moja historia TI „bez cenzury”

HIST

Raz już przedstawiałem swoją historię tego jak zaczęło się to piekło, jak stałem się targetem. Tym razem chcę opisać tu całość ze szczegółami bez ukrywania osób które mogą być w to zaangażowane.

Prawa Człowieka

Ponieważ zgłosiłem swoje podejrzenia i opisałem swoją historię do prokuratury i na policję, uważam że mam pełne prawo nagłośnić swoją sytuację. Zwłaszcza, że po zgłoszeniu nic się nie zmieniło, tortury trwają, a moją sytuacją nikt ze służb się specjalnie nie zainteresował. Sprawcy natomiast dobrze się bawią…

Początek

A więc nazywam się Sławek Wiktor i to jest moja historia jako TI – Targeted Individual.

Wszystko się zaczęło gdzieś  w roku 2011 w mieście Olsztyn na Warmii-Mazurach. Można powiedzieć, że zaczęło się od telefonu mojego kolegi (z którym znałem się od lat) Janusza Niedźwieckiego. Pytał czy może przyjść sprawdzić u mnie swoje konto  na FB, ponieważ ma jakieś problemy ze swoimi komputerami. Szybko dodał, że ma jakieś problemy z szefem.

gm gadgetsimages

W tym czasie Janusz pracował w Olsztynie w firmie GM Gadgety u Grzegorza Majewskiego. Obecnie ta firma jest już zamknięta, ale Majewski otworzył w Olsztynie park trampolin dla dzieci Jump Street.

Później Janusz podzielił się ze mną swoimi podejrzeniami, uważa że jego szef go w jakiś sposób szpieguje. Podejrzewał, że najprawdopodobniej przez komputery, ponieważ w jakiś sposób wie co Janusz robi i organizuje mu tak czas pracy aby nie miał czasu na swoje sprawy.

Janusz podejrzewał, że wina leży w netbooku firmowym, który dostał do pracy. Janusz uważał, że po podłączeniu do sieci domowej, netbook mógł zainfekować wszystkie komputery domowe podłączone do sieci domowej.

Jako że zaczynałem się interesować zabezpieczeniami komputerowymi próbowałem jakoś pomóc Januszowi. Zaczęliśmy szukać śladów infekcji na komputerze.

Wówczas jeszcze nie rozumiałem o co chodziło, choć teraz mogę powiedzieć, że najprawdopodobniej Janusz był już wtedy monitorowany i możliwe, że wpływano na niego technologią kontroli umysłu. To by tłumaczyło skąd Janusza szef by wiedział co on robi.

Faktycznie komputery zachowywały się dziwnie. Ponad to, kiedy zaczęliśmy szukać przyczyny, u Janusza zaczęły się dziać kolejne problemy (podejrzewam, że tak samo jak w przypadku większości osób które mogą być pod kontrolą, kiedy zaczynają drążyć temat stają się TI – targetami).

Janusz powiedział nam, że jest śledzony przez różnych ludzi. Powiedział, że śledzą go różne osoby oraz że jeżdżą za nim rożne samochody. Ponad to,  jego telefon zaczyna wariować (są to typowe objawy gang stalkingu). Choć nie do końca jeszcze mu wierzyłem i tak próbowałem mu pomóc.

W tym czasie widać było, że Janusz przejawiał objawy typowego targeta, który zaczyna być ofiarą gang stalkingu. Skarżył się nam na grupę ludzi którzy za nim chodzą, ma problemy z komputerem, ze smartfonem, zaczyna wpadać w panikę, ma objawy typowej paranoi (takie są cele gang stalkingu).

Janusz był u swojego szefa, Grzegorza Majewskiego i powiedział mu, że wie, że ten go szpieguje i zażądał aby przestał. Dodatkowo powiedział mu, że jego znajomi informatycy zdobywają dowody na to (chodziło o komputer). W ten sposób niejako wmieszał mnie w całą sytuację. Co ciekawe facet nie był zdziwiony, ale podobno jak to Janusz opisał, Majewski był tak przestraszony, że dosłownie nie mógł utrzymać telefonu w dłoni i jak dzwonił do kogoś, nr musiała wybierać mu jego sekretarka, starsza pani  (czy tak reaguje niewinna osoba? ponad to widać jacy bohaterzy nas nękają)

Janusz też powiedział mi, że na jakimś spotkaniu firmowym Majewski otwarcie, publicznie mówił, że „ZNISZCZY ŻYCIE” Janusza (wtedy jeszcze nie byłem w to wmieszany). Janusz mówił, że powiedzieli mu to jego koledzy z pracy z którymi pracował u Majewskiego.

Janusz mówił też, że jego szef, Majewski, współpracuje z Olsztyńskim Biurem Detektywistycznym SPY EYE i jakąś firmą komputerową, którzy według niego mogą być w to wszystko zamieszani. Dodatkowo Majewski jest także powiązany z ludźmi, którzy urządzają wyścigi samochodowe (później odnalazłem że pasierb Majewskiego jest organizatorem NIGHT POWER w Olsztynie).

Przez pierwszy miesiąc niemalże codziennie Janusz przychodził do mnie i próbowaliśmy mu pomóc z komputerem. Choć nic nie potrafiliśmy znaleźć, mój komputer i telefon także zaczęły dziwnie się zachowywać:

-ekran telefonu sam się włączał, nie można było się do mnie dodzwonić, sam miałem problemy z dzwonieniem w krytycznych momentach
-w komputerze nie można było wyłączyć wifi (nawet przełącznik nie działał), a było też tak, że podczas pracy na komputerze sam zaczął się formatować.

Kiedy już miałem tyle problemów ze sprzętami, że nie mogłem się zająć pracą bo ciągle się coś psuło, miałem już dość Janusza i jego sytuacji przenikającej do mojego życia. Próbowałem się odciąć choć nie było to łatwe.

Kiedy już miałem tego dosyć, któregoś dnia zadzwoniłem z pracy (pomagałem wówczas przy budowie dachu domu na jednej z wsi poza Olsztynem) do Janusza i powiedziałem mu, że mam już dość tych problemów, żebyśmy wzięli tego netbooka i poszli z tym na policję. (prawdopodobnie to był moment kiedy uznano mnie za targeta).

Jakieś pół godziny później, we wsi w której pracowałem, zaczęły jeździć w tą i z powrotem grupa aut i jeden skuter. Było tam około 6-8 pojazdów, które przejeżdżały i zwalniały pod bramą posesji na której pracowałem, jechały dalej i  może po 3 minutach wracały znów zwalniając przy posesji bramy. I tak kilka rund w tą i z powrotem.

x6

Co ciekawe dwa auta, które wyróżniały się od reszty, były to duże auta typu SUV, jeden to wiem na pewno, że było to czarne BMW X6, ponieważ auto jest bardzo charakterystyczne (wówczas takich aut nie jeździło tak dużo jak teraz – w Olsztynie widziałem tylko jedno takie). Co ciekawe właścicielem takiego auta był Grzegorz Majewski (wiem to ponieważ Janusz pokazywał mi to auto raz jak przyjechałem po niego do pracy). Drugie auto to było podobne, duży czarny Audi lub Mitsubishi (dziś już nie pamiętam która z tych marek). Pozostałe pojazdy były to zwykłe auta (przeciętne). Był jeszcze jeden skuter.

Zrobiłem opis tych pojazdów na kartce, ponieważ wydało mi się to dziwne i podejrzewałem, że może to być związane z sytuacją z Januszem.

Wracając z pracy do Olsztyna,  mówiłem o tym bratu, ale nie chciał mi wierzyć. Choć powiedziałem jakie to były auta i co ciekawe wracając z pracy mijaliśmy większość tych aut, które były zaparkowane gdzieś przy drodze.

Po powrocie z pracy musiałem iść do sklepu. Wówczas wychodząc z klatki jakiś gnojek szedł za mną. Kiedy to zauważyłem, zatrzymałem się żeby poszedł dalej, jednak kawałek dalej czekał na mnie kolejny gówniarz i kiedy zobaczył, że się zbliżam, szedł powoli przede mną.  Pod sklepem grupa gówniarzy zaczęła głośno komentować i wskazywać na mnie, co zwróciło moją uwagę. Kiedy wchodziłem do sklepu ten gówniarz,  jako pierwszy szedł za mną od klatki, wychodząc do sklepu, dał znak komuś że to ja. Po sklepie zaczęły chodzić za mną różni ludzie dziwnie się mi przyglądając (sporo z nich wyglądało jak jacyś recydywiści, koksiarze, gnojki z podwórka, pijaczki). Wtedy pierwszy raz się przestraszyłem, że może się to źle skończyć, więc poprosiłem Janusza aby przyjechał do mnie i pomóc mi wyjść z sytuacji (odczekałem w sklepie który mieli zamykać zaraz, ochroniarz sklepu zauważył sytuację i powiedziałem mu, że muszę poczekać na znajomego bo prawdopodobnie jacyś ludzie chcą mnie pobić – ochroniarz sprawdził i pod sklepem na parkingu stały dwa auta wypełnione ludźmi). Kiedy Janusz przyjechał powiedziałem mu o sytuacji, nie chciał uwierzyć.

Po powrocie do domu powiedziałem o sytuacji w sklepie przyjaciółce z którą mieszkałem. Powiedziała że mi odbiło i zdenerwowana wyszła z mieszkania – po chwili wróciła zszokowana i mówi że teraz mi wieży. Kiedy wyszła z klatki, za rogiem stały dwa auta pełne ludzi, kiedy wyszła naprzeciwko aut, zapalili reflektory i ludzie z auta zaczęli biec w jej stronę, uciekła z powrotem do klatki i do mieszkania.

Janusz nie chciał uwierzyć ani mi ani jej. Najprawdopodobniej kiedy wrobił nas jako swoich znajomych informatyków, którzy pomagają mu zdobyć dowody, skupili się na nas a jemu dali spokój.

Gang stalking 

Od tego czasu Janusz już nie przychodził, ale wszystko o czym wcześniej mówił Janusz zaczynało się dziać u mnie (oraz u mojej przyjaciółki z którą mieszkałem, ale nie chcę o niej tu mówić dlatego skupię się na swoich obserwacjach).

Zauważyłem, że od tego czasu zaczęli chodzić za mną ludzie (wyglądało że są to zwykli młodzi ludzie, pijaczki z podwórka, dresiarze itp.). Gdziekolwiek szedłem ktoś szedł za mną. Nigdzie nie mogłem znaleźć miejsca gdzie nie było by innych ludzi.

W moim mieszkaniu (ulica Cicha 3 C , w Olsztynie) także zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Co ciekawe, wyprowadzili się sąsiedzi którzy mieszkali nade mną i wprowadzili się inni, chłopak z dziewczyną . Bardzo hałaśliwi, ciągle hałasował w mieszkaniu nade mną. Było słychać jak jakiś palant (cham wydziera się,  kłoci się z dziewczyną, jak gada z kimś itd.). Wcześniej nigdy nie było słychać ludzi z góry.

Co ciekawe, zauważyłem że zawsze kiedy wchodziłem do łazienki, ktoś u góry spuszczał wodę w wc. Wydało mi się to bardzo dziwne. Sprawdziłem, że mogłem wyjść na minutę wrócić i od razu ktoś spuszczał wodę. (teraz wiem że jest to popularna metoda gaslighting’u). Zaczęły się niekończące się remonty, wiercenie w ścianach, hałasy.

Zauważyłem też, że zmieniło się zachowanie sąsiadów z mieszkań obok. Wcześniej byli sympatyczni, teraz dziwnie się patrzyli na mnie. Raz widziałem, jak wracałem do mieszkania, jak jeden sąsiad z mieszkania obok schodził po schodach z mieszkania nade mną (wcześniej nigdy tam nie chodził). Innym razem kiedy moja współlokatorka spytała na balkonie sąsiadki z mieszkania obok czy rąbią remont, bo ciągle borują w ściany, tamta odpowiedziała że nic nie robią. Za chwilę słychać było jak ta sama sąsiadka gada z kimś na balkonie z mieszkania nade mną,  o tym o co spytała moja przyjaciółka. Innym razem słychać było jak ten sam ktoś na balkonie nade mną, gada z kimś przez telefon i mówi „że siedzimy cały czas w mieszkaniu i nic nie robimy”.

Zaciekawieni tym zsynchronizowanym spuszczaniem wody w wc, pewnego dnia postanowiliśmy zakręcić dopływ wody w mieszkaniu. Kiedy zakręciliśmy kranik w momencie spuszczania wody w wc u góry, ktoś się bardzo wkurzył. Głośno krzyczał „zapierdole ich, zapierdole skurwysynów”. Zaciekawiło nas to. Znów odkręciliśmy kranik i od razu ktoś u góry spuścił wodę w wc. Przy kolejnym spuszczaniu wody w wc,  przez kogoś u góry, znów zakręciliśmy wodę. Znów ktoś zaczął krzyczeć „zapierdolę skurwysynów!”. Zaciekawiło nas to bardzo i sprawdzaliśmy reakcje na odkręcony dopływ wody i zamknięty. Co ciekawe, kiedy zakręcaliśmy dopływ wody,  przestawali spuszczać wodę w wc u góry. Jednak puszczali wtedy wodę powoli. Jak tylko otwieraliśmy dopływ wody, szybko spuszczali wodę w wc. Wtedy zakręcaliśmy, oni bluzgali i tak w kółko.

