Alternatywny Festiwal

krakow

http://www.alternatywnyfestiwal.pl

Kraków – 27 maja (niedziela), g. 13.30 – 14.45, sala kameralna 203, budynek A

Podczas wykładu zostaną przedstawione różne techniki mapowania ludzkiego umysłu i stopniowego przeprogramowania osobowości, emocji, myśli i wspomnień zgodnie z wolą i potrzebami „kontrolerów”.
Poszukiwana będzie odpowiedź na pytanie, jakie warunki brzegowe muszą być spełnione, by można w ten sposób warunkować całe społeczeństwa czy też populacje konkretnych miast i czy faktycznie tego typu działania mają miejsce w naszej polskiej rzeczywistości (poruszane zagadnienia – smugi chemiczne, zanieczyszczenia szczepionek nanocząsteczkami metali, fluor w wodzie, GMO i skażona żywność, inteligentne liczniki oraz technologie telekomunikacyjne a zwłaszcza 5G ).
Przedstawione zostaną również propozycje przeciwdziałania w skali jednostki (ekranowanie, „odczulanie”, możliwość „odprogramowania”) i w przestrzeni społecznej (oddolne obywatelskie dążenie do wprowadzenia całkowitego zakazu zdalnej manipulacji ludzkim systemem nerwowym oraz wszelkie formy zbiorowego oddziaływania na poziomie energoinformacyjnym modlitwą, medytacją, miłością).

Wykład stworzony w oparciu o książki i wywiady znanych whistleblowerów, pracujących przy programach dr Roberta Duncana (CIA) i Barriego Trowera (Royal Navy), współczesne teorie i dyskusje o naturze ludzkiej świadomości i wolnej woli (neurofizjologia i/lub ezoteryka), materiały z niezależnych mediów o ukrytych aspektach nowinek technologicznych.

Ewa Pawela – synglistka i specjalista od tematyki kontroli umysłu w Polsce. Romanistka (absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego), lingwistka (SorbonneNouvelle-ParisIII). Od 30 lat na emigracji we Francji, gdzie pracowała w różnych fundacjach działąjących na rzecz Polski. Prowadziła badania naukowe na temat języków mniejszościowych oraz ekologii języka baskijskiego. Tematem zadanym jej przez życie jest kontrola umysłu.


 

Alternatywny Festiwal

Zdrowie Rozwój Wiedza
Kraków 26-27 maja 2018

Ciekawi Cię świat wiedzy alternatywnej? Jak w Matrixie szukasz odpowiedzi na pytania o sens istnienia, po co i skąd przychodzimy, do czego dążymy, a tu i teraz chcesz być szczęśliwy, żyć zdrowo i być w harmonii ze światem? Alternatywny Festiwal to właśnie to miejsce i ten czas, gdzie zagadnienia dotyczące ciała, umysłu i duszy spotykają się w jednym, holistycznym wydarzeniu.

Alternatywny Festiwal odbędzie się 26 i 27 maja w Nowohuckim Centrum Kultury już po raz czwarty! Poprzednie edycje wydarzenia pokazały, jak wiele osób interesuje się niekonwencjonalną wiedzą, zdrowiem i rozwojem – a przez to pragnie wpływać i wzmacniać swoje duchowe i fizyczne możliwości. W tym roku Festiwal nie tylko przeniesie nas w rejony niezbadanych zjawisk, niepotwierdzonych teorii, dylematów poznawczych, lecz również dostarczy szerokiej i sprawdzonej wiedzy na temat zdrowia i rozwoju osobowości.

Dwa festiwalowe dni to czas pełen inspiracji, pozytywnej energii oraz wyzwalania wewnętrznej mocy, które pozwalają przywrócić harmonię ciała, ducha i umysłu oraz wzmacniają wewnętrzny potencjał każdego z nas. W ostatni weekend maja będziemy mogli zaspokoić swoją ciekawość dotyczącą życia człowieka we współczesnym świecie, relacji międzyludzkich, a także procesów energetycznych.

W atmosferze tych przenikających się obszarów odbędzie się kilkadziesiąt wykładów i warsztatów, targi oraz wyjątkowy koncert. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą dać sobie szansę i możliwość by wyczarować swój własny, niepowtarzalny świat oraz by aktywnie tworzyć swoje życie wypełniając je treścią przynoszącą satysfakcję.

Patronat nad Alternatywnym Festiwalem objęli m.in.:

Reklamy

Film-synuacje

Co było jeszcze niedawno science-fiction (fikcją naukową), obecnie w wielu przypadkach trafiło do kategorii nauki. Sporo wizji, które mieliśmy okazję zobaczyć w kinach w filmach sci-fi , naukowcy zdążyli już w swoich laboratoriach odtworzyć.

Odważę się nawet powiedzieć więcej – to co w rzeczywistości już istnieje, to jak obecnie rozwinięta jest technologia, o której nie mówi się w telewizji, a testuje się w laboratoriach wojskowych czy instytutach naukowych, nie jesteśmy w stanie sobie tego nawet wyobrazić (nie mówiąc już aby wogóle w takową uwierzyć). Podobno CIA i wojsko dysponuje technologią wyprzedzającą powszechną naukę o 100 lat.

Z czasem wszystko musi jednak wyjść na jaw. Choć dzieje się to z ogromnym opóźnieniem, to w pewnym momencie najnowsze technologie zaczynają być wprowadzane do użytku publicznego.

Poka! Poka!

Ponieważ nie każdy ma potrzebę buszowania w odmętach sieci – do tego tak głębokich, zakopanych pod warstwą popkulturowej sieczki , skorupy portali społecznościowych i oślepiających reflektorów dezinformacji – wymyślono coś „dla każdego” – złote narzędzie edukacji – czyli FILMY.

Nie mam tu na myśli tak trudnych kanałów informacyjnych jak DISCOVERY CHANNEL czy NATIONAL GEOGRAPHIC itp, które wymagają myślenia. Myślę o tych dobrych filmach, które oglądamy aby się zrelaksować.

Jako że sam jestem miłośnikiem kina, to chciałbym podzielić się tutaj z Wami filmami, które wg mnie poruszają temat, na którym skupiam się na tej stronie – czyli wpływanie na umysł, kontrola umysłu i elektroniczne nękanie, itp.

Naoglądał się..

Choć narażam się na teorie, że pewnie naoglądałem się filmów, odbiło mi się to na psychice, nie umiem odróżnić filmu od rzeczywistości itd.

Jednak może oprócz powyższych uda mi się pokazać, jak kino przemyca sprytnie informacje o tym, co dzieje się na świecie (w tym wypadku o tym o czym nie mówi się nigdzie indziej – prawie)

Zbiór

Zatem będę tu umieszczał filmy i seriale (NIE dokumentalne), które według mnie nawiązują wprost (lub mniej wprost) do tematu kontroli umysłu, badań nad technologią wpływania na umysł, powiązania rządowe z eksperymentami na ludziach, elektroniczne tortury. Choć większość filmów stara się narzucić pozytywny obraz najnowszych technologii, sporo z nich porusza także kwestie etyczne związane z nowymi technologiami.

Zatem zapraszam do oglądania!


FILMY filmy Filmy 

Listening – Słyszę Twoje Myśli (2014)

(linka)

listening

Na początek jeden z najlepszych filmów w temacie. Mamy tu wprost pokazaną technologię czytania ludzkich myśli, wchodzenia do głowy, wpływania na myśli. Choć projekt rozwijają genialni studenci, to mamy tu pokazane jak projekty takie szybko budzą zainteresowanie wojska i agencji rządowych.  Jak w rzeczywistym świecie, motywacją jednych są pieniądze, innych rozwój, a tych u władzy KONTROLA i ZNISZCZENIE.

Film pokazuje stopniowy rozwój odzwierciedlający rzeczywistość. Pokazuje jak począwszy od kabli technologia zostaje rozwinięta do bezprzewodowej. Jednak nie zdradzają rzeczywistego faktu nagłaśnianego przez specjalistów – IMPLANTY NIE SĄ JUŻ POTRZEBNE.

Tak czy inaczej moja ocena 10/10 🙂


Mind Gamers (2017) 

(linka)

mindgamers.jpg

Kolejny świetny film, głównie z powodu doskonałego wykonania. Bardzo ładnie przedstawiona tematyka – tym razem – hive mind, czyli umysłu zbiorczego, łączenia wielu umysłów w jeden. Kolejna technologia o której mówi wielu targetów, a także specjalista w temacie kontroli umysłu – dr Robert Duncan.

Mamy tu piękny obraz możliwości jakie może dać technologia BCI (interfejs mózg komputer). Ponownie zaczynamy od pozytywnych możliwości jakie niesie ze sobą współdzielenie umysłu, łączenie umiejętności i doświadczeń.

Jednak także tu w tle rozgrywa się pewien dramat jaki ciągnie się nieodzownie za technologiami umożliwiającymi wpływanie na umysł.

Za wykonanie i temat daję ocenę 10/10 🙂


Sense 8 (2015)

(linka)

sense 8

Kolejna pozycja to coś na dłuższe chwile relaksu – serial. Choć może nie ma tu wprost mowy o technologii, ale są to raczej zdolności bohaterów serialu. Ponownie mowa tu o łączeniu umysłów – czyli hive mind.

Bardzo dobrze zrobiony serial przez Barci Wachowskich (Warner Bross), czyli twórców Matrixa. Ciekawe czy tylko ja mam wrażenie, że twórcy ci wiedzą „co się święci”.

Za wykonanie, wciągającą fabułę, ocena 10/10


Control Factor – Czynnik Kontroli (2013)

(linka)

controlfactor

Ten film bezpośrednio nawiązuje do tematu Targeted Individuals, ofiar kontroli umysłu, głosów w głowie – v2k i rządowych eksperymentów.

