawie też postanowiłem, że zacznę prowadzić dziennik, bloga, na którym będę systematyzował i opisywał swoje doświadczenia oraz gromadził wiedzę na temat sytuacji w jakiej się znajduję. Wtedy w roku 2015, 19 kwietnia założyłem bloga „ThoughtsNOTmine”.

Wtedy to tak naprawdę zacząłem poznawać o co w tym wszystkim chodzi. Szukałem informacji w internecie i umieszczałem tu wszystko co uznałem za ważne w temacie mojego nękania.

Krok po kroku poznawałem i opisywałem teorię na temat gang stalkingu, elektronicznego nękania, głosów w głowie i kontroli umysłu. Starałem się podpierać wszystko jak największą liczbą źródeł, głównie z zagranicy (ponieważ w tym czasie jeszcze nie było zbyt wiele informacji po polsku).

Blog ten stał się opisem moich doświadczeń i przemyśleń na temat gang stalkingu i elektronicznego nękania. Jest tu  sporo źródeł uwiarygadniających owe zjawisko.

twit

7 sierpnia założyłem jeszcze konto na Twitterze: twitter.com/PanDzk gdzie zapisuję komentarze jakie słyszę w głowie. Są to głównie komentarze chatterbota, gdyż w tym okresie już rzadko podłączają się ludzie.

Niedługo mija 3 rocznica odkąd założyłem mojego bloga, można powiedzieć że jest to 3 rocznica życia jako świadomy target.

W roku 2015 kiedy podłączono mój umysł do programu który nieustannie komentuje wszystko co robię, wszystko o czym myślę, wszystko „co widzę”. Jednocześnie program ten nieustannie zarzuca mnie bluzgami, negatywnymi komentarzami, poniżaniem itp.

LOGO_wpis-Copy

Po wcześniejszym kontakcie z Zofią Filipiak prezes STOPZET, dnia 19 stycznia w 2016 roku dołączam do Stowarzyszenia STOPZET jak członek zwyczajny, nawiązuję pierwsze kontakty z innymi targetami z Polski.

Postanowiłem wreszcie zgłosić swoją sytuację do prokuratury, wysłałem zawiadomienie, opis swojej sytuacji jako ofiary gang stalkingu i elektronicznego nękania. Moje zawiadomienie zostało przekierowane do policji. Dostałem zgłoszenie od policji o wszczęciu procedur i zostałem zaproszony na złożenie zeznań.

Udałem się do psychiatry aby zdobyć kolejne dowody na zaistniałą sytuację. Po rozmowie z psychiatrą w Warszawie, ku moim zdziwieniu, po tym jak opisałem swoją sytuację,  lekarz nie był niedowiarkiem i na koniec drugiej wizyty po tym jak mu powiedziałem, że wiem że to dziwna historia, on powiedział „nie, dlaczego? Różne rzeczy po ludziach chodzą”). Zostałem dla sprawdzenia wysłany na MRI głowy. Wyniki pokazały, że wszystko z głową w porządku. Dostałem na próbę lek Perazin, który mógłby mi pomóc pozbyć się głosów (gdyby były wynikiem choroby). Niestety po ok 2 miesiącach zażywania leku nic się nie zmieniło, głosy nie zniknęły ani na trochę.

Później udałem się już w Olsztynie do drugiego psychiatry, który okazał się niedowiarkiem i choć spisał wszystko bardzo szczegółowo, nie chciał uwierzyć w moją sytuacje zwalając to na chorobę. Przepisał mi inne tabletki na głosy – Ranofren (ponoć lepsze od Perazinu) i skierował mnie na badanie do psychologa czy nie mam objawów schizofrenii. Po badaniu pani psycholog powiedziała, że wszystko wyszło bardzo dobrze i nie widzi tu objawów jakie występują u osób z schizofrenią. Mimo to, na kolejnej wizycie psychiatra nadal był zdania, że to choroba. Pomimo, że tabletki nic nie pomogły jak obiecywał, a badanie u psychologa wskazało, że nie mam objawów schizofrenii, lekarz trzymał się formułki.

TI Aktywizm

Około marca 2016 roku objąłem funkcję ambasadora w STOPZET , osoby odpowiedzialnej za kontakty zagraniczne, dzięki mojej znajomości języka angielskiego.

W tym czasie nawiązałem liczne kontakty z aktywistami TI, członkami społeczności TI, stowarzyszeniami Targetów i demaskatorami (whistleblowers) na całym świecie. Poznałem wielu głównych targetów którzy organizują działania przeciwko kontroli umysłu i gang stalkingowi na całym świecie. Nawiązałem współpracę z dziennikarzami, gospodarzami międzynarodowych kanałów informacyjnych na temat zbrodni elektronicznego nękania. Co najważniejsze, poznałem także pracowników służb którzy nie zgodzili się pracować na rzecz zniewolenia i nękania ludzkości, stając się whistleblowerami. Wtedy też, nawiązałem kontakt z najważniejszym z whistleblowerów, dr Robertem Duncanem, który osobiście pracował dla różnych rządowych agencji (CIA, DOJ, DARPA)  nad technologią voice to skull – czyli zdalną technologią generowania głosów w głowie.

Od tego czasu staram się działać bardziej aktywnie z Stowarzyszeniu STOPZET, poznaję Ewę Pawelę i postanawiam działać aktywnie i przeciwdziałać otwarcie zjawisku gang stalkingu , elektronicznego nękania i kontroli umysłu w Polsce.

Około miesiąc później wracam do Olsztyna, moje tortury głównie skupiają się na nękaniu mnie poprzez nieustanne gadanie w mojej głowie.

Uświadamiam sobie, że nie mam zupełnie prywatności, wszystkie moje myśli są odczytywane, wiedzą wszystko co robię, nie mam żadnej intymności, nieustannie słyszę ich jak jestem w toalecie, jak się myję, czy w innych sytuacjach intymnych.

Skupiają się na tym aby utrudnić i uprzykrzyć mi wszystko co robię.

Zauważam, że gadanie te na dłuższą metę, ma na celu zmianę mojego myślenia, tworzenie negatywnych skojarzeń, utrzymaniu umysłu w niskich wibracjach, negatywnym myśleniu.

Pewnego dnia kiedy wsiadałem do swojego samochodu pod domem, zauważyłem że auto ma rozkręconą deskę rozdzielczą. Odstawała i nie było śrubek. Wydaje mi się, że w ten sposób chcieli aby myślał, że ciągle są gdzieś w pobliżu.

Będąc jeszcze w Warszawie zacząłem uczyć się zagłuszać głosy w głowie za pomocą nieustannego chodzenia w słuchawkach, kiedy tylko mogłem, słuchałem audiobooków, które odkryłem dużo skuteczniej zagłuszają v2k niż muzyka. Zrozumiałem, że ważne w zagłuszaniu głosów w głowie jest uczenie się koncentracji, dzięki czemu nauczyłem się dużo lepiej radzić sobie z swoją sytuacją.

ntv

W kwietniu w roku 2017 pojechałem do Wrocławia do telewizji NTV aby nagrać swoje pierwsze wywiady. W jednym z nich omawiam swoją sytuację, jako ofiary elektronicznych tortur oraz obserwacje jakie zebrałem przez tyle lat. Nagraliśmy także wywiad zarządem STOPZET.

Później współpracowałem z Ewą Pawelą przy różnych projektach dla NTV. Jako tłumacz, przy tworzeniu napisów do filmów, przy organizacji Międzynarodowego Dnia Walki z Kontrolą Umysłu.

MIND

W dużym skrócie, współpracując w Stowarzyszeniu STOPZET, po kilku spotkaniach z innymi członkami w Warszawie, potem w Otwocku, postanowiliśmy, że musimy utworzyć własną telewizję, kanał na którym będziemy mogli udostępnić innym targetom platformę do nagłośnienia ich sytuacji. W listopadzie 2017 roku założyłem wraz z Krzyśkiem Wallem kanał MIND WARS, kanał na YouTube, który ma na celu nagłaśnianie problemu gang stalkingu, elektronicznego nękania i kontroli umysłu.

Teraz skupiam się na przeprowadzaniu z innymi targetami wywiadów, wysłuchuję ich historii o tym jak stali się ofiarami elektronicznych tortur, zbieram dowody na to, że w Polsce jest wiele, coraz więcej ofiar elektronicznego nękania i gang stalkingu, takich jak ja.

Na chwile obecną nadal jestem nieustannie torturowany elektronicznie. Głównie nękanie polega na nieustannym gadaniu chatterbota w głowie i wpływaniu na moje myślenie. Wywołują także inne nieprzyjemne odczucia w ciele, nieustanne napięcie, problemy ze snem. Muszę nieustannie starać się utrzymać ciało w dobrym stanie zdrowia. Zawsze kiedy mam gorsze dni, kiedy choruję, kiedy jestem wymęczony wtedy atakują mnie bardziej (lubią kopać leżącego bohaterzy). Osłabiony umysł nie może się bronić, mają większą kontrolę nade mną, dlatego staram się utrzymać dobrą kondycję ciała i umysłu.