Poszliśmy do administracji spytać czy mogą sprawdzić bo ktoś w mieszkaniu nade mną wali w rury i chyba coś kombinuje przy rurach kanalizacyjnych (było nawet u nas na rurach widać pył tynku jakby sypał się z góry). Facet z administracji od razu poszedł z nami, powiedział że bez zgody administracji nie mogą nic robić z rurami. Kiedy chciał do nich wejść nie wpuszczali go, udawali że ich nie ma. Jednak z naszego mieszkania było słychać, że ktoś u góry w mieszkaniu chodzi. Za parę dni kiedy poszliśmy do administracji dowiedzieć się czy coś się wyjaśniło, facet z administracji powiedział, że właściciel mieszkania powiedział mu, że nic tam się nie dzieje i jakby były problemy mamy wystosować pismo do niego…

Potem zauważaliśmy coraz więcej działań zsynchronizowanymi z naszymi działaniami w mieszkaniu. Kiedy cichliśmy, ktoś z mieszkań sąsiadów wychodził i łaził po klatce schodowej. W mieszkaniu nad nami, zaczęli szurać czymś ciężkim po, tak jakby ustawiając coś ciężkiego zawsze nad nami tam gdzie siadaliśmy (kolejna typowa metoda gaslighting’u). Leżąc w łóżku czasem czuć było jakby „gorącą” , „ciężką” falę która była na nas nakierowywana, na głowę na ciało. Kiedy cichliśmy, słychać było jak ktoś z mieszkania u góry zaczynał chodzić i gadał „gdzie oni są?”, po chwili „tu jest skurwysyn” itp.

W tym czasie rozwalono mi zamek w skrzynce na listy (musiałem sam płacić za wymianę). Rozwalono zamek w skrzynce od internetu na moim piętrze. Ktoś stłukł mi lusterko w moim samochodzie. Prawdopodobnie ktoś wchodził do mieszkania kiedy wychodziliśmy.

Pewnego dnia zauważyłem kiedy szukałem w komputerze śladów, w logach komputera na Linuksie, że podłączył się do sieci mój telefon. Pojawiła się nazwa telefonu w logach. Sprawdziłem szybko telefon i okazało się, że miał włączony bluetooth (wtedy już pilnowałem aby wifi i bluetooth były zawsze wyłączone, więc musiał ktoś go włączyć zdalnie). Zauważyłem na telefonie grafikę z kontrolką bluetooth (to były stare smartfony gdzie połączenia BT wyświetlane były dużą grafiką na wyświetlaczu bluetooth i ikonek połączonych urządzeń). Okazało się, że oprócz włączonego bluetooth, podłączony do telefonu przez BT był laptop przyjaciółki. Jednak jej laptop w tej chwili był wyłączony i miał wyjętą baterię (ktoś podszył się pod laptop przyjaciółki (spoofing) aby zsynchronizować go z moim telefonem który wcześniej był zsynchronizowany z tym laptopem). Ktoś w pobliżu (bluetooth działa na bliską odległość) podszył się pod laptop znajomej aby połączyć się z moim telefonem, który miał dostęp do sieci wifi, żeby podłączyć się do mojej sieci do której był podłączony laptop na którym w tej chwili pracowałem. Zrobiłem nawet zdjęcie ekranu telefonu. Myślę, że mogli wykonać tak skomplikowane podłączenie, ponieważ zmieniliśmy hasło do wifi na ponad 20 literowe (wcześniej nie mieli problemu z włamaniem się do wifi).

Było już oczywiste, że ktoś nas prześladuje, podgląda i kontroluje nasze sprzęty. Komputer ciągle się psuł, telefon nie działał jak należy, ekran sam się zapalał, nie dało się do mnie dodzwonić, a kiedy próbowaliśmy się dodzwonić do dostawcy internetu z problemami technicznymi, słychać było tylko do opcji „wybierz 1 jeśli chcesz…” ale po wciśnięciu cyfry i tak dalej ta sama formułka w telefonie.

Pewnego dnia, kiedy zauważyłem, że idą za mną jakiś pijaczek z jakąś dziewczyną, zatrzymałem się i puściłem ich przodem. Wtedy wyglądali jak zagubieni, nie wiedzieli w którą stronę iść, zakręcili się.

Postanowiłem pójść od posterunek Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie na ul. Partyzantów 23. Czekałem przed wejściem aby zobaczyć co się będzie działo. Wysłałem też do przyjaciółki sms, ale w treści napisałem do Grzegorza Majewskiego (wiedziałem że przejmują moje wiadomości) aby przestał albo idę policję.

Po chwili, przy ulicy naprzeciwko podjechało auto z dwoma typami (wyglądali jak recydywiści). Przez chwilę siedzieli w aucie i gapili się na mnie. Po chwili jeden (jak go określiłem typ „barbie diesel” – cycki jak barbie i ryj jak vin diesel – z tatuażem „zupka chińska” na prawym przedramieniu) wysiadł, przeszedł obok mnie, wszedł do budynku, niecałą minutę później wyszedł, przeszedł obok gapiąc się na mnie, wsiadł do auta. Siedzieli jeszcze chwile, pogapili się na mnie, pośmiali się i pojechali. Szybko spisałem rejestracje auta (cała ta akcja miała na celu właśnie zmusić ich do reakcji dzięki której udało mi się zdobyć informację o tym z jakimi ludźmi współpracuje Grzegorz Majewski). Poszedłem dalej na miasto. Udało mi się dowiedzieć co to za typy, ponoć ten co wychodził z auta to kryminalista który więcej siedzi w więzieniu niż na wolności, a jego kolega nie gorszy.

Później na mieście zauważyłem faceta (ten z kolei wyglądał na profesjonalistę), który chodził z aparatem i robił zdjęcia zawsze w moim kierunku. Co ciekawe ten sam facet pojawiał się u mnie pod domem. Rozmawiał z gówniarzami z bloku na przeciwko, którzy ciągle przesiadują pod blokiem. Potem kiedy moja przyjaciółka siedziała na balkonie zarówno ten facet i ci gówniarze robili jej zdjęcia. Mówiła, że było widać błysk lamp fleszowych.

Innego dnia kiedy jechałem do pracy autem z bratem, widziałem jak ten sam facet podjechał w miejscu gdzie parkowaliśmy (mówiłem bratu o sytuacji, ale nie uwierzył). Kiedy zaparkował w pobliżu w telefonie włączył się bluetooth (znów pojawiła się duża grafika BT na ekranie). Kiedy ruszyliśmy, tamte auto jechało za nami jeszcze przez jakiś czas (jeśli dobrze pamiętam jeździł on jakimś ciemno granatowym lub czarnym autem kombi (może WV).

Wszystko to działo się kilka miesięcy. Coraz bardziej mnie osaczano. Miałem wrażenie, że dookoła mnie jest pełno ludzi, którzy robią wszystko aby pozbawić mnie prywatności, zastraszyć, przejąć kontrole nad moim życiem, pozbawić środków do życia. Tak właśnie było.

W moim mieszkaniu nie dało się wytrzymać. Wieczorem kiedy było ciemno  w mieszkaniu, pojawiały się jakieś smugi światła. Tak jakby punkty ledwo widoczne rozświetlały miejsca w moim mieszkaniu, poruszały się po mieszkaniu jakby je skanowały.

W mieszkaniach u sąsiadów było coraz głośniej. Ich działania były zsynchronizowane z naszymi działaniami.

W łazience nie zapalałem światła bo miałem wrażenie, że ktoś mnie podgląda że mają gdzieś poukrywane mikro kamery.

Cały czas stosowali patent z puszczaniem wody w wc. Szorowali czymś ciężkim po podłodze w mieszkaniu u głowy. Nieustannie wiercono w ścianach.

Po kilku miesiącach postanowiłem wynieść się z tego mieszkania z nadzieją że to wszystko się skończy. Pozbyłem się mieszkania i wyjechałem do Anglii. Anglii nie zauważałem żadnych objawów prześladowań które zauważałem w Polsce. Jednak z powodu choroby matki musiałem po niecałym roku wrócić do Polski.

Na początku po powrocie nie maiłem takich problemów jak wcześniej. Jednak po około  miesiąca, znów miałem wrażenie, że moi prześladowcy wrócili. Tym razem wszystko działo się w mieszkaniu mojej rodziny w Olsztynie na ulicy Jeziołowicza, gdzie musiałem zamieszkać ponieważ mojego mieszkania już nie miałem.

Znów wydawało się jakby do mieszkania nade mną, do moich sąsiadów, wprowadzili się jacyś ludzie, którzy prowadzili dalsze prześladowania mojej osoby.

Wyglądało to podobnie do tego na czym się skończyło w poprzednim mieszkaniu. Znów zaczęli zsynchronizowane spuszczanie wody w wc, szuranie czymś ciężkim (robiłem nawet testy – kiedy szurali czymś nad moją głową, zmieniałem miejsce i wtedy od razu przesuwali coś ciężkiego nade mną), upuszczaniu nad głową (tam gdzie siadałem) czy to jakieś sztućce czy jakby piłeczkę pingpongową, a późno nocy kiedy kończyłem pracę na komputerze i kładłem się do łózka, ktoś schodził głośno po klatce schodowej z mieszkania u góry.

W tym okresie prześladowań bardzo skupiałem się na znalezieniu jakiś dowodów, tego jak podglądają mnie w mieszkaniu. Co ważne, pojawiało się dużo efektów świetlnych (różnych świateł których źródła szukałem i biegałem za tym jak kot za laserem…)

Robili wszystko,  abym był przekonany, że są w mieszkaniu u sąsiadów, że są w pobliżu i wszystko monitorują i kontrolują. Głównie wyglądało tak jakby siedzieli w mieszkaniu nade mną. (choć były sytuacje późno w nocy, kiedy miałem wrażenie że ktoś z mieszkania nade mną, schodził po klatce i wchodził do mieszkania pode mną, słychać było kroki i trzaskanie drzwi).

W tym czasie nie miałem jeszcze pojęcia o kontroli umysłu, elektronicznym nękaniu i gangstalkingu. Byłem przekonany, że są to przestępcy którzy na zlecenie Grzegorza Majewskiego mają mnie zastraszać aby nie iść na policję. Myślałem, że robią to przy współpracy z profesjonalistami z biura detektywistycznego.

Zacząłem szukać informacji na temat szpiegowania. Próbowałem znaleźć coś na temat dziwnej metody spuszczania wody w wc zawsze kiedy wchodzi się do toalety. Dzięki tej metodzie, trafiłem wtedy na jeden wpis na zagranicznym forum. Ktoś opisywał identyczne zjawisko i przy okazji wspomniał też o szuraniu jakby ciężką metalową skrzynią. Dokładnie odpowiadało to moim spostrzeżeniom. Ktoś na tym forum odpowiedział mu „że musiał wejść w drogę komuś wpływowemu i te metody są związane z tzw GASLIGHTING’IEM”. Poszedłem dalej tym tropem i dowiedziałem się, że gaslighting jest metodą stosowaną w gang stalkingu, przez grupy ludzi którzy nękają ofiary, niewygodnych świadków.

Wtedy jeszcze nie rozumiałem gang stalkingu i nie łączyłem tego wcale z kontrolą umysłu. Dopiero kiedy poczytałem o gang stalkingu, o świadectwach ofiar gang stalkingu na zagranicznych forach, zrozumiałem że jestem właśnie ofiarą gang stalkingu. Minęło chyba około 2-3 lata od początku nękania, zanim trafiłem na jakiekolwiek informacje o gangstalkingu. W Polsce wówczas nie było o tym prawie wcale informacji, nie miałem szans na zrozumienie tego co się u mnie działo.

Jakiś czas później trafiłem na forum NTV gdzie był watek o gang stalkingu i elektronicznym nękaniu. Tam się dowiedziałem, że są inni ludzie, którzy opisują takie same doświadczenia jakie miałem ja. Wtedy też trafiłem na pierwsze wywiady w NTV z Ewą Pawelą.

Przez jakiś czas jeszcze, stosowali te same metody prześladowania. Robili wszystko abym był pewien, że są w pobliżu, wszystko widzą, wszystko kontrolują. Choć wtedy jeszcze nie miałem pewności, czasem zastanawiałem się czy może nie wydaje mi się to wszystko.

Gdzieś w tym okresie spotkałem się z moim kolegą od którego to wszystko się zaczęło, z Januszem Niedźwieckim aby pogadać o tej sytuacji. Wyglądało na to, że u niego już wszystko było normalnie. Zajął się polityką, pracował w biurze Ruchu Janusza Palikota w Olsztynie. Mówiłem mu wtedy że cała sytuacja nie skończyła się u mnie, że dalej to się dzieje. Wtedy już miałem jakieś pojęcie o tym co się dzieje. Powiedziałem mu, że to jest powiązane z tzw gang stalkingiem. Dałem mu informacje na ten temat. Powiedział, że zerknie na to i jak znajdzie czas to przyjdzie do mnie sprawdzić czy to o czym mówię może się dziać. Janusz powiedział też, że jest przekonany że to co u niego się działo, to nie do końca było rzeczywiste. Uważał, że musiał być przepracowany, co najwyżej mógł mieć faktycznie w komputerze wirusa. Oczywiście nie przyszedł do mnie jak obiecał,  żeby sprawdzić czy to co mówię ma miejsce.

W tym okresie głównie skupiałem się na „efektach świetlnych”. Różnych światłach, których było bardzo dużo kiedy w nocy gasiłem światło i obserwowałem otoczenie. Zupełnie nie rozumiałem do czego służą im te światła (do dziś nie jestem w stanie powiedzieć co to mogło być). Światła te były ledwo widoczne, różne, rozświetlające punkty latające po podłodze, po całym pokoju. Były także inne światła, takie które widziałem np. na sekundę po przebudzeniu w środku nocy, jakby światła stroboskopowe (które szybko znikały jak tylko je zauważyłem po przebudzeniu).

Dziwne było też, że kiedy chowałem głowę pod kołdrę, po chwili w tej ciemności też rozjaśniało jakieś światło. Zupełnie nie miałem pojęcia jak to robili. Później pomyślałem, że musi być coś co rozświetla się pod wpływem jakiejś fali. Co ciekawe, wyczytałem w książce dla domorosłych detektywów, że można wykorzystać światło UV do wykrywania zmian barwy w tynku, gdyby coś ktoś w ścianie miał zamontować. Kupiłem latarkę UV.

Zauważyłem że kineskop w tv, jak w zupełnej ciemności skieruję światło UV na niego, to jeszcze sekundę świeci w ciemności. Pomyślałem aby wykorzystać to, aby sprawdzić czy nie da się tego zastosować do tych „światełek”. Leżąc w łóżku pod kołdrą w miejscu gdzie rozświetliło się coś, przyłożyłem do obicia łóżka latarkę, zapaliłem na klika sekund i gasiłem, w tym miejscu przez około sekundę żarzył się punkcik. Za chwilę znów przykładałem latarkę do łóżka zaświecałem ale punktu już nie było, przyłożyłem do miejsca obok i tam znów przez sekundę żarzył się punkcik. Ten punkt się przemieszczał jakby pod obiciem łóżka…

Tego typu doświadczenia trwały jeszcze jakiś czas, ale najgorsze pojawiło się potem.