Myślę, że jest to najbardziej nawiązujący do tematu kontroli umysłu film fabularny. Mamy tu wszystko na co skarżą się targeci – głosy w głowie, syntetyczna telepatia, zdalne oddziaływanie, ataki z sąsiedniego mieszkania, rządowe eksperymenty, elektroniczne tortury. Jestem przekonany, że twórca musiał znać problem kontroli umysłu i ofiar tych eksperymentów.

Niestety wykonanie nie jest z najwyższej półki. Jednak każdy TI powinien znać ten film. Na pewno znajdzie w nim dużo ze swoich doświadczeń.

Ocena zaniżona wykonaniem – 6/10


The Manchurian Candidate – Kandydat (2004)

(linka)

manchurian

Świetny film na temat początków eksperymentów kontroli umysłu, metod stworzenia idealnego kontrolowanego zabójcy, który nie pamięta co robi pod kontrolą.
Mowa tu wprost o prawdziwych eksperymentach prowadzonych przez CIA. Mamy tu ponownie cały wachlarz powiązań z tematem kontroli umysłu – rządowe eksperymenty na ludziach, tortury, implanty, sugestia hipnotyczna, korporacje tworzące rząd.

Bardzo podoba mi się w tym filmie jak przedstawiono ofiary kontroli umysłu. Myślę, że można odnieść to wprost do przeżyć jakie mają współcześni targeci. W filmie wprost mówi się o fundamentach eksperymentów kontroli umysłu – tortury, deprywacja snu – esencja doświadczeń TI.

Warto zwrócić uwagę o czym mówi ten film na wielu płaszczyznach. Pokazują jak duży wpływ na politykę i polityków ma własnie technologia kontroli umysłu.

Ja polecam ten film zwłaszcza tym, którzy chcą zrozumieć choć trochę jak czują i jak postrzegani są targeci.

Moja ocena, za wykonanie i świetną fabułę – 10/10


Metropia (2009)

(linka)

metropia

Tym razem animacja, ale to trafiająca znów w dziesiątkę. Niesamowite mroczne przedstawienie problemu technologii głosów w głowie, voice to skull. Film pokazuje egzystencję ofiary korporacyjnych eksperymentów.

Mamy tu mowę o totalnej inwigilacji bohatera, którego doświadczenia są identyczne jak wielu TI którzy skarżą się na głosy w głowie, czytanie myśli, widzenie oczami targeta, operatorzy w głowie.

Chore kontrolowane społeczeństwo w ponurym świecie.

Za wykonanie i fabułę – 10/10


Enemy of the State – Wróg Publiczny (1998)

(linka)

wrog publiczny.jpg

Choć w filmie nie ma mowy o technologii kontroli umysłu, jednak warto go obejrzeć ponieważ pokazuje jak agencje rządowe (w tym wypadku NSA) namierzają i niszczą życia niewygodnych celów (tzw targetów).

Film dla niedowiarków którzy nie są wstanie sobie wyobrazić jakie środki agencje stosują w celu zniszczenia namierzanej jednostki. Fabułę filmu myślę, że można odnieść do tego jak traktowani są targeci. Choć jest tu tylko mowa o technologii monitoringu i cyberprzestrzeni. TI są traktowani dużo drastyczniej niż bohater tego filmu.

Film za fabułę oceniam na 8/10


The Banshee Chapter (2013)

(linka)

BansheeChapter.jpg

Tym razem horror! Film wprost porusza temat eksperymentów z kontrolą umysłu, testów CIA na ludziach, jednak pod kątem oddziaływania poprzez substancje psychoaktywne – czyli MKultra!

Choć film nie jest rodem z Hollywoodzkich studiów, to wykonanie jest bardzo ciekawe, film ma niezły klimat oddający przerażającą sytuację ofiar kontroli umysłu (z dodatkiem prosto z projektu Montauk)

Za całość mocne 8/10 (warto zobaczyć)


Man Who Stare at Goats – Człowiek który gapił się na kozy (2009)

(linka)

kozy

Tym razem dla odmiany komedia :). Choć nie ma tu mowy o targetach, torturach i mrocznej stronie nowych technologii, to film mówi o wojskowych eksperymentach nad zdolnościami parapsychicznymi. Niewiele osób pewnie wie, że zanim wojsko i agencje wywiadowcze rozwinęły najnowsze technologie, prowadzili badania na ludziach ze zdolnościami parapsychicznymi.
Pierwsze eksperymenty (na które jest sporo odtajnionych dokumentów CIA) skupiały się na zjawiskach takich jak zdalne widzenie (Remote Viewing) , jasnowidzenie, ataki energetyczne itp.
O tym w żartobliwy sposób mówi ten film. Choć po tym filmie można pomyśleć że takie projekty to był żart, jednak badania na tym polu były traktowane bardzo poważnie.

Ocena za świetną fabułę i super humor 10/10


The Spark (2018)

(linka)

spark

Arcydzieło. Poezja obrazu, dramat psychologiczny, doskonała prezentacja procesu obróbki człowieka – targeta. Stephen Shellen (hollywoodzki aktor), autor The Spark, targeted individual, który od wielu lat nękany, postanowił przedstawić swoją historię, proces bycia ofiarą gang stalkingu i elektronicznych tortur.

Film zawiera bardzo dużo elementów, które doświadcza niemal każdy target. Doskonale pokazuje emocje i stany psychiczne jakie towarzyszą temu procesowi niszczenia życia.

Świetnie gra tu różnymi planami, doskonale oddając skrytość, niedopowiedzenia, brak pewności i zrozumienia targeta wobec tego co się dzieje dookoła. Oglądając ten film trzeba zwracać uwagę na przekaz, na to czego nie widać na pierwszy rzut oka. Choć target, bazując na swoich doświadczeniach wie, widz niewtajemniczony musi odkryć wiele przekazów skrytych na wielu wymiarach filmu.

Moja ocena.. oczywiście 10/10.


 

WĄTEK BĘDZIE AKTUALIZOWANY

 

 

 

III Międzynarodowy Dzień Walki z Kontrolą Umysłu

banner8luty

Niezależna telewizja internetowa NTV, kanał MIND WARS PL oraz stowarzyszenie polskich ofiar elektronicznego nękania i gangstalkingu STOPZET zapraszają 8 lutego 2018 roku na obchody III Międzynarodowego Dnia Walki z Kontrolą Umysłu organizowanego po raz kolejny na antenie NTV w rocznicę śmierci dr Rauni Luukanen-Kilde, charyzmatycznej demaskatorski strategii Nowego Porządku Świata.

W tym roku naszymi zagranicznymi gośćmi będą czołowi obrońcy praw człowieka ze Stanów Zjednoczonych walczący z totalną inwigilacją, elektronicznym zniewalaniem całych społeczeństw i zakusami transhumanistów dążących do „ulepszenia” naszego gatunku przy pomocy między innymi sztucznej inteligencji.

Zaprosiliśmy zarówno przedstawicieli organizacji zrzeszających ofiary tajnych eksperymentów z bronią psychotroniczną czy neuronową, jak i weteranów amerykańskich służb specjalnych (NSA, CIA), którzy widząc w jakim kierunku zmierza świat po 11 września 2001, zrezygnowali ze swoich eksponowanych stanowisk i apanaży. Pomimo nacisków i prześladowań stanęli po stronie  współobywateli, także tych najciężej poszkodowanych przez system, czyli po stronie ludzkich królików doświadczalnych wykorzystywanych bez ich woli i wiedzy w wojskowych programach bezdotykowych tortur czy kontroli umysłu.

8 lutego wspólnie opowiedzą nam o swoich doświadczeniach oraz o zagrożeniu, jakim dla każdego mieszkańca naszej planety jest możliwość zdalnego sterowania jego centralnym systemem nerwowym. Zapytamy ich także o sposoby powstrzymania tej globalnej opresji generującej skalę cierpienia, jakiej nie wymyślili nawet ludzie pokroju Orwella czy Huxleya.

Na końcu poprosimy o wspólną modlitwę i wizualizację płynącą z naszych serc i umysłów, która siłą miłości unieszkodliwi to złowrogie oprogramowanie zamieniające wolnych ludzi w marionetki.

Serdecznie zapraszamy

Gośćmi programu via skype będą:
plansza_POLSKA
Krzysztof Wall – autor kanału Mind Wars PL
Sławomir Wiktor – autor strony ThoughtsNOTmine i autor kanału  Mind Wars PL

Ella Free
 – aktywistka TI, gospodarz  radio programu Triumph Over Targeting oraz gospodarz stacji radiowej w programie Whistleblower Nation. Autorka strony: freedomfortargetedindividuals.org.
RamolaD – aktywistka TI, autorka programu Ramola D Reports, dziennikarka, pisarka, oraz członek grupy Techno Crime Fighters Forum, autorka strony: everydayconcerned.net
Derrick Robinson – aktywista TI, prezes stowarzyszenia PACTS International,  gospodarz radio programu  PACTS International, autor strony: pactsntl.org
Karen Stewart – aktywistka TI, demaskatorka NSA – 28 lat na stanowisku analityka lingwisty, członek grupy Techno Crime Fighters Forum
Willian Binney – whistleblower, były dyrektor techniczny NSA, ponad 30 lat pracy jako kryptolog analityk, w czasie Zimnej Wojny odpowiedzialny za sektor Europy Wschodniej, bohater  filmu dokumentalnego „A Good American” 

Kirk Wiebe – whistleblower, były pracownik NSA,  ponad 26 lat pracy  jako starszy analityk

Dr Robert Duncan – whistleblower, były pracownik CIA, DOD (Departamentu Obrony narodowej) i DOJ (Ministerstwa Sprawiedliwości), gdzie pracował nad technologiami „voice of god weapons” (technologia głosów w głowie), największy światowy autorytet w tematyce kontroli umysłu, autor książek „Project Soul Catcher” (Projekt Łapacz Dusz), „How to tame a demon” (Jak poskromić demona) i „Matrix Deciphered” (Matrix rozszyfrowany).

