Program – Proces

MKultra

Niestety większość osób nie rozumie o co chodzi w programie kontroli umysłu. Większość bliskich targeta, którzy choć zrozumieli sytuację w której znajduje się target, nie rozumieją jaki jest cel tego wszystkiego. Większość uważa że jest to forma zwykłej kary za „nieodpowiednie” zachowanie i kiedy target będzie ignorował to, czyli będzie posłuszny i „grzeczny” wszystko się skończy. Czyli jeśli target będzie pokorny, pozwoli się im bez przeszkód torturować, będzie błagać o przebaczenie, pozbędzie się godności, prywatności, uzna że światem rządzą przestępcy i nic nie można zrobić – TO WTEDY WSZYSTKO SIĘ SKOŃCZY I JUŻ NIE BĘDZIE TORTUROWANY.

Tak niestety się nie stanie. 

PROGRAM

Trzeba zrozumieć o co w tym chodzi. Jaki to ma cel. Choć przyczyna może być różna, dlaczego ktoś staje się targetem, to cel generalnie jest taki sam.

Choć niektórym może się wydawać, że kiedy przestaną walczyć o swoje życie, będą siedzieć jak mysz pod miotłą i pozwolą się bezkarnie torturować, to może kiedyś ich oprawcy ich zostawią w spokoju. Tymczasem trzeba zrozumieć czym jest ten program.

Choć można utrudniać jego rozwój (choć myślę że o to też im chodzi) to idea jest taka, aby program się rozwijał. Nie było by sensu inwestować takich nakładów jakie wymaga wciągnięcie targeta do programu, gdyby nie miało to większych celów.

Bywa tak, że na początku ofiarami nękania jest grupa osób, jednak zawsze kończy się tak, iż to jedna osoba jest ostatecznie celem. Zazwyczaj zostaje targetem ta osoba, która nie umie się okłamywać, nie daje się podporządkować oraz jest idealistą, który wierzy w sprawiedliwość na świecie…

POTEM

Okazuje się, że osoby w otoczeniu szybko zostają „ogłuszone”, wszystko u nich się wycisza, a objawy rozwijają się tylko u targeta. Choć najprawdopodobniej osoby w otoczeniu targeta także są pod ścisłą kontrolą, to już nie są celem tortur i nie są targetami. Prawdopodobnie są one kontrolowane tak aby zniechęcić ich do targeta. Kieruje się nimi podświadomie tak aby nie były one świadome. Nie są targetami, nie są torturowani, lecz tak jak target można nimi zdalnie manipulować.

Wszystko zaczyna się skupiać na targecie. Tortury są kontynuowane, program przechodzi do kolejnych etapów.

Ignorancją jest myśleć, że grupy osób, najbardziej zaawansowana technologia, największa tajemnica świata, może być tylko formą karania pechowych ludzi, którzy „byli w złym miejscu w złym czasie”. Takie środki mogą być tylko wykorzystywane do jednego – do realizacji planu który od lat jest rozwijany przez rządnych władzy psychopatów, którzy mają już tyle pieniędzy, że jedyne co mogą chcieć to władać wszystkimi.

Jednak oprócz masy osłów ,są też jednostki które nie chcą wierzyć w to co podaje im się na tacy, nie idą za tzw „marchewką na kijku”. Niestety najwięcej jest tych którzy tylko konsumują, połkną wszystko co im się podstawi pod nos. Nie chcą myśleć, nie lubią się wysilać, nie pomogą im nawet dowody które wymagają choć trochę wysiłku. Są też tacy którzy mają aspirację, lecz dają się łatwo oszukać. Obiecuje się im złote góry, choć są w rzeczywistości tylko marionetkami i pionkami. Są też tacy, którzy widzą jak ktoś kopie leżącego i sprzeciwia się temu. Ci ostatni mają najgorzej, nie da się nimi łatwo kontrolować. Czują, myślą, chcą zrozumieć, nie biorą wszystkiego co im się wciska. Niestety to ci ostatni mają najgorzej. To ci ostatni stają się targetami.

ZA PÓŹNO

Kiedy jednostka staje się targetem, ogromne nakłady są na to przeznaczone. Grupy ludzi, najbardziej skompilowana technologia, ogromne koszty, ryzyko, przestępstwa idą w ruch. Kiedy maszyna rusza nie można jej tak łatwo zatrzymać.