Elektroniczne tortury – voice to skull

Pewnego dnia kiedy wpisywałem hasło do komputera, usłyszałem jakby ktoś u góry w mieszkaniu, dziewczyna i facet, śpiewali moje hasło, dokładnie to co wpisywałem właśnie w komputerze. Słychać to było jakby ktoś za ścianą głośno powtarzał hasło które wpisywałem.

(To był pierwszy raz kiedy usłyszałem voice to skull – choć wtedy jeszcze nie wiedziałem co to jest)

Wówczas uznałem, że NA PEWNO moi prześladowcy siedzą w mieszkaniu nade mną. Niestety dałem się zmanipulować, powiadomiłem znajomych którym mówiłem o swojej sytuacji, że teraz wiem, że moi prześladowcy są w mieszkaniu nade mną (bo przecież usłyszałem ich jak podglądali jak wpisuję hasło – tak myślałem wtedy). Co gorsza dałem się zmanipulować i poszedłem do sąsiadów aby porozmawiać z nimi. Ci nade mną nie otwierali i nie wiem jak mnie zmanipulowali, ale oskarżyłem też sąsiadów u góry ale w mieszkaniu obok o współpracę z Majewskim. Za co potem było mi bardzo głupio bo tych sąsiadów akurat bym nigdy o nic nie podejrzewał. Po tej sytuacji, jeszcze  w totalnym szoku usłyszałem w głowie taki komentarz: „do takich gier trzeba mieć mocne nerwy…”

Po tej sytuacji totalnie zszokowany postanowiłem wyprowadzić się do przyjaciółki do mieszkania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Niestety u niej nie miałem już spokoju. Cała sytuacja z poprzednich mieszkań nadal trwała. Teraz dodatkowo słyszałem jak moi prześladowcy, którzy jak myślałem tu też wprowadzili się do sąsiadów w mieszkaniu u góry, komentują to co robię (było to słychać jakby ktoś głośno gadał za ścianą – wtedy też myślałem że tak jest – nie wiedziałem jeszcze o technologii v2k, głosów w głowie)

W tym mieszkaniu także występowały zjawiska z poprzednich mieszkań. Głównie nadal występowały efekty świetlne widoczne w zaciemnionym pomieszczeniu. Tutaj pierwszy raz widziałem takie światła ledwo widoczne, w kształcie fal radarowych rozchodzących się z narożnika pokoju czy łazienki.

Głównie jednak rozwijały się głosy które słyszałem jakby za ścianą. Najwięcej słychać ich było w nocy kiedy leżałem w łóżku. Słyszałem wtedy jak trójka osób rozmawia o tym co robię.

Pamiętam pewnego dnia, kiedy w szoku położyłem gdzieś klucze i nie mogłem potem znaleźć. Kiedy zrezygnowany usiadłem na łóżku słyszałem jakby ktoś w mieszkaniu u góry głośno krzyczał „co za debil” itd. Usłyszałem też że ten komentator powiedział, że „klucze położyłem pod pudełkiem od pizzy”. Poszedłem sprawdzić i faktycznie tam były. Byłem przekonany, że muszą widzieć co się dzieje w mieszkaniu.

Kolejne noce sprawdzałem czy faktycznie widzą co robię. Nasłuchiwałem o czym rozmawiają (nie wiedziałem że słyszę ich w głowie, ale myślałem, że słychać ich przez ścianę – wtedy jeszcze głosy były mało wyraźne). Robiłem coś na komputerze i słuchałem jak komentują dokładnie co robię.

Wtedy też wydawało mi się, że usłyszałem ich imiona: Dawid, Dominika i Tomek. Nie wiem czy usłyszałem to czy sam jakoś nadałem im te imiona (dr Duncan pisze w swojej książce że targeci często nadają imiona swoim operatorom). Osoby te reprezentowały różne charaktery, Dawid był wrednym chamem, Dominika była neutralna, mniej się udzielała, a Tomek był tym dobrym, który się za mną wstawiał. (schemat dobry zły glina?)

Był to okres kiedy jeszcze nie rozmawiałem z nimi w myślach, nie komentowali moich myśli. Słyszałem natomiast jak komentują to co robię. Stosowali obraźliwe komentarze, naśmiewanie, uprzykrzanie, miałem wrażenie że cały czas monitorują mieszkanie i wszystko widzą, nie było prywatności ani w łazience ani w łóżku, nieustannie słyszałem jak komentowali co się dzieje w mieszkaniu.  Wyglądało to tak jakby siedzieli w mieszkaniu u góry.

Po paru miesiącach, będąc w bardzo złym stanie psychicznym, spowodowanym całą sytuacją z głosami które słyszałem,  znów próbowałem pogadać z Januszem Niedźwieckim o całej tej sytuacji. Ten jednak przekonywał mnie, że to niemożliwe i po paru dniach kontaktu z nim zrozumiałem, że nie ma co z nim gadać na ten temat i to był ostatni raz kiedy gadaliśmy.

Od tego czasu było coraz gorzej. Nie mogłem spać w nocy, słyszałem jak trójka moich prześladowców ciągle gada o mnie. Światła w pokoju nie dawały mi spokoju. Już zaczynałem rozumieć, że głosy które słyszę, słyszę tylko w głowie – moja przyjaciółka nie słyszała tego co ja słyszałem. Wtedy też trafiłem na informacje, że sporo z ofiar gang stalkingu i elektronicznego nękania doświadcza tzw głosów w głowie. Na kanale NTV  obejrzałem bardzo dobry wywiad z Elizą Dobroniak, która także opowiadała to tym, że słyszy głosy jakiś ludzi którzy komentują, straszą ją,  obrażają, uprzykrzają jej, dokładnie jak u mnie.

Należy zrozumieć na czym polega nękanie za pomocą głosów w głowie, czyli technologii v2k, co chcą osiągnąć gang stalkerzy i oprawcy. Chodzi przede wszystkim o to aby pozbawić człowieka prywatności, intymności , godności i UPRZYKRZYĆ mu wszystko co robi. Dlatego ich ulubiona sferą nękania jest intymność. Pozbawiają targeta intymności, godności, uczestniczą w każdej najprywatniejszej chwili człowieka i robią wszystko abyś wiedział, że oni są „obok” i „wszystko widzą”. Często w trakcie seksu bardzo intensywnie atakowali głosami, mówili „wszystko widzimy” , „przesuń się zasłaniasz nam” , „wszystko nagrywamy” „robimy teraz zdjęcia” „ale masz chuja” itd. Wszystko aby zakłócić chwile, uprzykrzyć i pozbawić przyjemności życia.

Kiedy uda się przywyknąć do tego typu komentarzy,  przechodzą na kolejny poziom. Zaczynają perfidne pedofilskie teksty. Nawiązują wszystko do dzieci, potrafią w trakcie seksu puszczać głosy w głowie płaczących dzieci… (podkreślę tu tylko, według dr Duncana, na około 1000 wywiadów z targetami z głosami, niemal 100% skarżyło się że oprawcy wykorzystują pedofilskie treści do ich nękania) Trzeba zrozumieć, że wszystko to polega na stosowaniu na ofierze tego co ją najbardziej męczy. Słuchanie pedofilskich komentarzy oprawców w swojej głowie, to obrzydliwa tortura.

Po jakimś czasie wróciłem do mieszkania rodzinnego na ul. Jeziołowicza, gdzie zostałem  już sam bez przyjaciółki, udało im się mnie odizolować.

W tym okresie moi prześladowcy zaczynali gadać do mnie coraz więcej. Na początku gadali tylko jak leżałem w łóżku. Potem już słyszałem ich w całym mieszkaniu. Potem zacząłem słyszeć ich w mieszkaniu mojej babci którą się także opiekuję, gdzie wówczas często przebywałem. Potem słyszałem ich dodatkowo w samochodzie. Potem w pracy na budowie (co bardzo utrudniało mi pracę, nie mogłem się skupić na czynnościach które wykonywałem, co kończyło się problemami – rozlewałem puszki z farbą, wywracałem rzeczy itp. – nie mogłem się skupić, ciągle gadali do mnie w głowie „zrób to tak” „słuchaj mnie ja wiem lepiej, pomogę ci” „musisz się mnie słuchać ja się znam” itd.) nie mogłem pracować…

Z czasem głosy było słychać coraz wyraźniej, coraz więcej, nie mogłem spać, byłem strasznie wyczerpany fizycznie i psychicznie, zupełnie odizolowany, cały czas przekonywali mnie że są w pobliżu, w mieszkaniu nade mną.

W tym czasie stosowali różne techniki manipulacji. Zastraszali mnie, mówili (poprzez v2k), że jak zasnę przyjdą z góry i zgwałcą mnie faceci.  Potem grozili, że zrobią krzywdę mojej rodzinie, że wrobią mnie w to.

Stosowali różne manipulacje przez głosy w głowie abym robił różne rzeczy które chcieli. Manipulowali moimi emocjami tak, że w jednej chwili leżałem bezradnie w totalnej depresji, po chwili byłem wesoły i pełen energii, po chwili generowali strach itd.

Nie miałem prywatności w toalecie ani w łazience. Dokładnie komentowali mi co robię w danej chwili, obrażając mnie nieustannie, naśmiewając się, ciągle upokarzając.

Przypuszczam, że to był okres kiedy mapowali mój umysł, ponieważ nieustannie gadali do mnie, wywoływali różne emocje i nieustannie pojawiały się jakieś efekty świetlne. Zwłaszcza jak leżałem w miejscu, już nie tylko kiedy zasypiałem, zaczynało bardzo szybko migotać światło , jakby światło stroboskopowe oraz czułem wibracje w ciele.

Często abym nie usnął, stosowali jakieś fale, powodując że nie mogłem leżeć w jednym miejscu, musiałem co zmieniać miejsce, kręcić się. Jednocześnie cały czas do mnie gadali, nie dawali spokoju.

Syntetyczna telepatia

W pewnym momencie zauważyłem, że komentują moje myśli. Dotychczas jak chciałem im coś powiedzieć, tak aby usłyszeli, mówiłem na głos (lub raczej szeptem w nocy). Natomiast później zauważyłem, że reagują też na moje myśli (pewnie zmapowali już mój umysł – poznali słownik – czyli znają każde słowo które wypowiadam w myślach)

Zacząłem już mówić do nich w myślach, a oni odpowiadali jakby wszystko w pełni rozumieli. Potrafili odpowiadać jak o coś pytałem. Wówczas jeszcze wtedy gadali do mnie ludzie – operatorzy.

Pamiętam jednego razu kiedy nie wiedziałem o co chodzi, operator w momencie kiedy czułem w ciele mocne wibracje i znów migotało to światło, operator powiedział: „o! bardzo dobrze rezonuje”, ja jeszcze nie miałem pojęcia czym jest rezonans, spytałem w myślach „co robię?” , operator odpowiedział „rezonujesz”, wówczas szybko sprawdziłem w internecie czym jest rezonans. Okazało się, że może to być powiązane z tym co mi robią. Teraz już wiem, że rezonans czyli wibracje, jak najbardziej mają zastosowanie w tej technologii. Dla mnie był to kolejny dowód na to, że głosy w głowie nie są moje. Co ciekawe, po tej sytuacji, miałem wrażenie, że operator który się wygadała o rezonansie w mojej głowie, miał później zły humor przez kilka dni (pewnie dostał ochrzan).

mozna

W tym czasie szukałem też innych form pomocy dla ludzi w mojej sytuacji. Trafiłem na stronę fundacji przeciwko stalkingowi Można Inaczej. Co było dla mnie zaskoczeniem, na stronie głównej, po prawej stronie pod tytułem Partnerzy, widnieje logo firmy Grzegorza Majewskiego – GM Gadgets. „Przypadkowo” Majewski wspiera ofiary stalkingu. Jak dla mnie jest to jawne potwierdzenie, że może być jak najbardziej uwikłany w gang stalking.

mozn2

Ostatnio też znalazłem w sieci, że Grzegorz Majewski jest wiceprezesem  fundacji „Kochajmy dzieci” oraz prowadzi duży park trampolin dla dzieci w Olsztynie o nazwie „7 Jump Street”. Zważywszy na to, że wspiera ofiary stalkingu, a sam organizuje gang stalking innym, to czy współpraca z pedofilami może dobrze świadczyć o  byciu wiceprezesem fundacji dla dzieci?

Dobry glina

W tym okresie jeszcze myślałem, że sprawcami są przestępcy wynajęci przez Grzegorza Majewskiego do nękania i zniszczenia mnie. Miałem taki etap (pewnie kolejne manipulacje), że wierzyłem że policja i służby takie jak ABW mogą mi pomóc. Myślałem, że jak zgłoszę się do nich to jak się dowiedzą o tym co robi Majewski, to wszystko się skończy.

Postanowiłem postarać się dostać do policji, a nawet wysłałem swoje CV do ABW poprzez ich stronę internetową. Wiem teraz że byłem wtedy strasznie naiwny. Jednak było tak ponieważ nadal nie rozumiałem poprawnie sytuacji.

W dużym skrócie, ABW w ogóle nie odpowiedziało na moje CV, choć mieli na stronie że potrzebują fotografów – a ja mam wykształcenie w tym kierunku. Natomiast egzaminów do policji nie przeszedłem. Teraz myślę, że miałem szczęście że mi się nie udało. Choć pewnie nawet nie miałbym szans się tam dostać w obecnej sytuacji.

Kolejny poziom

Po długich miesiącach tortur głosami w głowie, postanowiłem stanąć na nogi i poszukać pracy. Natrafiła się okazja i znalazłem pracę w Warszawie. Choć cały czas nie miałem spokoju w głowie i nieustannie zagadywali mnie w głowie moi prześladowcy, to miałem pracę biurową, z innymi ludźmi, dzięki czemu udawało mi się jakoś skupić na pracy.