 

 


W STUDIO:

Zofia Filipiak – prezes stowarzyszenia STOPZET, Stop Zorganizowanym Elektronicznym Torturom, strona: stopzet.org

Ewa Pawela – sygnalistka kontroli umysłu

Janusz Zagórski – właściciel NTV


Transmisja live ze studia NTV w Sobótce
8 lutego 2018 (czwartek) godz: 12:00 – 14:00
Na kanale YouTube  niezaleznatelewizja.pl

Zapowiedź programowa w NTV:  LINK

www.stopzet.org

YouTube: Mind Wars PL

Playlista NTV z filmami o kontroli umysłu (114filmów) : LINK


Tresura mózgu

How-Brain-Entrainment-Works

Temat kontroli umysłu w swej naturze zakłada wiele niewiadomych. Wielką niewiadomą dla każdego targeta jest to do czego to w ostateczności prowadzi. Z przerażeniem obserwuję jak zmienia się myślenie, jak wpływają syntetycznie wciskane komunikaty v2k, jak reaguje ciało na bodźce generowane przez psychopatycznych oprawców.

Cały program opiera się na niewiedzy ofiary. Bezbronnej pozostawionej samej sobie, bez środków obrony i wsparcia czy to bliskich czy przyjaciół (przecież nikt w to nie wierzy). Co gorsza targeci ignorowani są przez funkcjonariuszy i służby, których rzekomo zadaniem jest obrona obywateli swojego kraju, choć dobrze zdają sobie oni sprawę z sytuacji w jakich znajdują się targeci, nic z tym nie robią.

Brain Entrainment

Czyli trenowanie (lub raczej tresowanie) mózgu jest najistotniejszym elementem kontroli umysłu (prania mózgu). Choć muszę przyznać, że często spotykam się z tym pojęciem przeszukując różne materiały na temat kontroli umysłu, to wciąż nie jestem pewien czy dobrze rozumiem co się kryje pod tym pojęciem. Co dziwne nie mogę znaleźć informacji mówiących czym jest brain entrainment w mind control.

Jest za to sporo wtrąceń, że jest to istotna część programowania umysłu.

Pierwotnie rozumiałem to jako programowanie umysłu na zasadzie powtórzeń. Miałoby to prowadzić do przyzwyczajania i schematycznego myślenia, w oparciu na MYŚL- SKOJARZENIE. Czyli tysiące razy powtarzane v2k – słowa w głowie, miały by na zasadzie nieustannej afirmacji, tworzyć wprogramowane skojarzenie – myśl.

Zaobserwowałem jak reaguje mój umysł na powtarzane nieustannie poprzez v2k zdania, które po którymś razie są specjalnie nie dokańczane, tak aby mój umysł potem sam je automatycznie dokańczał.

Potem inne „zdania naprowadzające”, które zaczynają mówić o czymś co ma wywołać we mnie konkretne skojarzenia.

Innym ciekawym zjawiskiem jest mimowolne powtarzanie ostatnich zasłyszanych słów w otoczeniu (np co ktoś powiedział, lub co usłyszałem w tv itp). Choć usłyszane czasem nawet powtórzę (sub wokalizuję) to co usłyszałem, po sekundzie mimowolnie, automatycznie kolejny raz powtarzam to samo. Tak jakby echo.

Jest cała masa sposobów jakie stosują aby wywołać odpowiednią reakcję.

Wszystko wygląda jakby opierało się na nieustannych powtórzeniach.

SYGNAŁ

W rzeczywistości jednak, brain entrainment odnosi się raczej do wykorzystania sygnałów różnych częstotliwości w celu przyzwyczajenia – przestrojenia naturalnych częstotliwości na jakich pracuje nasz mózg, do sztucznych, syntetycznych częstotliwości jakimi oprawcy sterują naszym umysłem.

Poprzez nieustanne oddziaływanie na nasz mózg syntetycznymi częstotliwościami, przeprogramowuje się umysł aby akceptował je jak swoje, dzięki czemu komórki nie tworzą blokady.

OBSERWACJE

Ciężko wytłumaczyć jak denerwujące i  uporczywe jest takie mimowolne powtarzanie, dokańczanie zdań bota (v2k) to choć pierwotnie myślałem inaczej, wiąże się to z czymś jeszcze innym .

Kiedy od pewnego momentu nie byłem w stanie przerwać tych moich automatycznych odpowiedzi, podejrzewałem że muszą być już one wprogramowane w mój umysł tak, że każdy taki bodziec musi skończyć się konkretną reakcją. Chyba że skoncentruję się i zablokuję odpowiedź.

Jednak później udało mi się zaobserwować coś nowego.

ODPROMIENNIKI – ORGONITY

f674a62cb870bfa2b85e05f0ad9a4e10

W pewnym momencie zainteresowałem się orgonitami. Po tym jak w jednym wywiadzie były wojskowy specjalista który także stał się TI, zasugerował że każdy target powinien zaopatrzyć się w orgonity.

Przyznam, że wywołały one na mnie bardzo ciekawy efekt. Odkąd zostałem targetem, rzadko kiedy zapamiętywałem swoje sny (wyjątkiem były negatywne syntetycznie generowane sny). Jednak odkąd postawiłem w pobliżu łóżka orgonity, teraz codziennie zapamiętuje swoje sny. Tak jakby orgonity oczyszczały otoczenie z syfu elektromagnetycznego i dzięki tego umysł jest bardziej świadomy(?). Tak czy inaczej rozmawiałem z inną targetką która także potwierdziła, że odkąd ma orgonit zapamiętuje sny.

No nic, może nie jest to aż tak istotne, ale doprowadziło mnie to do czegoś ciekawszego. Pozytywnie zaskoczony efektem orgonitów, trafiłem na inny odpromiennik – na quantum pendant sun flower.

1Pc-5-42mm-Powerful-Sunflower-Negative-Ion-Quantum-Energy-Pendant-Necklace-For-Gift-Jewelry-Free-Shipping

Choć nie łączę obrony duchowej z obroną przed technologią, to ten wisiorek jak najbardziej opiera się na fizyce nie na efekcie placebo. Generuje on określoną ilość jonów ujemnych (czyli tak jak rośliny, a najwięcej wodospady). To natomiast, niweluje jony dodatnie generowane przez elektrosmog.

Co najlepsze, moc tego „talizmanu” można zmierzyć miernikiem jonów ujemnych. Sprzedawca u którego kupiłem swój wisiorek w ofercie gratisowo nagrywał film z pomiarem miernikiem jonów ujemnych sprzedawanego wisiorka (każdy sunflower ma wygrawerowany nr seryjny dzięki czemu wiadomo że na wideo jest robiony pomiar tego wisiorka). Jest to przydatne gdyż są różne moce tych wisiorków (mój generuje ponad 10tyś jonów ujemnych). Dodatkowo jest to rzekomo technologia energii skalarnej 🙂

SUN FLOWER

No ale do rzeczy. Najciekawsze, że efekty tego odczułem niemal od razu. Choć można by powiedzieć, że są to bardzo subtelne efekty, to jednak są to bardzo „potężne” efekty których się nie spodziewałem.

Po pierwsze przez około trzy dni głosy w głowie wyciszyły się do poziomu kiedy słyszałem, że coś mówią, ale nie byłem w stanie zrozumieć co mówią. Niczym cichy niewyraźny szept. Niestety po trzech dniach znów nabrały wyrazistości. Ale! Najważniejsze, zredukował się efekt powtórzeń. Tzn  wcześniej  (bez wisiorka) kiedy zaczynali jakieś zdanie mój umysł sam dokańczał je mimowolnie. Kiedy zadawali pytania w umyśle pojawiały się odpowiedzi (często takie których sam bym nie pomyślał). Z sun flower ten efekt niemalże znikł.

Choć po paru dniach znów powracają stare złe „nawyki” (wyraźne v2k, powtarzanie, dokańczanie itd) to znalazłem też na to wyjście. Wtedy zdejmuję wisiorek Sun Flower na dzień-dwa i znów objawy maleją.

Co ciekawe nadal utrzymuje się efekt redukcji „głośności” głosów v2k. Zauważyłem, że wyraźne pozostają tylko „słowa kluczowe” czyli triggery, słowa nieustannie powtarzane aby zwrócić uwagę. Natomiast kolejne słowa, które bot chce powiedzieć nie są już tak wyraźne, a nawet w większości nie są już zrozumiałe!

Choć nie chcę tu reklamować żadnych cudownych talizmanów, ten wisiorek opiera się i tworzy efekt „czysto fizyczny” w postaci mierzalnych jonów ujemnych. Dlatego tych, którzy łapią się każdej możliwości i stać ich i chcieli by sprawdzić różne formy obrony – bardzo polecam zakup tego wisiorka. Sugeruję tylko aby brać te mocniejsze (generujące ok 9000-10000 jonów ujemnych). Niestety próba opisania efektów tego owocuje takim niezrozumiałym bełkotem jak powyżej 🙂

ZEN MASTER

Jednak same wisiorki i odpromienniki mogą nie dawać efektów jakie obserwuję u siebie. Dlatego zachęcam każdego aby ćwiczył koncentrację i uwagę.

Kiedyś spytałem dr Roberta Duncana: „dlaczego kiedy rozmawiam z kimś przez telefon to zupełnie nie słyszę głosów w głowie?”. Duncan odpowiedział, że to kwestia możliwości umysłu – kwestia koncentracji i uwagi.

Od tamtego czasu zauważyłem jak istotną część w całym tym procesie odgrywa UWAGA (koncentracja/skupienie).

Generalnie od samego początku nękania tresuje się targeta aby REAGOWAŁ NA BODŹCE. Według mnie, uwaga to główny czynnik całego nękania i programowania umysłu. Gdyby ofiara nie reagowała na działania prześladowców, cały program nie odniósł by skutku (tu kryje się sedno obrony przed MK).