Myślę że dzięki temu, że nieustannie rozwijam koncentrację, uczę się skupiać na innych dźwiękach (audiobooki, radio, muzyka, filmy), lepiej znoszę ataki v2k, potrafię na dłużej zagłuszać ich gadanie, dzięki skupieniu na tu i teraz. Dzięki temu lepiej radze sobie ze swoją trudną sytuacją.

Ważne też jest aby zrozumieć swoją sytuację, zrozumieć na czym polega gang stalking, jakie metody stosują oprawcy, jakich technologi używają, pomoże to bronić się przed atakami i manipulacjami ze strony oprawców, co znacznie ułatwia życie targeta. Staram się też poświęcać się pracy i pomaganiu innym targetom, dzięki czemu nie mam czasu na skupianiu się na swojej beznadziejnej sytuacji, to też jest pomocne.

Chciałbym prosić o pomoc i kontakt wszystkie osoby, specjalistów którzy mają wiedzę na temat elektronicznych tortur, informatorów ze służb, specjalistów elektroników, radio techników, oraz wszystkich którzy mają informację na temat eksperymentów kontroli umysłu w Polsce, a przede wszystkim tych którzy mają jakieś informacje na temat osób z Olsztyna, które mogą być zaangażowane w gang stalking i elektroniczne nękanie.

Cel

Chciałbym aby to moje oświadczenie było potraktowane jako opis mojej sytuacji w mojego punktu widzenia, bazujące na moim doświadczeniu. Zależy mi aby oświadczenie to, mogło być informacją dla śledczych, prokuratorów, policji, dziennikarzy, dla wszystkich którzy nie są bierni na cierpienia dobrych ludzi, którzy stali się ofiarami bezdusznych psychopatów,  którzy postanowili zniszczyć komuś od tak życie.

Chciałbym aby każdy kto chce się zająć tematem ofiar elektronicznych tortur, znaleźli w mojej historii oraz historii innych targetów, wskazówki naprowadzające na ludzi zaangażowanych w Polsce w okropne, wieloletnie tortury, w niszczenie życia ludziom (w większości dobrym, niewinnym ludziom)

Chciałbym aby w końcu sprawiedliwość upomniała się po tych, którzy bezkarnie dotychczas znęcali się nad innymi ludźmi prowadząc niekończące się elektroniczne tortury, pozbawiając swoich ofiar jakichkolwiek praw człowieka i godnego życia.

Na koniec chcę podkreślić, że nie chce bezkarnie nikogo oskarżać, jedynie prezentuje tu swój punkt widzenia, którym dzielę się z innymi, a który nie traktuję jako bezkarne oskarżenia, ponieważ wszystko to zostało również zgłoszone do prokuratury.

Uważam, że ważne jest aby targeci zrozumieli, że nie muszą zgłaszać się na policje tylko kiedy mają niezbite dowody, ważne jest zgłaszanie swojej sytuacji kiedy jest się ofiarą gang stalkingu i elektronicznego nękania. Uważam, że jeśli nadejdą czasy kiedy ktoś będzie mógł coś zrobić, kiedy zaczną ścigać naszych oprawców, dowodem na to czy naprawdę jesteś targetem czy nie, będą pomiary przez profesjonalistów, które bezspornie pokarzą kto jest targetem a kto nie. Natomiast konieczne jest zgłoszenie na policję do prokuratury, aby pokazać że jest taki problem. Targeci, nagłaśniajcie problem nie siedźcie cicho.

Whistleblowers – demaskatorzy

Pora zwrócić uwagę na źródła. Od długiego czasu staram się opierać na zaznaniach ludzi, którzy mają dostęp do wiedzy z „pierwszej ręki”. Chodzi tu głownie o byłych pracowników służb specjalnych, wojskowych, policjantów oraz naukowców pracujących dla firm zbrojeniowych. Osoby, które pracowały nad tajnymi projektami najnowszych technologii ukrywanych przed ludnością oraz tacy którzy uczestniczyli w projektach/operacjach.

Często, kiedy osoby te orientowały się, jak złowieszcze działania prowadzą ich pracodawcy, jakich złych projektów są częścią, postanawiają wyrwać się z tego i nagłaśniać problem.

Wg mnie są to ludzie z sumieniem, którzy nie potrafią zwyczajnie patrzeć na cierpienia innych i niesprawiedliwość rządzącą w tych czasach.

Można nazwać ich idealistami – może i bohaterami – na pewno trzeba uznać ich za odwagę.

Warto też znać te osoby jako źródła dla niedowiarków, którzy nie wierzą w takie rzeczy. Można odesłać ich do wywiadów i artykułów tychże osób, które miały do czynienia z tą technologią „z pierwszej ręki”.

My i oni

Zazwyczaj (lub zawsze) stają się oni automatycznie targetami i podobnie jak targeted individuals są oni narażeni na straszne opresje ze strony swoich byłych pracodawców. Sporo z nich dopiero po odejściu przekonuje się jak naprawdę okrutni są ludzie dla których wcześniej pracowali.

Wanted

Chciałbym zgromadzić tu listę tych whistleblowerów, którzy zajmują się tematem (jak ten blog) gang stalkingu, elektronicznego nękania i kontroli umysłu. Są to wg mnie najlepsze źródła do odwoływania się w temacie kontroli umysłu.

Polska

Przykre jest to, że w Polsce albo nie ma odważnych ludzi wśród służb i rządu. Na pewno wielu w rządzie, wojsku, czy służbach specjalnych wie o problemie elektronicznych tortur w Polsce. Pomimo wielu starań ofiar tych technologii (STOPZET) nie znalazł się nikt odważny, kto otwarcie odważyłby się powiedzieć o problemie. Choć niejednokrotnie potwierdzano to „nieoficjalnie” przy wielu rozmowach.

Czekam z nadzieją, że kiedyś będę tu mógł dodać jakieś polskie nazwisko…

Dr Robert Duncan (CIA, DOD, DOJ, DARPA)
duncan

William Binney (NSA)
Bill-Binney-exNSA-580px

Kirk Wiebe (NSA)
u_pwKrQl_400x400

Bryan Tew (DOD)
bryan

Eric Karlstrom (profesor)
eric-portrait-28-cropped-1.jpg

Karen Stewart (NSA)
_9230498

Barrie Trower (MI5)
barrie-trower-pulsed-frequencies-are-dangerous-to-the-human-brain-1024x576

Michio Kaku (profesor fizyki)
Michio Kaku / Photo / 2000

Carl Clark (CIA, MI5, MOSAD)
carl-clark-Copy

Daivid Voight (Wywiad Marynarki USA)
2898748

Paul Batcho (DARPA)
789e363841715240f43bfbbf475caeed

Richard Alan Miller (X-Files – Wywiad Marynarki USA)
3904937

Steven D Kelley (CIA/NSA podwykonawca)
steven-d-kelley1

Barbara Hartwell (CIA)
Babs2

Ted Gunderson (FBI)
a64

Geral Sosbee (FBI)
photo 2015_35

Kevin Shipp (CIA)
kevin_shipp.png

Richard Lighthouse (NASA)
31NrO92pPVL._UX250_

Stewart Swerdlow (Montauk Project)
download

Boris Ratnikow (KGB)
kgb

Allan Yu (Departamentu Obrony Narodowej Taiwanu)

Jullianne McKinney (wywiad wojskowy)

Cody Snodgrass (Black OPS operator)

Dr Colin Ross  (psychiatra)
911h1D9dVlL._UX250_

Robert David Steele – (CIA)
Steele_headshot_never_used_before_(afghanistan)

Dr Nicolas Begich (HAARP)
speaker_nick_begich_300

Dr Rauni Kilde (lekarz)
rauni_luukanen_kilde

John Norseen (Lockheed Martin)
norseen

Mark Phillips (CIA)
maxresdefault

Dr Patrick Flanagan (Pentagon, NSA, CIA, NASA, Wywiad Marynarki USA)
pobrane

Al Bielek (Montauk Project , Eksperyment Filadelfia)
al bielek

Preston Nichols (Montauk Project , Eksperyment Filadelfia)
preston

Roger Tolces (prywatny detektyw, specjalista od podsłuchów)
roger

 

Po ciemnej stronie mocy

warto także wspomnieć o osobach które pracują dla ciemnej strony „mocy”. Dzięki artykułom i badaniom jakie publikują otwarcie, można zobaczyć kierunek rozwoju technologii zniewolenia. Trzeba tylko wziąć w nawias ich słowa na temat intencji wykorzystania tych technologii