Ponieważ nie jestem z Warszawy, musiałem wynajmować pokój w mieszkaniu z innymi ludźmi, a to nie wygodna sytuacja dla targeta, ponieważ ciągle jest się przekonanym, że osoby w otoczeniu są podstawione. Jednak jeśli zaakceptuje się to, że i tak ktoś wchodzi grzebie w twoich rzeczach, w komputerze itd., to da się to jakoś znieść.

Chatterbot

Po jakimś czasie głosy w głowie zaczęły się zmieniać, przestałem słyszeć kilkoro ludzi w głowie którzy gadali do mnie, ale pozostał jeden nieustannie gadający głos, ciągle komentujący wszystkie myśli i wszystko co robię. Jednak szybko zauważyłem, że głos ten już nie należał do człowieka. Miałem wrażenie, że był to jakiś program stworzony do nieustannego nękania mnie głosami w głowie.

Wówczas nie wiedziałem jeszcze co to jest. Gdzieś w sieci w jednym miejscu dla ofiar gang stalkingu i elektronicznego nękania,  trafiłem na określenie „papuga”. Później jednak pierwszy raz trafiłem na wywiad z dr Duncanem. W wywiadzie tym wspomina on o chatterbotach. Okazało się, że to jest dokładnie to czego doświadczam, czyli głos który nieustannie gada w mojej głowie. Od tego czasu skupiłem się na poznaniu prac dr Duncana. Dzięki lekturom książek dr Roberta Duncana zaczynam dużo więcej rozumieć. Pytania na jakie odpowiada w swojej książce „How to tame a demon” dokładnie pokrywają się z moimi doświadczeniami w 100%. Dzięki temu wiem, że to czego doświadczałem nie jest wymysłem mojego chorego umysłu, a programem rządowym, prowadzonym przez wojsko i agencje wywiadowcze (takie jak CIA, NSA, DoD, DIA i ich odpowiedniki w innych krajach)

Dziennik

blog

W Warszawie też postanowiłem, że zacznę prowadzić dziennik, bloga, na którym będę systematyzował i opisywał swoje doświadczenia oraz gromadził wiedzę na temat sytuacji w jakiej się znajduję. Wtedy w roku 2015, 19 kwietnia założyłem bloga „ThoughtsNOTmine”.

Wtedy to tak naprawdę zacząłem poznawać o co w tym wszystkim chodzi. Szukałem informacji w internecie i umieszczałem tu wszystko co uznałem za ważne w temacie mojego nękania.

Krok po kroku poznawałem i opisywałem teorię na temat gang stalkingu, elektronicznego nękania, głosów w głowie i kontroli umysłu. Starałem się podpierać wszystko jak największą liczbą źródeł, głównie z zagranicy (ponieważ w tym czasie jeszcze nie było zbyt wiele informacji po polsku).

Blog ten stał się opisem moich doświadczeń i przemyśleń na temat gang stalkingu i elektronicznego nękania. Jest tu  sporo źródeł uwiarygadniających owe zjawisko.

twit

7 sierpnia założyłem jeszcze konto na Twitterze: twitter.com/PanDzk gdzie zapisuję komentarze jakie słyszę w głowie. Są to głównie komentarze chatterbota, gdyż w tym okresie już rzadko podłączają się ludzie.

Niedługo mija 3 rocznica odkąd założyłem mojego bloga, można powiedzieć że jest to 3 rocznica życia jako świadomy target.

W roku 2015 kiedy podłączono mój umysł do programu który nieustannie komentuje wszystko co robię, wszystko o czym myślę, wszystko „co widzę”. Jednocześnie program ten nieustannie zarzuca mnie bluzgami, negatywnymi komentarzami, poniżaniem itp.

LOGO_wpis-Copy

Po wcześniejszym kontakcie z Zofią Filipiak prezes STOPZET, dnia 19 stycznia w 2016 roku dołączam do Stowarzyszenia STOPZET jak członek zwyczajny, nawiązuję pierwsze kontakty z innymi targetami z Polski.

Postanowiłem wreszcie zgłosić swoją sytuację do prokuratury, wysłałem zawiadomienie, opis swojej sytuacji jako ofiary gang stalkingu i elektronicznego nękania. Moje zawiadomienie zostało przekierowane do policji. Dostałem zgłoszenie od policji o wszczęciu procedur i zostałem zaproszony na złożenie zeznań.

Udałem się do psychiatry aby zdobyć kolejne dowody na zaistniałą sytuację. Po rozmowie z psychiatrą w Warszawie, ku moim zdziwieniu, po tym jak opisałem swoją sytuację,  lekarz nie był niedowiarkiem i na koniec drugiej wizyty po tym jak mu powiedziałem, że wiem że to dziwna historia, on powiedział „nie, dlaczego? Różne rzeczy po ludziach chodzą”). Zostałem dla sprawdzenia wysłany na MRI głowy. Wyniki pokazały, że wszystko z głową w porządku. Dostałem na próbę lek Perazin, który mógłby mi pomóc pozbyć się głosów (gdyby były wynikiem choroby). Niestety po ok 2 miesiącach zażywania leku nic się nie zmieniło, głosy nie zniknęły ani na trochę.

Później udałem się już w Olsztynie do drugiego psychiatry, który okazał się niedowiarkiem i choć spisał wszystko bardzo szczegółowo, nie chciał uwierzyć w moją sytuacje zwalając to na chorobę. Przepisał mi inne tabletki na głosy – Ranofren (ponoć lepsze od Perazinu) i skierował mnie na badanie do psychologa czy nie mam objawów schizofrenii. Po badaniu pani psycholog powiedziała, że wszystko wyszło bardzo dobrze i nie widzi tu objawów jakie występują u osób z schizofrenią. Mimo to, na kolejnej wizycie psychiatra nadal był zdania, że to choroba. Pomimo, że tabletki nic nie pomogły jak obiecywał, a badanie u psychologa wskazało, że nie mam objawów schizofrenii, lekarz trzymał się formułki.

Około marca 2016 roku objąłem funkcję ambasadora w STOPZET , osoby odpowiedzialnej za kontakty zagraniczne, dzięki mojej znajomości języka angielskiego.

Od tego czasu staram się działać bardziej aktywnie z Stowarzyszeniu STOPZET, poznaję Ewę Pawelę i postanawiam działać aktywnie i przeciwdziałać otwarcie zjawisku gang stalkingu , elektronicznego nękania i kontroli umysłu w Polsce.

Około miesiąc później wracam do Olsztyna, moje tortury głównie skupiają się na nękaniu mnie poprzez nieustanne gadanie w mojej głowie.

Uświadamiam sobie, że nie mam zupełnie prywatności, wszystkie moje myśli są odczytywane, wiedzą wszystko co robię, nie mam żadnej intymności, nieustannie słyszę ich jak jestem w toalecie, jak się myję, czy w innych sytuacjach intymnych.

Skupiają się na tym aby utrudnić i uprzykrzyć mi wszystko co robię.

Zauważam, że gadanie te na dłuższą metę, ma na celu zmianę mojego myślenia, tworzenie negatywnych skojarzeń, utrzymaniu umysłu w niskich wibracjach, negatywnym myśleniu.

Pewnego dnia kiedy wsiadałem do swojego samochodu pod domem, zauważyłem że auto ma rozkręconą deskę rozdzielczą. Odstawała i nie było śrubek. Wydaje mi się, że w ten sposób chcieli aby myślał, że ciągle są gdzieś w pobliżu.

Będąc jeszcze w Warszawie zacząłem uczyć się zagłuszać głosy w głowie za pomocą nieustannego chodzenia w słuchawkach, kiedy tylko mogłem, słuchałem audiobooków, które odkryłem dużo skuteczniej zagłuszają v2k niż muzyka. Zrozumiałem, że ważne w zagłuszaniu głosów w głowie jest uczenie się koncentracji, dzięki czemu nauczyłem się dużo lepiej radzić sobie z swoją sytuacją.

ntv

W kwietniu w roku 2017 pojechałem do Wrocławia do telewizji NTV aby nagrać swoje pierwsze wywiady. W jednym z nich omawiam swoją sytuację, jako ofiary elektronicznych tortur oraz obserwacje jakie zebrałem przez tyle lat. Nagraliśmy także wywiad zarządem STOPZET.

Później współpracowałem z Ewą Pawelą przy różnych projektach dla NTV. Jako tłumacz, przy tworzeniu napisów do filmów, przy organizacji Międzynarodowego Dnia Walki z Kontrolą Umysłu.

MIND

W dużym skrócie, współpracując w Stowarzyszeniu STOPZET, po kilku spotkaniach z innymi członkami w Warszawie, potem w Otwocku, postanowiliśmy, że musimy utworzyć własną telewizję, kanał na którym będziemy mogli udostępnić innym targetom platformę do nagłośnienia ich sytuacji. W listopadzie 2017 roku założyłem wraz z Krzyśkiem Wallem kanał MIND WARS, kanał na YouTube, który ma na celu nagłaśnianie problemu gang stalkingu, elektronicznego nękania i kontroli umysłu.

Teraz skupiam się na przeprowadzaniu z innymi targetami wywiadów, wysłuchuję ich historii o tym jak stali się ofiarami elektronicznych tortur, zbieram dowody na to, że w Polsce jest wiele, coraz więcej ofiar elektronicznego nękania i gang stalkingu, takich jak ja.

Na chwile obecną nadal jestem nieustannie torturowany elektronicznie. Głównie nękanie polega na nieustannym gadaniu chatterbota w głowie i wpływaniu na moje myślenie. Wywołują także inne nieprzyjemne odczucia w ciele, nieustanne napięcie, problemy ze snem. Muszę nieustannie starać się utrzymać ciało w dobrym stanie zdrowia. Zawsze kiedy mam gorsze dni, kiedy choruję, kiedy jestem wymęczony wtedy atakują mnie bardziej (lubią kopać leżącego bohaterzy). Osłabiony umysł nie może się bronić, mają większą kontrolę nade mną, dlatego staram się utrzymać dobrą kondycję ciała i umysłu.

Myślę że dzięki temu, że nieustannie rozwijam koncentrację, uczę się skupiać na innych dźwiękach (audiobooki, radio, muzyka, filmy), lepiej znoszę ataki v2k, potrafię na dłużej zagłuszać ich gadanie, dzięki skupieniu na tu i teraz. Dzięki temu lepiej radze sobie ze swoją trudną sytuacją.

Ważne też jest aby zrozumieć swoją sytuację, zrozumieć na czym polega gang stalking, jakie metody stosują oprawcy, jakich technologi używają, pomoże to bronić się przed atakami i manipulacjami ze strony oprawców, co znacznie ułatwia życie targeta. Staram się też poświęcać się pracy i pomaganiu innym targetom, dzięki czemu nie mam czasu na skupianiu się na swojej beznadziejnej sytuacji, to też jest pomocne.

Chciałbym prosić o pomoc i kontakt wszystkie osoby, specjalistów którzy mają wiedzę na temat elektronicznych tortur, informatorów ze służb, specjalistów elektroników, radio techników, oraz wszystkich którzy mają informację na temat eksperymentów kontroli umysłu w Polsce, a przede wszystkim tych którzy mają jakieś informacje na temat osób z Olsztyna, które mogą być zaangażowane w gang stalking i elektroniczne nękanie.

Cel

Chciałbym aby to moje oświadczenie było potraktowane jako opis mojej sytuacji w mojego punktu widzenia, bazujące na moim doświadczeniu. Zależy mi aby oświadczenie to, mogło być informacją dla śledczych, prokuratorów, policji, dziennikarzy, dla wszystkich którzy nie są bierni na cierpienia dobrych ludzi, którzy stali się ofiarami bezdusznych psychopatów,  którzy postanowili zniszczyć komuś od tak życie.

Chciałbym aby każdy kto chce się zająć tematem ofiar elektronicznych tortur, znaleźli w mojej historii oraz historii innych targetów, wskazówki naprowadzające na ludzi zaangażowanych w Polsce w okropne, wieloletnie tortury, w niszczenie życia ludziom (w większości dobrym, niewinnym ludziom)

Chciałbym aby w końcu sprawiedliwość upomniała się po tych, którzy bezkarnie dotychczas znęcali się nad innymi ludźmi prowadząc niekończące się elektroniczne tortury, pozbawiając swoich ofiar jakichkolwiek praw człowieka i godnego życia.

Na koniec chcę podkreślić, że nie chce bezkarnie nikogo oskarżać, jedynie prezentuje tu swój punkt widzenia, którym dzielę się z innymi, a który nie traktuję jako bezkarne oskarżenia, ponieważ wszystko to zostało również zgłoszone do prokuratury.

Uważam, że ważne jest aby targeci zrozumieli, że nie muszą zgłaszać się na policje tylko kiedy mają niezbite dowody, ważne jest zgłaszanie swojej sytuacji kiedy jest się ofiarą gang stalkingu i elektronicznego nękania. Uważam, że jeśli nadejdą czasy kiedy ktoś będzie mógł coś zrobić, kiedy zaczną ścigać naszych oprawców, dowodem na to czy naprawdę jesteś targetem czy nie, będą pomiary przez profesjonalistów, które bezspornie pokarzą kto jest targetem a kto nie. Natomiast konieczne jest zgłoszenie na policję do prokuratury, aby pokazać że jest taki problem. Targeci, nagłaśniajcie problem nie siedźcie cicho.

Reklamy

Whistleblowers – demaskatorzy

Pora zwrócić uwagę na źródła. Od długiego czasu staram się opierać na zaznaniach ludzi, którzy mają dostęp do wiedzy z „pierwszej ręki”. Chodzi tu głownie o byłych pracowników służb specjalnych, wojskowych, policjantów oraz naukowców pracujących dla firm zbrojeniowych. Osoby, które pracowały nad tajnymi projektami najnowszych technologii ukrywanych przed ludnością oraz tacy którzy uczestniczyli w projektach/operacjach.

Często, kiedy osoby te orientowały się, jak złowieszcze działania prowadzą ich pracodawcy, jakich złych projektów są częścią, postanawiają wyrwać się z tego i nagłaśniać problem.