Tak jak cały program prześladowania, tak samo programowanie umysłu poprzez głosy w głowie i inne podprogowe komunikaty, opiera się w większości na skupieniu uwagi targeta. Ofiary wieloletnich tortur v2k dobrze wiedzą, że głosy w głowie to nie tylko gadanie, ale skomplikowany system tortur oparty na wywieraniu takich bodźców psychicznych, których nie da się zignorować. W ten sposób tortura jest skuteczniejsza, kiedy ofiara nie jest w stanie jej ignorować.

(chciałbym w tym miejscu dodać, że oprawcy (i technologia mind control) to nie jest tylko jedna energia/fala która oddziałuje na targeta, ale najprawdopodobniej jest to kilka różnych sygnałów jednocześnie oddziałujących na ofiarę. Można to zaobserwować chociażby sprawdzając SUN FLOWER, który jakoś blokuje powtarzanie i wymuszanie uwagi, ale nie jest w stanie zablokować w pełni głosów w głowie – v2k)

ĆWICZ 

Dlatego nie wystarczy obłożyć się odpromiennikami, foliami aluminiowymi itd. Trzeba koniecznie ćwiczyć uwagę/skupienie, aby utrzymać umysł na odpowiednich bodźcach. Trzeba blokować przyzwyczajanie umysłu do bodźców syntetycznych!

Zauważyłem, że wielu targetów popełnia ten sam błąd, reaguje na bodźce. Choć jest to zrozumiałe na początku, kiedy ofiara nie wie o co chodzi, to świadomy target powinien zrozumieć do czego prowadzi wchodzenie w interakcje z syntetycznymi bodźcami.

Bodźcami nazywam zarówno głosy w głowie, ale też działania stalkerów, czyli zwracanie uwagi na stukania, wiercenia, upuszczania przedmiotów oraz krzyki, street theatre, komentarze stalkerów itd.

O co tu chodzi. Wszystko to ma na celu wyczulić targeta na konkretne bodźce, na które teraz i w przyszłości umysł targeta będzie reagował automatycznie. Wtedy nawet nie będzie miało znaczenie czy robią to stalkerzy czy przypadkowi ludzie, umysł zareaguje (zostanie zaalarmowany) strachem. Odprogramowanie  tego nie jest proste…

Choć wydaje się to błahe, to ma to swoje wytłumaczenie. Umysł jest tak stworzony iż można go przyzwyczaić (zaprogramować) do powtarzanych bodźców. Traktuje on intensywnie odbierane bodźce jako „znane” i dopuszcza je automatycznie. Pisze o tym pani Kathleen Tylor w swojej książce pod tytułem: „Pranie mózgu”:

czyt1 czyt2

Dlatego słowa kluczowe (v2k) są tak łatwo i automatycznie rozpoznawalne przez umysł i tak łatwo skupiają uwagę. Ale inne słowa (blokowane przez SUN FLOWER) już nie przebijają się tak łatwo.

DLATEGO WAŻNE JEST NIE SŁUCHAĆ GŁOSÓW W GŁOWIE.

Nie słuchać – uczyć się ignorować ich gadanie. Choć trudno jest NIE SŁYSZEĆ to można uczyć się NIE SŁUCHAĆ.

OPÓR:

Na koniec jeszcze jedno. Choć żałuję, że nie jestem taki mądry jakbym chciał, że nie umiałem na początku odpowiednio zareagować, wydaje mi się że teraz już dla mnie za późno, to uważam że jest sposób na to aby zatrzymać ten program. Mam tu na myśli, jeśli ofiara szybko się zorientuje w sytuacji i zrozumie jej zasady, wydaje mi się że można spowodować aby nie dać im wciągnąć się w program kontroli umysłu.

Otóż chodzi o to aby NIE REAGOWAĆ…

Mając już sporo za sobą w tym temacie, a niestety tutaj nie da się uczyć na błędach, teraz wiem, że gdybym nie zwracał uwagi na wszystko co zostało mi tak pięknie zaserwowane i gdybym nie ulegał wszystkim bodźcom jakie na mnie zastosowano, może nie ugrzązł bym w tym bagnie tak bardzo.

Jednak łatwo jest powiedzieć, trudniej zrobić. Większość targetów kiedy staje się ofiarami programu, nie ma pojęcia co się z nimi dzieje. Nie wiedzą jak się bronić, bo niby skąd? Media nic o tym nie mówią, policja „nie ostrzega dzieci w szkołach.”

Dlatego jeśli masz szczęście i uda ci się na początku tego programu – elektronicznego nękania, gang stalkingu i kontroli umysłu – trafić na informacje czym jest ten program, to musisz odpowiednio zareagować, aby nie dać się wciągnąć w to bagno.

WIEDZA i ŚWIADOMOŚĆ jest największą obroną.


Na koniec jeszcze fragment wywiadu z „Agentem 9”, jednym ze stalkerów, który wyjawia jednemu z aktywistów TI z USA znaczenie gang stalkingu:

Chuck Langenberg pyta się Agenta9 (18:00min): „jaka jest jedna rzecz której nasi oprawcy nie chcą abyśmy wiedzieli, co ich by drażniło najbardziej?”
Agent9 odpowiedział: „nie granie w ich grę…”

Na tym chyba mogę zakończyć.

 

NIE GRAJCIE W ICH GRĘ


 

Przypominam ciekawy film w tym temacie „Jak się bronić przed falami ELF poniżej 100Hz”. Autor tego filmu bardzo dobrze opisuje jak rodzić sobie z problemem np głosów w głowie. Tak jak ja to zauważyłem, ważne jest ćwiczyć uwagę na tym to się robi.

 

 

Krok po kroku do v2k

v2kkaa

Dla większości słyszenie głosów w głowie oznacza tylko jedno – schizofrenia paranoidalna.

Jednak współcześnie nie zawsze oznacza to właśnie chorobę psychiczną.

Większość ludzi nie wie, że w tych czasach istnieje technologia która pozwala na zdalne, na odległość, wysyłanie głosów wprost do głowy targeta.

Co więcej, najczęściej jest to połączone z możliwością zdalnego czytania myśli. Co dla większości jest już totalnym science-fiction i totalną paranoją.

Jednak większość targetów – TI – jest świadoma, bazując na swoich doświadczeniach, że w tych czasach można, że istnieje technologia pozwalająca wysyłać głosy do głowy (v2k) i czytać myśli.

Jednak nie dzieje się to tak znikąd, bez powodu, od ręki. Bazując na swoich doświadczeniach widzę to jako proces, który wymagał przygotowania krok po kroku. Choć nie mogę zapewnić, że faktycznie wszystko co doświadczam jest konieczne, czy determinuje cały proces kontrolowania umysłu. Jednak bazując na swoich wieloletnich obserwacjach, chciałbym przedstawić jak to się rozwijało u mnie. Przynajmniej jak to widzę ja.

Nie jest to profesjonalny raport, a raczej przedszkolna wizualizacja programu, widziana oczami humanisty, nie inżyniera. Postaram się to zobrazować w prosty sposób, tak jak ja to widzę. Proszę zatem nie czepiać się braku technicznego podejścia.

Etap 1. Paranoja – Izolacja

Choć można podejrzewać, że przed tym etapem, prawdopodobnie jest najczęściej jeszcze proces przygotowania (etap 0). Po tym jak poznają schemat życia targeta, przystępują do wtargnięcia i zniszczenia jego świata.

new-statesman-photo.jpg

Najczęściej zaczyna się od gang stalkingu. W tym etapie starają się maksymalnie zastraszyć i rozbić targeta. Wykorzystują tu grupę prześladowców, pionków którzy nie wiedzą co tak naprawdę robią, tylko tyle, że mają nastraszyć, nękać daną osobę. Prawdopodobnie osoby kierujące tym programem przeprowadzają czarny PR ofiary w jego otoczeniu. Rozpowiadają ludziom dookoła ofiary (sąsiedzi, znajomi, ludzie z podwórka itd.) że osoba jest np. pedofilem, dilerem narkotyków, donosicielem – plotki zależą od tego komu je opowiadają. Pewnie różne osoby dostają różne informacje. Ma to na celu wytworzenie niechęci do targeta w jego otoczeniu.

Kiedy już otoczenie staje się negatywne do targeta, wtedy zaczynają strategię izolacji targeta. Stosuje się tu szereg działań, które mają na celu spowodować, że target próbując opisać swoją sytuację, automatycznie jest postrzegany jako paranoik i wariat. Najczęściej pierwsze pytanie jakie słyszy to: „a kim ty jesteś aby ktoś się tobą tak interesował?

relationship-abuse

Zaczynają się w otoczeniu dziać nietypowe rzeczy. Zaczyna się gaslighting. Jest to strategia wywołania w ofierze poczucia nienormalności. Target zaczyna obserwować to co się dzieje w otoczeniu. Prześladowcy wykorzystują metody takie jak spuszczanie wody w toalecie (w mieszkaniu u góry) zawsze kiedy target wchodzi do łazienki, także popularne są niekończące się remonty, wiercenie w ścianach, walenie młotkami w ściany, inne to upuszczanie np. piłeczki pingpongowej lub sztućców w miejscy nad głową, tam gdzie siada target. Inne to ciąganie, szuranie czymś ciężkim tam gdzie siada target, trzaskanie drzwiami na klatce, lub bieganie po schodach zawsze kiedy target wychodzi z domu, itd.. Są to czynności systematyczne zgrane, zsynchronizowane z działaniami targeta, tak aby był on przekonany że zawsze kiedy coś zrobi, ktoś w otoczeniu zrobi coś w odpowiedzi. Ma to na celu uświadomić targetowi, że jest ktoś w jego otoczeniu, kto monitoruje to co robi target. Chodzi tu o osaczenie ofiary.