Michael A.Persinger (CIA)
220px-Michael_Persinger_400x400

Jack Gallant (DARPA , Brain Initiative)
gallant

Joseph Delgado (CIA)
delgado222

James Giordano (BRAIN Project – DARPA)
giordano

 


Mam takie dziwne wrażenie, czy to dla kogo pracowały te osoby może na coś wskazywać? 😉

wątek będzie aktualizowany

Alternatywny Festiwal

krakow

http://www.alternatywnyfestiwal.pl

 

Kraków – 27 maja (niedziela), g. 13.30 – 14.45, sala kameralna 203, budynek A

Podczas wykładu zostaną przedstawione różne techniki mapowania ludzkiego umysłu i stopniowego przeprogramowania osobowości, emocji, myśli i wspomnień zgodnie z wolą i potrzebami „kontrolerów”.
Poszukiwana będzie odpowiedź na pytanie, jakie warunki brzegowe muszą być spełnione, by można w ten sposób warunkować całe społeczeństwa czy też populacje konkretnych miast i czy faktycznie tego typu działania mają miejsce w naszej polskiej rzeczywistości (poruszane zagadnienia – smugi chemiczne, zanieczyszczenia szczepionek nanocząsteczkami metali, fluor w wodzie, GMO i skażona żywność, inteligentne liczniki oraz technologie telekomunikacyjne a zwłaszcza 5G ).
Przedstawione zostaną również propozycje przeciwdziałania w skali jednostki (ekranowanie, „odczulanie”, możliwość „odprogramowania”) i w przestrzeni społecznej (oddolne obywatelskie dążenie do wprowadzenia całkowitego zakazu zdalnej manipulacji ludzkim systemem nerwowym oraz wszelkie formy zbiorowego oddziaływania na poziomie energoinformacyjnym modlitwą, medytacją, miłością).

Wykład stworzony w oparciu o książki i wywiady znanych whistleblowerów, pracujących przy programach dr Roberta Duncana (CIA) i Barriego Trowera (Royal Navy), współczesne teorie i dyskusje o naturze ludzkiej świadomości i wolnej woli (neurofizjologia i/lub ezoteryka), materiały z niezależnych mediów o ukrytych aspektach nowinek technologicznych.

Ewa Pawela – synglistka i specjalista od tematyki kontroli umysłu w Polsce. Romanistka (absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego), lingwistka (SorbonneNouvelle-ParisIII). Od 30 lat na emigracji we Francji, gdzie pracowała w różnych fundacjach działąjących na rzecz Polski. Prowadziła badania naukowe na temat języków mniejszościowych oraz ekologii języka baskijskiego. Tematem zadanym jej przez życie jest kontrola umysłu.


 

Alternatywny Festiwal

Zdrowie Rozwój Wiedza
Kraków 26-27 maja 2018

Ciekawi Cię świat wiedzy alternatywnej? Jak w Matrixie szukasz odpowiedzi na pytania o sens istnienia, po co i skąd przychodzimy, do czego dążymy, a tu i teraz chcesz być szczęśliwy, żyć zdrowo i być w harmonii ze światem? Alternatywny Festiwal to właśnie to miejsce i ten czas, gdzie zagadnienia dotyczące ciała, umysłu i duszy spotykają się w jednym, holistycznym wydarzeniu.

Alternatywny Festiwal odbędzie się 26 i 27 maja w Nowohuckim Centrum Kultury już po raz czwarty! Poprzednie edycje wydarzenia pokazały, jak wiele osób interesuje się niekonwencjonalną wiedzą, zdrowiem i rozwojem – a przez to pragnie wpływać i wzmacniać swoje duchowe i fizyczne możliwości. W tym roku Festiwal nie tylko przeniesie nas w rejony niezbadanych zjawisk, niepotwierdzonych teorii, dylematów poznawczych, lecz również dostarczy szerokiej i sprawdzonej wiedzy na temat zdrowia i rozwoju osobowości.

Dwa festiwalowe dni to czas pełen inspiracji, pozytywnej energii oraz wyzwalania wewnętrznej mocy, które pozwalają przywrócić harmonię ciała, ducha i umysłu oraz wzmacniają wewnętrzny potencjał każdego z nas. W ostatni weekend maja będziemy mogli zaspokoić swoją ciekawość dotyczącą życia człowieka we współczesnym świecie, relacji międzyludzkich, a także procesów energetycznych.

W atmosferze tych przenikających się obszarów odbędzie się kilkadziesiąt wykładów i warsztatów, targi oraz wyjątkowy koncert. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą dać sobie szansę i możliwość by wyczarować swój własny, niepowtarzalny świat oraz by aktywnie tworzyć swoje życie wypełniając je treścią przynoszącą satysfakcję.

Patronat nad Alternatywnym Festiwalem objęli m.in.:

Film-synuacje

Co było jeszcze niedawno science-fiction (fikcją naukową), obecnie w wielu przypadkach trafiło do kategorii nauki. Sporo wizji, które mieliśmy okazję zobaczyć w kinach w filmach sci-fi , naukowcy zdążyli już w swoich laboratoriach odtworzyć.

Odważę się nawet powiedzieć więcej – to co w rzeczywistości już istnieje, to jak obecnie rozwinięta jest technologia, o której nie mówi się w telewizji, a testuje się w laboratoriach wojskowych czy instytutach naukowych, nie jesteśmy w stanie sobie tego nawet wyobrazić (nie mówiąc już aby wogóle w takową uwierzyć). Podobno CIA i wojsko dysponuje technologią wyprzedzającą powszechną naukę o 100 lat.

Z czasem wszystko musi jednak wyjść na jaw. Choć dzieje się to z ogromnym opóźnieniem, to w pewnym momencie najnowsze technologie zaczynają być wprowadzane do użytku publicznego.

Poka! Poka!

Ponieważ nie każdy ma potrzebę buszowania w odmętach sieci – do tego tak głębokich, zakopanych pod warstwą popkulturowej sieczki , skorupy portali społecznościowych i oślepiających reflektorów dezinformacji – wymyślono coś „dla każdego” – złote narzędzie edukacji – czyli FILMY.

Nie mam tu na myśli tak trudnych kanałów informacyjnych jak DISCOVERY CHANNEL czy NATIONAL GEOGRAPHIC itp, które wymagają myślenia. Myślę o tych dobrych filmach, które oglądamy aby się zrelaksować.

Jako że sam jestem miłośnikiem kina, to chciałbym podzielić się tutaj z Wami filmami, które wg mnie poruszają temat, na którym skupiam się na tej stronie – czyli wpływanie na umysł, kontrola umysłu i elektroniczne nękanie, itp.

Naoglądał się..

Choć narażam się na teorie, że pewnie naoglądałem się filmów, odbiło mi się to na psychice, nie umiem odróżnić filmu od rzeczywistości itd.

Jednak może oprócz powyższych uda mi się pokazać, jak kino przemyca sprytnie informacje o tym, co dzieje się na świecie (w tym wypadku o tym o czym nie mówi się nigdzie indziej – prawie)

Zbiór

Zatem będę tu umieszczał filmy i seriale (NIE dokumentalne), które według mnie nawiązują wprost (lub mniej wprost) do tematu kontroli umysłu, badań nad technologią wpływania na umysł, powiązania rządowe z eksperymentami na ludziach, elektroniczne tortury. Choć większość filmów stara się narzucić pozytywny obraz najnowszych technologii, sporo z nich porusza także kwestie etyczne związane z nowymi technologiami.

Zatem zapraszam do oglądania!


FILMY filmy Filmy 

Listening – Słyszę Twoje Myśli (2014)

(linka)

listening

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na początek jeden z najlepszych filmów w temacie. Mamy tu wprost pokazaną technologię czytania ludzkich myśli, wchodzenia do głowy, wpływania na myśli. Choć projekt rozwijają genialni studenci, to mamy tu pokazane jak projekty takie szybko budzą zainteresowanie wojska i agencji rządowych.  Jak w rzeczywistym świecie, motywacją jednych są pieniądze, innych rozwój, a tych u władzy KONTROLA i ZNISZCZENIE.

Film pokazuje stopniowy rozwój odzwierciedlający rzeczywistość. Pokazuje jak począwszy od kabli technologia zostaje rozwinięta do bezprzewodowej. Jednak nie zdradzają rzeczywistego faktu nagłaśnianego przez specjalistów – IMPLANTY NIE SĄ JUŻ POTRZEBNE.

Tak czy inaczej moja ocena 10/10 🙂


Mind Gamers (2017) 

(linka)

mindgamers.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolejny świetny film, głównie z powodu doskonałego wykonania. Bardzo ładnie przedstawiona tematyka – tym razem – hive mind, czyli umysłu zbiorczego, łączenia wielu umysłów w jeden. Kolejna technologia o której mówi wielu targetów, a także specjalista w temacie kontroli umysłu – dr Robert Duncan.