Niestety życie targeta staje się programem, który nie ma końca. Nie da się tego przerwać na zasadzie „będę już grzeczny”. Proces ten zakłada sprawdzenie możliwości kontroli nad jednostkami, które trzeba kontrolować. Jako że większość ludzi jest łatwo kontrolowana, jest pasywna i łatwo wpływać na nich masowo (konsumpcjonizm, materializm), to ci którzy wyłamują się o tych schematów, stają się obiektami eksperymentów, testów nad kontrolą jednostki – TARGETED INDIVIDUAL.

PROGRAM TI

Dalej target zostaje krok po kroku przygotowywany do kolejnych etapów. Niestety nie znam przypadku kiedy target został całkowicie wyłączony z programu. Chyba że został tak zmanipulowany, że albo popełnił samobójstwo lub postanowił ze strzelbą szukać zemsty na oprawcach, co zawsze też kończyło się jego śmiercią.

KONTROLA UMYSŁU

Najlepiej o tym wiedzą ofiary v2k, głosów w głowie, które bezpośrednio obserwują jak ich umysły są programowane, jak wiele oprawcy są potrafią wyciągnąć z ich głowy, jak bardzo zmienia się ich myślenie, jak reagują na kolejne pytania, komendy, sugestie zadawane przez operatorów lub boty.

Niestety sam widzę jak nieustannie zmienia się moje myślenie które jest nieustannie bombardowane sugestiami, pytaniami, odpowiedziami, poniżaniem, nieustannymi psychicznymi torturami.

Choć stosuję różne sposoby aby bronić się przed tymi zmianami, przed systematycznym programem, który patrząc wstecz widzę jak układa się w całość, to niestety wszystko nadal się rozwija.

Nie ma znaczenia czy przestaję się zajmować mind control, czy robię coś w kierunku aby temu „przeciwdziałać”. Efekty programowania ciągle powodują niechciane, obrzydliwe zmiany w moim umyśle i reakcjach ciała.

Choć staram się zagłuszać v2k niemal ciągle słuchając innych dźwięków (audiobooki, muzyka, radio, tv itp) aby nie musieć ciągle słuchać gadania głosów w głowie, które nie są tylko gadaniem, skupione głównie na poniżaniu, uprzykrzaniu, ale są one stosowane tak aby zmienić moje myślenie, zaprogramować nowe reakcje które w połączeniu z sygnałami kontrolującymi mój układ nerwowy, tworzą NOWE ŚCIEŻKI NEURONOWE.

Jest to tzw czarne NLP wykorzystywane w technologii v2k aby zaprogramować na nowo reakcje ciała i umysłu na nowe bodźce. Każda chwila bez słuchawek, w ciszy, w samotności jest automatycznie bombardowana głosami w głowie v2k, które już nie są tylko słowami które gdzieś słyszę. Teraz mój umysł sam, automatycznie (lub za pomocą ich sygnałów podprogowych) odpowiada mimowolnie na ich niekończące się pytania.

Stosują rozmaite metody na to aby zmusić umysł aby reagował tak jak chcą tego oni. Można to tylko powstrzymać będąc mocno skupionym, blokując myślenie, ale nie jest to ani łatwe ani możliwe nieustannie utrzymać umysł skupionym. Inną metodą jest blokowanie odpowiedzi jakiej oczekują za pomocą innej frazy czy np mantry. Jednak nadal jest to nie wygodne, wymusza uwagę, skupianie się na obronie.

Takie funkcjonowanie nie jest lekkie, jest to jedynie forma walki o przetrwanie, nijak ma się to do normalnego życia. Jednak nadal społeczeństwo wymaga od nas zachowywania się normalnie, spełniania obowiązku pracy, płacenia podatków. Inaczej zostajesz zmarginalizowany i zamknięty w psychiatryku. Nikt nie patrzy na to że każdy dzień targeta to walka o życie..

POZOSTAJE TYLKO USILNIE SIĘ BRONIĆ NA ILE TO MOŻLIWE, ALBO STAĆ SIĘ ZDALNIE STEROWANYM ZOMBIE, KTÓRY REAGUJE NA KAŻDY ROZKAZ.

CZEMU TO ROBIĘ

Wydaje mi się, że ludzie nie rozumieją, że  osoby w mojej sytuacji nie mają możliwości NIE ROBIENIA NIC. Choć mam świadomość, że opór jest także tym na czym im zależy, jest to test dla nich w jakim stopniu są utrzymać kontrolę nad jednostką i nad informacją w społeczeństwie.

Jednak wciąż mam nadzieję, że uda się mi i innym TI wyrwać z pod kontroli i zadziałać tak, iż nie będą w stanie kontrolować mnie, moich działań i informacja W KOŃCU TRAFI DO LUDZI.  Bez świadomości ludzi nie mamy szans.