Wówczas co następuje. Target zaczyna szukać pomocy. Opisuje innym, u których szuka pomocy, to co się dookoła niego dzieje. Efekt jest zawsze taki sam – nikt mu nie wierzy, każdy ma go za wariata – bo takie rzeczy przecież się nie dzieją – a napewno „nie tobie…”

Cel zostaje osiągnięty, ofiara-target zostaje odizolowany. Nikt nie chce mu pomóc, nikt mu nie wierzy, nikt nie chce go słuchać, ostatecznie nikt nie chce się z nim spotykać – IZOLACJA.

shutterstock_20743147

Odizolowany target sam musi radzić sobie z grupą prześladowców, którzy nieustannie dają mu znać, że jest monitorowany i kontrolowany, jest totalnie osaczony. Najczęściej zamyka się w domu, w pokoju i skupia się na wszystkich bodźcach generowanych przez prześladowców.

Etap 2 – Elektroniczne Nękanie

 

 

 

Najczęściej ofiara doświadcza także problemów z większością sprzętów elektronicznych. Podstawa to kontrola nad komputerem i telefonem ofiary. Komputer i smartfon zostaje zhakowany, w ten sposób kontrolują z kim się target kontaktuje telefonicznie lub przez internet. Najczęściej blokuje się też większość połączeń aby target nie mógł znaleźć pomocy.

Odizolowany od ludzi, schowany w domu, cel poddawany jest serii tortur za pomocą technologi elektronicznego nękania. Najczęściej są to bronie mikrofalowe które mają powodować w ofierze negatywne odczucia psychiczne i fizyczne.

Etap 3 – Mapowanie

brain-544403_1280-1024x672.png

Choć jeszcze nie słychać głosów w głowie, ofiara skupia się na różnych działaniach prześladowców, które mają wywołać odpowiednie reakcje. Najczęściej strach i bezradność.

Prawdopodobnie kiedy ofiara jest odizolowana zaczynają mapować umysł ofiary. Aranżują szereg działań mających wywołać jak najwięcej reakcji targeta. Poznają jego emocje, zachowania, reakcje i zapisują te sygnały.

Pojawiają się też przesłanki mapowania słownika targeta, czyli poznanie sygnałów – słów jakimi posługuje się target. Jednak w tym momencie target jeszcze nie ma pojęcia o możliwości wciskania głosów do głowy – v2k , czy możliwości czytania w myślach.

W pewnym etapie kiedy większość słów jest zmapowana, zaczynają wykorzystywać technologię v2k aby komunikować się z ofiarą.

v2kk

Początkowo wykorzystują ludzi, operatorów, do zdalnego nękania za pomocą głosów w głowie. Target najczęściej słyszy głosy kilku osób w swojej głowie. Ma to pewnie znaczenie strategiczne, żeby sprawdzić reakcje na rożne osoby, charaktery i aby mogli stosować strategie „dobry zły glina”.

Choć ofiara jest torturowana głosami w głowie, jest nieustannie poniżana, obrażana, osaczana, pozbawiona prywatności, jej myśli są już znane, to etap gang stalkingu jeszcze się nie kończy. Najprawdopodobniej synchronizują oni działania stalkerów i operatorów w głowie, aby wyciągnąć jak najwięcej z targeta. Stosują przeróżne metody aby wywołać w targecie różne reakcje, aby dzięki temu coraz dokładniej zmapować umysł ofiary.

Gehenna

Oprócz izolacji, ciągłego osaczania i zorganizowanego prześladowania (gang stalkingu) ofiara jest nieustannie torturowana psychicznie poprzez technologię v2k i elektroniczne nękanie bronią skierowaną. Target jest przeciągany przez najgorsze stany psychiczne, łamany psychicznie, poniżany i gwałcony (elektronicznie).

Prześladowcy czerpią niewysłowioną, psychopatyczną radość z torturowania ofiary. Target słyszy w głowie jaki ubaw operatorzy mają z poniżania, pozbawiania intymności ofiarę, jak każda czynność jest komentowana tak aby ofiara nie zaznała chwili przyjemności. Wszystko co target robi jest obracane w negatywne postrzeganie. Osoby w odpowiadające za głosy w głowie, nękają chorymi, zboczonymi komentarzami, totalnie niszcząc życie targeta.

W tej sytuacji nieustannych ataków psychicznych i fizycznych target nie ma możliwości funkcjonować normalnie w społeczeństwie. Nie da się pracować, bo głosy w głowie nie pozwalają się skupić na czymkolwiek innym niż na ich gadaniu.

Proces trwa

Najgorsze są pierwsze lata, kiedy gang stalking trwa i operatorzy szaleją w głowie. Wszystko traci swoją realność, każde działanie doświadczane przez targeta, postrzegane jest jako część negatywnych działań mających na celu zniszczenie życia targeta.

Najprawdopodobniej kiedy umysł targeta jest już całkiem zmapowany, wszystkie jego myśli są znane, wszystkie jego emocje są znane, można przejść do etapu automatycznego.

Chatterbot

little-miss-chatterbox1

Zamiast dalszego angażowania ludzi operatorów, do nękania głosami w głowie targeta, podłącza się go do automatycznego programu, tzw bot (chatterbot).

Wówczas głosów w głowie już nie słychać tylko od czasu do czasu. Teraz ofiara jest podłączana do systemu i programu który ma na celu nieustanne nękanie targeta. Ofiara słyszy już głosy 24 godziny na dobę. Każda jego czynność, znana (wcześniej zmapowana), jest opisywana i komentowana przez program, czyli chatterbota.

Program ten jest stworzony tak aby uprzykrzać życie targetowi. Stosuje wulgarne słownictwo, nieustannie obraża targeta. Lecz co gorsza, uświadamia ofierze jak wiele z jego umysłu prześladowcy potrafią wyciągnąć. Target uświadamia sobie, że nie ma już prywatności i intymności. Każda czynność jaką robi i każda myśl jaką ma target jest komentowana przez bota.

Oprócz tego co myśli target, to wiedzą oni także co słyszy ofiara i do pewnego stopnia (do pewnego stopnia wg mnie) widzą oni to co widzi target.

Tortury chatterbotem, są to jedne z najgorszych form nękania psychicznego jakie można sobie wyobrazić. Ofiara nieustannie jest zasypywana obrzydliwymi słowami, najczęściej skupiającymi się na genitaliach, na pedofilii, na upokarzaniu ofiary 24 godziny na dobę.

Przykłady komentarzy i słownictwo jakie stosują chatterboty u mnie można przeczyatać na moim twiterze: PanDzk (link)

Etap 4. Kontrola umysłu – kontrola człowieka

Jednak na totalnej inwigilacji się tu nie kończy. Pozbawiają człowieka największej prywatności, niszczą jego intymność, nie pozostawiają nic z intymności, to jeszcze okazuje się, że program dopiero się rozwija.

Z czasem target zauważa, że to gadanie w głowie nie jest tylko gadaniem. Zaczyna niestety zauważać zmiany w myśleniu, reakcje na konkretne słowa bota, reakcje ciała na bodźce otoczenia, ofiara dostrzega że jego umysł się zmienia – jest programowany.

Okazuje się, że technologia ta może spowodować, że mózg ofiary zacznie działać pod wpływem tej technologii mimowolnie. Target staje się świadkiem procesu technologicznego zmieniania, programowania jego mózgu – umysłu, tak jakby był to komputer który można dowolnie kształtować z zewnątrz. Tak samo jak można zhakować komputer, okazuje się że można zhakować mózg.

Wygląda to tak jakby właścicielem mózgu już nie była tylko jedna osoba – właściciel ciała. Okazuje się że w dużym stopniu wpływ na myślenie i postrzeganie zyskuje zewnętrzny system – operator.

Choć łatwo odróżnić swój głos myśli od głosów v2k, to rozpoznanie myśli podprogowych, manipulacji rejestrowanych dźwięków w głowie nie jest takie proste.

Technologia ta manipuluje tym co rejestruje mózg. Percepcja już nie opiera się na własnych zmysłach, ale także na zmanipulowanych sygnałach generowanych zdalnie przez technologię kontroli umysłu.

Choć ciężko przewidzieć jaki będzie na pewno efekt ostateczny tego programu, to można się domyślać jakie jest założenie. Pytanie tylko jak bardzo ta technologia może ostatecznie przejąć nasze umysły i ciała. Pewne jest, że są w stanie uzyskać efekty których większość ludzi nie jest w stanie uwierzyć, choćby zdalnej komunikacji za pomocą głosów w głowie czy czytania w myślach.

Choć są dowody, patenty takich technologii, czy badania prowadzone przez naukowców w tym kierunku, nadal większość nie chce uwierzyć i zrozumieć co się dzieje. Choć jest to także dowód na to jak sprawnie działa masowa kontrola umysłów poprzez media.


Źródła i wykorzystanie voice to skull według specjalisty od broni mikrofoalowych, byłego pracownika z MI5 – Barrie Trowera


TORTURY!!

Od dłuższego czasu staram się uzmysłowić innym, że głosy w głowie – v2k-  to dużo więcej niż tylko gadanie. Oczywistym jest że jest to straszna tortura (o czym wie każda ofiara v2k), ale oprócz samego nieustannego gadania, poniżania, pozbawiania prywatności i intymności, oprawcy wykorzystują to do zmiany myślenia, do przejmowania kontroli nad reakcjami i organizmem. Tworzą nowe ścieżki neuronowe, wywołując nowe (niechciane) reakcje na bodźce. Powoduje to zmiany podejścia do różnych rzeczy, a nawet potrafi zmienić reakcje ciała na różne bodźce.  Mogą na przykład spowodować, że kiedy widzisz seksowną kobietę, wrzucają ci do głowy obraz małego dziecka lub v2k – „dziecko!”, lub kiedy widzisz dziecko, wysyłają impuls do twoich genitaliów, jakby to miało imitować podniecenie. Ich metody bardzo często zawierają pedofilskie treści. W ten sposób niszczą normalne reakcje w człowieku, zastępując je swoimi chorymi pomysłami.

