Krok po kroku do v2k

v2kkaa

Dla większości słyszenie głosów w głowie oznacza tylko jedno – schizofrenia paranoidalna.

Jednak współcześnie nie zawsze oznacza to właśnie chorobę psychiczną.

Większość ludzi nie wie, że w tych czasach istnieje technologia która pozwala na zdalne, na odległość, wysyłanie głosów wprost do głowy targeta.

Co więcej, najczęściej jest to połączone z możliwością zdalnego czytania myśli. Co dla większości jest już totalnym science-fiction i totalną paranoją.

Jednak większość targetów – TI – jest świadoma, bazując na swoich doświadczeniach, że w tych czasach można, że istnieje technologia pozwalająca wysyłać głosy do głowy (v2k) i czytać myśli.

Jednak nie dzieje się to tak znikąd, bez powodu, od ręki. Bazując na swoich doświadczeniach widzę to jako proces, który wymagał przygotowania krok po kroku. Choć nie mogę zapewnić, że faktycznie wszystko co doświadczam jest konieczne, czy determinuje cały proces kontrolowania umysłu. Jednak bazując na swoich wieloletnich obserwacjach, chciałbym przedstawić jak to się rozwijało u mnie. Przynajmniej jak to widzę ja.

Nie jest to profesjonalny raport, a raczej przedszkolna wizualizacja programu, widziana oczami humanisty, nie inżyniera. Postaram się to zobrazować w prosty sposób, tak jak ja to widzę. Proszę zatem nie czepiać się braku technicznego podejścia.

Etap 1. Paranoja – Izolacja

Choć można podejrzewać, że przed tym etapem, prawdopodobnie jest najczęściej jeszcze proces przygotowania (etap 0). Po tym jak poznają schemat życia targeta, przystępują do wtargnięcia i zniszczenia jego świata.

new-statesman-photo.jpg

Najczęściej zaczyna się od gang stalkingu. W tym etapie starają się maksymalnie zastraszyć i rozbić targeta. Wykorzystują tu grupę prześladowców, pionków którzy nie wiedzą co tak naprawdę robią, tylko tyle, że mają nastraszyć, nękać daną osobę. Prawdopodobnie osoby kierujące tym programem przeprowadzają czarny PR ofiary w jego otoczeniu. Rozpowiadają ludziom dookoła ofiary (sąsiedzi, znajomi, ludzie z podwórka itd.) że osoba jest np. pedofilem, dilerem narkotyków, donosicielem – plotki zależą od tego komu je opowiadają. Pewnie różne osoby dostają różne informacje. Ma to na celu wytworzenie niechęci do targeta w jego otoczeniu.

Kiedy już otoczenie staje się negatywne do targeta, wtedy zaczynają strategię izolacji targeta. Stosuje się tu szereg działań, które mają na celu spowodować, że target próbując opisać swoją sytuację, automatycznie jest postrzegany jako paranoik i wariat. Najczęściej pierwsze pytanie jakie słyszy to: „a kim ty jesteś aby ktoś się tobą tak interesował?

relationship-abuse

Zaczynają się w otoczeniu dziać nietypowe rzeczy. Zaczyna się gaslighting. Jest to strategia wywołania w ofierze poczucia nienormalności. Target zaczyna obserwować to co się dzieje w otoczeniu. Prześladowcy wykorzystują metody takie jak spuszczanie wody w toalecie (w mieszkaniu u góry) zawsze kiedy target wchodzi do łazienki, także popularne są niekończące się remonty, wiercenie w ścianach, walenie młotkami w ściany, inne to upuszczanie np. piłeczki pingpongowej lub sztućców w miejscy nad głową, tam gdzie siada target. Inne to ciąganie, szuranie czymś ciężkim tam gdzie siada target, trzaskanie drzwiami na klatce, lub bieganie po schodach zawsze kiedy target wychodzi z domu, itd.. Są to czynności systematyczne zgrane, zsynchronizowane z działaniami targeta, tak aby był on przekonany że zawsze kiedy coś zrobi, ktoś w otoczeniu zrobi coś w odpowiedzi. Ma to na celu uświadomić targetowi, że jest ktoś w jego otoczeniu, kto monitoruje to co robi target. Chodzi tu o osaczenie ofiary.