Mamy tu piękny obraz możliwości jakie może dać technologia BCI (interfejs mózg komputer). Ponownie zaczynamy od pozytywnych możliwości jakie niesie ze sobą współdzielenie umysłu, łączenie umiejętności i doświadczeń.

Jednak także tu w tle rozgrywa się pewien dramat jaki ciągnie się nieodzownie za technologiami umożliwiającymi wpływanie na umysł.

Za wykonanie i temat daję ocenę 10/10 🙂


Sense 8 (2015)

(linka)

sense 8

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolejna pozycja to coś na dłuższe chwile relaksu – serial. Choć może nie ma tu wprost mowy o technologii, ale są to raczej zdolności bohaterów serialu. Ponownie mowa tu o łączeniu umysłów – czyli hive mind.

Bardzo dobrze zrobiony serial przez Barci Wachowskich (Warner Bross), czyli twórców Matrixa. Ciekawe czy tylko ja mam wrażenie, że twórcy ci wiedzą „co się święci”.

Za wykonanie, wciągającą fabułę, ocena 10/10


Control Factor – Czynnik Kontroli (2013)

(linka)

controlfactor

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ten film bezpośrednio nawiązuje do tematu Targeted Individuals, ofiar kontroli umysłu, głosów w głowie – v2k i rządowych eksperymentów.

Myślę, że jest to najbardziej nawiązujący do tematu kontroli umysłu film fabularny. Mamy tu wszystko na co skarżą się targeci – głosy w głowie, syntetyczna telepatia, zdalne oddziaływanie, ataki z sąsiedniego mieszkania, rządowe eksperymenty, elektroniczne tortury. Jestem przekonany, że twórca musiał znać problem kontroli umysłu i ofiar tych eksperymentów.

Niestety wykonanie nie jest z najwyższej półki. Jednak każdy TI powinien znać ten film. Na pewno znajdzie w nim dużo ze swoich doświadczeń.

Ocena zaniżona wykonaniem – 6/10


The Manchurian Candidate – Kandydat (2004)

(linka)

manchurian

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Świetny film na temat początków eksperymentów kontroli umysłu, metod stworzenia idealnego kontrolowanego zabójcy, który nie pamięta co robi pod kontrolą.
Mowa tu wprost o prawdziwych eksperymentach prowadzonych przez CIA. Mamy tu ponownie cały wachlarz powiązań z tematem kontroli umysłu – rządowe eksperymenty na ludziach, tortury, implanty, sugestia hipnotyczna, korporacje tworzące rząd.

Bardzo podoba mi się w tym filmie jak przedstawiono ofiary kontroli umysłu. Myślę, że można odnieść to wprost do przeżyć jakie mają współcześni targeci. W filmie wprost mówi się o fundamentach eksperymentów kontroli umysłu – tortury, deprywacja snu – esencja doświadczeń TI.

Warto zwrócić uwagę o czym mówi ten film na wielu płaszczyznach. Pokazują jak duży wpływ na politykę i polityków ma własnie technologia kontroli umysłu.

Ja polecam ten film zwłaszcza tym, którzy chcą zrozumieć choć trochę jak czują i jak postrzegani są targeci.

Moja ocena, za wykonanie i świetną fabułę – 10/10


Metropia (2009)

(linka)

metropia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tym razem animacja, ale to trafiająca znów w dziesiątkę. Niesamowite mroczne przedstawienie problemu technologii głosów w głowie, voice to skull. Film pokazuje egzystencję ofiary korporacyjnych eksperymentów.

Mamy tu mowę o totalnej inwigilacji bohatera, którego doświadczenia są identyczne jak wielu TI którzy skarżą się na głosy w głowie, czytanie myśli, widzenie oczami targeta, operatorzy w głowie.

Chore kontrolowane społeczeństwo w ponurym świecie.

Za wykonanie i fabułę – 10/10


Enemy of the State – Wróg Publiczny (1998)

(linka)

wrog publiczny.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Choć w filmie nie ma mowy o technologii kontroli umysłu, jednak warto go obejrzeć ponieważ pokazuje jak agencje rządowe (w tym wypadku NSA) namierzają i niszczą życia niewygodnych celów (tzw targetów).

Film dla niedowiarków którzy nie są wstanie sobie wyobrazić jakie środki agencje stosują w celu zniszczenia namierzanej jednostki. Fabułę filmu myślę, że można odnieść do tego jak traktowani są targeci. Choć jest tu tylko mowa o technologii monitoringu i cyberprzestrzeni. TI są traktowani dużo drastyczniej niż bohater tego filmu.

Film za fabułę oceniam na 8/10


The Banshee Chapter (2013)

(linka)

BansheeChapter.jpg

 

 

 

 

 

 

 

Tym razem horror! Film wprost porusza temat eksperymentów z kontrolą umysłu, testów CIA na ludziach, jednak pod kątem oddziaływania poprzez substancje psychoaktywne – czyli MKultra!

Choć film nie jest rodem z Hollywoodzkich studiów, to wykonanie jest bardzo ciekawe, film ma niezły klimat oddający przerażającą sytuację ofiar kontroli umysłu (z dodatkiem prosto z projektu Montauk)

Za całość mocne 8/10 (warto zobaczyć)


Man Who Stare at Goats – Człowiek który gapił się na kozy (2009)

(linka)

kozy

 

 

 

 

 

Tym razem dla odmiany komedia :). Choć nie ma tu mowy o targetach, torturach i mrocznej stronie nowych technologii, to film mówi o wojskowych eksperymentach nad zdolnościami parapsychicznymi. Niewiele osób pewnie wie, że zanim wojsko i agencje wywiadowcze rozwinęły najnowsze technologie, prowadzili badania na ludziach ze zdolnościami parapsychicznymi.
Pierwsze eksperymenty (na które jest sporo odtajnionych dokumentów CIA) skupiały się na zjawiskach takich jak zdalne widzenie (Remote Viewing) , jasnowidzenie, ataki energetyczne itp.
O tym w żartobliwy sposób mówi ten film. Choć po tym filmie można pomyśleć że takie projekty to był żart, jednak badania na tym polu były traktowane bardzo poważnie.

Ocena za świetną fabułę i super humor 10/10


The Spark (2018)

(linka)

spark

 

 

 

Arcydzieło. Poezja obrazu, dramat psychologiczny, doskonała prezentacja procesu obróbki człowieka – targeta. Stephen Shellen (hollywoodzki aktor), autor The Spark, targeted individual, który od wielu lat nękany, postanowił przedstawić swoją historię, proces bycia ofiarą gang stalkingu i elektronicznych tortur.

Film zawiera bardzo dużo elementów, które doświadcza niemal każdy target. Doskonale pokazuje emocje i stany psychiczne jakie towarzyszą temu procesowi niszczenia życia.

Świetnie gra tu różnymi planami, doskonale oddając skrytość, niedopowiedzenia, brak pewności i zrozumienia targeta wobec tego co się dzieje dookoła. Oglądając ten film trzeba zwracać uwagę na przekaz, na to czego nie widać na pierwszy rzut oka. Choć target, bazując na swoich doświadczeniach wie, widz niewtajemniczony musi odkryć wiele przekazów skrytych na wielu wymiarach filmu.

Moja ocena.. oczywiście 10/10.


The Lives of Others – Życie na podsłuchu (2006)

(linka)

zycie na podsluchu

 

 

Bardzo ciekawy film o realiach życia pod okien bezpieki w starym NRD.  Film wrzucam tu dlatego, ponieważ metody Stasi, niemieckich służb specjalnych, są tym co obecnie doświadczają targeci pod pojęciem gang stalkingu. Niestety wraz z rozwojem technologii, służby dostały narzędzia które pozwalają im na dużo gorsze nękanie targetów. Dlatego film ten podobnie jak „Wróg Publiczny” jest dobrym wprowadzeniem do zrozumienia czym jest życie ofiary nękanej przez służby.

Zersetzung – jest to program  Stasi mający na celu niszczenie niewygodnych obywateli, dysydentów. Taki sam program miało FBI pod terminem COINTELPRO. Obecnie mamy tzw COINTELPRO 2.0 na sterydach – gang stalking.

Moja ocena: 8/10


Distorted (2018)

(linka)

distorted

 

Kolejny film to sugestia jednej z czytelniczek. Choć można się tu zastanawiać czy przypadkiem nie ma tu sytuacji, kiedy powinniśmy zastanowić się czy to przypadkiem nie jest choroba psychiczna. Moim zdaniem zastanowić się trzeba, ale jak pokazuje dalej fabuła filmu, trzeba też otworzyć się na myślenie i nie dać sobą manipulować.