Bardzo ciekawym fragmentem na ten temat jest wypowiedź Chris Burtona, ofiary voice to skull, która idealnie trafia w tej wypowiedzi w sedno tortur jakimi są v2k. Doświadczenia jakie opisuje są bardzo zbieżne z moimi.

Żródło: Ramola D Reports.

Warto też zapoznać się z raportem jaki zrobił Chris Burton w celu porównania tortur voice to skull do metod tradycyjnych tortur: Chris Burton Torture Techniques

Dla niedowiarków, podaję jeszcze odtajnione dokumenty, instrukcje stosowania tortur  przez CIA:

CIA 1963 KUBARK Couter Inteligence manual of torture.

CIA 1983 HRETM Human Resource Exploitation Training Manual

 

Program – Proces

MKultra

Niestety większość osób nie rozumie o co chodzi w programie kontroli umysłu. Większość bliskich targeta, którzy choć zrozumieli sytuację w której znajduje się target, nie rozumieją jaki jest cel tego wszystkiego. Większość uważa że jest to forma zwykłej kary za „nieodpowiednie” zachowanie i kiedy target będzie ignorował to, czyli będzie posłuszny i „grzeczny” wszystko się skończy. Czyli jeśli target będzie pokorny, pozwoli się im bez przeszkód torturować, będzie błagać o przebaczenie, pozbędzie się godności, prywatności, uzna że światem rządzą przestępcy i nic nie można zrobić – TO WTEDY WSZYSTKO SIĘ SKOŃCZY I JUŻ NIE BĘDZIE TORTUROWANY.

Tak niestety się nie stanie. 

PROGRAM

Trzeba zrozumieć o co w tym chodzi. Jaki to ma cel. Choć przyczyna może być różna, dlaczego ktoś staje się targetem, to cel generalnie jest taki sam.

Choć niektórym może się wydawać, że kiedy przestaną walczyć o swoje życie, będą siedzieć jak mysz pod miotłą i pozwolą się bezkarnie torturować, to może kiedyś ich oprawcy ich zostawią w spokoju. Tymczasem trzeba zrozumieć czym jest ten program.

Choć można utrudniać jego rozwój (choć myślę że o to też im chodzi) to idea jest taka, aby program się rozwijał. Nie było by sensu inwestować takich nakładów jakie wymaga wciągnięcie targeta do programu, gdyby nie miało to większych celów.

Bywa tak, że na początku ofiarami nękania jest grupa osób, jednak zawsze kończy się tak, iż to jedna osoba jest ostatecznie celem. Zazwyczaj zostaje targetem ta osoba, która nie umie się okłamywać, nie daje się podporządkować oraz jest idealistą, który wierzy w sprawiedliwość na świecie…

POTEM

Okazuje się, że osoby w otoczeniu szybko zostają „ogłuszone”, wszystko u nich się wycisza, a objawy rozwijają się tylko u targeta. Choć najprawdopodobniej osoby w otoczeniu targeta także są pod ścisłą kontrolą, to już nie są celem tortur i nie są targetami. Prawdopodobnie są one kontrolowane tak aby zniechęcić ich do targeta. Kieruje się nimi podświadomie tak aby nie były one świadome. Nie są targetami, nie są torturowani, lecz tak jak target można nimi zdalnie manipulować.

Wszystko zaczyna się skupiać na targecie. Tortury są kontynuowane, program przechodzi do kolejnych etapów.

Ignorancją jest myśleć, że grupy osób, najbardziej zaawansowana technologia, największa tajemnica świata, może być tylko formą karania pechowych ludzi, którzy „byli w złym miejscu w złym czasie”. Takie środki mogą być tylko wykorzystywane do jednego – do realizacji planu który od lat jest rozwijany przez rządnych władzy psychopatów, którzy mają już tyle pieniędzy, że jedyne co mogą chcieć to władać wszystkimi.

Jednak oprócz masy osłów ,są też jednostki które nie chcą wierzyć w to co podaje im się na tacy, nie idą za tzw „marchewką na kijku”. Niestety najwięcej jest tych którzy tylko konsumują, połkną wszystko co im się podstawi pod nos. Nie chcą myśleć, nie lubią się wysilać, nie pomogą im nawet dowody które wymagają choć trochę wysiłku. Są też tacy którzy mają aspirację, lecz dają się łatwo oszukać. Obiecuje się im złote góry, choć są w rzeczywistości tylko marionetkami i pionkami. Są też tacy, którzy widzą jak ktoś kopie leżącego i sprzeciwia się temu. Ci ostatni mają najgorzej, nie da się nimi łatwo kontrolować. Czują, myślą, chcą zrozumieć, nie biorą wszystkiego co im się wciska. Niestety to ci ostatni mają najgorzej. To ci ostatni stają się targetami.

ZA PÓŹNO

Kiedy jednostka staje się targetem, ogromne nakłady są na to przeznaczone. Grupy ludzi, najbardziej skompilowana technologia, ogromne koszty, ryzyko, przestępstwa idą w ruch. Kiedy maszyna rusza nie można jej tak łatwo zatrzymać.

Niestety życie targeta staje się programem, który nie ma końca. Nie da się tego przerwać na zasadzie „będę już grzeczny”. Proces ten zakłada sprawdzenie możliwości kontroli nad jednostkami, które trzeba kontrolować. Jako że większość ludzi jest łatwo kontrolowana, jest pasywna i łatwo wpływać na nich masowo (konsumpcjonizm, materializm), to ci którzy wyłamują się o tych schematów, stają się obiektami eksperymentów, testów nad kontrolą jednostki – TARGETED INDIVIDUAL.

PROGRAM TI

Dalej target zostaje krok po kroku przygotowywany do kolejnych etapów. Niestety nie znam przypadku kiedy target został całkowicie wyłączony z programu. Chyba że został tak zmanipulowany, że albo popełnił samobójstwo lub postanowił ze strzelbą szukać zemsty na oprawcach, co zawsze też kończyło się jego śmiercią.

KONTROLA UMYSŁU

Najlepiej o tym wiedzą ofiary v2k, głosów w głowie, które bezpośrednio obserwują jak ich umysły są programowane, jak wiele oprawcy są potrafią wyciągnąć z ich głowy, jak bardzo zmienia się ich myślenie, jak reagują na kolejne pytania, komendy, sugestie zadawane przez operatorów lub boty.

Niestety sam widzę jak nieustannie zmienia się moje myślenie które jest nieustannie bombardowane sugestiami, pytaniami, odpowiedziami, poniżaniem, nieustannymi psychicznymi torturami.

Choć stosuję różne sposoby aby bronić się przed tymi zmianami, przed systematycznym programem, który patrząc wstecz widzę jak układa się w całość, to niestety wszystko nadal się rozwija.

Nie ma znaczenia czy przestaję się zajmować mind control, czy robię coś w kierunku aby temu „przeciwdziałać”. Efekty programowania ciągle powodują niechciane, obrzydliwe zmiany w moim umyśle i reakcjach ciała.

Choć staram się zagłuszać v2k niemal ciągle słuchając innych dźwięków (audiobooki, muzyka, radio, tv itp) aby nie musieć ciągle słuchać gadania głosów w głowie, które nie są tylko gadaniem, skupione głównie na poniżaniu, uprzykrzaniu, ale są one stosowane tak aby zmienić moje myślenie, zaprogramować nowe reakcje które w połączeniu z sygnałami kontrolującymi mój układ nerwowy, tworzą NOWE ŚCIEŻKI NEURONOWE.

Jest to tzw czarne NLP wykorzystywane w technologii v2k aby zaprogramować na nowo reakcje ciała i umysłu na nowe bodźce. Każda chwila bez słuchawek, w ciszy, w samotności jest automatycznie bombardowana głosami w głowie v2k, które już nie są tylko słowami które gdzieś słyszę. Teraz mój umysł sam, automatycznie (lub za pomocą ich sygnałów podprogowych) odpowiada mimowolnie na ich niekończące się pytania.

Stosują rozmaite metody na to aby zmusić umysł aby reagował tak jak chcą tego oni. Można to tylko powstrzymać będąc mocno skupionym, blokując myślenie, ale nie jest to ani łatwe ani możliwe nieustannie utrzymać umysł skupionym. Inną metodą jest blokowanie odpowiedzi jakiej oczekują za pomocą innej frazy czy np mantry. Jednak nadal jest to nie wygodne, wymusza uwagę, skupianie się na obronie.

Takie funkcjonowanie nie jest lekkie, jest to jedynie forma walki o przetrwanie, nijak ma się to do normalnego życia. Jednak nadal społeczeństwo wymaga od nas zachowywania się normalnie, spełniania obowiązku pracy, płacenia podatków. Inaczej zostajesz zmarginalizowany i zamknięty w psychiatryku. Nikt nie patrzy na to że każdy dzień targeta to walka o życie..

POZOSTAJE TYLKO USILNIE SIĘ BRONIĆ NA ILE TO MOŻLIWE, ALBO STAĆ SIĘ ZDALNIE STEROWANYM ZOMBIE, KTÓRY REAGUJE NA KAŻDY ROZKAZ.

CZEMU TO ROBIĘ

Wydaje mi się, że ludzie nie rozumieją, że  osoby w mojej sytuacji nie mają możliwości NIE ROBIENIA NIC. Choć mam świadomość, że opór jest także tym na czym im zależy, jest to test dla nich w jakim stopniu są utrzymać kontrolę nad jednostką i nad informacją w społeczeństwie.

Jednak wciąż mam nadzieję, że uda się mi i innym TI wyrwać z pod kontroli i zadziałać tak, iż nie będą w stanie kontrolować mnie, moich działań i informacja W KOŃCU TRAFI DO LUDZI.  Bez świadomości ludzi nie mamy szans.