Wg mnie są to ludzie z sumieniem, którzy nie potrafią zwyczajnie patrzeć na cierpienia innych i niesprawiedliwość rządzącą w tych czasach.

Można nazwać ich idealistami – może i bohaterami – na pewno trzeba uznać ich za odwagę.

Warto też znać te osoby jako źródła dla niedowiarków, którzy nie wierzą w takie rzeczy. Można odesłać ich do wywiadów i artykułów tychże osób, które miały do czynienia z tą technologią „z pierwszej ręki”.

My i oni

Zazwyczaj (lub zawsze) stają się oni automatycznie targetami i podobnie jak targeted individuals są oni narażeni na straszne opresje ze strony swoich byłych pracodawców. Sporo z nich dopiero po odejściu przekonuje się jak naprawdę okrutni są ludzie dla których wcześniej pracowali.

Wanted

Chciałbym zgromadzić tu listę tych whistleblowerów, którzy zajmują się tematem (jak ten blog) gang stalkingu, elektronicznego nękania i kontroli umysłu. Są to wg mnie najlepsze źródła do odwoływania się w temacie kontroli umysłu.

Polska

Przykre jest to, że w Polsce albo nie ma odważnych ludzi wśród służb i rządu. Na pewno wielu w rządzie, wojsku, czy służbach specjalnych wie o problemie elektronicznych tortur w Polsce. Pomimo wielu starań ofiar tych technologii (STOPZET) nie znalazł się nikt odważny, kto otwarcie odważyłby się powiedzieć o problemie. Choć niejednokrotnie potwierdzano to „nieoficjalnie” przy wielu rozmowach.

Czekam z nadzieją, że kiedyś będę tu mógł dodać jakieś polskie nazwisko…

Dr Robert Duncan (CIA, DOD, DOJ, DARPA)
duncan

William Binney (NSA)
Bill-Binney-exNSA-580px

Kirk Wiebe (NSA)
u_pwKrQl_400x400

Bryan Tew (DOD)
bryan

Eric Karlstrom (profesor)
eric-portrait-28-cropped-1.jpg

Karen Stewart (NSA)
_9230498

Barrie Trower (MI5)
barrie-trower-pulsed-frequencies-are-dangerous-to-the-human-brain-1024x576

Michio Kaku (profesor fizyki)
Michio Kaku / Photo / 2000

Carl Clark (CIA, MI5, MOSAD)
carl-clark-Copy

Daivid Voight (Wywiad Marynarki USA)
2898748

Paul Batcho (DARPA)
789e363841715240f43bfbbf475caeed

Richard Alan Miller (X-Files – Wywiad Marynarki USA)
3904937

Steven D Kelley (CIA/NSA podwykonawca)
steven-d-kelley1

Barbara Hartwell (CIA)
Babs2

Ted Gunderson (FBI)
a64

Geral Sosbee (FBI)
photo 2015_35

Kevin Shipp (CIA)
kevin_shipp.png

Richard Lighthouse (NASA)
31NrO92pPVL._UX250_

Stewart Swerdlow (Montauk Project)
download

Boris Ratnikow (KGB)
kgb

Allan Yu (Departamentu Obrony Narodowej Taiwanu)

Jullianne McKinney (wywiad wojskowy)

Cody Snodgrass (Black OPS operator)

Dr Colin Ross  (psychiatra)
911h1D9dVlL._UX250_

Robert David Steele – (CIA)
Steele_headshot_never_used_before_(afghanistan)

Dr Nicolas Begich (HAARP)
speaker_nick_begich_300

Dr Rauni Kilde (lekarz)
rauni_luukanen_kilde

John Norseen (Lockheed Martin)
norseen

Mark Phillips (CIA)
maxresdefault

Dr Patrick Flanagan (Pentagon, NSA, CIA, NASA, Wywiad Marynarki USA)
pobrane

Al Bielek (Montauk Project , Eksperyment Filadelfia)
al bielek

Preston Nichols (Montauk Project , Eksperyment Filadelfia)
preston

 

 

Po ciemnej stronie mocy

warto także wspomnieć o osobach które pracują dla ciemnej strony „mocy”. Dzięki artykułom i badaniom jakie publikują otwarcie, można zobaczyć kierunek rozwoju technologii zniewolenia. Trzeba tylko wziąć w nawias ich słowa na temat intencji wykorzystania tych technologii

Michael A.Persinger (CIA)
220px-Michael_Persinger_400x400

Jack Gallant (DARPA , Brain Initiative)
gallant

Joseph Delgado (CIA)
delgado222

James Giordano (BRAIN Project – DARPA)
giordano

 


Mam takie dziwne wrażenie, czy to dla kogo pracowały te osoby może na coś wskazywać? 😉

wątek będzie aktualizowany

Alternatywny Festiwal

krakow

http://www.alternatywnyfestiwal.pl

 

Kraków – 27 maja (niedziela), g. 13.30 – 14.45, sala kameralna 203, budynek A

Podczas wykładu zostaną przedstawione różne techniki mapowania ludzkiego umysłu i stopniowego przeprogramowania osobowości, emocji, myśli i wspomnień zgodnie z wolą i potrzebami „kontrolerów”.
Poszukiwana będzie odpowiedź na pytanie, jakie warunki brzegowe muszą być spełnione, by można w ten sposób warunkować całe społeczeństwa czy też populacje konkretnych miast i czy faktycznie tego typu działania mają miejsce w naszej polskiej rzeczywistości (poruszane zagadnienia – smugi chemiczne, zanieczyszczenia szczepionek nanocząsteczkami metali, fluor w wodzie, GMO i skażona żywność, inteligentne liczniki oraz technologie telekomunikacyjne a zwłaszcza 5G ).
Przedstawione zostaną również propozycje przeciwdziałania w skali jednostki (ekranowanie, „odczulanie”, możliwość „odprogramowania”) i w przestrzeni społecznej (oddolne obywatelskie dążenie do wprowadzenia całkowitego zakazu zdalnej manipulacji ludzkim systemem nerwowym oraz wszelkie formy zbiorowego oddziaływania na poziomie energoinformacyjnym modlitwą, medytacją, miłością).

Wykład stworzony w oparciu o książki i wywiady znanych whistleblowerów, pracujących przy programach dr Roberta Duncana (CIA) i Barriego Trowera (Royal Navy), współczesne teorie i dyskusje o naturze ludzkiej świadomości i wolnej woli (neurofizjologia i/lub ezoteryka), materiały z niezależnych mediów o ukrytych aspektach nowinek technologicznych.

Ewa Pawela – synglistka i specjalista od tematyki kontroli umysłu w Polsce. Romanistka (absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego), lingwistka (SorbonneNouvelle-ParisIII). Od 30 lat na emigracji we Francji, gdzie pracowała w różnych fundacjach działąjących na rzecz Polski. Prowadziła badania naukowe na temat języków mniejszościowych oraz ekologii języka baskijskiego. Tematem zadanym jej przez życie jest kontrola umysłu.


 

Alternatywny Festiwal

Zdrowie Rozwój Wiedza
Kraków 26-27 maja 2018

Ciekawi Cię świat wiedzy alternatywnej? Jak w Matrixie szukasz odpowiedzi na pytania o sens istnienia, po co i skąd przychodzimy, do czego dążymy, a tu i teraz chcesz być szczęśliwy, żyć zdrowo i być w harmonii ze światem? Alternatywny Festiwal to właśnie to miejsce i ten czas, gdzie zagadnienia dotyczące ciała, umysłu i duszy spotykają się w jednym, holistycznym wydarzeniu.

Alternatywny Festiwal odbędzie się 26 i 27 maja w Nowohuckim Centrum Kultury już po raz czwarty! Poprzednie edycje wydarzenia pokazały, jak wiele osób interesuje się niekonwencjonalną wiedzą, zdrowiem i rozwojem – a przez to pragnie wpływać i wzmacniać swoje duchowe i fizyczne możliwości. W tym roku Festiwal nie tylko przeniesie nas w rejony niezbadanych zjawisk, niepotwierdzonych teorii, dylematów poznawczych, lecz również dostarczy szerokiej i sprawdzonej wiedzy na temat zdrowia i rozwoju osobowości.

Dwa festiwalowe dni to czas pełen inspiracji, pozytywnej energii oraz wyzwalania wewnętrznej mocy, które pozwalają przywrócić harmonię ciała, ducha i umysłu oraz wzmacniają wewnętrzny potencjał każdego z nas. W ostatni weekend maja będziemy mogli zaspokoić swoją ciekawość dotyczącą życia człowieka we współczesnym świecie, relacji międzyludzkich, a także procesów energetycznych.

W atmosferze tych przenikających się obszarów odbędzie się kilkadziesiąt wykładów i warsztatów, targi oraz wyjątkowy koncert. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą dać sobie szansę i możliwość by wyczarować swój własny, niepowtarzalny świat oraz by aktywnie tworzyć swoje życie wypełniając je treścią przynoszącą satysfakcję.

Patronat nad Alternatywnym Festiwalem objęli m.in.:

Film-synuacje

Co było jeszcze niedawno science-fiction (fikcją naukową), obecnie w wielu przypadkach trafiło do kategorii nauki. Sporo wizji, które mieliśmy okazję zobaczyć w kinach w filmach sci-fi , naukowcy zdążyli już w swoich laboratoriach odtworzyć.

Odważę się nawet powiedzieć więcej – to co w rzeczywistości już istnieje, to jak obecnie rozwinięta jest technologia, o której nie mówi się w telewizji, a testuje się w laboratoriach wojskowych czy instytutach naukowych, nie jesteśmy w stanie sobie tego nawet wyobrazić (nie mówiąc już aby wogóle w takową uwierzyć). Podobno CIA i wojsko dysponuje technologią wyprzedzającą powszechną naukę o 100 lat.

Z czasem wszystko musi jednak wyjść na jaw. Choć dzieje się to z ogromnym opóźnieniem, to w pewnym momencie najnowsze technologie zaczynają być wprowadzane do użytku publicznego.

Poka! Poka!

Ponieważ nie każdy ma potrzebę buszowania w odmętach sieci – do tego tak głębokich, zakopanych pod warstwą popkulturowej sieczki , skorupy portali społecznościowych i oślepiających reflektorów dezinformacji – wymyślono coś „dla każdego” – złote narzędzie edukacji – czyli FILMY.

Nie mam tu na myśli tak trudnych kanałów informacyjnych jak DISCOVERY CHANNEL czy NATIONAL GEOGRAPHIC itp, które wymagają myślenia. Myślę o tych dobrych filmach, które oglądamy aby się zrelaksować.

Jako że sam jestem miłośnikiem kina, to chciałbym podzielić się tutaj z Wami filmami, które wg mnie poruszają temat, na którym skupiam się na tej stronie – czyli wpływanie na umysł, kontrola umysłu i elektroniczne nękanie, itp.

Naoglądał się..

Choć narażam się na teorie, że pewnie naoglądałem się filmów, odbiło mi się to na psychice, nie umiem odróżnić filmu od rzeczywistości itd.

Jednak może oprócz powyższych uda mi się pokazać, jak kino przemyca sprytnie informacje o tym, co dzieje się na świecie (w tym wypadku o tym o czym nie mówi się nigdzie indziej – prawie)

Zbiór

Zatem będę tu umieszczał filmy i seriale (NIE dokumentalne), które według mnie nawiązują wprost (lub mniej wprost) do tematu kontroli umysłu, badań nad technologią wpływania na umysł, powiązania rządowe z eksperymentami na ludziach, elektroniczne tortury. Choć większość filmów stara się narzucić pozytywny obraz najnowszych technologii, sporo z nich porusza także kwestie etyczne związane z nowymi technologiami.

Zatem zapraszam do oglądania!


FILMY filmy Filmy 

Listening – Słyszę Twoje Myśli (2014)

(linka)

listening

Na początek jeden z najlepszych filmów w temacie. Mamy tu wprost pokazaną technologię czytania ludzkich myśli, wchodzenia do głowy, wpływania na myśli. Choć projekt rozwijają genialni studenci, to mamy tu pokazane jak projekty takie szybko budzą zainteresowanie wojska i agencji rządowych.  Jak w rzeczywistym świecie, motywacją jednych są pieniądze, innych rozwój, a tych u władzy KONTROLA i ZNISZCZENIE.

Film pokazuje stopniowy rozwój odzwierciedlający rzeczywistość. Pokazuje jak począwszy od kabli technologia zostaje rozwinięta do bezprzewodowej. Jednak nie zdradzają rzeczywistego faktu nagłaśnianego przez specjalistów – IMPLANTY NIE SĄ JUŻ POTRZEBNE.

Tak czy inaczej moja ocena 10/10 🙂


Mind Gamers (2017) 

(linka)

mindgamers.jpg

Kolejny świetny film, głównie z powodu doskonałego wykonania. Bardzo ładnie przedstawiona tematyka – tym razem – hive mind, czyli umysłu zbiorczego, łączenia wielu umysłów w jeden. Kolejna technologia o której mówi wielu targetów, a także specjalista w temacie kontroli umysłu – dr Robert Duncan.

Mamy tu piękny obraz możliwości jakie może dać technologia BCI (interfejs mózg komputer). Ponownie zaczynamy od pozytywnych możliwości jakie niesie ze sobą współdzielenie umysłu, łączenie umiejętności i doświadczeń.

Jednak także tu w tle rozgrywa się pewien dramat jaki ciągnie się nieodzownie za technologiami umożliwiającymi wpływanie na umysł.

Za wykonanie i temat daję ocenę 10/10 🙂


Sense 8 (2015)

(linka)

sense 8

Kolejna pozycja to coś na dłuższe chwile relaksu – serial. Choć może nie ma tu wprost mowy o technologii, ale są to raczej zdolności bohaterów serialu. Ponownie mowa tu o łączeniu umysłów – czyli hive mind.

Bardzo dobrze zrobiony serial przez Barci Wachowskich (Warner Bross), czyli twórców Matrixa. Ciekawe czy tylko ja mam wrażenie, że twórcy ci wiedzą „co się święci”.