Film jest dobrym obrazem tego jak czuje się osoba poddawana dziwnym eksperymentom z umysłem. Zazwyczaj jest odosobniona, atakowana w samotności bez możliwości wsparcia nawet od osób najbliższych. Sprawcy, psychopaci z technologią, są na tyle wyrafinowani, iż tworzą środowisko w którym ofiara nie ma szans na pomoc innych.

Jedyną obroną jaką pozostaje ofierze jest inteligencja, świadomość i informacja.
Starając się specjalnie nie spojlerować, w filmie mamy wprost odniesienie do tematu kontroli umysłu. Można tu odnaleźć dużo z tego co przechodzą TI.

Moja ocena za profesjonalną produkcję: 9/10


Fringe : Na granicy światów (2008-2013)

(linka)

fringe

Serial na temat eksperymentów z technologiami których większość targetów – TI – doświadcza na sobie. Serial porusza tematykę badań nad zaawansowanymi technologiami komunikacji z ludzkim umysłem oraz tematów które dla większości ludzi nadal są tylko fikcją naukową.
Jednak serial zdaje się być wprowadzeniem człowieka na kolejny poziom świadomości tego na jakim poziomie i w jakim kierunku prowadzone są obecnie tajne badania rządowe i korporacyjne. Tematy poruszane otwarcie syntetyczna telepatia, umysł zbiorczy, BCI, ekstrakcja myśli, jasnowidzenie, energia zerowa, teleportacja etc.
Serial polecam dla każdego Targeta, napewno znajdziecie wiele znanych sobie doświadczeń. Polecam go także niedowiarkom którzy jeszcze nie są na czacie z współczesną nauką.

Moja ocena za ciekawą tematykę: 8/10


WĄTEK BĘDZIE AKTUALIZOWANY

 

 

 

III Międzynarodowy Dzień Walki z Kontrolą Umysłu

banner8luty

Niezależna telewizja internetowa NTV, kanał MIND WARS PL oraz stowarzyszenie polskich ofiar elektronicznego nękania i gangstalkingu STOPZET zapraszają 8 lutego 2018 roku na obchody III Międzynarodowego Dnia Walki z Kontrolą Umysłu organizowanego po raz kolejny na antenie NTV w rocznicę śmierci dr Rauni Luukanen-Kilde, charyzmatycznej demaskatorski strategii Nowego Porządku Świata.

W tym roku naszymi zagranicznymi gośćmi będą czołowi obrońcy praw człowieka ze Stanów Zjednoczonych walczący z totalną inwigilacją, elektronicznym zniewalaniem całych społeczeństw i zakusami transhumanistów dążących do „ulepszenia” naszego gatunku przy pomocy między innymi sztucznej inteligencji.

Zaprosiliśmy zarówno przedstawicieli organizacji zrzeszających ofiary tajnych eksperymentów z bronią psychotroniczną czy neuronową, jak i weteranów amerykańskich służb specjalnych (NSA, CIA), którzy widząc w jakim kierunku zmierza świat po 11 września 2001, zrezygnowali ze swoich eksponowanych stanowisk i apanaży. Pomimo nacisków i prześladowań stanęli po stronie  współobywateli, także tych najciężej poszkodowanych przez system, czyli po stronie ludzkich królików doświadczalnych wykorzystywanych bez ich woli i wiedzy w wojskowych programach bezdotykowych tortur czy kontroli umysłu.

8 lutego wspólnie opowiedzą nam o swoich doświadczeniach oraz o zagrożeniu, jakim dla każdego mieszkańca naszej planety jest możliwość zdalnego sterowania jego centralnym systemem nerwowym. Zapytamy ich także o sposoby powstrzymania tej globalnej opresji generującej skalę cierpienia, jakiej nie wymyślili nawet ludzie pokroju Orwella czy Huxleya.

Na końcu poprosimy o wspólną modlitwę i wizualizację płynącą z naszych serc i umysłów, która siłą miłości unieszkodliwi to złowrogie oprogramowanie zamieniające wolnych ludzi w marionetki.

Serdecznie zapraszamy

Gośćmi programu via skype będą:
plansza_POLSKA
Krzysztof Wall – autor kanału Mind Wars PL
Sławomir Wiktor – autor strony ThoughtsNOTmine i autor kanału  Mind Wars PL

Ella Free
 – aktywistka TI, gospodarz  radio programu Triumph Over Targeting oraz gospodarz stacji radiowej w programie Whistleblower Nation. Autorka strony: freedomfortargetedindividuals.org.
RamolaD – aktywistka TI, autorka programu Ramola D Reports, dziennikarka, pisarka, oraz członek grupy Techno Crime Fighters Forum, autorka strony: everydayconcerned.net
Derrick Robinson – aktywista TI, prezes stowarzyszenia PACTS International,  gospodarz radio programu  PACTS International, autor strony: pactsntl.org
Karen Stewart – aktywistka TI, demaskatorka NSA – 28 lat na stanowisku analityka lingwisty, członek grupy Techno Crime Fighters Forum
Willian Binney – whistleblower, były dyrektor techniczny NSA, ponad 30 lat pracy jako kryptolog analityk, w czasie Zimnej Wojny odpowiedzialny za sektor Europy Wschodniej, bohater  filmu dokumentalnego „A Good American” 

Kirk Wiebe – whistleblower, były pracownik NSA,  ponad 26 lat pracy  jako starszy analityk

Dr Robert Duncan – whistleblower, były pracownik CIA, DOD (Departamentu Obrony narodowej) i DOJ (Ministerstwa Sprawiedliwości), gdzie pracował nad technologiami „voice of god weapons” (technologia głosów w głowie), największy światowy autorytet w tematyce kontroli umysłu, autor książek „Project Soul Catcher” (Projekt Łapacz Dusz), „How to tame a demon” (Jak poskromić demona) i „Matrix Deciphered” (Matrix rozszyfrowany).

 

 


W STUDIO:

Zofia Filipiak – prezes stowarzyszenia STOPZET, Stop Zorganizowanym Elektronicznym Torturom, strona: stopzet.org

Ewa Pawela – sygnalistka kontroli umysłu

Janusz Zagórski – właściciel NTV


Transmisja live ze studia NTV w Sobótce
8 lutego 2018 (czwartek) godz: 12:00 – 14:00
Na kanale YouTube  niezaleznatelewizja.pl

Zapowiedź programowa w NTV:  LINK

www.stopzet.org

YouTube: Mind Wars PL

Playlista NTV z filmami o kontroli umysłu (114filmów) : LINK


Tresura mózgu

How-Brain-Entrainment-Works

Temat kontroli umysłu w swej naturze zakłada wiele niewiadomych. Wielką niewiadomą dla każdego targeta jest to do czego to w ostateczności prowadzi. Z przerażeniem obserwuję jak zmienia się myślenie, jak wpływają syntetycznie wciskane komunikaty v2k, jak reaguje ciało na bodźce generowane przez psychopatycznych oprawców.

Cały program opiera się na niewiedzy ofiary. Bezbronnej pozostawionej samej sobie, bez środków obrony i wsparcia czy to bliskich czy przyjaciół (przecież nikt w to nie wierzy). Co gorsza targeci ignorowani są przez funkcjonariuszy i służby, których rzekomo zadaniem jest obrona obywateli swojego kraju, choć dobrze zdają sobie oni sprawę z sytuacji w jakich znajdują się targeci, nic z tym nie robią.

Brain Entrainment

Czyli trenowanie (lub raczej tresowanie) mózgu jest najistotniejszym elementem kontroli umysłu (prania mózgu). Choć muszę przyznać, że często spotykam się z tym pojęciem przeszukując różne materiały na temat kontroli umysłu, to wciąż nie jestem pewien czy dobrze rozumiem co się kryje pod tym pojęciem. Co dziwne nie mogę znaleźć informacji mówiących czym jest brain entrainment w mind control.

Jest za to sporo wtrąceń, że jest to istotna część programowania umysłu.

Pierwotnie rozumiałem to jako programowanie umysłu na zasadzie powtórzeń. Miałoby to prowadzić do przyzwyczajania i schematycznego myślenia, w oparciu na MYŚL- SKOJARZENIE. Czyli tysiące razy powtarzane v2k – słowa w głowie, miały by na zasadzie nieustannej afirmacji, tworzyć wprogramowane skojarzenie – myśl.

Zaobserwowałem jak reaguje mój umysł na powtarzane nieustannie poprzez v2k zdania, które po którymś razie są specjalnie nie dokańczane, tak aby mój umysł potem sam je automatycznie dokańczał.

Potem inne „zdania naprowadzające”, które zaczynają mówić o czymś co ma wywołać we mnie konkretne skojarzenia.