Póki co jest to walka którą można porównać do walki wieśniaków przeciwko nowoczesnym czołgom i najnowocześniejszej maszynerii wojny. Walka garstki bezbronnych buntowników mających za broń jedynie swoje pięści (i umysł),  przeciwko setkom tysięcy oprawców, mających nieskończone finanse, uzbrojonych w najnowocześniejsze bronie i technologie kontroli ludu.

 

Przerwa na reklamę – trolle, dezinformatorzy, agenci i inne bociki

maxresdefault

Postanowiłem poświęcić trochę uwagi na całkiem istotny element. Przeszkodę na drodze większości targetów. Na pewno jest to przeszkoda, którą napotykają ci targeci, którzy odważą się wyjść do ludzi, walczyć o sprawiedliwość i nagłaśniać problem tortur jakim poddawani są targeted individuals.

Każdy target na co dzień zmuszony jest walczyć o przetrwanie. Jest to nieodłączna część życia TI. Większość z nas nie ma siły na nic innego jak tylko szukać sposobu na przerwanie bólu, czy to fizycznego czy to psychicznego.

Kolejną przeszkodą, bardzo dużą, jest fakt, że nikt nie chce uwierzyć targetom w to co się z nimi dzieje. Większość tarktuje nas jako wariatów. Pierwsze pytanie do targeta to: „a kim ty jesteś aby ktoś się tobą interesował?”. Potem pierwsza rada dla targeta to: „może idź do psychiatry może da ci tabletki to ci pomoże…”. Co za tym idzie dalej, nikt nie chce nam pomóc, nawet służby których jest to obowiązkiem (ciekawe dlaczego..)

Potem, żeby taki target nie miał zbyt łatwo, pojawiają się jeszcze kolejne przeszkody w postaci dezinformatorów i co gorsza agentów, mąciwody i innych trollów, którzy starają się aby targeci, którzy walczą o przyszłość swoją i wszystkich innych ludzi (tak drodzy, kontrola umysłów to problem globalny).

Pan Robert „theKonspirator”

robert

I tu trafiam na Pana Roberta 🙂 (czy może on trafia na mnie)

Pierwszym miejscem jakie nawiedza Pan Robert to jest NTV.  Choć wywiad nie jest tragiczny, nie odbiega od większości historii przeciętnego targeta, to jest tam kilka szczegółów które mogą razić.

Głównym problemem jest to, że Pan Robert zaczyna oskarżać innych targetów o bycie agentami, że ich wywiady czy blogi są dezinformacją. Chodzi tu konkretnie o blog inwigilowany, którego autorem jest Krzysiek (członek zarządu STOPZET). Oczernia jeszcze Panią Elizę Dobroniak, która także udzieliła kiedyś wywiadu w NTV.

Po dłuższym czasie dostaję jednego maila od pana Roberta w którym opisuje mi swoje podejrzenia co do osób ze służb, konkretnie kontrwywiadu. Potem tą samą treść umieścił w komentarzach na moim blogu.  Już w tym pierwszym komentarzu postanowił zdekonspirować panią „Dobrowiak” (ten pan lubi przekręcać nazwiska) i kawałek później jedzie po blogu inwigilowany.

Ok, większość z tego co tam pisze można by uznać że jest tak faktycznie. Pisze tak jak większość targetów, którzy przechodzą przez setki ścieżek manipulacji i podejrzeń, normalne. Ale co ciekawe już tu Pan Robert zdradza swoje zapędy do „robienia z siebie przysłowiowego debila„. OK 🙂

Póki co jeszcze faktycznie traktowałem tego pana poważnie i chciałem spytać się o dowody i informacje które posiada, czemu ich poprostu nie upubliczni. No i spytałem się dlaczego uważa blog inwigilowany za podpuchę („i kilka innych„). Spytałem poważnie i bez złośliwości licząc na to, że ten pan mówi na serio.

NO I SIĘ ZACZĘŁO 🙂

Może jeszcze wspomnę tylko, że chwilę po odpowiedzi Pana R. , spytałem Krzysztofa, autora bloga inwigilowany, co on na zarzuty pana Rroberta. Cóż Krzysztof okazał się mądrzejszy ode mnie i powiedział, że nie będzie reagował na takie zaczepki. Cóż i słusznie, po paru komentarzach okazało się że Pan Robert: „przyznaję że pomyliłem się co do Pana Krzysztofa tzn Inwigilowany„.

Ale, że ja nie jestem taki mądry i choć mówią „nie tykaj gówna bo zaśmierdniesz”, to ja mam tendencje, że zawsze w TO wdepnę i potem ciężko TO wydłubać.

Poza tym, kiedyś mój kolega powiedział (odnośnie innego trolla), że „jest na tyle wredny i ma czas aby się tym zająć„. 🙂 Spodobało mi się, a to stwierdzenie stało się moją inspiracją.


 

No więc zaczynamy od przekręcenia mojego nazwiska i zarzutu nr 1: „Pan Slawomir Witek w programach u Pana Zagorskiego oraz na swoim blogu nie wspomina nic o sprzecie oraz programie ktory jest w sprzedazy detalicznej mniej wiecej od 2010 ” (P.R.).

Potem stosuje zaloty a’la mój bot „Panie Slawku kochany skoro Pan jest takim znawca tematu i tak skrupulatnie i szczegolowo potralil Pan wszystko opowiedziec i opisac zna sie Pan na tej calej technologi dosyc dobrze dysponuje Pan taka wiedza na ten temat to pytam sie Pana z tego miejsca czemu nie powiedzial Pan ludziom o istnieniu takiego sprzetu nie od wczoraj sprzetem tym mozna ukrucic tym Panom mysle tutaj o Kontrwywiadzie Radio Elektronicznym„.

No i wyszło. Jestem winny bo nie powiedziałem o sprzęcie o którym nigdy nie słyszałem 🙂 Do tego ponoć tym sprzętem „można coś ukrucić tym Panom” 🙂 W sumie nie interesowałem się nigdy „ukrucaniem” niczego żadnym panom 🙂

Potem pisze o jakimś pierwszym mailu, którego chyba nigdy nie dostałem: „nawiazujac do mojego pierwszego imeila do Pana w ktorym to pisze ze jestem w stanie Panu pomoc itd tak dlugo zwlekal Pan z odpowiedzia po czym najzwyczajniej w swiecie mnie Pan zbyl„. Gorzkie żale?

Potem lecimy na kwasie: ” bedac sam ofiara tej technologi zadal Pan mnostwo pytan u siebie na blogu oraz w imeilach do mnie ale slowem nie wspomnial Pan o Pani Elizie Dobrowiak z ktora osobiscie rozmawialem:/ Mailach których nie było, nie wspomniałem o Elizie Dobrowiak (no bo jak?) z którą osobiście rozmawiał… Jakiś matrix… Wcześniej pisał że nie odpowiedziałem na jego maile..

No i faza trwa dalej: „jakis czas temu kiedy Pan Slawomir Witek goscil w studiu u Pana Redaktora J.Zagorskiego i opowiadal o rzekomym spotkaniu i rozmowie z Panem Krzysztofem tzn Inwigilowanym w temacie przekazania jemu osobiscie implantow ktore ponoc mial zamontowane badz wszczepione jeden wielki stek bzdur tak sie zastanawiam czemu Pan Inwigilowany osobiscie tego nie zrobi nikt tego Pana nie widzial na oczy a Pan pisze ze jest swietnie znany w kregu tak zwanych stalkerow„. Maj got. Kiedy ja mówiłem w NTV o spotkaniu z Krzysztofem i przekazywaniu implantów??!! Przecież ja nawet nie jestem zwolennikiem teorii implantów… Ale w sumie sam się na koniec wytłumaczył „stek bzdur„. No i ciekawe co sobie pomyślą ci wszyscy ludzie którzy widzieli Krzysztofa? (pewnie że mają niezłe halucynacje- ba te halucynacje nawet ma kamera która nagrała wystąpienie Krzysztofa na polskiej konferencji o kontroli umysłu). No i perełka na koniec którą powiedziałem o Krzysztofie że: „jest swietnie znany w kregu tak zwanych stalkerow„. Ok tu pan R. pewnie chciał się odnieść do mojego komentarza: „Mówisz tu o blogu Krzysztofa którego znają niemal wszyscy z społeczności TI’ów w Polsce”. Pan Robert chyba nie odróżnia TI od stalkera (mały szczegół).

Oprócz zmyślania, czy nieumiejętności czytania, Pan Robert nie umie nawet słuchać. Zarzut nr ileś tam: „Pan Slawomir Witek bedac tak inteligentnym czlowiekiem sam nie wpadl na podobny pomysl odnosnie tego o czym wyzej napisalem a wrecz przeciwnie deinformuje ludzi opowiadajac im iz sprzet tego typu po prostu nie istnieje„. Przypuszczam że chodzi tu Panu R. o odpowiedź na pytanie Janusza Zagórskiego czy istnieje urządzenie, które może blokować ataki technologią MK. Z tego co mi wiadomo, nie ma urządzenia które by jakiemuś TI pomogło. Przynajmniej ja o takim nie słyszałem. A zarzut jest o to że nie powiedziałem o urządzeniu o którym nigdy nie słyszałem i nawet Pan Robert nie wie sam czy to działa bo nawet tego nie przetestował.

Naprawdę bardzo ciężko czyta się to co pisze Pan Robert. Jest to straszny słowotok, bez interpunkcji. Co zauważył też jeden z komentujących jego wpis. Często nie potrafię ocenić, gdzie kończy się jedno zadnie, a  zaczyna drugie. Kiedy pisze o jednym, a kiedy zaczyna kolejny „zarzut”. Masakra.