Wówczas co następuje. Target zaczyna szukać pomocy. Opisuje innym, u których szuka pomocy, to co się dookoła niego dzieje. Efekt jest zawsze taki sam – nikt mu nie wierzy, każdy ma go za wariata – bo takie rzeczy przecież się nie dzieją – a napewno „nie tobie…”

Cel zostaje osiągnięty, ofiara-target zostaje odizolowany. Nikt nie chce mu pomóc, nikt mu nie wierzy, nikt nie chce go słuchać, ostatecznie nikt nie chce się z nim spotykać – IZOLACJA.

shutterstock_20743147

Odizolowany target sam musi radzić sobie z grupą prześladowców, którzy nieustannie dają mu znać, że jest monitorowany i kontrolowany, jest totalnie osaczony. Najczęściej zamyka się w domu, w pokoju i skupia się na wszystkich bodźcach generowanych przez prześladowców.

Etap 2 – Elektroniczne Nękanie

 

 

 

Najczęściej ofiara doświadcza także problemów z większością sprzętów elektronicznych. Podstawa to kontrola nad komputerem i telefonem ofiary. Komputer i smartfon zostaje zhakowany, w ten sposób kontrolują z kim się target kontaktuje telefonicznie lub przez internet. Najczęściej blokuje się też większość połączeń aby target nie mógł znaleźć pomocy.

Odizolowany od ludzi, schowany w domu, cel poddawany jest serii tortur za pomocą technologi elektronicznego nękania. Najczęściej są to bronie mikrofalowe które mają powodować w ofierze negatywne odczucia psychiczne i fizyczne.

Etap 3 – Mapowanie

brain-544403_1280-1024x672.png

Choć jeszcze nie słychać głosów w głowie, ofiara skupia się na różnych działaniach prześladowców, które mają wywołać odpowiednie reakcje. Najczęściej strach i bezradność.

Prawdopodobnie kiedy ofiara jest odizolowana zaczynają mapować umysł ofiary. Aranżują szereg działań mających wywołać jak najwięcej reakcji targeta. Poznają jego emocje, zachowania, reakcje i zapisują te sygnały.

Pojawiają się też przesłanki mapowania słownika targeta, czyli poznanie sygnałów – słów jakimi posługuje się target. Jednak w tym momencie target jeszcze nie ma pojęcia o możliwości wciskania głosów do głowy – v2k , czy możliwości czytania w myślach.

W pewnym etapie kiedy większość słów jest zmapowana, zaczynają wykorzystywać technologię v2k aby komunikować się z ofiarą.

v2kk

Początkowo wykorzystują ludzi, operatorów, do zdalnego nękania za pomocą głosów w głowie. Target najczęściej słyszy głosy kilku osób w swojej głowie. Ma to pewnie znaczenie strategiczne, żeby sprawdzić reakcje na rożne osoby, charaktery i aby mogli stosować strategie „dobry zły glina”.

Choć ofiara jest torturowana głosami w głowie, jest nieustannie poniżana, obrażana, osaczana, pozbawiona prywatności, jej myśli są już znane, to etap gang stalkingu jeszcze się nie kończy. Najprawdopodobniej synchronizują oni działania stalkerów i operatorów w głowie, aby wyciągnąć jak najwięcej z targeta. Stosują przeróżne metody aby wywołać w targecie różne reakcje, aby dzięki temu coraz dokładniej zmapować umysł ofiary.

Gehenna

Oprócz izolacji, ciągłego osaczania i zorganizowanego prześladowania (gang stalkingu) ofiara jest nieustannie torturowana psychicznie poprzez technologię v2k i elektroniczne nękanie bronią skierowaną. Target jest przeciągany przez najgorsze stany psychiczne, łamany psychicznie, poniżany i gwałcony (elektronicznie).

Prześladowcy czerpią niewysłowioną, psychopatyczną radość z torturowania ofiary. Target słyszy w głowie jaki ubaw operatorzy mają z poniżania, pozbawiania intymności ofiarę, jak każda czynność jest komentowana tak aby ofiara nie zaznała chwili przyjemności. Wszystko co target robi jest obracane w negatywne postrzeganie. Osoby w odpowiadające za głosy w głowie, nękają chorymi, zboczonymi komentarzami, totalnie niszcząc życie targeta.

W tej sytuacji nieustannych ataków psychicznych i fizycznych target nie ma możliwości funkcjonować normalnie w społeczeństwie. Nie da się pracować, bo głosy w głowie nie pozwalają się skupić na czymkolwiek innym niż na ich gadaniu.