Za wykonanie, wciągającą fabułę, ocena 10/10


Control Factor – Czynnik Kontroli (2013)

(linka)

controlfactor

Ten film bezpośrednio nawiązuje do tematu Targeted Individuals, ofiar kontroli umysłu, głosów w głowie – v2k i rządowych eksperymentów.

Myślę, że jest to najbardziej nawiązujący do tematu kontroli umysłu film fabularny. Mamy tu wszystko na co skarżą się targeci – głosy w głowie, syntetyczna telepatia, zdalne oddziaływanie, ataki z sąsiedniego mieszkania, rządowe eksperymenty, elektroniczne tortury. Jestem przekonany, że twórca musiał znać problem kontroli umysłu i ofiar tych eksperymentów.

Niestety wykonanie nie jest z najwyższej półki. Jednak każdy TI powinien znać ten film. Na pewno znajdzie w nim dużo ze swoich doświadczeń.

Ocena zaniżona wykonaniem – 6/10


The Manchurian Candidate – Kandydat (2004)

(linka)

manchurian

Świetny film na temat początków eksperymentów kontroli umysłu, metod stworzenia idealnego kontrolowanego zabójcy, który nie pamięta co robi pod kontrolą.
Mowa tu wprost o prawdziwych eksperymentach prowadzonych przez CIA. Mamy tu ponownie cały wachlarz powiązań z tematem kontroli umysłu – rządowe eksperymenty na ludziach, tortury, implanty, sugestia hipnotyczna, korporacje tworzące rząd.

Bardzo podoba mi się w tym filmie jak przedstawiono ofiary kontroli umysłu. Myślę, że można odnieść to wprost do przeżyć jakie mają współcześni targeci. W filmie wprost mówi się o fundamentach eksperymentów kontroli umysłu – tortury, deprywacja snu – esencja doświadczeń TI.

Warto zwrócić uwagę o czym mówi ten film na wielu płaszczyznach. Pokazują jak duży wpływ na politykę i polityków ma własnie technologia kontroli umysłu.

Ja polecam ten film zwłaszcza tym, którzy chcą zrozumieć choć trochę jak czują i jak postrzegani są targeci.

Moja ocena, za wykonanie i świetną fabułę – 10/10


Metropia (2009)

(linka)

metropia

Tym razem animacja, ale to trafiająca znów w dziesiątkę. Niesamowite mroczne przedstawienie problemu technologii głosów w głowie, voice to skull. Film pokazuje egzystencję ofiary korporacyjnych eksperymentów.

Mamy tu mowę o totalnej inwigilacji bohatera, którego doświadczenia są identyczne jak wielu TI którzy skarżą się na głosy w głowie, czytanie myśli, widzenie oczami targeta, operatorzy w głowie.

Chore kontrolowane społeczeństwo w ponurym świecie.

Za wykonanie i fabułę – 10/10


Enemy of the State – Wróg Publiczny (1998)

(linka)

wrog publiczny.jpg

Choć w filmie nie ma mowy o technologii kontroli umysłu, jednak warto go obejrzeć ponieważ pokazuje jak agencje rządowe (w tym wypadku NSA) namierzają i niszczą życia niewygodnych celów (tzw targetów).

Film dla niedowiarków którzy nie są wstanie sobie wyobrazić jakie środki agencje stosują w celu zniszczenia namierzanej jednostki. Fabułę filmu myślę, że można odnieść do tego jak traktowani są targeci. Choć jest tu tylko mowa o technologii monitoringu i cyberprzestrzeni. TI są traktowani dużo drastyczniej niż bohater tego filmu.

Film za fabułę oceniam na 8/10


The Banshee Chapter (2013)

(linka)

BansheeChapter.jpg

Tym razem horror! Film wprost porusza temat eksperymentów z kontrolą umysłu, testów CIA na ludziach, jednak pod kątem oddziaływania poprzez substancje psychoaktywne – czyli MKultra!

Choć film nie jest rodem z Hollywoodzkich studiów, to wykonanie jest bardzo ciekawe, film ma niezły klimat oddający przerażającą sytuację ofiar kontroli umysłu (z dodatkiem prosto z projektu Montauk)

Za całość mocne 8/10 (warto zobaczyć)


Man Who Stare at Goats – Człowiek który gapił się na kozy (2009)

(linka)

kozy

Tym razem dla odmiany komedia :). Choć nie ma tu mowy o targetach, torturach i mrocznej stronie nowych technologii, to film mówi o wojskowych eksperymentach nad zdolnościami parapsychicznymi. Niewiele osób pewnie wie, że zanim wojsko i agencje wywiadowcze rozwinęły najnowsze technologie, prowadzili badania na ludziach ze zdolnościami parapsychicznymi.
Pierwsze eksperymenty (na które jest sporo odtajnionych dokumentów CIA) skupiały się na zjawiskach takich jak zdalne widzenie (Remote Viewing) , jasnowidzenie, ataki energetyczne itp.
O tym w żartobliwy sposób mówi ten film. Choć po tym filmie można pomyśleć że takie projekty to był żart, jednak badania na tym polu były traktowane bardzo poważnie.

Ocena za świetną fabułę i super humor 10/10


The Spark (2018)

(linka)

spark

Arcydzieło. Poezja obrazu, dramat psychologiczny, doskonała prezentacja procesu obróbki człowieka – targeta. Stephen Shellen (hollywoodzki aktor), autor The Spark, targeted individual, który od wielu lat nękany, postanowił przedstawić swoją historię, proces bycia ofiarą gang stalkingu i elektronicznych tortur.

Film zawiera bardzo dużo elementów, które doświadcza niemal każdy target. Doskonale pokazuje emocje i stany psychiczne jakie towarzyszą temu procesowi niszczenia życia.

Świetnie gra tu różnymi planami, doskonale oddając skrytość, niedopowiedzenia, brak pewności i zrozumienia targeta wobec tego co się dzieje dookoła. Oglądając ten film trzeba zwracać uwagę na przekaz, na to czego nie widać na pierwszy rzut oka. Choć target, bazując na swoich doświadczeniach wie, widz niewtajemniczony musi odkryć wiele przekazów skrytych na wielu wymiarach filmu.

Moja ocena.. oczywiście 10/10.


The Lives of Others – Życie na podsłuchu (2006)

(linka)

zycie na podsluchu

Bardzo ciekawy film o realiach życia pod okien bezpieki w starym NRD.  Film wrzucam tu dlatego, ponieważ metody Stasi, niemieckich służb specjalnych, są tym co obecnie doświadczają targeci pod pojęciem gang stalkingu. Niestety wraz z rozwojem technologii, służby dostały narzędzia które pozwalają im na dużo gorsze nękanie targetów. Dlatego film ten podobnie jak „Wróg Publiczny” jest dobrym wprowadzeniem do zrozumienia czym jest życie ofiary nękanej przez służby.

Zersetzung – jest to program  Stasi mający na celu niszczenie niewygodnych obywateli, dysydentów. Taki sam program miało FBI pod terminem COINTELPRO. Obecnie mamy tzw COINTELPRO 2.0 na sterydach – gang stalking.

Moja ocena: 8/10


Distorted (2018)

(linka)

distorted

Kolejny film to sugestia jednej z czytelniczek. Choć można się tu zastanawiać czy przypadkiem nie ma tu sytuacji, kiedy powinniśmy zastanowić się czy to przypadkiem nie jest choroba psychiczna. Moim zdaniem zastanowić się trzeba, ale jak pokazuje dalej fabuła filmu, trzeba też otworzyć się na myślenie i nie dać sobą manipulować.

Film jest dobrym obrazem tego jak czuje się osoba poddawana dziwnym eksperymentom z umysłem. Zazwyczaj jest odosobniona, atakowana w samotności bez możliwości wsparcia nawet od osób najbliższych. Sprawcy, psychopaci z technologią, są na tyle wyrafinowani, iż tworzą środowisko w którym ofiara nie ma szans na pomoc innych.

Jedyną obroną jaką pozostaje ofierze jest inteligencja, świadomość i informacja.
Starając się specjalnie nie spojlerować, w filmie mamy wprost odniesienie do tematu kontroli umysłu. Można tu odnaleźć dużo z tego co przechodzą TI.

Moja ocena za profesjonalną produkcję: 9/10


WĄTEK BĘDZIE AKTUALIZOWANY

 

 

 

III Międzynarodowy Dzień Walki z Kontrolą Umysłu

banner8luty

Niezależna telewizja internetowa NTV, kanał MIND WARS PL oraz stowarzyszenie polskich ofiar elektronicznego nękania i gangstalkingu STOPZET zapraszają 8 lutego 2018 roku na obchody III Międzynarodowego Dnia Walki z Kontrolą Umysłu organizowanego po raz kolejny na antenie NTV w rocznicę śmierci dr Rauni Luukanen-Kilde, charyzmatycznej demaskatorski strategii Nowego Porządku Świata.

W tym roku naszymi zagranicznymi gośćmi będą czołowi obrońcy praw człowieka ze Stanów Zjednoczonych walczący z totalną inwigilacją, elektronicznym zniewalaniem całych społeczeństw i zakusami transhumanistów dążących do „ulepszenia” naszego gatunku przy pomocy między innymi sztucznej inteligencji.

Zaprosiliśmy zarówno przedstawicieli organizacji zrzeszających ofiary tajnych eksperymentów z bronią psychotroniczną czy neuronową, jak i weteranów amerykańskich służb specjalnych (NSA, CIA), którzy widząc w jakim kierunku zmierza świat po 11 września 2001, zrezygnowali ze swoich eksponowanych stanowisk i apanaży. Pomimo nacisków i prześladowań stanęli po stronie  współobywateli, także tych najciężej poszkodowanych przez system, czyli po stronie ludzkich królików doświadczalnych wykorzystywanych bez ich woli i wiedzy w wojskowych programach bezdotykowych tortur czy kontroli umysłu.

8 lutego wspólnie opowiedzą nam o swoich doświadczeniach oraz o zagrożeniu, jakim dla każdego mieszkańca naszej planety jest możliwość zdalnego sterowania jego centralnym systemem nerwowym. Zapytamy ich także o sposoby powstrzymania tej globalnej opresji generującej skalę cierpienia, jakiej nie wymyślili nawet ludzie pokroju Orwella czy Huxleya.

Na końcu poprosimy o wspólną modlitwę i wizualizację płynącą z naszych serc i umysłów, która siłą miłości unieszkodliwi to złowrogie oprogramowanie zamieniające wolnych ludzi w marionetki.

Serdecznie zapraszamy

Gośćmi programu via skype będą:
plansza_POLSKA
Krzysztof Wall – autor kanału Mind Wars PL
Sławomir Wiktor – autor strony ThoughtsNOTmine i autor kanału  Mind Wars PL

Ella Free
 – aktywistka TI, gospodarz  radio programu Triumph Over Targeting oraz gospodarz stacji radiowej w programie Whistleblower Nation. Autorka strony: freedomfortargetedindividuals.org.
RamolaD – aktywistka TI, autorka programu Ramola D Reports, dziennikarka, pisarka, oraz członek grupy Techno Crime Fighters Forum, autorka strony: everydayconcerned.net
Derrick Robinson – aktywista TI, prezes stowarzyszenia PACTS International,  gospodarz radio programu  PACTS International, autor strony: pactsntl.org
Karen Stewart – aktywistka TI, demaskatorka NSA – 28 lat na stanowisku analityka lingwisty, członek grupy Techno Crime Fighters Forum
Willian Binney – whistleblower, były dyrektor techniczny NSA, ponad 30 lat pracy jako kryptolog analityk, w czasie Zimnej Wojny odpowiedzialny za sektor Europy Wschodniej, bohater  filmu dokumentalnego „A Good American” 

Kirk Wiebe – whistleblower, były pracownik NSA,  ponad 26 lat pracy  jako starszy analityk

Dr Robert Duncan – whistleblower, były pracownik CIA, DOD (Departamentu Obrony narodowej) i DOJ (Ministerstwa Sprawiedliwości), gdzie pracował nad technologiami „voice of god weapons” (technologia głosów w głowie), największy światowy autorytet w tematyce kontroli umysłu, autor książek „Project Soul Catcher” (Projekt Łapacz Dusz), „How to tame a demon” (Jak poskromić demona) i „Matrix Deciphered” (Matrix rozszyfrowany).

 

 


W STUDIO:

Zofia Filipiak – prezes stowarzyszenia STOPZET, Stop Zorganizowanym Elektronicznym Torturom, strona: stopzet.org

Ewa Pawela – sygnalistka kontroli umysłu

Janusz Zagórski – właściciel NTV


Transmisja live ze studia NTV w Sobótce
8 lutego 2018 (czwartek) godz: 12:00 – 14:00
Na kanale YouTube  niezaleznatelewizja.pl

Zapowiedź programowa w NTV:  LINK

www.stopzet.org

YouTube: Mind Wars PL

Playlista NTV z filmami o kontroli umysłu (114filmów) : LINK


Tresura mózgu

How-Brain-Entrainment-Works

Temat kontroli umysłu w swej naturze zakłada wiele niewiadomych. Wielką niewiadomą dla każdego targeta jest to do czego to w ostateczności prowadzi. Z przerażeniem obserwuję jak zmienia się myślenie, jak wpływają syntetycznie wciskane komunikaty v2k, jak reaguje ciało na bodźce generowane przez psychopatycznych oprawców.

Cały program opiera się na niewiedzy ofiary. Bezbronnej pozostawionej samej sobie, bez środków obrony i wsparcia czy to bliskich czy przyjaciół (przecież nikt w to nie wierzy). Co gorsza targeci ignorowani są przez funkcjonariuszy i służby, których rzekomo zadaniem jest obrona obywateli swojego kraju, choć dobrze zdają sobie oni sprawę z sytuacji w jakich znajdują się targeci, nic z tym nie robią.

Brain Entrainment

Czyli trenowanie (lub raczej tresowanie) mózgu jest najistotniejszym elementem kontroli umysłu (prania mózgu). Choć muszę przyznać, że często spotykam się z tym pojęciem przeszukując różne materiały na temat kontroli umysłu, to wciąż nie jestem pewien czy dobrze rozumiem co się kryje pod tym pojęciem. Co dziwne nie mogę znaleźć informacji mówiących czym jest brain entrainment w mind control.