Innym ciekawym zjawiskiem jest mimowolne powtarzanie ostatnich zasłyszanych słów w otoczeniu (np co ktoś powiedział, lub co usłyszałem w tv itp). Choć usłyszane czasem nawet powtórzę (sub wokalizuję) to co usłyszałem, po sekundzie mimowolnie, automatycznie kolejny raz powtarzam to samo. Tak jakby echo.

Jest cała masa sposobów jakie stosują aby wywołać odpowiednią reakcję.

Wszystko wygląda jakby opierało się na nieustannych powtórzeniach.

SYGNAŁ

W rzeczywistości jednak, brain entrainment odnosi się raczej do wykorzystania sygnałów różnych częstotliwości w celu przyzwyczajenia – przestrojenia naturalnych częstotliwości na jakich pracuje nasz mózg, do sztucznych, syntetycznych częstotliwości jakimi oprawcy sterują naszym umysłem.

Poprzez nieustanne oddziaływanie na nasz mózg syntetycznymi częstotliwościami, przeprogramowuje się umysł aby akceptował je jak swoje, dzięki czemu komórki nie tworzą blokady.

OBSERWACJE

Ciężko wytłumaczyć jak denerwujące i  uporczywe jest takie mimowolne powtarzanie, dokańczanie zdań bota (v2k) to choć pierwotnie myślałem inaczej, wiąże się to z czymś jeszcze innym .

Kiedy od pewnego momentu nie byłem w stanie przerwać tych moich automatycznych odpowiedzi, podejrzewałem że muszą być już one wprogramowane w mój umysł tak, że każdy taki bodziec musi skończyć się konkretną reakcją. Chyba że skoncentruję się i zablokuję odpowiedź.

Jednak później udało mi się zaobserwować coś nowego.

ODPROMIENNIKI – ORGONITY

f674a62cb870bfa2b85e05f0ad9a4e10

W pewnym momencie zainteresowałem się orgonitami. Po tym jak w jednym wywiadzie były wojskowy specjalista który także stał się TI, zasugerował że każdy target powinien zaopatrzyć się w orgonity.

Przyznam, że wywołały one na mnie bardzo ciekawy efekt. Odkąd zostałem targetem, rzadko kiedy zapamiętywałem swoje sny (wyjątkiem były negatywne syntetycznie generowane sny). Jednak odkąd postawiłem w pobliżu łóżka orgonity, teraz codziennie zapamiętuje swoje sny. Tak jakby orgonity oczyszczały otoczenie z syfu elektromagnetycznego i dzięki tego umysł jest bardziej świadomy(?). Tak czy inaczej rozmawiałem z inną targetką która także potwierdziła, że odkąd ma orgonit zapamiętuje sny.

No nic, może nie jest to aż tak istotne, ale doprowadziło mnie to do czegoś ciekawszego. Pozytywnie zaskoczony efektem orgonitów, trafiłem na inny odpromiennik – na quantum pendant sun flower.

1Pc-5-42mm-Powerful-Sunflower-Negative-Ion-Quantum-Energy-Pendant-Necklace-For-Gift-Jewelry-Free-Shipping

Choć nie łączę obrony duchowej z obroną przed technologią, to ten wisiorek jak najbardziej opiera się na fizyce nie na efekcie placebo. Generuje on określoną ilość jonów ujemnych (czyli tak jak rośliny, a najwięcej wodospady). To natomiast, niweluje jony dodatnie generowane przez elektrosmog.

Co najlepsze, moc tego „talizmanu” można zmierzyć miernikiem jonów ujemnych. Sprzedawca u którego kupiłem swój wisiorek w ofercie gratisowo nagrywał film z pomiarem miernikiem jonów ujemnych sprzedawanego wisiorka (każdy sunflower ma wygrawerowany nr seryjny dzięki czemu wiadomo że na wideo jest robiony pomiar tego wisiorka). Jest to przydatne gdyż są różne moce tych wisiorków (mój generuje ponad 10tyś jonów ujemnych). Dodatkowo jest to rzekomo technologia energii skalarnej 🙂

SUN FLOWER

No ale do rzeczy. Najciekawsze, że efekty tego odczułem niemal od razu. Choć można by powiedzieć, że są to bardzo subtelne efekty, to jednak są to bardzo „potężne” efekty których się nie spodziewałem.

Po pierwsze przez około trzy dni głosy w głowie wyciszyły się do poziomu kiedy słyszałem, że coś mówią, ale nie byłem w stanie zrozumieć co mówią. Niczym cichy niewyraźny szept. Niestety po trzech dniach znów nabrały wyrazistości. Ale! Najważniejsze, zredukował się efekt powtórzeń. Tzn  wcześniej  (bez wisiorka) kiedy zaczynali jakieś zdanie mój umysł sam dokańczał je mimowolnie. Kiedy zadawali pytania w umyśle pojawiały się odpowiedzi (często takie których sam bym nie pomyślał). Z sun flower ten efekt niemalże znikł.

Choć po paru dniach znów powracają stare złe „nawyki” (wyraźne v2k, powtarzanie, dokańczanie itd) to znalazłem też na to wyjście. Wtedy zdejmuję wisiorek Sun Flower na dzień-dwa i znów objawy maleją.

Co ciekawe nadal utrzymuje się efekt redukcji „głośności” głosów v2k. Zauważyłem, że wyraźne pozostają tylko „słowa kluczowe” czyli triggery, słowa nieustannie powtarzane aby zwrócić uwagę. Natomiast kolejne słowa, które bot chce powiedzieć nie są już tak wyraźne, a nawet w większości nie są już zrozumiałe!

Choć nie chcę tu reklamować żadnych cudownych talizmanów, ten wisiorek opiera się i tworzy efekt „czysto fizyczny” w postaci mierzalnych jonów ujemnych. Dlatego tych, którzy łapią się każdej możliwości i stać ich i chcieli by sprawdzić różne formy obrony – bardzo polecam zakup tego wisiorka. Sugeruję tylko aby brać te mocniejsze (generujące ok 9000-10000 jonów ujemnych). Niestety próba opisania efektów tego owocuje takim niezrozumiałym bełkotem jak powyżej 🙂

ZEN MASTER

Jednak same wisiorki i odpromienniki mogą nie dawać efektów jakie obserwuję u siebie. Dlatego zachęcam każdego aby ćwiczył koncentrację i uwagę.

Kiedyś spytałem dr Roberta Duncana: „dlaczego kiedy rozmawiam z kimś przez telefon to zupełnie nie słyszę głosów w głowie?”. Duncan odpowiedział, że to kwestia możliwości umysłu – kwestia koncentracji i uwagi.

Od tamtego czasu zauważyłem jak istotną część w całym tym procesie odgrywa UWAGA (koncentracja/skupienie).

Generalnie od samego początku nękania tresuje się targeta aby REAGOWAŁ NA BODŹCE. Według mnie, uwaga to główny czynnik całego nękania i programowania umysłu. Gdyby ofiara nie reagowała na działania prześladowców, cały program nie odniósł by skutku (tu kryje się sedno obrony przed MK).

Tak jak cały program prześladowania, tak samo programowanie umysłu poprzez głosy w głowie i inne podprogowe komunikaty, opiera się w większości na skupieniu uwagi targeta. Ofiary wieloletnich tortur v2k dobrze wiedzą, że głosy w głowie to nie tylko gadanie, ale skomplikowany system tortur oparty na wywieraniu takich bodźców psychicznych, których nie da się zignorować. W ten sposób tortura jest skuteczniejsza, kiedy ofiara nie jest w stanie jej ignorować.

(chciałbym w tym miejscu dodać, że oprawcy (i technologia mind control) to nie jest tylko jedna energia/fala która oddziałuje na targeta, ale najprawdopodobniej jest to kilka różnych sygnałów jednocześnie oddziałujących na ofiarę. Można to zaobserwować chociażby sprawdzając SUN FLOWER, który jakoś blokuje powtarzanie i wymuszanie uwagi, ale nie jest w stanie zablokować w pełni głosów w głowie – v2k)

ĆWICZ 

Dlatego nie wystarczy obłożyć się odpromiennikami, foliami aluminiowymi itd. Trzeba koniecznie ćwiczyć uwagę/skupienie, aby utrzymać umysł na odpowiednich bodźcach. Trzeba blokować przyzwyczajanie umysłu do bodźców syntetycznych!

Zauważyłem, że wielu targetów popełnia ten sam błąd, reaguje na bodźce. Choć jest to zrozumiałe na początku, kiedy ofiara nie wie o co chodzi, to świadomy target powinien zrozumieć do czego prowadzi wchodzenie w interakcje z syntetycznymi bodźcami.