Proces trwa

Najgorsze są pierwsze lata, kiedy gang stalking trwa i operatorzy szaleją w głowie. Wszystko traci swoją realność, każde działanie doświadczane przez targeta, postrzegane jest jako część negatywnych działań mających na celu zniszczenie życia targeta.

Najprawdopodobniej kiedy umysł targeta jest już całkiem zmapowany, wszystkie jego myśli są znane, wszystkie jego emocje są znane, można przejść do etapu automatycznego.

Chatterbot

little-miss-chatterbox1

Zamiast dalszego angażowania ludzi operatorów, do nękania głosami w głowie targeta, podłącza się go do automatycznego programu, tzw bot (chatterbot).

Wówczas głosów w głowie już nie słychać tylko od czasu do czasu. Teraz ofiara jest podłączana do systemu i programu który ma na celu nieustanne nękanie targeta. Ofiara słyszy już głosy 24 godziny na dobę. Każda jego czynność, znana (wcześniej zmapowana), jest opisywana i komentowana przez program, czyli chatterbota.

Program ten jest stworzony tak aby uprzykrzać życie targetowi. Stosuje wulgarne słownictwo, nieustannie obraża targeta. Lecz co gorsza, uświadamia ofierze jak wiele z jego umysłu prześladowcy potrafią wyciągnąć. Target uświadamia sobie, że nie ma już prywatności i intymności. Każda czynność jaką robi i każda myśl jaką ma target jest komentowana przez bota.

Oprócz tego co myśli target, to wiedzą oni także co słyszy ofiara i do pewnego stopnia (do pewnego stopnia wg mnie) widzą oni to co widzi target.

Etap 4. Kontrola umysłu – kontrola człowieka

Jednak na totalnej inwigilacji się tu nie kończy. Pozbawiają człowieka największej prywatności, niszczą jego intymność, nie pozostawiają nic z intymności, to jeszcze okazuje się, że program dopiero się rozwija.

Z czasem target zauważa, że to gadanie w głowie nie jest tylko gadaniem. Zaczyna niestety zauważać zmiany w myśleniu, reakcje na konkretne słowa bota, reakcje ciała na bodźce otoczenia, ofiara dostrzega że jego umysł się zmienia – jest programowany.

Okazuje się, że technologia ta może spowodować, że mózg ofiary zacznie działać pod wpływem tej technologii mimowolnie. Target staje się świadkiem procesu technologicznego zmieniania, programowania jego mózgu – umysłu, tak jakby był to komputer który można dowolnie kształtować z zewnątrz. Tak samo jak można zhakować komputer, okazuje się że można zhakować mózg.

Wygląda to tak jakby właścicielem mózgu już nie była tylko jedna osoba – właściciel ciała. Okazuje się że w dużym stopniu wpływ na myślenie i postrzeganie zyskuje zewnętrzny system – operator.

Choć łatwo odróżnić swój głos myśli od głosów v2k, to rozpoznanie myśli podprogowych, manipulacji rejestrowanych dźwięków w głowie nie jest takie proste.

Technologia ta manipuluje tym co rejestruje mózg. Percepcja już nie opiera się na własnych zmysłach, ale także na zmanipulowanych sygnałach generowanych zdalnie przez technologię kontroli umysłu.

Choć ciężko przewidzieć jaki będzie na pewno efekt ostateczny tego programu, to można się domyślać jakie jest założenie. Pytanie tylko jak bardzo ta technologia może ostatecznie przejąć nasze umysły i ciała. Pewne jest, że są w stanie uzyskać efekty których większość ludzi nie jest w stanie uwierzyć, choćby zdalnej komunikacji za pomocą głosów w głowie czy czytania w myślach.

Choć są dowody, patenty takich technologii, czy badania prowadzone przez naukowców w tym kierunku, nadal większość nie chce uwierzyć i zrozumieć co się dzieje. Choć jest to także dowód na to jak sprawnie działa masowa kontrola umysłów poprzez media.


Źródła i wykorzystanie voice to skull według specjalisty od broni mikrofoalowych, byłego pracownika z MI5.


TORTURY!!