Jest za to sporo wtrąceń, że jest to istotna część programowania umysłu.

Pierwotnie rozumiałem to jako programowanie umysłu na zasadzie powtórzeń. Miałoby to prowadzić do przyzwyczajania i schematycznego myślenia, w oparciu na MYŚL- SKOJARZENIE. Czyli tysiące razy powtarzane v2k – słowa w głowie, miały by na zasadzie nieustannej afirmacji, tworzyć wprogramowane skojarzenie – myśl.

Zaobserwowałem jak reaguje mój umysł na powtarzane nieustannie poprzez v2k zdania, które po którymś razie są specjalnie nie dokańczane, tak aby mój umysł potem sam je automatycznie dokańczał.

Potem inne „zdania naprowadzające”, które zaczynają mówić o czymś co ma wywołać we mnie konkretne skojarzenia.

Innym ciekawym zjawiskiem jest mimowolne powtarzanie ostatnich zasłyszanych słów w otoczeniu (np co ktoś powiedział, lub co usłyszałem w tv itp). Choć usłyszane czasem nawet powtórzę (sub wokalizuję) to co usłyszałem, po sekundzie mimowolnie, automatycznie kolejny raz powtarzam to samo. Tak jakby echo.

Jest cała masa sposobów jakie stosują aby wywołać odpowiednią reakcję.

Wszystko wygląda jakby opierało się na nieustannych powtórzeniach.

SYGNAŁ

W rzeczywistości jednak, brain entrainment odnosi się raczej do wykorzystania sygnałów różnych częstotliwości w celu przyzwyczajenia – przestrojenia naturalnych częstotliwości na jakich pracuje nasz mózg, do sztucznych, syntetycznych częstotliwości jakimi oprawcy sterują naszym umysłem.

Poprzez nieustanne oddziaływanie na nasz mózg syntetycznymi częstotliwościami, przeprogramowuje się umysł aby akceptował je jak swoje, dzięki czemu komórki nie tworzą blokady.

OBSERWACJE

Ciężko wytłumaczyć jak denerwujące i  uporczywe jest takie mimowolne powtarzanie, dokańczanie zdań bota (v2k) to choć pierwotnie myślałem inaczej, wiąże się to z czymś jeszcze innym .

Kiedy od pewnego momentu nie byłem w stanie przerwać tych moich automatycznych odpowiedzi, podejrzewałem że muszą być już one wprogramowane w mój umysł tak, że każdy taki bodziec musi skończyć się konkretną reakcją. Chyba że skoncentruję się i zablokuję odpowiedź.

Jednak później udało mi się zaobserwować coś nowego.

ODPROMIENNIKI – ORGONITY

f674a62cb870bfa2b85e05f0ad9a4e10

W pewnym momencie zainteresowałem się orgonitami. Po tym jak w jednym wywiadzie były wojskowy specjalista który także stał się TI, zasugerował że każdy target powinien zaopatrzyć się w orgonity.

Przyznam, że wywołały one na mnie bardzo ciekawy efekt. Odkąd zostałem targetem, rzadko kiedy zapamiętywałem swoje sny (wyjątkiem były negatywne syntetycznie generowane sny). Jednak odkąd postawiłem w pobliżu łóżka orgonity, teraz codziennie zapamiętuje swoje sny. Tak jakby orgonity oczyszczały otoczenie z syfu elektromagnetycznego i dzięki tego umysł jest bardziej świadomy(?). Tak czy inaczej rozmawiałem z inną targetką która także potwierdziła, że odkąd ma orgonit zapamiętuje sny.

No nic, może nie jest to aż tak istotne, ale doprowadziło mnie to do czegoś ciekawszego. Pozytywnie zaskoczony efektem orgonitów, trafiłem na inny odpromiennik – na quantum pendant sun flower.

1Pc-5-42mm-Powerful-Sunflower-Negative-Ion-Quantum-Energy-Pendant-Necklace-For-Gift-Jewelry-Free-Shipping

Choć nie łączę obrony duchowej z obroną przed technologią, to ten wisiorek jak najbardziej opiera się na fizyce nie na efekcie placebo. Generuje on określoną ilość jonów ujemnych (czyli tak jak rośliny, a najwięcej wodospady). To natomiast, niweluje jony dodatnie generowane przez elektrosmog.

Co najlepsze, moc tego „talizmanu” można zmierzyć miernikiem jonów ujemnych. Sprzedawca u którego kupiłem swój wisiorek w ofercie gratisowo nagrywał film z pomiarem miernikiem jonów ujemnych sprzedawanego wisiorka (każdy sunflower ma wygrawerowany nr seryjny dzięki czemu wiadomo że na wideo jest robiony pomiar tego wisiorka). Jest to przydatne gdyż są różne moce tych wisiorków (mój generuje ponad 10tyś jonów ujemnych). Dodatkowo jest to rzekomo technologia energii skalarnej 🙂

SUN FLOWER

No ale do rzeczy. Najciekawsze, że efekty tego odczułem niemal od razu. Choć można by powiedzieć, że są to bardzo subtelne efekty, to jednak są to bardzo „potężne” efekty których się nie spodziewałem.

Po pierwsze przez około trzy dni głosy w głowie wyciszyły się do poziomu kiedy słyszałem, że coś mówią, ale nie byłem w stanie zrozumieć co mówią. Niczym cichy niewyraźny szept. Niestety po trzech dniach znów nabrały wyrazistości. Ale! Najważniejsze, zredukował się efekt powtórzeń. Tzn  wcześniej  (bez wisiorka) kiedy zaczynali jakieś zdanie mój umysł sam dokańczał je mimowolnie. Kiedy zadawali pytania w umyśle pojawiały się odpowiedzi (często takie których sam bym nie pomyślał). Z sun flower ten efekt niemalże znikł.

Choć po paru dniach znów powracają stare złe „nawyki” (wyraźne v2k, powtarzanie, dokańczanie itd) to znalazłem też na to wyjście. Wtedy zdejmuję wisiorek Sun Flower na dzień-dwa i znów objawy maleją.

Co ciekawe nadal utrzymuje się efekt redukcji „głośności” głosów v2k. Zauważyłem, że wyraźne pozostają tylko „słowa kluczowe” czyli triggery, słowa nieustannie powtarzane aby zwrócić uwagę. Natomiast kolejne słowa, które bot chce powiedzieć nie są już tak wyraźne, a nawet w większości nie są już zrozumiałe!

Choć nie chcę tu reklamować żadnych cudownych talizmanów, ten wisiorek opiera się i tworzy efekt „czysto fizyczny” w postaci mierzalnych jonów ujemnych. Dlatego tych, którzy łapią się każdej możliwości i stać ich i chcieli by sprawdzić różne formy obrony – bardzo polecam zakup tego wisiorka. Sugeruję tylko aby brać te mocniejsze (generujące ok 9000-10000 jonów ujemnych). Niestety próba opisania efektów tego owocuje takim niezrozumiałym bełkotem jak powyżej 🙂

ZEN MASTER

Jednak same wisiorki i odpromienniki mogą nie dawać efektów jakie obserwuję u siebie. Dlatego zachęcam każdego aby ćwiczył koncentrację i uwagę.

Kiedyś spytałem dr Roberta Duncana: „dlaczego kiedy rozmawiam z kimś przez telefon to zupełnie nie słyszę głosów w głowie?”. Duncan odpowiedział, że to kwestia możliwości umysłu – kwestia koncentracji i uwagi.

Od tamtego czasu zauważyłem jak istotną część w całym tym procesie odgrywa UWAGA (koncentracja/skupienie).

Generalnie od samego początku nękania tresuje się targeta aby REAGOWAŁ NA BODŹCE. Według mnie, uwaga to główny czynnik całego nękania i programowania umysłu. Gdyby ofiara nie reagowała na działania prześladowców, cały program nie odniósł by skutku (tu kryje się sedno obrony przed MK).

Tak jak cały program prześladowania, tak samo programowanie umysłu poprzez głosy w głowie i inne podprogowe komunikaty, opiera się w większości na skupieniu uwagi targeta. Ofiary wieloletnich tortur v2k dobrze wiedzą, że głosy w głowie to nie tylko gadanie, ale skomplikowany system tortur oparty na wywieraniu takich bodźców psychicznych, których nie da się zignorować. W ten sposób tortura jest skuteczniejsza, kiedy ofiara nie jest w stanie jej ignorować.

(chciałbym w tym miejscu dodać, że oprawcy (i technologia mind control) to nie jest tylko jedna energia/fala która oddziałuje na targeta, ale najprawdopodobniej jest to kilka różnych sygnałów jednocześnie oddziałujących na ofiarę. Można to zaobserwować chociażby sprawdzając SUN FLOWER, który jakoś blokuje powtarzanie i wymuszanie uwagi, ale nie jest w stanie zablokować w pełni głosów w głowie – v2k)

ĆWICZ 

Dlatego nie wystarczy obłożyć się odpromiennikami, foliami aluminiowymi itd. Trzeba koniecznie ćwiczyć uwagę/skupienie, aby utrzymać umysł na odpowiednich bodźcach. Trzeba blokować przyzwyczajanie umysłu do bodźców syntetycznych!

Zauważyłem, że wielu targetów popełnia ten sam błąd, reaguje na bodźce. Choć jest to zrozumiałe na początku, kiedy ofiara nie wie o co chodzi, to świadomy target powinien zrozumieć do czego prowadzi wchodzenie w interakcje z syntetycznymi bodźcami.

Bodźcami nazywam zarówno głosy w głowie, ale też działania stalkerów, czyli zwracanie uwagi na stukania, wiercenia, upuszczania przedmiotów oraz krzyki, street theatre, komentarze stalkerów itd.

O co tu chodzi. Wszystko to ma na celu wyczulić targeta na konkretne bodźce, na które teraz i w przyszłości umysł targeta będzie reagował automatycznie. Wtedy nawet nie będzie miało znaczenie czy robią to stalkerzy czy przypadkowi ludzie, umysł zareaguje (zostanie zaalarmowany) strachem. Odprogramowanie  tego nie jest proste…

Choć wydaje się to błahe, to ma to swoje wytłumaczenie. Umysł jest tak stworzony iż można go przyzwyczaić (zaprogramować) do powtarzanych bodźców. Traktuje on intensywnie odbierane bodźce jako „znane” i dopuszcza je automatycznie. Pisze o tym pani Kathleen Tylor w swojej książce pod tytułem: „Pranie mózgu”:

czyt1 czyt2

Dlatego słowa kluczowe (v2k) są tak łatwo i automatycznie rozpoznawalne przez umysł i tak łatwo skupiają uwagę. Ale inne słowa (blokowane przez SUN FLOWER) już nie przebijają się tak łatwo.

DLATEGO WAŻNE JEST NIE SŁUCHAĆ GŁOSÓW W GŁOWIE.

Nie słuchać – uczyć się ignorować ich gadanie. Choć trudno jest NIE SŁYSZEĆ to można uczyć się NIE SŁUCHAĆ.

OPÓR:

Na koniec jeszcze jedno. Choć żałuję, że nie jestem taki mądry jakbym chciał, że nie umiałem na początku odpowiednio zareagować, wydaje mi się że teraz już dla mnie za późno, to uważam że jest sposób na to aby zatrzymać ten program. Mam tu na myśli, jeśli ofiara szybko się zorientuje w sytuacji i zrozumie jej zasady, wydaje mi się że można spowodować aby nie dać im wciągnąć się w program kontroli umysłu.

Otóż chodzi o to aby NIE REAGOWAĆ…

Mając już sporo za sobą w tym temacie, a niestety tutaj nie da się uczyć na błędach, teraz wiem, że gdybym nie zwracał uwagi na wszystko co zostało mi tak pięknie zaserwowane i gdybym nie ulegał wszystkim bodźcom jakie na mnie zastosowano, może nie ugrzązł bym w tym bagnie tak bardzo.

Jednak łatwo jest powiedzieć, trudniej zrobić. Większość targetów kiedy staje się ofiarami programu, nie ma pojęcia co się z nimi dzieje. Nie wiedzą jak się bronić, bo niby skąd? Media nic o tym nie mówią, policja „nie ostrzega dzieci w szkołach.”

Dlatego jeśli masz szczęście i uda ci się na początku tego programu – elektronicznego nękania, gang stalkingu i kontroli umysłu – trafić na informacje czym jest ten program, to musisz odpowiednio zareagować, aby nie dać się wciągnąć w to bagno.

WIEDZA i ŚWIADOMOŚĆ jest największą obroną.


Na koniec jeszcze fragment wywiadu z „Agentem 9”, jednym ze stalkerów, który wyjawia jednemu z aktywistów TI z USA znaczenie gang stalkingu:

Chuck Langenberg pyta się Agenta9 (18:00min): „jaka jest jedna rzecz której nasi oprawcy nie chcą abyśmy wiedzieli, co ich by drażniło najbardziej?”
Agent9 odpowiedział: „nie granie w ich grę…”

Na tym chyba mogę zakończyć.

 

NIE GRAJCIE W ICH GRĘ


 

Przypominam ciekawy film w tym temacie „Jak się bronić przed falami ELF poniżej 100Hz”. Autor tego filmu bardzo dobrze opisuje jak rodzić sobie z problemem np głosów w głowie. Tak jak ja to zauważyłem, ważne jest ćwiczyć uwagę na tym to się robi.

 

 

Krok po kroku do v2k

v2kkaa

Dla większości słyszenie głosów w głowie oznacza tylko jedno – schizofrenia paranoidalna.

Jednak współcześnie nie zawsze oznacza to właśnie chorobę psychiczną.

Większość ludzi nie wie, że w tych czasach istnieje technologia która pozwala na zdalne, na odległość, wysyłanie głosów wprost do głowy targeta.

Co więcej, najczęściej jest to połączone z możliwością zdalnego czytania myśli. Co dla większości jest już totalnym science-fiction i totalną paranoją.

Jednak większość targetów – TI – jest świadoma, bazując na swoich doświadczeniach, że w tych czasach można, że istnieje technologia pozwalająca wysyłać głosy do głowy (v2k) i czytać myśli.