PAN

Potem zaczyna się robić… Choć początkowo myślałem że formuła Pan, może być wyrazem kultury u Pana Roberta (dlatego starałem się być również kulturalny). Jednak co się okazuje stosuje on takie zagrywki jak w kolejnym komentarzu: „Panie Sławku tak sie zastanawiam gdzie się podział Pański wywiad z Panem czarnym

Według mnie wychodzą tu jakieś rasistowskie zapędy pana Roberta. To że się doda przed określeniem PAN, nie oznacza że nie można go obrazić. Można nazwać kogoś „Pan skurwiel” i nadal nie będzie to uprzejme. Zatem już tutaj wychodzi jak kulturalny jest Pan R.

Kontrwywiad, kondrwywiad i ABW

Chciałem już zakończyć te bezsensowne komentarze i określiłem Pana R. mąciwodą, bo wg mnie jest to oczywista prowokacja.

No i dostało mi się od agentów… 🙂 : „jestem ciekaw ile Służby Panu zapłaciły za mydlenie oczu tym wszystkim ludziom„. Ba, nawet dekonspiruje prezes STOPZET – Zofię Filipiak, „zastanawiam się również nad tym kto Pana wprowadził do StopZet…u” , która mnie wprowadziła do STOPZET 🙂 No nawet pojawiły się groźby 🙂 : ” i co tak naprawdę Pan tam robi to wszystko jest grubymi nićmi szyte nawiązałem kontakt z Panem Sumlińskim oraz Panem Bednarzem dziennikarzami Sledczymi i obiecuję Panu że doprowadzę tę sprawę do końca„.  Biedny pan Sumliński (drugiego nie znam), może ktoś go powinien ostrzec o „nadciągającym totalnym katakliźmie” .

Potem potwierdza on to o czym napisałem tu na początku (no i się zaczęło):nie zdaje sobie sprawy w co tak naprawdę Pan wdepnoł” – no właśnie boję się tam spojrzeć.. 😀

Kolejne groźby: „postaram się ażeby Pan i Panu podobni wypisujący niewierutne bzdury stanelii przed sądem i trafili za kratki choć wiem że nie będzie to łatwe gdyż macie po swojej stronie przysłowiową mafię„. – STOPZET?

Potem dalej: „Pan po prostu kłamie opowiadając ludziom że nie ma na rynku absolutnie żadnego sprzętu potwierdzającego istnienie takiej technologi” znów przekręca i nie rozumie co mówiłem w wywiadzie NTV.

No i zarzut nr 666: „…a tak na zakończenie nazwę swojego bloga wymyśliliście w taki sposób ze przeciętny Kowalski który nie zna dosyć dobrze języka Angielskiego po prostu go nie znajdzie wiem gdyż sam miałem problemy z odnalezieniem Pańskiego bloga po prostu w google należy wpisać dokładną nazwę literka po literce co zresztą da się zaobserwować po ilości napisanych tutaj komentarzy…” Ale mimo wszystko musiał tu trafić :/ … Wystarczy wpisać w google: gang stalking, kontrola umysłu, elektroniczne nękanie.  No i właśnie… czemu tu tak mało komentarzy!!! Może bo jak Pan Robert pisze: „przynajmniej jestem w miarę wiarygodny w przeciwieństwie do Pana„… 😦 Ale tylko „w miarę” 😉

ABSTRAKCJA

W tej sytuacji pozostaje już tylko absurd i zapora ze śmiechu. Zdecydowałem się przyznać, że jestem z kondrwywiadu zaproponować kasę (aż 5000 pesos) za nie dekonspirowanie mnie.

TAAAKI MUNDRY

No i prawda wychodzi na jaw. Pan Robert prosto z mostu: „udaje Pan inteligencika a nie wie Pan o tym kto tak naprawdę ma dostęp do satelit„. Nie wiem skąd się wzięło takie stwierdzenie żebym udawał inteligencika. Nigdzie nie mówię, nie piszę o tym abym był inteligentny. Wszystko co opisuje to są proste obserwacje moich doświadczeń (każdy umie chyba powiedzieć co się mu dzieje) i staram się podeprzeć to jakimiś znanymi mi źródłami (wystarczy trochę poczytać, posłuchać, poszperać – każdy to chyba umie – może nie każdemu się chce).

Co więcej, muszę przyznać wszem i wobec, że żaden ze mnie inteligent. W szkole, na studiach itd byłem bardzo przeciętny, a może i nawet poniżej  (i UWAGA – mam na to dowody! ale nie pokażę).

Nigdy nie miałem aspiracji być inteligentnym, mądrym. Nawet mój bot się nauczył, że nazywanie mnie kretynem i debilem na mnie nie działa. Ale jak ktoś mnie nazywa „inteligencikiem” to już potwarz.. Masz wpier… 😉

Po prostu nie mam aspiracji być inteligentnym.

CZATERBOTY

talking-out-ass

Oprócz różnych miłych określeń jakimi rzuca Pan R. , wykazuje się on także świetną znajomością angielskiego, ba nawet daje lekcje angielskiego: „a chaterboot Panie Anglik piszę się właściwie w taki sposób Panie specjalisto sekcji zagranicznej StopZet„. 🙂

To w odpowiedzi na moje spolszczenie czaterbot.

No więc wg Pana Roberta pisze się „chaterboot„. Hm… Co to może być za twór??

Jeśli chodzi o technologię wykorzystywaną do nękania targetów z v2k, nad która nieświadomie pracował dr Duncan i sam określił ją mianem chatterbox (używa też chatterbot) – to nasz pan znawca pisowni zrobił dwa błędy w jednym słowie 🙂 Ale to pewnie bo nie rozumie znaczenia tego słowa. Chatter (gadający) bot (program).

Natomiast u Pana R. mamy „chaterbooty” – gadającą dupę?

Może mu chodziło o takie booty:

No jeszcze potem rozwija się w swoich booty teoriach: „Z tego co pamietam jeśli chodzi o chaterbooty to jest to Pański wymysł Panie Wiktor„. Choć chwile później Pan R. pisze: „a o Pana czaterbocie mogę tylko powiedzieć że faktycznie działa„. 🙂 Ach ta siła umysłu. Pomimo że sobie to tylko wymyśliłem to i tak u niego działa. 🙂

Potem wymyśla coś jak „Panie Czaterbocik„. Nadal nie rozumie o co chodzi. Jak już chodzi o chatterboty, należało by napisać czaterbotcik…

Chyba że chodziło o gadające boćki

stork

TOTALNA DEKONSPIRACJA

Generalnie cała dyskusja pełna jest takich absurdów. Jednak w pewnym momencie pan Robert wszystko tłumaczy: ”Powiem Panu że warto było robić z siebie kretyna przez tyle czasu chociażby dla takich chwil jak ta…”. Jednak aby można było się tak tłumaczyć trzeba udowodnić i napisać coś mądrego. A tu… hmmm…

No ok, jak dla mnie Pan Robert jest mega geniuszem, bo zrobić z siebie takiego kretyna to trzeba być naprawdę geniuszem.

Ale żeby nie było, na koniec pan Robert jeszcze zdekonspirował moją matulę i babcię! które zawsze powtarzały: „jesteś najpiękniejszy na świecie”. Tymczasem pan Robert napisał mi: „wystarczy spojrzeć…na Pana…rozumiem że po mieście lata Pan tylko i wyłacznie nocami” Napewno są z Mossadu –  smutno mi.

PODSUMOWANIE

Wiem, że najmądrzej byłoby olać tego pana i nie reagować. Jednak przyznam, że sprawiło mi sporo radości i śmiechu komentowanie kolejnych wpisów Pana Roberta. Tak samo ten post ma być poniekąd przerywnikiem i drobną kuracją śmiechem.

Ale jest tu też przesłanie.

Po pierwsze kiedy jesteś targetem, najgorsze co możesz robić to zajmować się dekonspiracją wśród TI, szukaniem kto jest agentem wśród targetów.

Jak wiadomo droga targeta jest drogą manipulacji. Wszystko co się dzieje wokół targeta, czy to na zewnątrz, czy w jego głowie jest grą operatorów i walką o przetrwanie TI.

Będąc targetem najlepsze co możesz robić, to starać się nagłaśniać problem gang stalkingu, elektronicznego nękania i kontroli umysłu.

Zawsze powtarzam, lepszy jest agent który zrobi więcej aby nagłośnić problem, niż leniwy TI który tylko mąci wśród innych targetów.

No i jeszcze jedno. Nie wolno mi wierzyć, nie wolno nikomu wierzyć. Trzeba sprawdzać. To o czym mówię to moje doświadczenia. Inni (nie TI) mogą jedynie wysilić się poczytać, pooglądać i posłuchać różnych źródeł, które bez problemu mogą uzmysłowić z czym walczą targeted individuals.

DLA ZAINTERESOWANYCH CAŁĄ DYSKUSJĄ – KOMENTARZAMI O KTÓRYCH TU MOWA, MOŻNA JE JESZCZE ZOBACZYĆ TUTAJ – link. 


UPDATE

Ponieważ Pan Ksionek uporczywie trolluje przestrzeń STOPZET’u gdyż odmówiłem mu wstępu tutaj. Trzeba pokazać jeszcze jakim hipokryta kłamstwom się dopuszcza. Pomijając fakt, że uczepił się mnie i na każdym kroku rzuca moim nazwiskiem, przypisując mi jakieś bzdurne zarzuty, to muszę pokazać jego ostatnie pomysły na stronie stopzet.org:

ksionek1

 

Jest rzekomo fragment listu jaki wysłał chyba do kontrwywiadu wojskowego. Pisze tam, że jest członkiem stowarzyszenia STOPZET, co jest wierutną bzdurą. Zarząd STOPZET zna poczynania tego pana i nikt by go tam nie wpuścił. Zresztą większość źródeł na które się powołuje (chociażby NTV) nie chcą mieć z nim nic wspólnego..

Zresztą chyba właśnie tylko z bzdurą już tylko może kojarzyć się ten „pan”.

DEKLARACJA:

Robert Ksionek – Umberto – nie jest członkiem STOPZET.