Od dłuższego czasu staram się uzmysłowić innym, że głosy w głowie – v2k-  to dużo więcej niż tylko gadanie. Oczywistym jest że jest to straszna tortura (o czym wie każda ofiara v2k), ale oprócz samego nieustannego gadania, poniżania, pozbawiania prywatności i intymności, oprawcy wykorzystują to do zmiany myślenia, do przejmowania kontroli nad reakcjami i organizmem. Tworzą nowe ścieżki neuronowe, wywołując nowe (niechciane) reakcje na bodźce. Powoduje to zmiany podejścia do różnych rzeczy, a nawet potrafi zmienić reakcje ciała na różne bodźce.  Mogą na przykład spowodować, że kiedy widzisz seksowną kobietę, wrzucają ci do głowy obraz małego dziecka lub v2k – „dziecko!”, lub kiedy widzisz dziecko, wysyłają impuls do twoich genitaliów, jakby to miało imitować podniecenie. Ich metody bardzo często zawierają pedofilskie treści. W ten sposób niszczą normalne reakcje w człowieku, zastępując je swoimi chorymi pomysłami.

Bardzo ciekawym fragmentem na ten temat jest wypowiedź Chris Burtona, ofiary voice to skull, która idealnie trafia w tej wypowiedzi w sedno tortur jakimi są v2k. Doświadczenia jakie opisuje są bardzo zbieżne z moimi.

Żródło: Ramola D Reports.

Warto też zapoznać się z raportem jaki zrobił Chris Burton w celu porównania tortur voice to skull do metod tradycyjnych tortur: Chris Burton Torture Techniques

Dla niedowiarków, podaję jeszcze odtajnione dokumenty, instrukcje stosowania tortur  przez CIA:

CIA 1963 KUBARK Couter Inteligence manual of torture.

CIA 1983 HRETM Human Resource Exploitation Training Manual

 

Reklamy

5 uwag do wpisu “Krok po kroku do v2k

  1. Czytajac ten artykul, w gaszczu ich wypowiedzi ale bardzo wyraznie uslyszalem:”nie, on nie zdaje sobie sprawy czyjego bloga on czyta”, a tak ogolnie to teraz slysze przynajmniej kilkanascie glosow, sytuacja widac jest bardziej rozwojowa u mnie 🙂 najbardziej denerwuje mnie ze sie powtarzaja czesto ze swoimi grozbami ale podobno mam bardzo przesrane i sie ze mnie smieja jak pisze ze jestem targetem:-) ogolnie jest beka, ale czasem juz mnie wkur…. naprawde mocno, szczegolnie na koniec dnia i jak probuje zasnac, czasem przed zasnieciem albo jak jest bardzo pozno, sie wyciszaja, nazwali to „redukcja” pewnego razu, chyba nie mialem tego uslyszec, ale czasem robia takie byki, zobaczymy co tam dalej z tego wyniknie, podobno mnie slucha duzo ludzi:-)

    Polubione przez 1 osoba

    1. ja już sobie uzmysłowiłem jedno – nie ma sensu słuchać co mówią głosy (v2k)

      ”nie, on nie zdaje sobie sprawy czyjego bloga on czyta” może oczywiście wskazywać na to że głosy- v2k chcą spowodować abyś zastanawiał się czy autor tego bloga może jest agentem

      Polubienie

  2. Z tego co zauważyłam to nie są głosy w głowie. One są wyraźnie słyszalne przez otoczenie wokół. Rodzice wiedzą, że sąsiedzi do mnie mówią. Nie ma takiego czegoś jak v2k. Oni mają zminiaturyzowane podsłuchy, które zamieszczają np. w samochodzie, a jak jesteś w terenie to mają gotowe lokalizatory wokół. Dlatego gdy jestem gdzieś dalej od domu, a oni mają mniejszy sygnał, mogę spokojnie odpocząć, dopóki po paru minutach mnie nie znajdą. W domu to co do mnie gadają, słyszą wszyscy wokół.
    Co do komputeryzacji chatterbot nie odnotowałam niczego takiego w moim przypadku. Wszystkie moje zachowania są komentowane na bieżąco, nie są powtarzalne. Być może są jakieś wyćwiczone reakcje na konkretne bodźce, ale są to moje odruchy, które robię ze strachu przed karą.
    Przepraszam za moje wcześniejsze oburzenie.

    Polubienie

      1. Głosy są na tyle słyszalne, aby nie można było ich nagrać. Bym musiała mieć super czuły mikrofon. A dyktafony rejestrują raczej głośne dźwięki, lub słyszalne z bliska. Z resztą jak próbuję ich nagrać to są cicho.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s