Jednak nie dzieje się to tak znikąd, bez powodu, od ręki. Bazując na swoich doświadczeniach widzę to jako proces, który wymagał przygotowania krok po kroku. Choć nie mogę zapewnić, że faktycznie wszystko co doświadczam jest konieczne, czy determinuje cały proces kontrolowania umysłu. Jednak bazując na swoich wieloletnich obserwacjach, chciałbym przedstawić jak to się rozwijało u mnie. Przynajmniej jak to widzę ja.

Nie jest to profesjonalny raport, a raczej przedszkolna wizualizacja programu, widziana oczami humanisty, nie inżyniera. Postaram się to zobrazować w prosty sposób, tak jak ja to widzę. Proszę zatem nie czepiać się braku technicznego podejścia.

Etap 1. Paranoja – Izolacja

Choć można podejrzewać, że przed tym etapem, prawdopodobnie jest najczęściej jeszcze proces przygotowania (etap 0). Po tym jak poznają schemat życia targeta, przystępują do wtargnięcia i zniszczenia jego świata.

new-statesman-photo.jpg

Najczęściej zaczyna się od gang stalkingu. W tym etapie starają się maksymalnie zastraszyć i rozbić targeta. Wykorzystują tu grupę prześladowców, pionków którzy nie wiedzą co tak naprawdę robią, tylko tyle, że mają nastraszyć, nękać daną osobę. Prawdopodobnie osoby kierujące tym programem przeprowadzają czarny PR ofiary w jego otoczeniu. Rozpowiadają ludziom dookoła ofiary (sąsiedzi, znajomi, ludzie z podwórka itd.) że osoba jest np. pedofilem, dilerem narkotyków, donosicielem – plotki zależą od tego komu je opowiadają. Pewnie różne osoby dostają różne informacje. Ma to na celu wytworzenie niechęci do targeta w jego otoczeniu.

Kiedy już otoczenie staje się negatywne do targeta, wtedy zaczynają strategię izolacji targeta. Stosuje się tu szereg działań, które mają na celu spowodować, że target próbując opisać swoją sytuację, automatycznie jest postrzegany jako paranoik i wariat. Najczęściej pierwsze pytanie jakie słyszy to: „a kim ty jesteś aby ktoś się tobą tak interesował?

relationship-abuse

Zaczynają się w otoczeniu dziać nietypowe rzeczy. Zaczyna się gaslighting. Jest to strategia wywołania w ofierze poczucia nienormalności. Target zaczyna obserwować to co się dzieje w otoczeniu. Prześladowcy wykorzystują metody takie jak spuszczanie wody w toalecie (w mieszkaniu u góry) zawsze kiedy target wchodzi do łazienki, także popularne są niekończące się remonty, wiercenie w ścianach, walenie młotkami w ściany, inne to upuszczanie np. piłeczki pingpongowej lub sztućców w miejscy nad głową, tam gdzie siada target. Inne to ciąganie, szuranie czymś ciężkim tam gdzie siada target, trzaskanie drzwiami na klatce, lub bieganie po schodach zawsze kiedy target wychodzi z domu, itd.. Są to czynności systematyczne zgrane, zsynchronizowane z działaniami targeta, tak aby był on przekonany że zawsze kiedy coś zrobi, ktoś w otoczeniu zrobi coś w odpowiedzi. Ma to na celu uświadomić targetowi, że jest ktoś w jego otoczeniu, kto monitoruje to co robi target. Chodzi tu o osaczenie ofiary.

Wówczas co następuje. Target zaczyna szukać pomocy. Opisuje innym, u których szuka pomocy, to co się dookoła niego dzieje. Efekt jest zawsze taki sam – nikt mu nie wierzy, każdy ma go za wariata – bo takie rzeczy przecież się nie dzieją – a napewno „nie tobie…”

Cel zostaje osiągnięty, ofiara-target zostaje odizolowany. Nikt nie chce mu pomóc, nikt mu nie wierzy, nikt nie chce go słuchać, ostatecznie nikt nie chce się z nim spotykać – IZOLACJA.

shutterstock_20743147

Odizolowany target sam musi radzić sobie z grupą prześladowców, którzy nieustannie dają mu znać, że jest monitorowany i kontrolowany, jest totalnie osaczony. Najczęściej zamyka się w domu, w pokoju i skupia się na wszystkich bodźcach generowanych przez prześladowców.

Etap 2 – Elektroniczne Nękanie

 

 

 

Najczęściej ofiara doświadcza także problemów z większością sprzętów elektronicznych. Podstawa to kontrola nad komputerem i telefonem ofiary. Komputer i smartfon zostaje zhakowany, w ten sposób kontrolują z kim się target kontaktuje telefonicznie lub przez internet. Najczęściej blokuje się też większość połączeń aby target nie mógł znaleźć pomocy.

Odizolowany od ludzi, schowany w domu, cel poddawany jest serii tortur za pomocą technologi elektronicznego nękania. Najczęściej są to bronie mikrofalowe które mają powodować w ofierze negatywne odczucia psychiczne i fizyczne.

Etap 3 – Mapowanie

brain-544403_1280-1024x672.png

Choć jeszcze nie słychać głosów w głowie, ofiara skupia się na różnych działaniach prześladowców, które mają wywołać odpowiednie reakcje. Najczęściej strach i bezradność.

Prawdopodobnie kiedy ofiara jest odizolowana zaczynają mapować umysł ofiary. Aranżują szereg działań mających wywołać jak najwięcej reakcji targeta. Poznają jego emocje, zachowania, reakcje i zapisują te sygnały.

Pojawiają się też przesłanki mapowania słownika targeta, czyli poznanie sygnałów – słów jakimi posługuje się target. Jednak w tym momencie target jeszcze nie ma pojęcia o możliwości wciskania głosów do głowy – v2k , czy możliwości czytania w myślach.

W pewnym etapie kiedy większość słów jest zmapowana, zaczynają wykorzystywać technologię v2k aby komunikować się z ofiarą.

v2kk

Początkowo wykorzystują ludzi, operatorów, do zdalnego nękania za pomocą głosów w głowie. Target najczęściej słyszy głosy kilku osób w swojej głowie. Ma to pewnie znaczenie strategiczne, żeby sprawdzić reakcje na rożne osoby, charaktery i aby mogli stosować strategie „dobry zły glina”.

Choć ofiara jest torturowana głosami w głowie, jest nieustannie poniżana, obrażana, osaczana, pozbawiona prywatności, jej myśli są już znane, to etap gang stalkingu jeszcze się nie kończy. Najprawdopodobniej synchronizują oni działania stalkerów i operatorów w głowie, aby wyciągnąć jak najwięcej z targeta. Stosują przeróżne metody aby wywołać w targecie różne reakcje, aby dzięki temu coraz dokładniej zmapować umysł ofiary.

Gehenna

Oprócz izolacji, ciągłego osaczania i zorganizowanego prześladowania (gang stalkingu) ofiara jest nieustannie torturowana psychicznie poprzez technologię v2k i elektroniczne nękanie bronią skierowaną. Target jest przeciągany przez najgorsze stany psychiczne, łamany psychicznie, poniżany i gwałcony (elektronicznie).

Prześladowcy czerpią niewysłowioną, psychopatyczną radość z torturowania ofiary. Target słyszy w głowie jaki ubaw operatorzy mają z poniżania, pozbawiania intymności ofiarę, jak każda czynność jest komentowana tak aby ofiara nie zaznała chwili przyjemności. Wszystko co target robi jest obracane w negatywne postrzeganie. Osoby w odpowiadające za głosy w głowie, nękają chorymi, zboczonymi komentarzami, totalnie niszcząc życie targeta.

W tej sytuacji nieustannych ataków psychicznych i fizycznych target nie ma możliwości funkcjonować normalnie w społeczeństwie. Nie da się pracować, bo głosy w głowie nie pozwalają się skupić na czymkolwiek innym niż na ich gadaniu.

Proces trwa

Najgorsze są pierwsze lata, kiedy gang stalking trwa i operatorzy szaleją w głowie. Wszystko traci swoją realność, każde działanie doświadczane przez targeta, postrzegane jest jako część negatywnych działań mających na celu zniszczenie życia targeta.

Najprawdopodobniej kiedy umysł targeta jest już całkiem zmapowany, wszystkie jego myśli są znane, wszystkie jego emocje są znane, można przejść do etapu automatycznego.

Chatterbot

little-miss-chatterbox1

Zamiast dalszego angażowania ludzi operatorów, do nękania głosami w głowie targeta, podłącza się go do automatycznego programu, tzw bot (chatterbot).

Wówczas głosów w głowie już nie słychać tylko od czasu do czasu. Teraz ofiara jest podłączana do systemu i programu który ma na celu nieustanne nękanie targeta. Ofiara słyszy już głosy 24 godziny na dobę. Każda jego czynność, znana (wcześniej zmapowana), jest opisywana i komentowana przez program, czyli chatterbota.

Program ten jest stworzony tak aby uprzykrzać życie targetowi. Stosuje wulgarne słownictwo, nieustannie obraża targeta. Lecz co gorsza, uświadamia ofierze jak wiele z jego umysłu prześladowcy potrafią wyciągnąć. Target uświadamia sobie, że nie ma już prywatności i intymności. Każda czynność jaką robi i każda myśl jaką ma target jest komentowana przez bota.

Oprócz tego co myśli target, to wiedzą oni także co słyszy ofiara i do pewnego stopnia (do pewnego stopnia wg mnie) widzą oni to co widzi target.

Tortury chatterbotem, są to jedne z najgorszych form nękania psychicznego jakie można sobie wyobrazić. Ofiara nieustannie jest zasypywana obrzydliwymi słowami, najczęściej skupiającymi się na genitaliach, na pedofilii, na upokarzaniu ofiary 24 godziny na dobę.

Przykłady komentarzy i słownictwo jakie stosują chatterboty u mnie można przeczyatać na moim twiterze: PanDzk (link)

Etap 4. Kontrola umysłu – kontrola człowieka

Jednak na totalnej inwigilacji się tu nie kończy. Pozbawiają człowieka największej prywatności, niszczą jego intymność, nie pozostawiają nic z intymności, to jeszcze okazuje się, że program dopiero się rozwija.

Z czasem target zauważa, że to gadanie w głowie nie jest tylko gadaniem. Zaczyna niestety zauważać zmiany w myśleniu, reakcje na konkretne słowa bota, reakcje ciała na bodźce otoczenia, ofiara dostrzega że jego umysł się zmienia – jest programowany.

Okazuje się, że technologia ta może spowodować, że mózg ofiary zacznie działać pod wpływem tej technologii mimowolnie. Target staje się świadkiem procesu technologicznego zmieniania, programowania jego mózgu – umysłu, tak jakby był to komputer który można dowolnie kształtować z zewnątrz. Tak samo jak można zhakować komputer, okazuje się że można zhakować mózg.

Wygląda to tak jakby właścicielem mózgu już nie była tylko jedna osoba – właściciel ciała. Okazuje się że w dużym stopniu wpływ na myślenie i postrzeganie zyskuje zewnętrzny system – operator.

Choć łatwo odróżnić swój głos myśli od głosów v2k, to rozpoznanie myśli podprogowych, manipulacji rejestrowanych dźwięków w głowie nie jest takie proste.

Technologia ta manipuluje tym co rejestruje mózg. Percepcja już nie opiera się na własnych zmysłach, ale także na zmanipulowanych sygnałach generowanych zdalnie przez technologię kontroli umysłu.

Choć ciężko przewidzieć jaki będzie na pewno efekt ostateczny tego programu, to można się domyślać jakie jest założenie. Pytanie tylko jak bardzo ta technologia może ostatecznie przejąć nasze umysły i ciała. Pewne jest, że są w stanie uzyskać efekty których większość ludzi nie jest w stanie uwierzyć, choćby zdalnej komunikacji za pomocą głosów w głowie czy czytania w myślach.

Choć są dowody, patenty takich technologii, czy badania prowadzone przez naukowców w tym kierunku, nadal większość nie chce uwierzyć i zrozumieć co się dzieje. Choć jest to także dowód na to jak sprawnie działa masowa kontrola umysłów poprzez media.


Źródła i wykorzystanie voice to skull według specjalisty od broni mikrofoalowych, byłego pracownika z MI5 – Barrie Trowera


TORTURY!!

Od dłuższego czasu staram się uzmysłowić innym, że głosy w głowie – v2k-  to dużo więcej niż tylko gadanie. Oczywistym jest że jest to straszna tortura (o czym wie każda ofiara v2k), ale oprócz samego nieustannego gadania, poniżania, pozbawiania prywatności i intymności, oprawcy wykorzystują to do zmiany myślenia, do przejmowania kontroli nad reakcjami i organizmem. Tworzą nowe ścieżki neuronowe, wywołując nowe (niechciane) reakcje na bodźce. Powoduje to zmiany podejścia do różnych rzeczy, a nawet potrafi zmienić reakcje ciała na różne bodźce.  Mogą na przykład spowodować, że kiedy widzisz seksowną kobietę, wrzucają ci do głowy obraz małego dziecka lub v2k – „dziecko!”, lub kiedy widzisz dziecko, wysyłają impuls do twoich genitaliów, jakby to miało imitować podniecenie. Ich metody bardzo często zawierają pedofilskie treści. W ten sposób niszczą normalne reakcje w człowieku, zastępując je swoimi chorymi pomysłami.

Bardzo ciekawym fragmentem na ten temat jest wypowiedź Chris Burtona, ofiary voice to skull, która idealnie trafia w tej wypowiedzi w sedno tortur jakimi są v2k. Doświadczenia jakie opisuje są bardzo zbieżne z moimi.

(napisy PL kliknij ikonkę napisów YT)

Żródło: Ramola D Reports.

Warto też zapoznać się z raportem jaki zrobił Chris Burton w celu porównania tortur voice to skull do metod tradycyjnych tortur: Chris Burton Torture Techniques

Dla niedowiarków, podaję jeszcze odtajnione dokumenty, instrukcje stosowania tortur  przez CIA:

CIA 1963 KUBARK Couter Inteligence manual of torture.

CIA 1983 HRETM Human Resource Exploitation Training Manual