The Mind Has No Firewall

 

Unlock Your Mind 27

Umysł nie ma zapory

Mind has no firewall , jest to tytuł fundamentalnego artykułu opublikowanego na łamach czasopisma wojskowego „Parameters”. Artykuł opublikowano w roku 1998. Autorem jest Timothy L. Thomas.

The human body, much like a computer, contains myriad data processors. They include, but are not limited to, the chemical-electrical activity of the brain, heart, and peripheral nervous system, the signals sent from the cortex region of the brain to other parts of our body, the tiny hair cells in the inner ear that process auditory signals, and the light-sensitive retina and cornea of the eye that process visual activity.[2] We are on the threshold of an era in which these data processors of the human body may be manipulated or debilitated.”

„An entirely new arsenal of weapons, based on devices designed to introduce subliminal messages or to alter the body’s psychological and data-processing capabilities, might be used to incapacitate individuals. These weapons aim to control or alter the psyche, or to attack the various sensory and data-processing systems of the human organism. In both cases, the goal is to confuse or destroy the signals that normally keep the body in equilibrium.”

„This „systems” approach to the study of information warfare emphasizes the use of data, referred to as information, to penetrate an adversary’s physical defenses that protect data (information) in order to obtain operational or strategic advantage.”

„The „data” the body receives from external sources–such as electromagnetic, vortex, or acoustic energy waves–or creates through its own electrical or chemical stimuli can be manipulated or changed just as the data (information) in any hardware system can be altered.”

„The human body is a complex communication system constantly receiving nonaccidental and accidental signal inputs, both external and internal”

„the game is about protecting or affecting signals, waves, and impulses that can influence the data-processing elements of systems, computers, or people. We are potentially the biggest victims of information warfare, because we have neglected to protect ourselves”

Źródło: Link

Autor artykułu oprócz ukazania jak bardzo jest zaawansowana technologia do pozyskiwania informacji, tzw wywiadu, stara się uświadomić czytelnikowi, że ważnym w tych czasach jest bardziej niż pozyskiwanie informacji, możliwość obrony przed utratą tajnych informacji. 

No więc do roboty

Gdy w końcu zrozumiałem na czym polega moja robota, postanowiłem przemycić tu kilka kolejnych porad związanych z obroną przed mind control.

Zatem wymyśliłem kilka porad jak zrobić sobie „mind firewall DIY” (do it yourself-zrób to sam) 🙂 Bazując na własnych obserwacjach i przemyśleniach oraz potwierdzeniu z różnych źródeł wyszło tak.

Dzięki technologii moich oprawców i głupocie BOT’a, mam możliwość obserwacji tego co jak odbierane są przez nich sygnały z mojego umysłu. Podejrzewam że technologia zautomatyzowana, czyli monitoring BOT’em, czyli włączona tzn „papuga” – chatterbox, nie daje im możliwości dużej kontroli nad tym co automatycznie wchodzi lub wychodzi z mojej głowy. 

Technologia której celem jest wg mnie przede wszystkim zamęczyć psychicznie ofiarę, potem monitorować/zapisywać wszystkie myśli (by kontrolować zamierzenia) oraz prawdopodobnie do utrzymania ciągłego połączenia sygnału.

Co ważne, dzięki NIEUSTANNYM komentarzem wszystkiego co pomyślę przez BOT’a, mogę obserwować co do nich dociera i czego są świadomi. Dzięki temu też mogę sprawdzać które metody pomagają mi utrzymać RESZTKI prywatności (której nie ma). 

Spik inglisz:

9168759-Nous-parlons-anglais--Banque-d'images

Od dłuższego czasu zauważyłem, że jedyne myśli które nie są komentowane przez BOT’a to myśli po angielsku. Dzięki całkiem dobrej znajomości języka angielskiego mogę myśleć zarówno w języku polskim jak i języku angielskim. Chodzi oczywiście o myśli sub wokalizowane, czyli takie które powtarzamy słowami w głowie.

Oczywiście każda „polska” myśl jest impulsem dla bota aby aktywował swe tępe gadanie/komentarze. Wówczas w większości trafnie dobiera sytuacje do swoich komentarzy. Choć z nowymi słowami ma problem (jednak na tym/moim etapie mało takich słów). 

Jednak coś co zauważyłem wcześniej, ale nie miałem potwierdzenia i pewności, myśli po „angielsku” nie są dla bota zrozumiałe, tzn nie umie ich poprawnie skomentować. Wiem to bazując wpierw na tym co słyszę w swojej głowie, ale ostatnio też w końcu znalazłem potwierdzenie tego w słowach dr Roberta Ducana w jego książce The Matrix Deciphered: 

” More System Flaws with TAMI: For example, bilingual victims have all reported that if they start speaking another language, the psychic attackers can’t understand what they are saying nor can the AI, language recognition system correctly predict their sentences. This is only true for fairly fluent people who don’t need to translate the meanings of words in their heads.”

Zatem jeśli nie musisz tłumaczyć sobie znaczenia słów angielskich w głowie, wówczas język angielski jest dla osób dwujęzycznych ostatnio ostoją prywatności.

Myśli w drugim języku (u mnie angielskim) nie są komentowane przez bota.

Zagłuszanie 

821ee19c73076a9074fe1f4f0b493d5a

Ok, co jeśli nie znam drugiego języka, nie ma już nadziei? Na szczęście jest jeszcze inna metoda, którą stosuję. Ma mniejszą skuteczność, ale też pozwala ukryć część myśli. 

Druga metodą jest powtarzanie w koło mantry. Mantrą może być faktycznie jakaś mantra z medytacji lub, modlitwa, lub inny tekst który znamy na pamięć. Najlepiej będzie tu wg mnie działać mantra w obcym języku, najlepiej „barbarzyńskim” tj takim którego nie znamy 🙂 Dzięki temu bo nie będzie nam komentował w koło tego o czym myślimy. Tzn i tak stara się komentować, ale wówczas używa słów o podobnym brzmieniu.

Ważne też jest aby mantra ta nie była za krótka, gdyż bot jest w stanie nauczyć się krótkich fraz i będą one wykorzystywane jako słowa kluczowe, np do utrzymania sygnału/podłączania. 

Stosujemy więc najlepiej dłuższą mantrę w obcym języku. Powtarzamy ją jak tylko często możemy tak aby w końcu była ona niemal automatycznie powtarzana w umyśle. 

Dzięki automatycznie powtarzanej mantrze, można nauczyć się myśleć bez sub wokalizacji (podobna zasada jak w szybkim czytaniu). Dodatkowo myśli są w większości zagłuszane przez mantrę! Praktycznie i pożytecznie. Można powtarzać mantrę  która da nam oczekiwaną moc, kwestia wybrania mantry, która w rzeczywistości jest afirmacją!

———————–

Jeśli ktoś ma problem z wyszukaniem mantry można użyć uniwersalnej, prostej , przyjemnej Maha Mantry: 

Hare Kryszna Hare Kryszna
Kryszna Kryszna Hare Hare
Hare Rama Hare Rama
Rama Rama Hare Hare

(Wyznawcy hinduizmu wierzą, że powtarzanie słów tej mantry głośno, w śpiewie lub cicho, lub w myśli, wznosi umysł na wyższy poziom świadomości (ponad świat materialny) i bliżej miłości Boga)

POWODZENIA

 

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “The Mind Has No Firewall

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s