Bodźcami nazywam zarówno głosy w głowie, ale też działania stalkerów, czyli zwracanie uwagi na stukania, wiercenia, upuszczania przedmiotów oraz krzyki, street theatre, komentarze stalkerów itd.

O co tu chodzi. Wszystko to ma na celu wyczulić targeta na konkretne bodźce, na które teraz i w przyszłości umysł targeta będzie reagował automatycznie. Wtedy nawet nie będzie miało znaczenie czy robią to stalkerzy czy przypadkowi ludzie, umysł zareaguje (zostanie zaalarmowany) strachem. Odprogramowanie  tego nie jest proste…

Choć wydaje się to błahe, to ma to swoje wytłumaczenie. Umysł jest tak stworzony iż można go przyzwyczaić (zaprogramować) do powtarzanych bodźców. Traktuje on intensywnie odbierane bodźce jako „znane” i dopuszcza je automatycznie. Pisze o tym pani Kathleen Tylor w swojej książce pod tytułem: „Pranie mózgu”:

czyt1 czyt2

Dlatego słowa kluczowe (v2k) są tak łatwo i automatycznie rozpoznawalne przez umysł i tak łatwo skupiają uwagę. Ale inne słowa (blokowane przez SUN FLOWER) już nie przebijają się tak łatwo.

DLATEGO WAŻNE JEST NIE SŁUCHAĆ GŁOSÓW W GŁOWIE.

Nie słuchać – uczyć się ignorować ich gadanie. Choć trudno jest NIE SŁYSZEĆ to można uczyć się NIE SŁUCHAĆ.

OPÓR:

Na koniec jeszcze jedno. Choć żałuję, że nie jestem taki mądry jakbym chciał, że nie umiałem na początku odpowiednio zareagować, wydaje mi się że teraz już dla mnie za późno, to uważam że jest sposób na to aby zatrzymać ten program. Mam tu na myśli, jeśli ofiara szybko się zorientuje w sytuacji i zrozumie jej zasady, wydaje mi się że można spowodować aby nie dać im wciągnąć się w program kontroli umysłu.

Otóż chodzi o to aby NIE REAGOWAĆ…

Mając już sporo za sobą w tym temacie, a niestety tutaj nie da się uczyć na błędach, teraz wiem, że gdybym nie zwracał uwagi na wszystko co zostało mi tak pięknie zaserwowane i gdybym nie ulegał wszystkim bodźcom jakie na mnie zastosowano, może nie ugrzązł bym w tym bagnie tak bardzo.

Jednak łatwo jest powiedzieć, trudniej zrobić. Większość targetów kiedy staje się ofiarami programu, nie ma pojęcia co się z nimi dzieje. Nie wiedzą jak się bronić, bo niby skąd? Media nic o tym nie mówią, policja „nie ostrzega dzieci w szkołach.”

Dlatego jeśli masz szczęście i uda ci się na początku tego programu – elektronicznego nękania, gang stalkingu i kontroli umysłu – trafić na informacje czym jest ten program, to musisz odpowiednio zareagować, aby nie dać się wciągnąć w to bagno.

WIEDZA i ŚWIADOMOŚĆ jest największą obroną.


Na koniec jeszcze fragment wywiadu z „Agentem 9”, jednym ze stalkerów, który wyjawia jednemu z aktywistów TI z USA znaczenie gang stalkingu:

Chuck Langenberg pyta się Agenta9 (18:00min): „jaka jest jedna rzecz której nasi oprawcy nie chcą abyśmy wiedzieli, co ich by drażniło najbardziej?”
Agent9 odpowiedział: „nie granie w ich grę…”

Na tym chyba mogę zakończyć.

 

NIE GRAJCIE W ICH GRĘ


 

Przypominam ciekawy film w tym temacie „Jak się bronić przed falami ELF poniżej 100Hz”. Autor tego filmu bardzo dobrze opisuje jak rodzić sobie z problemem np głosów w głowie. Tak jak ja to zauważyłem, ważne jest ćwiczyć uwagę na tym to się robi.

 

 

Krok po kroku do v2k

v2kkaa

Dla większości słyszenie głosów w głowie oznacza tylko jedno – schizofrenia paranoidalna.

Jednak współcześnie nie zawsze oznacza to właśnie chorobę psychiczną.

Większość ludzi nie wie, że w tych czasach istnieje technologia która pozwala na zdalne, na odległość, wysyłanie głosów wprost do głowy targeta.

Co więcej, najczęściej jest to połączone z możliwością zdalnego czytania myśli. Co dla większości jest już totalnym science-fiction i totalną paranoją.

Jednak większość targetów – TI – jest świadoma, bazując na swoich doświadczeniach, że w tych czasach można, że istnieje technologia pozwalająca wysyłać głosy do głowy (v2k) i czytać myśli.

Jednak nie dzieje się to tak znikąd, bez powodu, od ręki. Bazując na swoich doświadczeniach widzę to jako proces, który wymagał przygotowania krok po kroku. Choć nie mogę zapewnić, że faktycznie wszystko co doświadczam jest konieczne, czy determinuje cały proces kontrolowania umysłu. Jednak bazując na swoich wieloletnich obserwacjach, chciałbym przedstawić jak to się rozwijało u mnie. Przynajmniej jak to widzę ja.

Nie jest to profesjonalny raport, a raczej przedszkolna wizualizacja programu, widziana oczami humanisty, nie inżyniera. Postaram się to zobrazować w prosty sposób, tak jak ja to widzę. Proszę zatem nie czepiać się braku technicznego podejścia.

Etap 1. Paranoja – Izolacja

Choć można podejrzewać, że przed tym etapem, prawdopodobnie jest najczęściej jeszcze proces przygotowania (etap 0). Po tym jak poznają schemat życia targeta, przystępują do wtargnięcia i zniszczenia jego świata.

new-statesman-photo.jpg

Najczęściej zaczyna się od gang stalkingu. W tym etapie starają się maksymalnie zastraszyć i rozbić targeta. Wykorzystują tu grupę prześladowców, pionków którzy nie wiedzą co tak naprawdę robią, tylko tyle, że mają nastraszyć, nękać daną osobę. Prawdopodobnie osoby kierujące tym programem przeprowadzają czarny PR ofiary w jego otoczeniu. Rozpowiadają ludziom dookoła ofiary (sąsiedzi, znajomi, ludzie z podwórka itd.) że osoba jest np. pedofilem, dilerem narkotyków, donosicielem – plotki zależą od tego komu je opowiadają. Pewnie różne osoby dostają różne informacje. Ma to na celu wytworzenie niechęci do targeta w jego otoczeniu.

Kiedy już otoczenie staje się negatywne do targeta, wtedy zaczynają strategię izolacji targeta. Stosuje się tu szereg działań, które mają na celu spowodować, że target próbując opisać swoją sytuację, automatycznie jest postrzegany jako paranoik i wariat. Najczęściej pierwsze pytanie jakie słyszy to: „a kim ty jesteś aby ktoś się tobą tak interesował?

relationship-abuse

Zaczynają się w otoczeniu dziać nietypowe rzeczy. Zaczyna się gaslighting. Jest to strategia wywołania w ofierze poczucia nienormalności. Target zaczyna obserwować to co się dzieje w otoczeniu. Prześladowcy wykorzystują metody takie jak spuszczanie wody w toalecie (w mieszkaniu u góry) zawsze kiedy target wchodzi do łazienki, także popularne są niekończące się remonty, wiercenie w ścianach, walenie młotkami w ściany, inne to upuszczanie np. piłeczki pingpongowej lub sztućców w miejscy nad głową, tam gdzie siada target. Inne to ciąganie, szuranie czymś ciężkim tam gdzie siada target, trzaskanie drzwiami na klatce, lub bieganie po schodach zawsze kiedy target wychodzi z domu, itd.. Są to czynności systematyczne zgrane, zsynchronizowane z działaniami targeta, tak aby był on przekonany że zawsze kiedy coś zrobi, ktoś w otoczeniu zrobi coś w odpowiedzi. Ma to na celu uświadomić targetowi, że jest ktoś w jego otoczeniu, kto monitoruje to co robi target. Chodzi tu o osaczenie ofiary.

Wówczas co następuje. Target zaczyna szukać pomocy. Opisuje innym, u których szuka pomocy, to co się dookoła niego dzieje. Efekt jest zawsze taki sam – nikt mu nie wierzy, każdy ma go za wariata – bo takie rzeczy przecież się nie dzieją – a napewno „nie tobie…”

Cel zostaje osiągnięty, ofiara-target zostaje odizolowany. Nikt nie chce mu pomóc, nikt mu nie wierzy, nikt nie chce go słuchać, ostatecznie nikt nie chce się z nim spotykać – IZOLACJA.

shutterstock_20743147

Odizolowany target sam musi radzić sobie z grupą prześladowców, którzy nieustannie dają mu znać, że jest monitorowany i kontrolowany, jest totalnie osaczony. Najczęściej zamyka się w domu, w pokoju i skupia się na wszystkich bodźcach generowanych przez prześladowców.