Póki co jest to walka którą można porównać do walki wieśniaków przeciwko nowoczesnym czołgom i najnowocześniejszej maszynerii wojny. Walka garstki bezbronnych buntowników mających za broń jedynie swoje pięści (i umysł),  przeciwko setkom tysięcy oprawców, mających nieskończone finanse, uzbrojonych w najnowocześniejsze bronie i technologie kontroli ludu.

 

Reklamy

7 uwag do wpisu “Program – Proces

  1. Wiesz, czego mi tu brak? Opisu konkretnych szkód w psychice. Jak ktos powatarza przez kilka lat do glowy, ´masz naj*****, jesteś zły chory’ to to zostawia szkody. NLP?
    Inne zachowanie, reakcje, inna osoba.

    Dostalo Ci się. Odeprzesz?
    Czemu tak malo TI zna bloga i pisze?
    Ja jestem w rozterce. Mialam tu swoj azyl i wszystko padło.
    Pozdrawiam.

    Polubienie

  2. „Wiesz, czego mi tu brak? Opisu konkretnych szkód w psychice” wydaje mi się że wiele szkód jest opisanych, wymienionych, oczywistych.

    „Dostało Ci się. Odeprzesz?” Nie rozumiem o co Ci chodzi, od kogo dostało mi się?

    „Czemu tak mało TI zna bloga i pisze?” Może być tego wiele powodów, np: służby pilnują aby wiele osób tu nie trafiło, większość TI jest bierna, może nie ma tu nic wartościowego dla innych, itd

    „Mialam tu swoj azyl i wszystko padło” znów nie rozumiem o co Ci chodzi, co padło?

    Ps. Jeśli piszecie do mnie jakieś pytania proszę rozwijajcie myśl, pytanie. Nie chcę się domyślać o co Wam chodzi bo to może zniekształcić odpowiedź. Jeśli nie wiem o co konkretnie chodzi, odpowiedź nie będzie odpowiednia.

    Poza tym, jak ktoś czegoś nie dopowiada, to u TI rozwija się paranoja. Choć bardzo cenię sobie konstruktywne komentarze, to przestane odpowiadać kiedy nie będę rozumiał o co pytającemu chodzi.

    Polubienie

  3. Przepraszam, mój post był faktycznie fatalny.
    Dostało Ci się od p. Roberta (odparte; mam wrażenie, że system działa na tego pana) i od Eweliny (dla mnie zaskoczenie). Czuję się zmieszana, bo jak w tym powiedzeniu, jak ci trzecia osoba mówi, ze masz ogon to chociaż sie obejrzyj za siebie. Myślę, ze ciągle Ci wierzę, blog mi pomógł. Gdybym nie wierzyła to musiałabym Cię uznać za whistleblowera i to też nie bylby dramat, bo bardzo wiele Twoich obserwacji jest zbieznych z moimi. Pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Chyba dziękuję za zaufanie. Choć wciąż nie wiem czy dobrze Cię rozumiem.
      Jako TI (o ile nim jestem) mam czasem problem z odczytaniem intencji.

      Piszesz że dostało mi się od P.Roberta i od Eweliny, ale ja tego nie czuję. Choć P.Robert otwarcie mąciwodę to nie zauważyłem żebym dostawał po głowie od Eweliny. Może to wynik mojego podejścia do innych – nie przejmować się i nie szukać problemów.

      Whistleblowerem nie jestem, nigdy nie pracowałem dla rządu. Opisuje tu tylko swoje doświadczenia i szukam wytłumaczeń w materiałach źródłowych.

      Tak czy inaczej, dzięki za komentarz. Trzymaj się!

      Polubienie

  4. Ostatnio uzyli na mnie po raz drugi czegos, powoduje to ciekawe uczucie, w skrocie wygladalo to tak: krotki glosny przerazliwy zmodulowany pisk, nie mialem zadnej kontroli nad cialem, brak oddechu, uczucie jakby zatrzymalo sie serce, i takie uczucie jakbys lewitowal(co jest niemozliwe oczywiscie) trwalo to ok 10 sekund, gdyby nie ten pisk uznalbym to za nawet przyjemne w pewnym sensie 🙂

    Polubienie

  5. Dopiero dziś przeczytałam Twój art. na klubie inteligencji; pisałeś, że masz wątpliwości co do działalności w necie tych psychopatów; u mnie odegrała ona ogromną rolę; robili mi to otwarcie; potwierdzam na 1000%; kawałek strategii

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s