Etap 2 – Elektroniczne Nękanie

 

 

 

Najczęściej ofiara doświadcza także problemów z większością sprzętów elektronicznych. Podstawa to kontrola nad komputerem i telefonem ofiary. Komputer i smartfon zostaje zhakowany, w ten sposób kontrolują z kim się target kontaktuje telefonicznie lub przez internet. Najczęściej blokuje się też większość połączeń aby target nie mógł znaleźć pomocy.

Odizolowany od ludzi, schowany w domu, cel poddawany jest serii tortur za pomocą technologi elektronicznego nękania. Najczęściej są to bronie mikrofalowe które mają powodować w ofierze negatywne odczucia psychiczne i fizyczne.

Etap 3 – Mapowanie

brain-544403_1280-1024x672.png

Choć jeszcze nie słychać głosów w głowie, ofiara skupia się na różnych działaniach prześladowców, które mają wywołać odpowiednie reakcje. Najczęściej strach i bezradność.

Prawdopodobnie kiedy ofiara jest odizolowana zaczynają mapować umysł ofiary. Aranżują szereg działań mających wywołać jak najwięcej reakcji targeta. Poznają jego emocje, zachowania, reakcje i zapisują te sygnały.

Pojawiają się też przesłanki mapowania słownika targeta, czyli poznanie sygnałów – słów jakimi posługuje się target. Jednak w tym momencie target jeszcze nie ma pojęcia o możliwości wciskania głosów do głowy – v2k , czy możliwości czytania w myślach.

W pewnym etapie kiedy większość słów jest zmapowana, zaczynają wykorzystywać technologię v2k aby komunikować się z ofiarą.

v2kk

Początkowo wykorzystują ludzi, operatorów, do zdalnego nękania za pomocą głosów w głowie. Target najczęściej słyszy głosy kilku osób w swojej głowie. Ma to pewnie znaczenie strategiczne, żeby sprawdzić reakcje na rożne osoby, charaktery i aby mogli stosować strategie „dobry zły glina”.

Choć ofiara jest torturowana głosami w głowie, jest nieustannie poniżana, obrażana, osaczana, pozbawiona prywatności, jej myśli są już znane, to etap gang stalkingu jeszcze się nie kończy. Najprawdopodobniej synchronizują oni działania stalkerów i operatorów w głowie, aby wyciągnąć jak najwięcej z targeta. Stosują przeróżne metody aby wywołać w targecie różne reakcje, aby dzięki temu coraz dokładniej zmapować umysł ofiary.

Gehenna

Oprócz izolacji, ciągłego osaczania i zorganizowanego prześladowania (gang stalkingu) ofiara jest nieustannie torturowana psychicznie poprzez technologię v2k i elektroniczne nękanie bronią skierowaną. Target jest przeciągany przez najgorsze stany psychiczne, łamany psychicznie, poniżany i gwałcony (elektronicznie).

Prześladowcy czerpią niewysłowioną, psychopatyczną radość z torturowania ofiary. Target słyszy w głowie jaki ubaw operatorzy mają z poniżania, pozbawiania intymności ofiarę, jak każda czynność jest komentowana tak aby ofiara nie zaznała chwili przyjemności. Wszystko co target robi jest obracane w negatywne postrzeganie. Osoby w odpowiadające za głosy w głowie, nękają chorymi, zboczonymi komentarzami, totalnie niszcząc życie targeta.

W tej sytuacji nieustannych ataków psychicznych i fizycznych target nie ma możliwości funkcjonować normalnie w społeczeństwie. Nie da się pracować, bo głosy w głowie nie pozwalają się skupić na czymkolwiek innym niż na ich gadaniu.

Proces trwa

Najgorsze są pierwsze lata, kiedy gang stalking trwa i operatorzy szaleją w głowie. Wszystko traci swoją realność, każde działanie doświadczane przez targeta, postrzegane jest jako część negatywnych działań mających na celu zniszczenie życia targeta.

Najprawdopodobniej kiedy umysł targeta jest już całkiem zmapowany, wszystkie jego myśli są znane, wszystkie jego emocje są znane, można przejść do etapu automatycznego.

Chatterbot

little-miss-chatterbox1

Zamiast dalszego angażowania ludzi operatorów, do nękania głosami w głowie targeta, podłącza się go do automatycznego programu, tzw bot (chatterbot).

Wówczas głosów w głowie już nie słychać tylko od czasu do czasu. Teraz ofiara jest podłączana do systemu i programu który ma na celu nieustanne nękanie targeta. Ofiara słyszy już głosy 24 godziny na dobę. Każda jego czynność, znana (wcześniej zmapowana), jest opisywana i komentowana przez program, czyli chatterbota.

Program ten jest stworzony tak aby uprzykrzać życie targetowi. Stosuje wulgarne słownictwo, nieustannie obraża targeta. Lecz co gorsza, uświadamia ofierze jak wiele z jego umysłu prześladowcy potrafią wyciągnąć. Target uświadamia sobie, że nie ma już prywatności i intymności. Każda czynność jaką robi i każda myśl jaką ma target jest komentowana przez bota.

Oprócz tego co myśli target, to wiedzą oni także co słyszy ofiara i do pewnego stopnia (do pewnego stopnia wg mnie) widzą oni to co widzi target.

Tortury chatterbotem, są to jedne z najgorszych form nękania psychicznego jakie można sobie wyobrazić. Ofiara nieustannie jest zasypywana obrzydliwymi słowami, najczęściej skupiającymi się na genitaliach, na pedofilii, na upokarzaniu ofiary 24 godziny na dobę.

Przykłady komentarzy i słownictwo jakie stosują chatterboty u mnie można przeczyatać na moim twiterze: PanDzk (link)

Etap 4. Kontrola umysłu – kontrola człowieka

Jednak na totalnej inwigilacji się tu nie kończy. Pozbawiają człowieka największej prywatności, niszczą jego intymność, nie pozostawiają nic z intymności, to jeszcze okazuje się, że program dopiero się rozwija.

Z czasem target zauważa, że to gadanie w głowie nie jest tylko gadaniem. Zaczyna niestety zauważać zmiany w myśleniu, reakcje na konkretne słowa bota, reakcje ciała na bodźce otoczenia, ofiara dostrzega że jego umysł się zmienia – jest programowany.

Okazuje się, że technologia ta może spowodować, że mózg ofiary zacznie działać pod wpływem tej technologii mimowolnie. Target staje się świadkiem procesu technologicznego zmieniania, programowania jego mózgu – umysłu, tak jakby był to komputer który można dowolnie kształtować z zewnątrz. Tak samo jak można zhakować komputer, okazuje się że można zhakować mózg.

Wygląda to tak jakby właścicielem mózgu już nie była tylko jedna osoba – właściciel ciała. Okazuje się że w dużym stopniu wpływ na myślenie i postrzeganie zyskuje zewnętrzny system – operator.

Choć łatwo odróżnić swój głos myśli od głosów v2k, to rozpoznanie myśli podprogowych, manipulacji rejestrowanych dźwięków w głowie nie jest takie proste.

Technologia ta manipuluje tym co rejestruje mózg. Percepcja już nie opiera się na własnych zmysłach, ale także na zmanipulowanych sygnałach generowanych zdalnie przez technologię kontroli umysłu.

Choć ciężko przewidzieć jaki będzie na pewno efekt ostateczny tego programu, to można się domyślać jakie jest założenie. Pytanie tylko jak bardzo ta technologia może ostatecznie przejąć nasze umysły i ciała. Pewne jest, że są w stanie uzyskać efekty których większość ludzi nie jest w stanie uwierzyć, choćby zdalnej komunikacji za pomocą głosów w głowie czy czytania w myślach.

Choć są dowody, patenty takich technologii, czy badania prowadzone przez naukowców w tym kierunku, nadal większość nie chce uwierzyć i zrozumieć co się dzieje. Choć jest to także dowód na to jak sprawnie działa masowa kontrola umysłów poprzez media.


Źródła i wykorzystanie voice to skull według specjalisty od broni mikrofoalowych, byłego pracownika z MI5 – Barrie Trowera


 

Żródło: Ramola D Reports.

Warto też zapoznać się z raportem jaki zrobił Chris Burton w celu porównania tortur voice to skull do metod tradycyjnych tortur: Chris Burton Torture Techniques

Dla niedowiarków, podaję jeszcze odtajnione dokumenty, instrukcje stosowania tortur  przez CIA:

CIA 1963 KUBARK Couter Inteligence manual of torture.

CIA 1983 HRETM Human Resource Exploitation Training Manual